Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 535 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 32  
Autor Wiadomość
chinanit
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 23 kwi 2016, o 07:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1902
Skąd: woj. mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Witaj Janusz :)
Ależ się naszukałam Twojego wątku! Skrzętnie się ukrywasz nie zostawiając żadnych kierunkowskazów. :wink:
A ja się stęskniłam za Waszym ogrodem. :) Bo tam jak coś jest, to już rośnie w dużej kępie, dorodne, aż miło popatrzeć.

Piękne łany przebiśniegów i ciemierników. To co czeka w doniczkach na nowy sezon, też wprawia w zdumienie.
Solidnie się przygotowałeś. ;:108
Poproszę o nowe zdjęcia, bo mi tęskno :)

_________________
Z pozdrowieniami, Maria
W ogrodzie Maryni. W zimowym i letnim ogrodzie.W zimowym i letnim ogrodzie cz.2
Poszukuję, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drozd
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 19:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4376
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Pojawił się i znikł. Tak czasami bywa,że przekroczymy swoje możliwości i stajemy przed dylematem co dalej...... Niestety ogród nie wie co to znaczy poczekaj. Zdecydowałeś się na jego prowadzenie to właśnie on jest priorytetem,bo inaczej nie byłoby co pokazywać.

Jolu. Witaj w naszym ogrodzie. Miło czytać,że podoba Ci się nasz ogród. Robimy na ile siły pozwolą, by otoczenie w którym najczęściej spędzamy było przyjemne. Pomimo nie raz ciężkiej pracy daje dużo satysfakcji i uspokojenia

Obrazek

Małgosiu.
Chęci „okrutne”, by mieć kontakt z forumowiczami ale często brakuje czasu. Za długi dzień na pracę a za mały wieczór na pisanie.
Dziękuję za odwiedziny.

Obrazek

Wiolu. . Witam i dziękuję za odwiedziny. Przebiśniegów przybywa z roku na rok, Pozwalam im się rozsiewać, bo to zwiastuny wiosny na którą co roku z utęsknieniem oczekujemy.

Obrazek

Paulinko.
Już tamta parapetowa hodowla powędrowała pod folię a zajęła miejsce nowa może nie tak duża ale wymagająca jeszcze specjalnej troski.

Obrazek

Ewuniu.
Parapety częściowo pustoszeją . Trudno zdecydować się na wysadzenie do gruntu. Były ciepłe dni i aż korciło coś wysadzić w ogrodzie ale doświadczenie z wielu lat nauczyło - nie ufaj pogodzie, dlatego są jeszcze pod folią. Nawet te bardziej wrażliwe ostatnio zabieram na noc do garażu.

Obrazek

Kłaniam się Alu.
To miłe,że zdecydowałaś się na „jawną”wizytę w naszym ogrodzie dziękujemy Ci bardzo. Roślin wciąż przybywa ale i są straty. Około setki hiacyntów zjadły nornice. Zemściły się za notoryczną z nimi walkę. Łagodna zima sprawiła,że miały dobre warunki żerowania. Przechytrzyły moją czujność ale zemsta będzie okrutna. ;:219

Obrazek

Obrazek

Ktoś już pytał -Adam i Anna?
Więc witam Anno i Adamie

Mój Acanthus whitewater zimuje w domu. U nas bywają srogie zimy, których nie przetrwa. Miniona była dość łagodna ale wolę nie ryzykować,ponad to jest ozdobą w domu.

Obrazek

Tereniu. Witam Cię serdecznie. Długo to trwało zanim odezwałem się ale zawsze jesteś miłym gościem u nas. Również z wielką przyjemnością wspominamy pobyt u Ciebie w ogrodzie. Ten niepowtarzalny klimat ogrodu przecudne Różaneczniki na długo pozostaną w pamięci.
Smutne wieści przynosisz. Róże które tak kochasz straciła jednej marnej zimy to nie do uwierzenia. Spowodowała to bardziej jesienna susza niż zima. Róże były zbyt osłabione, by przetrwać nawet taką zimę. Swoje uratowałem w całości. Kosztowało mnie to dużo wysiłku,bo każdą wysoko okopczykowałem ziemią. Ponad 50 taczek ziemi musiałem przewieźć,by je okryć.
Serdecznie pozdrawiamy Ciebie i Tadeusza.

Obrazek

Obrazek

Krysiu. Serdecznie witamy Cię. ...a no wszystko po staremu. Widocznie jeszcze nie pisane nam na jakieś zmiany. Trzeba się cieszyć tym co daje los, przyszłość ktoś zaplanował i pewnie nieustannie zbliżamy się do niej.
Acant przebywa przez zimę w domu. Boje się ryzykować pozostawiając w gruncie dlatego rośnie cały czas w donicy.
Jak sprawują się rośliny ode mnie .?

Obrazek

Witamy Jolu.
Tak się składa,że zawsze otwieram wątek zdjęciami przebiśniegów. Są to pierwsze kwiaty w naszym ogrodzie i nie powiem kwitnienie ich sprawia nam dużo przyjemności. Parapetówka staje się już męcząca. Chciałoby się wysadzić już do gruntu a tu jak na złość zrobiło się zimno.
Dziękujemy za pozdrowienia – również Was pozdrawiamy i do zobaczenia Krystyna i Janusz

Jagoda Goi posadzona w ub roku
Obrazek

Emilko.
Miło Cię witamy. Trochę zaniedbałem ten wątek ale przyrzekam poprawę. Najważniejsze prace już zrobione więc będzie więcej chwil do spędzenia tu na Forum.
Dziękujemy za życzenia zdrowia , również i Tobie go życzymy bo bez niego nic nie cieszy.

Obrazek

Witaj Marysiu
Miło czytać,że stęskniłaś się za naszym ogrodem. Może dlatego,że widziałaś go na żywo. Nie ma w nim tylu wspaniałych roślin co u Was w ogrodzie, może tylko imponować wielkością. Niestety ta wielkość już zaczyna na dobre nas przytłaczać. Doliczając do tego jeszcze ogród warzywny …....
Pozdrawiamy. Również małżonka Krystyna i Janusz

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016, 2017, 2018, 2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
Biedronka641
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 19:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5741
Skąd: podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Janusz do odważnych świat należy ;:108 .Dziękuje za miłe przyjęcie. Jak nie będziesz znikał na długo to chętnie będę tu zaglądać i już jawnie.
Chyba nie dało się przewidzieć strat. W każdym wątku o tym piszą forumowicze. Ja do tej pory nie miałam nornic a w tym roku odkryłam w ogrodzie dziury i to dość głębokie i duże.Myślisz ,że to mogą być nornice? Jak z nimi walczyłeś, bo słyszałam,że nie łatwo.
Pięknie masz. Zresztą zawsze pokazujesz ogród z ślicznymi nasadzeniami. Pochwalę szachownice,bo moje nie zakwitły.
Teraz już nie znikaj na dłużej. ;:108 Czekam na kolejne fotki. Pozdrowienia dla żony, bo też ma swój udział w ogrodzie ;:108 :wit

_________________
Pozdrawiam- Ala
Ogród Biedronki641 cz.7

Spis wszystkich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
e-genia
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 20:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32339
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Witaj Januszu no i u Ciebie też już pierwsze irysy kwitną a u mnie na razie cisza .
Tulipany też piękne i szachownice .

_________________
Kolorowy Ogród Geni-spis linków
Kolorowy ogród Geni 2017
Kup u Geni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drozd
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 20:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4376
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Alu. Każda wizyta w naszym ogrodzie nawet wirtualna jest dla nas radością tym bardziej,że nie zawsze jesteśmy w stanie z braku czasu na rewizytę. Mam nadzieję, ze relacje z ogrodu będą na bieżąco. Takie jest założenie .... :wink:

Dość często spotykam się z wypowiedziami, że szachownice nie zakwitły. Po prostu nie chce mi się wierzyć. U mnie pozostawione w gruncie jakieś małe przybyszowe zakwitają przeważnie już w drugim roku bez żadnych dodatkowych zabiegów Nie miałem takiego zdarzenia, by posadzona cebula nie zakwitła. W tym roku nie zakwitła mi szachownica perska. Nie mam z nią żadnego doświadczenie gdyż mam ja drugi rok. Chyba trzeba było jesienią wykopać i oddzielić cebulki przybyszowe,bo narosło dużo pędów ale bez kwiatów.

Nornice to bardzo inteligentne stworzenia. Kupuję trutkę w granulkach i wsypuję do nor ale nie wolno dotykać trutki. Najlepiej wsypywać do nor od razu z pudelka. Jak wyczują zapach ludzki to nie zjedzą trucizny. One giną w ziemi nie stwarzając zagrożenia dla innych zwierząt (kotów czy ptaków). U mnie wzięły się za tulipany. Już kwitnące więdną i przewracają się.
po wyciągnięciu takiego tulipana wsypuje w otwór granulat trucizny i już więcej w tym miejscu tulipany nie przewracają się.
Wypróbuj ten sposób na walkę z nimi dopóki nie rozmnożą się na dobre.

Geniu. Tulipany i szachownice juz przekwitają. Pewnie to ostatnie ich dni. Po tym deszczu płatki opadną. Zaczną kwitnąć irysy i kamasje

_________________
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016, 2017, 2018, 2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
emmi53
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 21:23 
Offline
200p
200p
Postów: 449
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Jak zwykle Wasz ogród zachwyca. Macie czym się chwalić a my cieszyć oczy. Sporo roślin u Was już kwitnie, u mnie dopiero mają pąki. Jedynie zakwitły tulipany, żonkile, narcyzy i pierwiosnki. Mam pytanie - czy ten granulat na nornice to jest jeden rodzaj, czy jest ich kilka. Muszę w tym roku powalczyć z nornicami bo wpałaszowały mi hiacynty i sporo tulipanów.

_________________
Emilka
Kupię, sprzedam, wymienię...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drozd
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 25 kwi 2016, o 05:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4376
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Dziękuję Emilko za opinie o naszym ogrodzie. Trochę to na wyrost, bo nie ma w nim nic nadzwyczajnego ale to miłe.
Pytasz o trutkę na nornice. Na pewno jest ich kilka. Kiedyś był Norat niesamowity środek na te zwierzątka ale wycofali ze sprzedaży. Każdy jest skuteczny byle był do zwalczania nornic - nie myszy czy szczurów. Musisz koniecznie solidnie zabrać się za nie bo zniszczą Ci wiele roślin.U mnie w tym roku zjadły korzenie dużej Hosty, że została tylko taka czapka z kiełkami.

_________________
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016, 2017, 2018, 2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 25 kwi 2016, o 08:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7551
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Januszowie witajcie, jak miło że wygospodarujecie troszkę czasu dla nas, tak chętnie zaglądam do was.
Na pewno przy tej powierzchni jeszcze nie jedne ręce miały by co robić.
Januszu ale my jeszcze to pokolenie co trudniej się zdziera ;:306więc liczę na to, ze jeszcze nacieszymy się widokami u was.
A może jeszcze w tym zyciu będzie nam dane, ze zobaczymy ogród na żywo.
Wszystko roślinki od ciebie w ziemi, rosną jak zakwitną będę pokazywać, tylko obiela nie chce jeszcze zakwitnąć - po ilu latach zobaczę ja w bieli :?:
Przy następnym zamówieniu jeszcze jedna poproszę możesz juz zacząć dla mnie hodować ;:108
O nornicach piszesz a ja widzę jak mój kot znosi mi na podwórze i zastanawiam się czy to moje czy sąsiadki u której dużo zasieków.

Pozdrawiam

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drozd
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 25 kwi 2016, o 21:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4376
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Krysiu. Januszowie :wink: witają w pochmurny wieczór. Za oknami deszcz leje dobrze,że choć w domu ciepło. Pewnie do maja będę palił w piecu , za to mamy parę dni odpoczynku. Ręce choć prawie nie do zdarcia też będą wdzięczne za parę dni swobody.
Zapowiada się dłuższy pobyt tutaj niż przywidywaliśmy więc każda chwila wypoczynku wydłuża nasza aktywność a także zwiększa szanse na Twoje odwiedziny. My wielokrotnie przejeżdżaliśmy przez Twoją miejscowość jadąc do Szczecina jeszcze starą trasą.
Obielę wysłałem Ci w ub. roku to powinna mieć parę kwiatków. Też sadziłem w ub,roku młodą sadzonkę i w tym roku będzie miała dużo kwiatów. Fakt,że to była jedyna sadzonka z wielu nie wykazująca chęci do pokładania.
Jak spotkamy się to Ci wręczę podobną do mojej.
..a tu kilka widoczków z balkonu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016, 2017, 2018, 2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
emmi53
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 26 kwi 2016, o 07:30 
Offline
200p
200p
Postów: 449
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Granulki na nornice zakupione. Czy do strzyżenia żywopłotu używasz poziomicy, linijki i kątomierza? Inaczej nie da się tak precyzyjnie poobcinać. :D

_________________
Emilka
Kupię, sprzedam, wymienię...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biedronka641
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 26 kwi 2016, o 07:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5741
Skąd: podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Janusz widoki z balkonu masz bajeczne. Wszystko tak precyzyjnie zaplanowane i nasadzone.
;:215 Utrzymać to w takim idealnym stanie ne pewno kosztuje to pracy ale dla takich widoków to warto. ;:108 Zyczę ;:3 .U mnie dziś właśnie zaczyna świecić. Pozdrawiam.

_________________
Pozdrawiam- Ala
Ogród Biedronki641 cz.7

Spis wszystkich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorota71
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 26 kwi 2016, o 10:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6585
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
Znalazłam Was i ja! :wit
Przecudowny klomb przed domem. Ten z iglakami. ;:333

Będę na pewno częstym gościem. Pozdrawiam Was serdecznie!

_________________
Pozdrawiam cieplutko -Dorota
Zapraszam serdecznie- Spis moich wątków.
Aktualne: Ogród Dom Hobby


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 26 kwi 2016, o 14:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7551
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Januszowie u mnie mało, że pochmurnie to jeszcze zimno i bez opadów, generalnie sucho wszyscy wkoło piszą o nadmiarze deszczu u nas nima.
A widoczki z balkonu też bym takie chciała mieć, choc doskonale zdaję sobie sprawę z nakładu pracy jaki musicie włożyć aby oczka cieszyć ;:180 wam za wymuskany ogród.
Podglądam swoja obielę ale jakoś z kwiatkami kipsko, wynagrodzi w przyszłym.
A wasze podróże do szczecina bez odpoczynku to już ryzyko, wskazany przystanek na rozprostowanie kości i łyczek kawki ;:108 ;:108 u nas polowa trasy chyba.

Pozdrawiamy

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drozd
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 26 kwi 2016, o 21:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4376
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Emilka. Innego wyjścia nie ma. Nakarm ich aż przeniosą się w "krainę wiecznych łowów"
Ha,ha... śmiej się śmiej ale to ciężka praca. Kątomierza nie używam, poziomnicy tak nie zaprzeczam.... no cóż staremu może się czasami skrzywić to tak na wszelki wypadek. :(

Alu. Dziękuję. Z góry to wygląda ciekawiej,tylko rzadko na tym balkonie bywam. Kiedyś jak było 40 skrzynek pelargonii to bywało się codziennie a nawet dwa razy.... z konewkami.
Pracy mamy dużo ale za to głupoty do głowy nie przychodzą ;:185 i fajnie.

Dorotko. ... a miałem ten iglakowy klomb wyrwać ale jak Ci się podoba to jeszcze go zostawię. :wink:
Zapraszam. Deszcz przestał padać to jurto wybiorę się do ogrodu z aparatem.

Krysiu. U nas dolało ładnie, tylko zimno jak diabli. Dziś słoneczko pokazało siś to było chwilami ciepło a jak schowało się to choćby kożuch zakładać.
Obiela jak zaaklimatyzuje się na dobre to ma duże roczne przyrosty i w zasadzie w drugim roku po posadzeniu kwitnie.
Podróże do Szczecina już nie tak częste ale może po połowie maja wybierzemy się. Teraz przeważnie jeździmy przez W-wę, Toruń i Bydgoszcz, bo w Sierpcu wstępujemy do syna,to też na połowie drogi. Przez Poznań to autostradą szybciej i wtedy już chyba mijamy z boku Twoją miejscowość. Nie powiedziane że nie skręcimy skoro kusisz kawą :wink:

Komunikat. Zaczyna atakować zgorzelowa plamistość irysów. Radzę opryskać, bo osłabi to kwitnienie w przyszłym roku
Topsin M500 0,1% lub Brawo 500 EC 0,2% powtórzyć po 7-10 dniach. Do cieczy dodawać zwilżacza może być płyn do mycia naczyń "Ludwik" 1 łyżeczka na 1 l cieczy.

_________________
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016, 2017, 2018, 2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 26 kwi 2016, o 21:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7551
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
JANUSZOWIE u nas jest zjad i wjazd na autostradę, nie na próżno mieliśmy wicemarszałka sejmu, trzeba było mu udogodnić dojazd do domu. :;230

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drozd
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 26 kwi 2016, o 21:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4376
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Brawo!!!! Wy.!!! ;:138

_________________
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016, 2017, 2018, 2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016
PostNapisane: 30 kwi 2016, o 18:54 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2216
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
Janusz, Topspin zastosowałem, ale ślady pozostały, powtórzę za 5 dni, jak się nie poprawi mam wywalić?
Duży szacunek za żywopłot i figury geometryczne, opisz proszę jak to robisz.

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 535 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 32  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google Feedfetcher i 153 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *