I podlać wcześniej wysiane...
Pod Jesionem cz. 3
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
O właśnie! Przypomniałaś mi!
i idę siać kolejne roślinki!
I podlać wcześniej wysiane...
I podlać wcześniej wysiane...
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
- survivor26
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4396
- Od: 31 sty 2012, o 14:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.
Re: Pod Jesionem cz. 3
Reniu, krwawniki dadzą radę w ogrodzie sądząc po moich, które puściły młode liście dobre 2 tygodnie temu i cały czas powolutku rosną, a u nas w nocy regularnie jeszcze po -2 - 3 stopni jest.
- piortkowice
- 1000p

- Posty: 1077
- Od: 13 sty 2013, o 11:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Konin
Re: Pod Jesionem cz. 3
Reniu zazdroszczę Ci, ale podpowiem Ci coś co moja babcia Ś.P. mówiła żeby nie siać i nie podlewać roślin wieczorem - nie wiem czemu. Nie umiała mi tego wyjaśnić - mówiła że nie i już. Dziwne ale stosuję się do jej zasad 
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Pat! Dzięki! To cenna informacja! Jak przeżyją i podrosną, to zacznę je hartować, a później wystawie całkowicie na zewnątrz!
Patrycjo! Moje wieczorem, to znaczy w nocy, bo zanim się do tego zabiorę pewnikiem będzie po północy jak ostatnio
Podlewanie sobie odpuszczam jeszcze dziś, bo nie trzeba. I tym sposobem do rady się dostosowałam!
Patrycjo! Moje wieczorem, to znaczy w nocy, bo zanim się do tego zabiorę pewnikiem będzie po północy jak ostatnio
Podlewanie sobie odpuszczam jeszcze dziś, bo nie trzeba. I tym sposobem do rady się dostosowałam!
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
- piortkowice
- 1000p

- Posty: 1077
- Od: 13 sty 2013, o 11:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Konin
Re: Pod Jesionem cz. 3
Jak podlewałaś to podlewaj dalej. Ja kiedyś leciałam do doniczkowych tez wieczorem i jak tylko doszłam do parapetu to mi się przypominały słowa babci. Pamiętam że mówiła aby nie przesadzać i podlewać wieczorami kwiatów. Ale za to dała mi radę że jak np zmieniam roślinie miejsce dotychczasowe np w sezonie trzymam kaktusy na dworze albo fikusa beniamina i one tracą liście po przestawieniu a kaktusy kwitnące niektóre kwiaty to właśnie mówiła żeby przestawiać je po ciemku wieczorami - i tak na przykład tamtej jesieni wnosiłam swoje doniczkowe do domu - po ciemku do domu . Powiem że nic im nie było. Ciekawe czy zbieg okoliczności czy coś w tym jest 
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Wiele takich podpowiedzi zwanych mądrościami ludowymi wynika właśnie z obserwacji! 
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
- piortkowice
- 1000p

- Posty: 1077
- Od: 13 sty 2013, o 11:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Konin
Re: Pod Jesionem cz. 3
Może i masz rację, sama nie wiem. Wiem na pewno ze babcia siedziała całymi dniami w ogrodzie 
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
A Ty masz duży ogród? Napisz coś więcej. 
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
- piortkowice
- 1000p

- Posty: 1077
- Od: 13 sty 2013, o 11:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Konin
Re: Pod Jesionem cz. 3
Jak dla mnie za mały
mamy domek 80 arów na całości w tym ogród i dom odgrodzony i kawałeczek pola gdzie siejemy kukurydzę dla drobiu bo trzymamy kaczki, gęsi, kury, kurczaki, indyki i gęsi. Raczej ja trzymam
Ogólnie przedzielone jest na pół czyli połowa kukurydza i połowa ogród z domem, ale i tak się wcinam w ten kawałek pola z dynią, marchwią, kapuchą i takimi większymi. Założę wątek niedługo to zobaczysz
ogólnie wsadzam wszystko gdzie się da
ogólnie wsadzam wszystko gdzie się da
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
To gdzie mnie do Twoich włości!
Głupie 20 arów, a na tym dom, podjazd itp... 
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
- piortkowice
- 1000p

- Posty: 1077
- Od: 13 sty 2013, o 11:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Konin
Re: Pod Jesionem cz. 3
Reniu nie przesadzaj Ty masz zapewne praktykę w utykaniu roślinek
Ja dopiero się tego uczę, bo jeszcze nie dawno miejsce było ale jakby tu powiedzieć - skończyło się
Ale cóż kocham ogród i nic na to nie poradzę
Ale cóż kocham ogród i nic na to nie poradzę
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
Ja będę miała (jak się uda) kompletną rewolucję w ogrodzie, a fachowcem niestety w tym nie jestem. 
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Pod Jesionem cz. 3
No i zamiast siania - sielanka: jeden kotek na krześle obok, drugi na moich kolanach, a sianie w lesie... 
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
- cantati
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2120
- Od: 10 lut 2012, o 17:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Re: Pod Jesionem cz. 3
Renia, co to za nową rewolucję planujesz? 
Moje sianie też w lesie
Do tej pory tylko ostre papryki wysiałam
Ale dziś selery i może aksamitki zacznę 
Moje sianie też w lesie
Pozdrawiam, Dorota
- wielkakulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8593
- Od: 5 wrz 2012, o 12:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia
Re: Pod Jesionem cz. 3
Ja sieje dopiero na poczatku marca, pogoda jest nieprzewidywalna, a mamy dopiero luty...


