Ale masz potężne borówki aż Ci zazdroszczę. Moja jest nedzna i karleleje z roku na rok. Ziemia u mnie raczej kwaśna. Może troszeczkę mnie podszkolisz
Ogród z psami, lasem i różami
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Witaj
Ale masz potężne borówki aż Ci zazdroszczę. Moja jest nedzna i karleleje z roku na rok. Ziemia u mnie raczej kwaśna. Może troszeczkę mnie podszkolisz
i pomożesz mojej biedaczce, bo przy mnie padnie zupełnie 
Ale masz potężne borówki aż Ci zazdroszczę. Moja jest nedzna i karleleje z roku na rok. Ziemia u mnie raczej kwaśna. Może troszeczkę mnie podszkolisz
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Witaj Michasiu,
uprawa borówki wymaga sporo wiedzy, nie chciałabym powtarzać tak dużej ilości informacji, które już tu na forum są. Spójrz na wątek o borówce (już chyba 5.część) w dziale "Drzewa i krzewy owocowe", tam jest mnóstwo informacji.
Napiszę tylko najważniejsze: " kwaśny odczyn i dużo wody". Bez tego nie ma co liczyć na borówki.
uprawa borówki wymaga sporo wiedzy, nie chciałabym powtarzać tak dużej ilości informacji, które już tu na forum są. Spójrz na wątek o borówce (już chyba 5.część) w dziale "Drzewa i krzewy owocowe", tam jest mnóstwo informacji.
Napiszę tylko najważniejsze: " kwaśny odczyn i dużo wody". Bez tego nie ma co liczyć na borówki.
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Dziękuję
Na pewno zajrzę i zobaczę jak najlepsze stworzyć im warunki
Na pewno zajrzę i zobaczę jak najlepsze stworzyć im warunki
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Witaj Ewo w nowym sezonie
Dobrze że zajrzałam, muszę się przyjrzeć moim borówkom, czy przypadkiem nie wymagają przycięcia jakiejś gałązki. Moje znacznie młodsze, bo 4-letnie więc może się okazać że jeszcze nie muszę ich ciachać.
Twoje mają imponujące pędy, widać że dokarmione solidnie.
Dobrze że zajrzałam, muszę się przyjrzeć moim borówkom, czy przypadkiem nie wymagają przycięcia jakiejś gałązki. Moje znacznie młodsze, bo 4-letnie więc może się okazać że jeszcze nie muszę ich ciachać.
Twoje mają imponujące pędy, widać że dokarmione solidnie.
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12275
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Ewo pospacerowałam po Twoim ogrodzie.
Jest wyjątkowo klimatyczny, drzewa nadają mu charakter, a to co do nich dołożyłaś sprawiło, że jest przepiękny.
Róże i lawenda mnie zauroczyły. Z wiedzy na temat borówek skorzystam, posadziłam kilka. Też od trzech lat próbuję w nowym miejscu stworzyć ogród. Podrap moją imienniczkę za uchem. 
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Michasiu, warto poczytać bo wprawdzie borówka nie wymaga jakiś specjalnie dobrych warunków, ale naprawdę wymaga wiedzy:)
April, no wreszcie, już myślałam, że znikniesz jak Constancja:) Nie zauważyłam, że założyłaś nowy wątek. Napisałam u ciebie.
Teraz jest najlepszy czas na cięcie borówek.
Niebawem fotorelacja z zakładania nowego niewielkiego zakątka w lesie. Już działamy, na razie roboty ziemne. Było tak:

April, no wreszcie, już myślałam, że znikniesz jak Constancja:) Nie zauważyłam, że założyłaś nowy wątek. Napisałam u ciebie.
Teraz jest najlepszy czas na cięcie borówek.
Niebawem fotorelacja z zakładania nowego niewielkiego zakątka w lesie. Już działamy, na razie roboty ziemne. Było tak:

- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25248
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Ewo, mam sentyment do ogrodów w lesie.
Moi teściowie mieli taki.
Dlatego wpisuje się, żeby śledzić Twoje dalsze poczynania
Moi teściowie mieli taki.
Dlatego wpisuje się, żeby śledzić Twoje dalsze poczynania
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Margo, witam i zapraszam:) U mnie na ogół bardzo spokojnie, ale coś tam od czasu do czasu zdziałam:)
Zrobiłam ku pamięci zdjęcia "robót ziemnych". Ten jasny piasek to zasypany w celu zafugowania placyk z cegły rozbiórkowej, które układałam osobiście. Na tyłach, na linii sznurka będzie żywopłot z głogu. Głóg radzi sobie jako tako w naszym lesie.
Jest tam różnica poziomów, stąd niziutki murek z kamienia.



Zrobiłam ku pamięci zdjęcia "robót ziemnych". Ten jasny piasek to zasypany w celu zafugowania placyk z cegły rozbiórkowej, które układałam osobiście. Na tyłach, na linii sznurka będzie żywopłot z głogu. Głóg radzi sobie jako tako w naszym lesie.
Jest tam różnica poziomów, stąd niziutki murek z kamienia.



Re: Ogród z psami, lasem i różami
Witaj Soniu, chyba pisałyśmy jednocześnie, bo nie zauważyłam twojego postu. Dziękuję w imieniu mojej Soni, ona uwielbia drapania za uchem:) Ładne imię swoją drogą.
Mam nadzieję, że moje róże w tym roku pokażą już coś więcej. Mają już tak rozwinięte pączki, że zastanawiam się, czy wytrzymam z cięciem do czasu kwitnienia forsycji.
Mam nadzieję, że moje róże w tym roku pokażą już coś więcej. Mają już tak rozwinięte pączki, że zastanawiam się, czy wytrzymam z cięciem do czasu kwitnienia forsycji.
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12275
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Ewo szacunek za umiejętność układania cegieł.
Zakątek fantastyczny. Ja mam dopiero od ubiegłego roku róże, ale właśnie Bonici mają takie duże pąki, że chyba przytnę.
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25248
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Widzę, że ogród zajmuje coraz więcej lasu 
- jolifleur
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1466
- Od: 30 lip 2012, o 14:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zacisze Gwda Mała
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Po takim zaangażowaniu widać już, że będzie pięknie
Co dokładnie tam planujesz posadzić?
Co dokładnie tam planujesz posadzić?
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Soniu, cegły się łatwo układa, mieszkam na "pokrzyżackich" terenach, więc rozbiórkowej cegły jest sporo i jest tania.
Gosiu, jeżeli chodzi o wkraczanie z cywilizowanym ogrodem do lasu to to jest już koniec, więcej nie robię:) Połączyłam dwie części i wystarczy, kto to potem z wodą nastarczy, tam jest sucho nawet w ulewy.
Ewo, co do planu nasadzeń - częściowo jest konkretny, trochę improwizacji też będzie. "Plecy" to jak już pisałam gęsto nasadzony rząd głogów, wokół placu przy niby murku kilkanaście trzmielin Fortunea, po bokach hortensje bukietowe, 5-6 szt i kilka cisów (monotonnie, ale te jako jedne z niewielu się u mnie sprawdzają). Z przodu chyba bukszpan i kontynuacja rzędu hakonechloe. Tu akurat sprecyzowanych planów nie mam. Pośrodku nieregularny pas trawy łączący oba trawniczki istniejące.
Za trawą kolejna rabatka składająca się paproci, funkii i jarzmianki plus jakaś cienioznośna trawa, jeszcze nie wiem jaka.
Spróbuje to narysować.
Jak widać po doborze roślin, stałe nawadnianie jest absolutne koniecznie. Wszystkie te rosliny już mam i znam, jedynie jarzmianka będzie debiutem.
Gosiu, jeżeli chodzi o wkraczanie z cywilizowanym ogrodem do lasu to to jest już koniec, więcej nie robię:) Połączyłam dwie części i wystarczy, kto to potem z wodą nastarczy, tam jest sucho nawet w ulewy.
Ewo, co do planu nasadzeń - częściowo jest konkretny, trochę improwizacji też będzie. "Plecy" to jak już pisałam gęsto nasadzony rząd głogów, wokół placu przy niby murku kilkanaście trzmielin Fortunea, po bokach hortensje bukietowe, 5-6 szt i kilka cisów (monotonnie, ale te jako jedne z niewielu się u mnie sprawdzają). Z przodu chyba bukszpan i kontynuacja rzędu hakonechloe. Tu akurat sprecyzowanych planów nie mam. Pośrodku nieregularny pas trawy łączący oba trawniczki istniejące.
Za trawą kolejna rabatka składająca się paproci, funkii i jarzmianki plus jakaś cienioznośna trawa, jeszcze nie wiem jaka.
Spróbuje to narysować.
Jak widać po doborze roślin, stałe nawadnianie jest absolutne koniecznie. Wszystkie te rosliny już mam i znam, jedynie jarzmianka będzie debiutem.
- jolifleur
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1466
- Od: 30 lip 2012, o 14:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zacisze Gwda Mała
Re: Ogród z psami, lasem i różami
No, no zapowiada się ciekawie
U mnie w trudnych warunkach niedźwiedzia trawa się sprawdziła. Mając na myśli trudne: susza, bo pod wielkim jesionem, cień od tegoż jesiona a podłoże sam gruz. I rośnie
całkiem dobrze nawet
Podobno jest też odmiana złota ale ja mam tą najzwyklejszą zieloną.
-
3 KOTY
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1138
- Od: 7 kwie 2010, o 11:08
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tarnów
Re: Ogród z psami, lasem i różami
Znalazłam Twój ogródek i chyba w nim zagoszczę na dłużej - pozwolisz? 
Marta


