Małe co nie co Amary
- crazydaisy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4933
- Od: 27 cze 2013, o 09:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Keadby UK
Re: Małe co nie co Amary
Powinna odbic - bedzie sie ratowala.
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
- Amara
- 1000p

- Posty: 1924
- Od: 13 maja 2013, o 19:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie
Re: Małe co nie co Amary
Musiałam ją tak "wygolić" tylko na szczytach łodyżek były marne listki i pączki
normalnie oblepione mszycami
nie chciałam obcinac całych gałązek więc ściełam "do oczka"
mam nadzieje że ruszy bo była naładniejsza

normalnie oblepione mszycami
nie chciałam obcinac całych gałązek więc ściełam "do oczka"
mam nadzieje że ruszy bo była naładniejsza
- crazydaisy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4933
- Od: 27 cze 2013, o 09:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Keadby UK
Re: Małe co nie co Amary
Ja bym "prysnela" chocby wyciagiem z czosnku, jeśli nie masz chemii pod reka i nie golila rosliny, ale mysle, ze ona sobie poradzi po tym zabiegu - zdrowe korzenie, zdrowe pedy, powinna odbic z "wezlow".
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 05&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka
- Amara
- 1000p

- Posty: 1924
- Od: 13 maja 2013, o 19:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie
Re: Małe co nie co Amary
to chyba musiałabym wykąpać ją w chemii - tego dziadostwa było tak dużocrazydaisy pisze:Ja bym "prysnela" chocby wyciagiem z czosnku, jeśli nie masz chemii pod reka i nie golila rosliny, ale mysle, ze ona sobie poradzi po tym zabiegu - zdrowe korzenie, zdrowe pedy, powinna odbic z "wezlow".
ale wierze że sie uda i pokaże listki .........
- Alenka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2546
- Od: 5 lut 2013, o 15:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Białystok
Re: Małe co nie co Amary
Małgosiu po zimowaniu jedna fuksja została mi taka wygolona..Gdzieś wyczytałam by wtedy łyse łodygi zraszać wodą i tak robiłam..Odbiła pięknie
Nawet wyszła piękniejsza niż wcześniej
Trzymam kciuki
Trzymam kciuki
Mój balkonik -->Moja kolorowa oaza
*cz.3*, Początki hoyozy i inne roślinki Madzia 
Galerie zdjęć:*Moje pelargonie * Fuksje
Moje wątki
Galerie zdjęć:*Moje pelargonie * Fuksje
Moje wątki
- Amara
- 1000p

- Posty: 1924
- Od: 13 maja 2013, o 19:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie
Re: Małe co nie co Amary
Madziu to będę ją zraszać , dam troche papu i może się uda 
- Alenka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2546
- Od: 5 lut 2013, o 15:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Białystok
Re: Małe co nie co Amary
Czy papu to nie wiem...Może poczekaj aż puści listki i wtedy? Nie nawoziłam swojej wtedy, więc tu nic nie powiem pewnego...
Mój balkonik -->Moja kolorowa oaza
*cz.3*, Początki hoyozy i inne roślinki Madzia 
Galerie zdjęć:*Moje pelargonie * Fuksje
Moje wątki
Galerie zdjęć:*Moje pelargonie * Fuksje
Moje wątki
- Amara
- 1000p

- Posty: 1924
- Od: 13 maja 2013, o 19:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie
Re: Małe co nie co Amary
Dobrze to tylko zraszanie
a co mam zrobić z dalią ?? jak postępowac ?
a co mam zrobić z dalią ?? jak postępowac ?
- Alenka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2546
- Od: 5 lut 2013, o 15:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Białystok
Re: Małe co nie co Amary
A z dalią to nie wiem..Nigdy nie miałam, ale na razie może ją zostaw niech troszkę podrośnie
A za fuksję trzymam kciuki bardzo mocno
Szkoda, że ją aż tak ciachnęłaś, mogłaś troszkę przyciąć i opryskać, no ale miałam taki okaz i teraz jest piękny, więc powinno być gut 
A za fuksję trzymam kciuki bardzo mocno
Mój balkonik -->Moja kolorowa oaza
*cz.3*, Początki hoyozy i inne roślinki Madzia 
Galerie zdjęć:*Moje pelargonie * Fuksje
Moje wątki
Galerie zdjęć:*Moje pelargonie * Fuksje
Moje wątki
- Amara
- 1000p

- Posty: 1924
- Od: 13 maja 2013, o 19:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie
Re: Małe co nie co Amary
Madziu dziękuje za rady
Ha to się nazywa uzależnienie
mam awarie neta a ja budze kolezanke aby Was poczytać
Nie wiem kiedy odzyskam "okno na świat" więc fotek nowych nie będzie na razie
Ha to się nazywa uzależnienie
mam awarie neta a ja budze kolezanke aby Was poczytać
Nie wiem kiedy odzyskam "okno na świat" więc fotek nowych nie będzie na razie
- grazynarosa22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8499
- Od: 16 mar 2009, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Małe co nie co Amary
Śliczne kwiaty....lwia paszcza to kwiat mojego dzieciństwa i młodości....ech 
- gosiaczek12a11
- 500p

- Posty: 771
- Od: 1 kwie 2012, o 17:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolskie
Re: Małe co nie co Amary
Mszyca to jest paskudztwo jak już zaatakuje to koniec , jak się w porę nie opryska to potem trudno uratować roślinkę , no i może przejść na inne okazy 
Re: Małe co nie co Amary
Pięknie pięknie, a jak kolorowo 
- Amara
- 1000p

- Posty: 1924
- Od: 13 maja 2013, o 19:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie
Re: Małe co nie co Amary
Witajcie
Koleżanka ma mnie dość
bo ja nadal nie mam neta
Grażynko ale my jesteśmy młode piękne cały czas
Gosiu to prawda dlatego oglądam wszystkie rośliny
Agniesiu kolorków mało ale nadrobie zaległości
Koleżanka ma mnie dość
Grażynko ale my jesteśmy młode piękne cały czas
Gosiu to prawda dlatego oglądam wszystkie rośliny
Agniesiu kolorków mało ale nadrobie zaległości
- Amara
- 1000p

- Posty: 1924
- Od: 13 maja 2013, o 19:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie
Re: Małe co nie co Amary
Witajcie
Koleżanka mniej marudzi
bo tym razem pospała dłuzej
Pozwoliła "namieszać" na swoim kompiku wiec korzystam i wkleje
kilka fotek
moja różyczka


lwia paszczka z gościem

i patrzcie co mi się szykuje

Powoli zbliża się koniec wakacji - dla mnie super bo mniej ludziów będzie
edit ___________________
No i żeby nie było - mszyce opanowały hibki
musiałam prysnąć SUMINem myślicie że wystarczy ??????
Fuksje też spryskałam bo mszyce i tam dotarły wrrrrrrrrrr
Koleżanka mniej marudzi
Pozwoliła "namieszać" na swoim kompiku wiec korzystam i wkleje
kilka fotek
moja różyczka


lwia paszczka z gościem

i patrzcie co mi się szykuje

Powoli zbliża się koniec wakacji - dla mnie super bo mniej ludziów będzie
edit ___________________
No i żeby nie było - mszyce opanowały hibki
musiałam prysnąć SUMINem myślicie że wystarczy ??????
Fuksje też spryskałam bo mszyce i tam dotarły wrrrrrrrrrr

