A tak poważnie to rzeczywiście jest u Ciebie Co zazdrościć
300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
- ra_barbara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2179
- Od: 15 sty 2010, o 10:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Już świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
Tak sobie oglądam Twoje RODOS i myślę....po co mi ta wieś
jak mogła bym w szufladce siedzieć na ogródek działkowy rowerem podjechać w altance posiedzieć w piłkę pograć czy innego....tenisa
do medycyny bliżej, wnuki w 15 minut na zawołanie pod nosem...(
) Ruda chyba Ci zazdroszczę
A tak poważnie to rzeczywiście jest u Ciebie Co zazdrościć
Pięknie, kwitnąco, inspirująco i....budująco 
A tak poważnie to rzeczywiście jest u Ciebie Co zazdrościć
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię
- Ruda2011
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3227
- Od: 19 mar 2011, o 10:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Południe Warszawy
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
Iwonko, Tesiu jest to normalny dzikusek prowadzony jako drzewko. W 2011 znalazłam i wsadziłam w kącie. Miałam szczery zamiar zaszczepić na nim coś ładnego ale przez ten czas spokorniałam i wiem, że nie jest to tak "hop siup i mamy pienną różę". Przez ten czas zmężniał ale wciąż obcinam to co moim zdaniem zbędne i prostuję (przywiązując do siatki
). Jest ładny, miejsca wiele nie zajmuje (tam i tak jest ciągle cień z drzew sąsiadów) no to i jest.
Basiu takie są i moje rozterki. Chciała bym mieszkać na wsi ale miejskie zwierze już ze mnie ( odgarniać śniegu mi się np. nie chce ). Na tej mojej maleńkiej przestrzeni spełniam swoje zachcianki. A że robię tam sama ...... kurczę, ciągle jestem do tyłu z paroma pracami
. Przez ostatni tydzień kończyłam sobie werandę no to koszenie trawy, przerzedzenie buszu roślinnego itp ........ no, jestem w dziurze
Ale za to - optymistycznie
Poziomki owocują nieustająco

Na zdjęciu wydają się maleńkie ale w rzeczywistości są całkiem spore (wybaczcie plamki na dłoni - farba z malowania werandy )

Suchy pniak dostał towarzycho. Clematis spod domku i pelaśka. Pelaśka wisiała na konfesjonale i przeszkadzała róży piąć się - no to zmieniła lokal.

Kolczurka ma już kasztanki. W zeszłym roku, nie chcąc dopuścić do tego aby strzelała nasionami, wyrwałam przed czasem i wrzuciłam do kompostownika. Dojrzała w kompoście i wypuściła pnączka wiosną. Wyrywanie ich to banał. W tym roku zakopię w miejscu w którym chcę ją widzieć w roku przyszłym.

A to moje koraliki - mutanty
Mam 5 krzaków z takimi wielkimi. ........ i 5 z maleńkimi, koktajlowymi


Groszek bylina. U mnie kwitnie w dwu kolorach, jest taki sztywniejszy niż jednoroczny i ...... nie pachnie
. Ale mniej kłopotliwy od jednoroczniaka.

.
Basiu takie są i moje rozterki. Chciała bym mieszkać na wsi ale miejskie zwierze już ze mnie ( odgarniać śniegu mi się np. nie chce ). Na tej mojej maleńkiej przestrzeni spełniam swoje zachcianki. A że robię tam sama ...... kurczę, ciągle jestem do tyłu z paroma pracami
Ale za to - optymistycznie
Poziomki owocują nieustająco
Na zdjęciu wydają się maleńkie ale w rzeczywistości są całkiem spore (wybaczcie plamki na dłoni - farba z malowania werandy )
Suchy pniak dostał towarzycho. Clematis spod domku i pelaśka. Pelaśka wisiała na konfesjonale i przeszkadzała róży piąć się - no to zmieniła lokal.
Kolczurka ma już kasztanki. W zeszłym roku, nie chcąc dopuścić do tego aby strzelała nasionami, wyrwałam przed czasem i wrzuciłam do kompostownika. Dojrzała w kompoście i wypuściła pnączka wiosną. Wyrywanie ich to banał. W tym roku zakopię w miejscu w którym chcę ją widzieć w roku przyszłym.
A to moje koraliki - mutanty
Groszek bylina. U mnie kwitnie w dwu kolorach, jest taki sztywniejszy niż jednoroczny i ...... nie pachnie
- ewa w
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6844
- Od: 13 sty 2012, o 14:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: rybnik
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
No to doczekałaś sie cudownej altanki z wielką werandą
Fajne miejsce ochrona przed deszczem i słońcem. zazdroszczę pmidorów-u mnie posucha w tym roku, dopiero teraz jakby chciały sie rozwijać ale w nocy coraz zimniej i pewnie nie zdążą 
- Ruda2011
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3227
- Od: 19 mar 2011, o 10:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Południe Warszawy
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
Rośnie u mnie takie cuś. Czy wiecie może co ja mam ?

A to ? Czy to jest Kleome ? No tak, jest to Cleome. Przeczytałam, że siew i uprawa jest trochę skomplikowana. No to jestem szczęściara - do mnie przypełzła od sąsiadów i rośnie radośnie na glinie ( a podobno lubi glebę piaszczystą)

U nas mówią na to marichuana ze względu na liście

Nadal kwitnie kielisznik bluszczowaty. Szybko mu te kwiatki przekwitają dlatego foto pojedynczego
Ładny jest ale zabijać się o niego to mocna przesada

Jak to się człowiek rozbestwia
. Wczesnym latem mało nie pękłam z dumy i radości, gdy zakwitł mi pierwszy groszek

A teraz jest tak
i zagwozdka - uprzątnąć ten bardak czy czekać aż sąsiedzi oberwą ostatni suchy strączek ( obrywają na potęgę
)
Eeee tam, poczekam, wszędzie teraz jest bardak
A to ? Czy to jest Kleome ? No tak, jest to Cleome. Przeczytałam, że siew i uprawa jest trochę skomplikowana. No to jestem szczęściara - do mnie przypełzła od sąsiadów i rośnie radośnie na glinie ( a podobno lubi glebę piaszczystą)
U nas mówią na to marichuana ze względu na liście
Nadal kwitnie kielisznik bluszczowaty. Szybko mu te kwiatki przekwitają dlatego foto pojedynczego
Ładny jest ale zabijać się o niego to mocna przesada
Jak to się człowiek rozbestwia
A teraz jest tak
Eeee tam, poczekam, wszędzie teraz jest bardak
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5048
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
Cześć, Ruda
.
To pierwsze cuś wygląda mi na szkarłatkę amerykańską.
Jak sama nazwa wskazuje, te szyszki zaraz zrobią się szkarłatne.
Ale Ty takie kolory lubisz
.
Jagoda
To pierwsze cuś wygląda mi na szkarłatkę amerykańską.
Jak sama nazwa wskazuje, te szyszki zaraz zrobią się szkarłatne.
Ale Ty takie kolory lubisz
- tesia39
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9113
- Od: 9 kwie 2012, o 10:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
To na pewno jest szkarłatka
u Olka jej pełno. I z tego co mi mówił, później te owocostany trzeba ściąć i zapakować w torebkę foliową i wyrzucić. Ona strasznie się rozsiewa, każde nasionko wschodzi 
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
Nie dziwię się Mariolu, że działka w 100% spełnia Twoje oczekiwania. Jest już co oglądać i podziwiać. W przyszłym roku będziesz przesadzać i rozsadzać.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- Ruda2011
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3227
- Od: 19 mar 2011, o 10:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Południe Warszawy
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
Jagoda masz rację - moje kolory to czerwony, granatowy, zielony i biały (chociaż to nie kolor ). No to czekam aż się rozwinie.
Tesiu dzięki za radę. Trudne to jest do wyrwania ? Bo może taka niewielka kępka ładnie by wyglądała
Heliosku czas, gdy byłam zakompleksioną, początkującą ogrodniczką przeminął. Zdaję sobie sprawę z ograniczeń obszarowych, własnościowych i finansowych i robię to, co mogę i lubię. Sytuacja z ROD wciąż nie jest pewna więc nie rozpędzam się z inwestycjami
. Ale moje dziwadło podoba mi się 
Tesiu dzięki za radę. Trudne to jest do wyrwania ? Bo może taka niewielka kępka ładnie by wyglądała
Heliosku czas, gdy byłam zakompleksioną, początkującą ogrodniczką przeminął. Zdaję sobie sprawę z ograniczeń obszarowych, własnościowych i finansowych i robię to, co mogę i lubię. Sytuacja z ROD wciąż nie jest pewna więc nie rozpędzam się z inwestycjami
- any57
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4692
- Od: 16 sty 2012, o 16:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ŚLĄSK
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
ależ się działo u pracowitej Marioli, gdy mnie nie było
jakże wygodny taras zbudowałaś ...
jakże wygodny taras zbudowałaś ...
- tesia39
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9113
- Od: 9 kwie 2012, o 10:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
Mariolka, u Olka zawsze trochę się wysiewa i część zostawia na rozdanie a część wyrywa. Podobno siewka pierwsze liście ma zupełnie nie szkarłatkowe tylko trawkowate i nie trudno ją usunąć. Ale ten kwiatostan produkuje setki nasion to żebyś potem pola szkarłatkowego nie miała 
- Ruda2011
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3227
- Od: 19 mar 2011, o 10:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Południe Warszawy
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
Najprawdopodobniej ze Sulejowa łona się ze mną przywlokła. Podoba mi się - jest bardzo ładną rośliną
sobie z nią poradzę albo i nie
bo u sąsiada za moimi plecami też jest (chyba nawet ode mnie dostał - dzieliłam się nadwyżkami z Sulejowa) a on nie zadba o utylizację nasion - no way 
sobie z nią poradzę albo i nie
- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
Mariolko kleome masz
Takie same jak ja ale jak za płotu wyszło to i szkarłatka do Ciebie przyleci

Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13363
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
Mariolu, szkarłatka jest piękna, z roku na rok kępa jest większa ale Tesia ma rację, jak się wybarwi to ścinaj kwiatostany i do utylizacji bo się łatwo rozsiewa. Na dodatek ma korzeń palowy i ciężko się jej pozbyć.
Ja lubię szkarłatkę, jest dekoracyjna przez całe lato i jesień, ale nie chcę mieć szkarłatkowego ogrodu, więc utylizuję nasienniki.
Ja lubię szkarłatkę, jest dekoracyjna przez całe lato i jesień, ale nie chcę mieć szkarłatkowego ogrodu, więc utylizuję nasienniki.
- Ruda2011
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3227
- Od: 19 mar 2011, o 10:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Południe Warszawy
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
Zaczynam dziś jesienne przygotowania do zimy - buuuuuu
Na szczęście zaczynam od przygotowania rabaty pod wiosenne cebule - i to jest dobra wiadomość
Na szczęście zaczynam od przygotowania rabaty pod wiosenne cebule - i to jest dobra wiadomość
- ra_barbara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2179
- Od: 15 sty 2010, o 10:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Już świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: 300 m 2 frajdy - część II - ekologicznie
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię


