Krysiu nie wiem za jaką przyczyną, ale trudno niech już będzie skoro się podoba. Nawet patrzyłam co rośnie obok czy innej rośliny nie nawoziłam
Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
Marteczko jak tam wypoczęłaś już? to wracaj bo mi brakuje Twojego ogrodu! u mnie hortensje dają popis ku radości mojej i moich gości
Pozdrawiam i nabieraj sił
Krysiu nie wiem za jaką przyczyną, ale trudno niech już będzie skoro się podoba. Nawet patrzyłam co rośnie obok czy innej rośliny nie nawoziłam
Krysiu nie wiem za jaką przyczyną, ale trudno niech już będzie skoro się podoba. Nawet patrzyłam co rośnie obok czy innej rośliny nie nawoziłam
- zielonajagoda
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2914
- Od: 4 lut 2011, o 10:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
- Kontakt:
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
Kwiaty hortensji o barwie różowej - występują na glebach ubogich w glin http://muratordom.pl/ogrod/rosliny-do-o ... _7640.html
Ja lubię niebieskie kwiatki ale...........nie u hortensji, prawdziwa hortensja jest różowa lub biała, oczywiście dla mnie, bo przecież każdy ma inne upodobania
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
No to jeszcze trzeba wyjaśnić skąd wziął się ten glin tak nagle
Iwonko jak czytałaś wcześniejsze wpisy to niechęć do zaniebieszczonej hortensji nas łączy
Karczocha chyba ugotuję na niedzielny obiad
, bo coś czuję że u mnie w tym roku pąków może nie być, ale najważniejsze że nornice na grobek nie włażą
A w polu już drugi seler leży wygryziony od spodu
Piękne dzięki 
Iwonko jak czytałaś wcześniejsze wpisy to niechęć do zaniebieszczonej hortensji nas łączy
Karczocha chyba ugotuję na niedzielny obiad
A w polu już drugi seler leży wygryziony od spodu
- cyganka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2062
- Od: 21 sie 2012, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
Marysiu, a ja mam pytanie. Gdzieś wcześniej pisałaś o borówkach. Powiedz mi, jak duże rosną krzaki borówki? Aronia już wiem, że duża, a borówki ?
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
Asiu mniej więcej o połowę mniejsza a nawet może mniej tak do 1,5 m oczywiście jedną i drugą trzeba ciąć (wycinać stare pędy) 
- cyganka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2062
- Od: 21 sie 2012, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
Czyli niech sobie rosną spokojnie, nie będę ich ruszać.
- zielonajagoda
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2914
- Od: 4 lut 2011, o 10:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
- Kontakt:
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
A bo niebieski kolor wydaje mi się nienaturalny u hortensji, chociaż Twoja hortka temu zaprzecza
Moja miłość to różowych i białych hortensji zakiełkowała w dzieciństwie, u nas zawsze na Wielkanoc kościół (mały) ukwiecony był (szczególnie Grób) donicami z takimi właśnie hortensjami. Ogromne kwiaty w pięknych jasnych kolorach, było ich mnóstwo (tak się zastanawiam skąd ksiądz je pozyskiwał
), czułam się wśród nich jakby w obłokach, cudnie było, co roku tak samo, nawet nie wiem na co bardziej czekałam czy na święta czy na te hortensje
A moja mamcia dziwi się dlaczego nie lubię niebieskich hortensji i ciągle mnie namawia żebym chociaż jedną, podlewała ałunem na niebieski kolor, oczywiście bezskutecznie.
Moja miłość to różowych i białych hortensji zakiełkowała w dzieciństwie, u nas zawsze na Wielkanoc kościół (mały) ukwiecony był (szczególnie Grób) donicami z takimi właśnie hortensjami. Ogromne kwiaty w pięknych jasnych kolorach, było ich mnóstwo (tak się zastanawiam skąd ksiądz je pozyskiwał
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
Asiu ważne żeby rosły na słońcu
i miały kwaśno
Iwonko masz rację od pewnego czasu groby dekorowano hortensjami i w tych kolorach
ale nie mam do nich jakiegoś osobistego stosunku
Ja nie lubię teraz tych niebieskich wielkich łbów, bo są dla mnie nienaturalne
I chyba mi się nie podobają te ogromne bukietowe, a może nie pasują do mojego ogrodu?
Iwonko masz rację od pewnego czasu groby dekorowano hortensjami i w tych kolorach
Ja nie lubię teraz tych niebieskich wielkich łbów, bo są dla mnie nienaturalne
- wielkakulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8593
- Od: 5 wrz 2012, o 12:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
Ty posiejesz coś marysiu i czekasz - co urosło. Ja juz kilka razy rozpędziłam się z plewieniem i okazało się, że za duzo wyrwałam... 
- cyganka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2062
- Od: 21 sie 2012, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
I to jest problem. Posadziłam na wiosnę w donicy bratki. Teraz patrzę, że już uschły, miałam chęć wyrzucić wszystko do kompostu, a patrzę dziś, a tam jakieś maleństwa siedzą. Dużo ich - bratki nie bratki, wyrzucić, zostawić, przesadzić. Sama nie wiem, co z tym fantem zrobić.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
Aniu nie zawsze grzecznie czekałam
przez wiele lat plewiłam. Teraz wzięłam się na sposób sieję i opisuję a ja plewię to z nosem przy ziemi szukam co wygląda inaczej niż chwast
Asiu nie wyrzucaj to są siewki bratków, bo nim uschły wydały nasiona i się wysiały. Podlej czasem i w zimie trzeba byłoby zabezpieczyć przez mrozem
Asiu nie wyrzucaj to są siewki bratków, bo nim uschły wydały nasiona i się wysiały. Podlej czasem i w zimie trzeba byłoby zabezpieczyć przez mrozem
- cyganka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2062
- Od: 21 sie 2012, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
Marysiu, mam nadzieję, że to siewki bratków, zrobiłam zdjęcie to może ktoś podpowie, jeśli tak to bardzo się cieszę, bo to te drobniutkie.
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
Marysiu cudowna niebieska hortensja, powinnaś być z niej dumna.
Wiem z własnego doświadczenia, że są takie odmiany i to od dawna, których nie trzeba zupełnie zakwaszać, żeby były niebieskie.
Ze dwadzieścia lat temu kupowaliśmy u pewnych ludzi wiśnie, a przy starym domu rosły piękne krzewy niebieskich hortensji.
Posadzone w zwykłej ziemi, nie okrywane na zimę. Innych kwiatów tam nie było więcej, tylko te hortensje.
Wiem z własnego doświadczenia, że są takie odmiany i to od dawna, których nie trzeba zupełnie zakwaszać, żeby były niebieskie.
Ze dwadzieścia lat temu kupowaliśmy u pewnych ludzi wiśnie, a przy starym domu rosły piękne krzewy niebieskich hortensji.
Posadzone w zwykłej ziemi, nie okrywane na zimę. Innych kwiatów tam nie było więcej, tylko te hortensje.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
Asiu zrób zdjęcie i wstaw na pewno pomożemy
Tereniu co idę przez ogród to patrzę na nią coraz łaskawszym wzrokiem, wierz mi uraz jest po tych sztucznie wyniebieszczonych.
Na chwilę przestał padać deszcz i nawet słonko próbowało się przebić, ale trwało to krótko bo wróciłam do domu już z siąpiącym deszczykiem jednak parę zdjęć zrobiłam

druga niebieska
czy wiecie może jak nazywa się ta hortensja ogrodowa?

I coś dla żołądka

Moja nowa parka, niestety ruchliwe to to strasznie i młodzian jest niewyraźny

W ogrodzie mokro a dla Was spacer na sucho
Tereniu co idę przez ogród to patrzę na nią coraz łaskawszym wzrokiem, wierz mi uraz jest po tych sztucznie wyniebieszczonych.
Na chwilę przestał padać deszcz i nawet słonko próbowało się przebić, ale trwało to krótko bo wróciłam do domu już z siąpiącym deszczykiem jednak parę zdjęć zrobiłam

druga niebieska

I coś dla żołądka

Moja nowa parka, niestety ruchliwe to to strasznie i młodzian jest niewyraźny

W ogrodzie mokro a dla Was spacer na sucho
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Latem w wiejskim ogrodzie cz. 20
Marysiu te sztucznie wyniebieszczone hortensje zawsze będą miały tendencję powracania do różowego koloru, a Twoja jest autentycznie niebieska zawsze .
Cudny, nostalgiczny widok kurek.
Guzikowiec zakwita, czy już przekwitł? Mój niestety padł, ale nie od mrozu tylko z suszy, one lubią wilgotną ziemię. 
Cudny, nostalgiczny widok kurek.

