Zakątek leśny chwyta za serducho
Ogródek Robaczka cz.12
Re: Ogródek Robaczka cz.12
Kasiu, już nie mogę się doczekać Twoich sasanek
Ale pomalutku, najpierw rozkoszujmy się widokiem krokusów, bo przy takiej temperaturze w dzień zbyt długo nie będą kwitnąć... Sasanek Ci pozazdrościłam, dzisiaj kupiłam Papageno ( bardzo pociągająca mozartowska nazwa
).
Zakątek leśny chwyta za serducho
Zakątek leśny chwyta za serducho
- Mandragora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4046
- Od: 25 maja 2008, o 16:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Ogródek Robaczka cz.12
Kasiek, cóż tu dużo pisać... Krokusowe łączki wywołują natychmiast uśmiech na buzi, a otoczenie domu - jak zwykle pięknie i z wielką klasą! 
- -Piotr-
- 200p

- Posty: 232
- Od: 2 mar 2014, o 10:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: koło Poznania
Re: Ogródek Robaczka cz.12
Witam w kolejny mroźny poranek, ale słońce mocno świeci, więc zanosi się na piękny dzień. 
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Ogródek Robaczka cz.12
Lubię te puchate sasankowe oblicze. Czy po ich kwitnieniu na tych rabatach coś kwitnie na podmiankę? Jakoś nie mogę odtworzyć tych wszystkich zakamarków, zawsze tyle kwiecia u Ciebie, że ciężko się połapać, choć zdjęcia na bieżąco wklejasz 
- magenta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Ogródek Robaczka cz.12
Cześć Kasiek, ciekawe jakie u mnie sasanki pokażą oblicze, już nie mogę się doczekać, ale łepki maja podobnej wielkości, boję się ochłodzenia
Wszystkie krokusiki cudnie się prezentują, aż banan się pojawia na twarzy
Czy różę można przesadzić?
Wszystkie krokusiki cudnie się prezentują, aż banan się pojawia na twarzy
Czy różę można przesadzić?
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz.12
Dzień dobry
Czy Was też zapowiadają śnieg na weekend?
Coś mi się wydaje, że nas tylko straszą
Ale deszcz się przyda. Jutro po pracy planuję rozsypać część nawozów, resztę w piątek.
A teraz zaległe odpowiedzi. Zaniedabałam Was okrutnie
Dorotko, pisałaś o kompozycjach z bratkami - te fioletowe nakrapiane oranżem są naprawdę urocze. Do pastelowych kompozycji na tarasie mi nie pasowały, ale zostało mi tych bratków trochę, więc dosadzę w dużych donicach i postawię na stojakach. Muszę tylko dokupić im jakieś towarzystwo. Pewnie planujesz w weekend wyskoczyć na targ? Udanych łowów
Danusiu, witam nowego gościa! Bardzo mi miło, że zostawiłaś swój wpis. Mój Pilgrim był kupiony i posadzony latem, więc gałązki są dosyć cienkie. Pień ma prawie 2 metry. Przycięłam go mocniej, żeby nabrał energii. Zasadniczo, róże szczepione na pniach tniemy tak, jak ich odpowiedniki w gruncie, jednak poza różami kaskadowymi nie jest wskazane zostawianie zbyt długich pędów, żeby się ie wyłamały pod ciężarem kwiatów. Jeśli masz dojrzały krzew, z silnym szczepieniem i stabilną koroną to przycięłabym tylko tak, jak angielki rabatowe, o 1/3. Pokażesz zdjęcie swojego Pilgrima z sezonu? Pozdrawiam serdecznie!
Linetko, bardzo dziękuję za przemiły wpis, takie słowa dodają skrzydeł! Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Lukrecjo, dziękuję
Zakątek sosnowy zmienia się od 2 lat i widzę poprawę
Teraz, wiosną wygląda chyba najciekawiej! Czekam jeszcze na majowy pokaz rododendronów
Dziękuję serdecznie, pozdrawiam!
Aguś, widziałam, że Twoje krokusiki też zabrały się do kwitnienia
Czytałam o pracach ogrodowych, masz wymarzoną pogodę! Ja czekam na weekend, chociaż zapowiada się deszczowo?.mam nadzieję, że uda mi się popracować. Miłego wieczoru!
Piotrze, witam i zapraszam! Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa, bardzo mi miło! Pozdrawiam
Duju, kompozycja powstała intuicyjnie, cieszę się, że Ci się podoba! jak kupowałam te wszystkie kwiaty, to nie miałam konkretnych pomysłów na kompozycje, ale gdy zaczęłam, poszło gładko
Justynko, jeśli pytasz o kulę bukszpanową w donicy, to jedna sadzonka. Kupiłam taki okaz na Gardenii. Mam też kilka innych w ogrodzie, ale wszystkie są z jednej sadzonki. Można jednak próbować wyprowadzić kulę z kilku krzaczków, kwestia cięcia. Pozdrawiam!
Lulka, to była przyjemność, żadna praca
Nocne przymrozki nie straszne bratkom czy stokrotkom. Tylko jaskry wnoszę na noc do domu. Polecam kwiatowe dekoracje, od razu mi przyjemniej odpoczywać na tarasie 
Czy Was też zapowiadają śnieg na weekend?
Coś mi się wydaje, że nas tylko straszą
A teraz zaległe odpowiedzi. Zaniedabałam Was okrutnie
Dorotko, pisałaś o kompozycjach z bratkami - te fioletowe nakrapiane oranżem są naprawdę urocze. Do pastelowych kompozycji na tarasie mi nie pasowały, ale zostało mi tych bratków trochę, więc dosadzę w dużych donicach i postawię na stojakach. Muszę tylko dokupić im jakieś towarzystwo. Pewnie planujesz w weekend wyskoczyć na targ? Udanych łowów
Danusiu, witam nowego gościa! Bardzo mi miło, że zostawiłaś swój wpis. Mój Pilgrim był kupiony i posadzony latem, więc gałązki są dosyć cienkie. Pień ma prawie 2 metry. Przycięłam go mocniej, żeby nabrał energii. Zasadniczo, róże szczepione na pniach tniemy tak, jak ich odpowiedniki w gruncie, jednak poza różami kaskadowymi nie jest wskazane zostawianie zbyt długich pędów, żeby się ie wyłamały pod ciężarem kwiatów. Jeśli masz dojrzały krzew, z silnym szczepieniem i stabilną koroną to przycięłabym tylko tak, jak angielki rabatowe, o 1/3. Pokażesz zdjęcie swojego Pilgrima z sezonu? Pozdrawiam serdecznie!
Linetko, bardzo dziękuję za przemiły wpis, takie słowa dodają skrzydeł! Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Lukrecjo, dziękuję
Aguś, widziałam, że Twoje krokusiki też zabrały się do kwitnienia
Piotrze, witam i zapraszam! Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa, bardzo mi miło! Pozdrawiam
Duju, kompozycja powstała intuicyjnie, cieszę się, że Ci się podoba! jak kupowałam te wszystkie kwiaty, to nie miałam konkretnych pomysłów na kompozycje, ale gdy zaczęłam, poszło gładko
Justynko, jeśli pytasz o kulę bukszpanową w donicy, to jedna sadzonka. Kupiłam taki okaz na Gardenii. Mam też kilka innych w ogrodzie, ale wszystkie są z jednej sadzonki. Można jednak próbować wyprowadzić kulę z kilku krzaczków, kwestia cięcia. Pozdrawiam!
Lulka, to była przyjemność, żadna praca
- seven_of_nine
- 50p

- Posty: 55
- Od: 9 lut 2014, o 17:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Ogródek Robaczka cz.12
Ten ogrod jest po prostu bajowy! Przesylam wyrazy uznania!
Resistance is futile!
Moje rośliny: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 71&start=0
Moje rośliny: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 71&start=0
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Robaczka cz.12
Jestem jak zwykle zachwycona (w ogóle przyszłam głównie po to, żeby się pozachwycać
) kompozycjami na tarasie. Sama nie przepadam za pielęgnacją doniczkowców, ale zawsze doceniam
Śliczna wiosna. Moja na razie ma postać grabi i sekatora, do końca porządków daleko.
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz.12
Marzenko, witaj! Wciąż nie masz czasu na otwarcie wątku? Czy kolekcjonujesz wiosenne zdjęcia na otwarcie?
Krokusiki polecam, ja dosadzam setki co roku. W tym roku obłowiłam się na wyprzedażach w grudniu
Agnieszko, bardzo dziękuję! Jesteś niezwykle wrażliwa na estetykę, tym bardziej mi miło, że moje kompozycje przypadły Ci do gustu
Pozdrawiam serdecznie, byle do piątku!
Majutku, przywiozłam ten mech we wrześniu ubiegłego roku. Wydaje mi się, że już się przyjął, inaczej byłby zasuszony po zimie, prawda? Starałam się ulokować go w dobrej ziemii, podlewać. Mam nadzieję, że się rozrośnie! Uściski
Irminko, takich serdeczności nigdy za wiele
New Dawny na pierwszej pergoli ma pełne 2 lata więc powinna dać czadu! Pozostałe to młodziaki, mają roczek, poza tym sadzonki były słabsze. Muszę dać im więcej czasu. Powoli uczę się ogrodniczej cierpliwości
Pozdrawiam serdecznie!
Dorciu, dzięki! Weekend faktycznie piękny i słoneczny, ale prognozy weekendowe mniej optymistyczne?.oby było ciepło, wtedy nawet deszcz mi nie straszny, a ogrodowi dobrze zrobi
Reniu, dzięki! Fajnie, że zaglądasz
Asiu, donice z terakoty bardzo lubię. Cieszę się, że Ci się podobają
Krysiu, koszyczki sprawdziły się wyśmienicie! Jak je kupowałam to widziałam w nic błękitne bratki i narcyze
Same kompozycje jednak przyszły z czasem, ułożyłam wszystkie zdobycze na trawniku i robiłam zestawienia. Cieszę się, że efekty Ci się podobają! Pozdrawiam serdecznie
AgaNet, witaj! Twoja wiosna jeszcze bardzie zaawansowana, prawda? Dziękuję za odwiedziny i sympatyczny wpis, pozdrawiam!
Januszu, bardzo dziękuję! Uroczy komplement
Grażynko, witaj! Dziękuję, że zaglądasz, ja mam coraz więcej zaległości
Melduję, że znalazłam avizo w skrzynce, ale paczki już mi dzisiaj nie wydali
Jutro odbiorę, dam znać 
Krokusiki polecam, ja dosadzam setki co roku. W tym roku obłowiłam się na wyprzedażach w grudniu
Agnieszko, bardzo dziękuję! Jesteś niezwykle wrażliwa na estetykę, tym bardziej mi miło, że moje kompozycje przypadły Ci do gustu
Majutku, przywiozłam ten mech we wrześniu ubiegłego roku. Wydaje mi się, że już się przyjął, inaczej byłby zasuszony po zimie, prawda? Starałam się ulokować go w dobrej ziemii, podlewać. Mam nadzieję, że się rozrośnie! Uściski
Irminko, takich serdeczności nigdy za wiele
Dorciu, dzięki! Weekend faktycznie piękny i słoneczny, ale prognozy weekendowe mniej optymistyczne?.oby było ciepło, wtedy nawet deszcz mi nie straszny, a ogrodowi dobrze zrobi
Reniu, dzięki! Fajnie, że zaglądasz
Asiu, donice z terakoty bardzo lubię. Cieszę się, że Ci się podobają
Krysiu, koszyczki sprawdziły się wyśmienicie! Jak je kupowałam to widziałam w nic błękitne bratki i narcyze
AgaNet, witaj! Twoja wiosna jeszcze bardzie zaawansowana, prawda? Dziękuję za odwiedziny i sympatyczny wpis, pozdrawiam!
Januszu, bardzo dziękuję! Uroczy komplement
Grażynko, witaj! Dziękuję, że zaglądasz, ja mam coraz więcej zaległości
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Ogródek Robaczka cz.12
Kasieńka, dawaj jakieś kolorowe zdjęcia
Klient zaraził mnie grypą. Łeb mi pęka, usta mam spierzchnięte, czuje się paskudnie. Tylko kolorki mogą mnie uratować 
- justyna_gl
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3385
- Od: 10 lut 2011, o 09:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogródek Robaczka cz.12
Dzięki Kasiu za info odnośnie bukszpanów. Mam ładne dwie sadzonki ukorzenione latem zeszłego roku i chcę z nich mieć kulki 
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz.12
Sweety, widziałam Twoje brateczki - te chłodu się nie boją
Weekend się zbliża, czy u Ciebie też zapowiadają śnieg?
Niby norma w marcu, ale jak przez 2 tygodnie mam po 15 stopni, to jednak dość drastyczna zmiana
Iwonko majowa, dziękuję! Ciemierniki zostaną w donicach póki kwitną, potem może pewnie dekoracje, a ciemierniki trafią do gruntu. Pozdrawiam!
Ewa drewutnia, witaj! Dziękuję za przemiłe słowa, bardzo mnie cieszą Wasze opinie
Madziu, dzięki! Konwalie są mocno podpędzone, zastanawiam się czy dadzą radę zakwitnąć. Stoją na zewnątrz, ale na razie przymrozki ich nie uszkodziły. Ja też uwielbiam ich zapach?.w ogrodzie jednak ostrożnie trzeba je sadzić, bo mocno się rozłażą rozłogami.
Dorotko, wśród sosen, buków i kotów?.dziękuję i zapraszam! Ja też chętnie odwiedzę Twój ogród
Jagódko, sprawiłaś mi ogromną radość tym wpisem! Bardzo mi schlebia, że tak myślisz. Szczególnie dziękuję za ciepłe słowa o mamie
Gosiu, dzięki! W kompozycjach wykorzystałam tylko 3, mam jeszcze czwarty - dużo większy, w którym chwilow trzymam gazety ogrodnicze
Za komplet zapłaciłam 80 zł, więc wydaje mi się, że cena była bardzo korzystna! Pozdrawiam
Nifredilku, dziękuję serdecznie! Jaskry mam w donicy. Traktuję jako jednoroczne, bo nie zimują, a za przechowanie się nawte nie zabieram. Wolę kupić kwitnące
Elwi, przywołany przez Ciebie ogród oczywiście bardzo dobrze znam, topiary piękne. Do formowania używa się cisa taxus baccata, czyli tego najbardziej pospolitego. Zamierzam dokupić koleje kule, to wyjątkowy wdzięczny 'materaił" do formowania, polecam
Bozuniu, dziękuję! Jaskry nie zimują, traktuję je jako jednoroczne. Ja podziwiałam dzisiaj ukradkiem w pracy Twoją sesję makro krokusów - bajka
Niby norma w marcu, ale jak przez 2 tygodnie mam po 15 stopni, to jednak dość drastyczna zmiana
Iwonko majowa, dziękuję! Ciemierniki zostaną w donicach póki kwitną, potem może pewnie dekoracje, a ciemierniki trafią do gruntu. Pozdrawiam!
Ewa drewutnia, witaj! Dziękuję za przemiłe słowa, bardzo mnie cieszą Wasze opinie
Madziu, dzięki! Konwalie są mocno podpędzone, zastanawiam się czy dadzą radę zakwitnąć. Stoją na zewnątrz, ale na razie przymrozki ich nie uszkodziły. Ja też uwielbiam ich zapach?.w ogrodzie jednak ostrożnie trzeba je sadzić, bo mocno się rozłażą rozłogami.
Dorotko, wśród sosen, buków i kotów?.dziękuję i zapraszam! Ja też chętnie odwiedzę Twój ogród
Jagódko, sprawiłaś mi ogromną radość tym wpisem! Bardzo mi schlebia, że tak myślisz. Szczególnie dziękuję za ciepłe słowa o mamie
Gosiu, dzięki! W kompozycjach wykorzystałam tylko 3, mam jeszcze czwarty - dużo większy, w którym chwilow trzymam gazety ogrodnicze
Nifredilku, dziękuję serdecznie! Jaskry mam w donicy. Traktuję jako jednoroczne, bo nie zimują, a za przechowanie się nawte nie zabieram. Wolę kupić kwitnące
Elwi, przywołany przez Ciebie ogród oczywiście bardzo dobrze znam, topiary piękne. Do formowania używa się cisa taxus baccata, czyli tego najbardziej pospolitego. Zamierzam dokupić koleje kule, to wyjątkowy wdzięczny 'materaił" do formowania, polecam
Bozuniu, dziękuję! Jaskry nie zimują, traktuję je jako jednoroczne. Ja podziwiałam dzisiaj ukradkiem w pracy Twoją sesję makro krokusów - bajka
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz.12
A teraz bieżące odpowiedzi, począwszy od wczorajszych
Ula, te mchy są od Ewy-Constancji z Borów
Justynko, już odpowiedziałam, sorry za opóźnienie
Sadzonek bukszpanu nigdy za wiele
Marzenko, kulkowanie róż to zabieg formowania krzewu celem uzyskania bardziej obfitego kwitnienia. Njabardziej nadają się do tego celu róże parkowe, ale też niektóre historyczne i angielskie. Najważniejsze żeby miały długie, elastyczne pędy, które można łukami przymocować do podłoża. Gałązka, która dojrzewa w poziomie wypuści więcej bocznych pędów, na których zakwitnie. Pozdrawiam!
Mufko droga, bardzo dziękuję za ten ciepły, pełen optymizmu wpis! Dodajesz skrzydeł i chęci do działania, za to serdecznie dziękuję! Motywacji do pracy w ogrodzie chyba nikomu nie brakuje, ale każdy zastrzyk energii się przyda ;-)) Sezon zapowiada się długo i kwitnąco! Tego się trzymajmy, nawet w niepogodę
Monia, sasanki mają nawet widoczne pączki! Myślę, że po deszczu wszystko nabierze przyspieszenia
Doris, motylek, motylunio?? Jak pięknie
Januszu, myślę, że zabieg może być skuteczny. Pytanie tylko dlaczego część wysycha, oby to nie była zaraza grzybowa, bo tej na bukszpanach nie da się wyleczyć..
Iwonko, te umorusane pszczółki przyprawiają o mimowolny uśmiech na twarzy, prawda?
Pauli, ja zawsze robię kilka ujęć, żeby ustrzelić pszczółkę przy pracy. Masz automatyczne ustawianie ostrości? Może spróbuj ze statywem? Pozdrawiam!
Agatko, dziękuję i zapraszam
Elwi, te poduchy mam od września ubiegłego roku, trudno mi ocenić czy się rozrosły, ale skoro nie padły to pewnie rosną ;-))
Dorodne, bo darowane od serca
Constancjo
Bozuniu, dzięki! Papageno jest cudna, nie mam tej odmiany, więc będę prosić grzecznie o nasionka po kwitnieniu...
Milenko, dzięki! Fajnie, że znalazłaś czas na odwiedziny, do tego zostawiasz wpis i ciepłe słowo?ja mam potworne zaległości w odwiedzinach u Ciebie
Nadrobię
Piotrze, słońce widziałam tylko za oknem?wróciłam po 19. Jutro jednak mam nadzieję, na chociaż godzinkę w ogrodzie
Ula, te mchy są od Ewy-Constancji z Borów
Justynko, już odpowiedziałam, sorry za opóźnienie
Marzenko, kulkowanie róż to zabieg formowania krzewu celem uzyskania bardziej obfitego kwitnienia. Njabardziej nadają się do tego celu róże parkowe, ale też niektóre historyczne i angielskie. Najważniejsze żeby miały długie, elastyczne pędy, które można łukami przymocować do podłoża. Gałązka, która dojrzewa w poziomie wypuści więcej bocznych pędów, na których zakwitnie. Pozdrawiam!
Mufko droga, bardzo dziękuję za ten ciepły, pełen optymizmu wpis! Dodajesz skrzydeł i chęci do działania, za to serdecznie dziękuję! Motywacji do pracy w ogrodzie chyba nikomu nie brakuje, ale każdy zastrzyk energii się przyda ;-)) Sezon zapowiada się długo i kwitnąco! Tego się trzymajmy, nawet w niepogodę
Monia, sasanki mają nawet widoczne pączki! Myślę, że po deszczu wszystko nabierze przyspieszenia
Doris, motylek, motylunio?? Jak pięknie
Januszu, myślę, że zabieg może być skuteczny. Pytanie tylko dlaczego część wysycha, oby to nie była zaraza grzybowa, bo tej na bukszpanach nie da się wyleczyć..
Iwonko, te umorusane pszczółki przyprawiają o mimowolny uśmiech na twarzy, prawda?
Pauli, ja zawsze robię kilka ujęć, żeby ustrzelić pszczółkę przy pracy. Masz automatyczne ustawianie ostrości? Może spróbuj ze statywem? Pozdrawiam!
Agatko, dziękuję i zapraszam
Elwi, te poduchy mam od września ubiegłego roku, trudno mi ocenić czy się rozrosły, ale skoro nie padły to pewnie rosną ;-))
Dorodne, bo darowane od serca
Bozuniu, dzięki! Papageno jest cudna, nie mam tej odmiany, więc będę prosić grzecznie o nasionka po kwitnieniu...
Milenko, dzięki! Fajnie, że znalazłaś czas na odwiedziny, do tego zostawiasz wpis i ciepłe słowo?ja mam potworne zaległości w odwiedzinach u Ciebie
Piotrze, słońce widziałam tylko za oknem?wróciłam po 19. Jutro jednak mam nadzieję, na chociaż godzinkę w ogrodzie
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Ogródek Robaczka cz.12
W niedzielę 5 stopni i deszcz ze śniegiem. Potem 21 i 22 2 stopnie i powtórka. Słowem, jak w marcu, bo w międzyczasie - ciepło. W marcu, jak w garncu. Zobaczymy na ile się sprawdzi 


