dębolistna na pewno będzie kupiona na wiosnę.
Fuksje stoją dalej na tarasie i kwitną jak szalone

Dziękuję Tess za odwiedzinyTess pisze:Jacek
dębolistna na pewno będzie kupiona na wiosnę.
Fuksje stoją dalej na tarasie i kwitną jak szalone


Witaj Izo! Cieszę się, że wpadłaśtu.ja pisze:Piękne drzewa masz u siebie. Poczytałam przy okazji o Chopinie i chyba też w przyszłym roku zapoluję na nią.

Irenko! Cieszę się, że przyszłaś do mnie i dziękuję za miłe słowa. Tych dzikich roślin coraz mniej, choć jeśli jakiś popłoch się pojawi na wiosnę, to go oszczędzę. Będzie mi przypominał o początkach.... Ale poza ogrodzeniem jest sporo nieużytków a co za tym idzie dzikości, więc nie muszę się zbytnio starać, by mieć ją w zasięgu oka. Na przykład odkryłem za płotem przepiękne bodziszki łąkowe. Ja długo ich szukałem, by je przenieść do ogrodu, a teraz już nie muszę, bo rosną w naturze za płotemIrena37 pisze:Jacku podziwiam Twój ogród, masz dużo różnych roślin zarówno tych posadzonych jak i tych dzikich, pięknie wygląda taki artystyczny nieład. Ja z początku również miałam tak samo. Ta dyniowa buźka jest bardzo sympatyczna, udała Ci się. Serdecznie pozdrawiam.


Witaj Kasiu! Tak, to bardzo piękne miejsce - równie piękne jak to, gdzie mieszkasz. Każde miejsce może być piękne, trzeba tylko to odkryć. A przynajmniej każde ma swoje zalety, które trzeba pielęgnować, by nie zagłuszyły je wady. Tutaj też ich nie brakuje, np. hałaśliwa szosa warszawska, która zagłusza te piękne miniatury Chopina. A część tego hałasu robią rozpędzone pojazdy zmierzające do Żelazowej Woli. Chcę posadzić szpaler drzew i krzewów, by choć trochę zmniejszyć ten hałas i spaliny....cilla77 pisze:Dobry wieczór Jacku!![]()
Wpadłam do Ciebie przed snem na chwileczkę. Taki miły romantyczny, nastrój u Ciebie - te wspaniałe drzewa na zdjęciach, kolory jesieni i muzyka Chopina. To musi być piękne miejsce w którym mieszkasz, skoro wprowadza Cię w taki nastrój?
Z "trawniczkiem" oczywiście zrozumiałam"Biała rabata" hmmmm - białe lilie, irysy, floksy - wiosną tulipany....cudowny pomysł!
![]()
Spokojnej nocy


Witaj Jadziu! Preludium "Deszczowe" to taka nazwa pospolita, a fachowo to Preludium e-moll nr4 op.28. Życzę miłego słuchaniaWisienka pisze:Niestety nie otwierają mi się dzisiaj Twoje zdjęcia, więc zajrzę sobie
znowu.
Ale piękny klimat stworzyłeś ...
Preludium "Deszczowe" ... Nie znam. Ale jestem tylko amatorką (hihi... uczyłam
się grać na pianinie w Ognisku Muzycznym) i miłośniczką pięknej muzyki.
Może na "youtubie" znajdę.
Róża "Chopin" jak najbardziej powinna się w tym układzie znaleźć w Twoim
ogrodzie Jacku.
Ostatnio jak byłam na działce (ech... kiedy to było ...) też dziwiłam się, z
jakiej odległości wiatr przywiał mi liście!![]()
A kształt drzew jest często zachwycający.
Niekiedy po prostu absolutnie DOSKONAŁY! I faktycznie widać to dopiero, jak zrzucą
wszystkie liście.
róża Chopin 