Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1133 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 81  
Autor Wiadomość
Krysia
 Tytuł:
PostNapisane: 12 sty 2007, o 21:44 
Offline
Przyjaciel Forum - weteran
Przyjaciel Forum - weteran
Postów: 164
Skąd: Działkolandia-Śląsk
Ja na mojej działce mam kilka jabłonek.Kiedy kupiliśmy działkę były dwie bardzo stare jabłonie.Jabłka były tak pyszne ,że nie mogłam się ich ujeść.Ogromne,soczyste,żółta cienka skórka,a pod nią taki sam kolor miąszu ,słodko winnego.Bywały dni że odżywiałam się tylko nimi.Nie wiedzialam jak się nazywają owe boskie jabłka.Zapytałam poprzednich wlaścicieli,okazało się że jest to krąselka śmietankowa.Ale niestety jedna musiała być już scięta ,bo się przewracała.Wyglądało to tak, jak by jej coś podgryzło korzeń.Nie pomogły podpory.
Druga też już dożywa swojego żywota.Nie potrafię szczepić,choć przeczytałam kilka mądrych książek.
Niedawno mąż kupił u ogrodnika młode drzewka Malinówki,Szarej Renety,i Papierówki.Tą mi właśnie w ubiegłym roku załatwił karczownik.Ale chyba ją uratowałam w porę.W ten kanał lałam tyle wody że chyba go utopiłam skubańca.Wbiłam kawałek dość mocnego drążka i przywiązałam drzewko do niego.W tym roku wiosną nawet wypuściła listki i miała kilka kwiatków,więc może coś z niej jeszcze będzie.

_________________
Pozdrawiam Krysia
Jeśli wymagamy od życia zbyt wiele,zwykle nic nie dostajemy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jolciajci
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2007, o 20:46 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1617
Skąd: Wrocław

 1 szt.
:P Witam .Ja w tym roku kupiłam sobie na działkę jabłonkę KOSZTELE na Allegro. bardzo długo jej szukałam bo nigdzie nie mogłam znależć. Na jesień ją posadziłam i dobrze okryłam bo myślałam że będzie sroga zima .Potem musiałam zmienić okrycie bo by było jej za ciepło .Mam nadzieję ze sie przyjmie i bedzie rodzić moje ulubione jabłka , bo bardzo lubię kosztele .Pamiętam je jeszcze z dzieciństwa .Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Administrator
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2007, o 21:06 
Offline
---
Avatar użytkownika
Postów: 6577
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
A ja najbardziej żałuję że nie ma obecnie w sprzedaży Mc Intoshy (nie jestem pewny pisowni) :wink:
Świetne i soczyste jabłuszka. Obecnie jedynie podobne w smaku są chyba Kortlandy.. chyba, że znacie inne ?

_________________
Mój ulubiony ogród informacyjny: _ _ _ _ ;:333
Niezalezna.pl
_ _ TVP-info _ _ Wpolityce.pl


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2007, o 21:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4910
Skąd: kujawy

 więcej niż 1 szt.
Adminku w tej chwili jest tyle nowych odmian jabłek.
Ja najlepiej lubię KOKSĘ POMARAŃCZOWĄ


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-10
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2007, o 21:30 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 8528

 0 szt.
Miałam kiedyś w sadzie miodzio jabłonie - WHEELS'y .Pamiętacie je ?
Szukam ich teraz bezskutecznie, szkoda ..
Były bardzo smaczne .


Góra   
  Zobacz profil      
 
agape
 Tytuł:
PostNapisane: 20 wrz 2008, o 16:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2214
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
No, przeczytałam i na szczęście mam pod ręką kilka jabłek, które dziś przytaszczyłam, to przetrwałam ślinotok :wink:
Ja odkryłam dziś, że mam właśnie Piękną z Booskop, czyli Renetę. Dłuuuugo szukałam co to za jabłoń, bo ma rumieniec, ale w końcu znalazłam, że może mieć. Bo czerwona to nie jest.


Też pamiętam jabłka, którymi żywiłam się niemal kilka dni w tygodniu, nz wakacjach w Dolinie Drwęcy. Zielone, wrześniowo-listopadowe, śmietankowe, chrupiące, soczyste, lodowate.Eh...

Kto wie, czy nie wyprosze od znajomych abym zaszczepiła. Na razie to czarna magia, lecz kto wie, kto wie...

_________________
Działka - Wiślanka


Góra   
  Zobacz profil      
 
MalaRybka
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2008, o 20:44 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1381
Skąd: 3 km od Bydgoszczy

 więcej niż 1 szt.
Marzyłyby mi się 2 odmiany (Kosztela i Kronselka) na wspólnej,podkładce półkarłowej. Takie drzwko 2w1. Nie wiem czy to wykonalne, ale mi sie marzy :)

_________________
Pozdrawiam serdecznie. MałaRybka.
Ogród Rybki


Góra   
  Zobacz profil      
 
cx
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2008, o 21:32 
Witam.
Uwagi ogólne dla miłośników staroci.Ten smak,aromat pamiętany z młodości...to często nie ten dzisiejszy,możemy go inaczej odbierać.Druga sprawa niestety podkładka ma wpływ na smak i wygląd owoców.Dawniej drzewa szcepione były na silnie rosnących podkładkach np:siewka antonówki lub A2.Ta sama malinówka=Malinowa Oberlandzka z antonówki to zupełnie inny owoc jak np z M9,podobnie papierówka =Oliwka Żółta czy Kosztela...Warto wziąć to pod uwagę.
Dla miłośników Koksy-trochę zbliżony smak ma Pinova-od lutego.Dla miłosników Cortlanda....sam szukam jego następcy(moi klienci bardzo go cenią),który byłby łatwiejszy w uprawie i prowadzeniu ,iii na razie nic.
Pozdrowienia,Krzyś.


Góra   
       
 
agape
 Tytuł:
PostNapisane: 23 wrz 2008, o 08:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2214
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Mała Rybko! Właśnie! To jest to!!! Ja też chciałabym właśnie te dwie odmiany! A na jadnym drzewie, to już przechodzi moje pojęcie, wyobrażanie...o pysznościach. To już jest rozpusta!

_________________
Działka - Wiślanka


Góra   
  Zobacz profil      
 
MalaRybka
 Tytuł:
PostNapisane: 23 wrz 2008, o 09:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1381
Skąd: 3 km od Bydgoszczy

 więcej niż 1 szt.
Chciałabym na jednym drzewie, bo 2 osobne to dla mnie za dużo:) . Kto potem bedzie jadł te jabłka hihi? Poza tym chciałabym jeszcze inne owocowe. Ach, żebym znała kogoś kto mi zaszczepi 2 odmiany na jednym pniu :)

_________________
Pozdrawiam serdecznie. MałaRybka.
Ogród Rybki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kaja
 Tytuł: Czy można gdzieś kupić jabłoń James Grieve,
PostNapisane: 10 paź 2008, o 20:30 
Offline
500p
500p
Postów: 859
Skąd: Gdańsk
Od kilku lat usiłuję kupić sadzonkę takiej odmiany,ponieważ z powodu choroby kory musiałam swoją wyciąć. W odwiedzanych punktach sprzedaży nie mają.Owszem jest podobno mało różniąca się od oryginału Lired,ale ja tęsknię za smakiem tamtej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
cx
 Tytuł:
PostNapisane: 10 paź 2008, o 20:41 
Witam.
Tak,James ma ciekawy smak ,dodatkowo nadaje się na przetwory.Lired to czerwony mutant James'a,a skoro tak to smak powinien mieć bardzo zbliżony,prawdopodobnie jest trochę słodszy.Może Pomolog kosztował obie,to się wypowie.
W szkółkach produkcyjnych raczej się James'a już nie robi ze względu na brak zainteresowania sadowników.
Hej.


Góra   
       
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 11 paź 2008, o 00:24 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6607
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Koniecznie zerknij tutaj:
- Stare, dobre jabłonie

i tutaj:
- http://grzywaszkolka.pl/jablonie.html#jamesgrieve

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomolog
 Tytuł:
PostNapisane: 11 paź 2008, o 09:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1890
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Krzysztof napisał(a):
Witam.
Tak,James ma ciekawy smak ,dodatkowo nadaje się na przetwory.Lired to czerwony mutant James'a,a skoro tak to smak powinien mieć bardzo zbliżony,prawdopodobnie jest trochę słodszy.Może Pomolog kosztował obie,to się wypowie.
W szkółkach produkcyjnych raczej się James'a już nie robi ze względu na brak zainteresowania sadowników.
Hej.




Tak, to prawda - właściwie różnic w smaku nie ma - ja przynajmniej ich nie zauważyłem - za to w wyglądzie są wyraźne (wybarwienie, rumieniec)... I Krzyś ma oczywiście rację w kwestii zainteresowania sadowników (czy raczej jego braku) odmianą 'James Grieve' (to w zasadzie można powiedzieć obecnie odmiana typowo amatorska) - natomiast co do wielkości produkcji szkółkarskiej tu jest różnie - te największe szkółki (jeżeli już dysponują którąś z tych dwóch odmian) faktycznie produkują 'Lireda' - niemniej jednak biorąc pod uwagę ilość szkółek, to więcej ma w swojej ofercie odmianę podstawową ('James Grieve') - choć oczywiście w mniejszych zdecydowanie ilościach...

Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1133 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 81  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot], kubryn84 i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *