Róża ile ma pąków
Aprilkowy las cz.3
- reniuniek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4611
- Od: 30 sie 2010, o 08:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Czerwionka koło Rybnika
Re: Aprilkowy las cz.3
Jolu, jakie u ciebie sie robi busz
Róża ile ma pąków
Sadziłaś ją w tym roku? Moje całe w liściach, pąka póki co, nie ma ani jednego 
Róża ile ma pąków
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Aprilkowy las cz.3
Reniu, wszystkie moje DWADZIEŚCIA SIEDEM RÓŻ to tegoroczne
Nie wszystkie zapączkowały ale nadzieja umiera ostatnia 
- jolcia1212
- 500p

- Posty: 929
- Od: 8 gru 2009, o 21:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice warszawy
Re: Aprilkowy las cz.3
Droga Jolu, ależ u Ciebie zmiany
Jak się ma taki teren do zagospodarowania i zaczyna praktycznie od zera, to efekty najbardziej widoczne. Jeszcze kilka sezonów i będą chodziły po Twoim ogrodzie wycieczki...
Hosta FIRE AND ICE godna polecenia. W zeszłym sezonie kupiłam jedną, ładnie przezimowała ale wielkich przyrostów nie ma. Fakt, nie dokarmiałam jej w ogóle.
Jolu trzymam kciuki za Twój kręgosłup, bo to gigant i musi Ci jeszcze długo służyć.
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Aprilkowy las cz.3
Koparka
Widziałam ten wyryty dół
Fakt, że w piachu łatwiej kopać, ale i tak robi to wrażenie.
Swoje orliki posadziłam "w lesie" gęściej-rabata nieduża, sadzonek sporo, a spieszyłam się przed deszczem. Moje osobiste siewki, więc nie martwię się zagęszczeniem-w razie czego przeniosę gdzie indziej.
Swoje orliki posadziłam "w lesie" gęściej-rabata nieduża, sadzonek sporo, a spieszyłam się przed deszczem. Moje osobiste siewki, więc nie martwię się zagęszczeniem-w razie czego przeniosę gdzie indziej.
- Niunia1981
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10747
- Od: 18 sie 2011, o 15:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubicz k/Torunia
Re: Aprilkowy las cz.3
No jestem na bieżąco
tyle fotek że zapomniałam co miałam pochwalić
A, Fire and Ice
ciekawe jak tam moja sobie radzi - pada deszcz i dzisiaj z działki nici 
A, Fire and Ice
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Aprilkowy las cz.3
Mam dziś doła i jeszcze ta pogoda. Nie mogłam wstać i bolą mnie plecy, choć wcale wczoraj dużo nie kopałam. Posadziłam 3 Perowskie łobodolistne pod Icebergiem i liczę na efekt ŁAŁ
Ale chyba mało, jeszcze ze dwie się zmieszczą. I obok, jako obrzeże Lithorora diffusa czyli nawrot w odmianach: Heavently blue i Blue Star oraz jedną Albę, który dostałam jako gratisik. Ciekawa jestem tej roślinki.
Jolu, piszesz że Fire and Ice nie rozrasta się szybko? Szkoda, tak liczyłam na efektowną, dużą kępę w szybkim czasie...To jednak dokarmianie wskazane. Prawda że jak się zaczyna od zera to coś widać
Mogłabym się wiele nie starać
Widziałam twoje powojniki i Rh. Cudo, zwłaszcza Libretto i GUERNSEY CREAM. I czekam na identyfikację twojej trawki, urocza, też taką chcę
Ewo, to że w piachu łatwiej kopać to pozory, bo ja mam jeszcze gąszcz korzeni i karpy, które muszę usuwać. Zresztą przy tych cisach została jedna karpa po sośnie, której już nie miałam siły ruszać. Za parę lat spróchnieje.
Podsunęłaś mi pomysł żeby w miejscu gdzie mam sadzonki orlików dosiać jeszcze nowych. Zagęści się. Czy mają szansę zakwitnąć jeszcze w tym roku? Tylko gdzie ja znajdę teraz nasiona orlików?
Moniko, no jakoś tak mnie ostatnio wzięło na fotografowanie
W zeszłym roku robiłam stanowczo za mało zdjęć to w tym cykam jak głupia.
I dlatego będą teraz świeżutkie fotki z wczoraj. Moja pierwsza kwitnąca róża. Niestety to NN, jedyna taka. Reszta już odmian znana



pączek Pastellki wygląda jakby miał się za moment otworzyć. Teraz fotki ma codziennie robione
To samo peonia od Dominiki 
i pozostały misz-masz
męczennica ciągle na patyku bez wspornika...



Lilia Easy Waltz daje z siebie coraz więcej



udało się uratować jedną ismenę. Wygląda jak żaba..


















Jolu, piszesz że Fire and Ice nie rozrasta się szybko? Szkoda, tak liczyłam na efektowną, dużą kępę w szybkim czasie...To jednak dokarmianie wskazane. Prawda że jak się zaczyna od zera to coś widać
Widziałam twoje powojniki i Rh. Cudo, zwłaszcza Libretto i GUERNSEY CREAM. I czekam na identyfikację twojej trawki, urocza, też taką chcę
Ewo, to że w piachu łatwiej kopać to pozory, bo ja mam jeszcze gąszcz korzeni i karpy, które muszę usuwać. Zresztą przy tych cisach została jedna karpa po sośnie, której już nie miałam siły ruszać. Za parę lat spróchnieje.
Podsunęłaś mi pomysł żeby w miejscu gdzie mam sadzonki orlików dosiać jeszcze nowych. Zagęści się. Czy mają szansę zakwitnąć jeszcze w tym roku? Tylko gdzie ja znajdę teraz nasiona orlików?
Moniko, no jakoś tak mnie ostatnio wzięło na fotografowanie
I dlatego będą teraz świeżutkie fotki z wczoraj. Moja pierwsza kwitnąca róża. Niestety to NN, jedyna taka. Reszta już odmian znana



pączek Pastellki wygląda jakby miał się za moment otworzyć. Teraz fotki ma codziennie robione
To samo peonia od Dominiki i pozostały misz-masz
męczennica ciągle na patyku bez wspornika...


Lilia Easy Waltz daje z siebie coraz więcej


udało się uratować jedną ismenę. Wygląda jak żaba..

















- Niunia1981
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10747
- Od: 18 sie 2011, o 15:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubicz k/Torunia
Re: Aprilkowy las cz.3
To pstrykaj pstrykaj, a my będziemy się bezczelnie gapić
Też mam ismenę, rośnie sobie na balkonie bo już jakoś nie miałam weny jej wsadzić na działkę
Też mam ismenę, rośnie sobie na balkonie bo już jakoś nie miałam weny jej wsadzić na działkę
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Aprilkowy las cz.3
No moja ismena też w donicy zadołowana
ale celowo. W zeszłym roku też tak miałam. Potem tylko donica do domu i gotowe.
-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Aprilkowy las cz.3
Faktycznie hosta "Fire and Ice" powoli przyrasta, ale jest tak ładna i tak rozświetla ciemne zakątki, że warto ją mieć.
Na dodatek nie wykłada się, jak jej niektóre koleżanki trzymając wzniosły pokrój
Na dodatek nie wykłada się, jak jej niektóre koleżanki trzymając wzniosły pokrój
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Aprilkowy las cz.3
Cykaj, Jola cykaj do woli, a my żarłocznymi oczami będziemy te zdjęcia pożerać wzrokiem. Widać pędzenie lilii w donicach ma swoje plusy, masz już sporo kwitnących piękności.
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Aprilkowy las cz.3
Jolu,co to jest takie kontrastowe w donicach ciemnobordowe i seledynowe?Szukam juz drugi rok czegoś takiego i u nas nie ma na rynku,czy to jednoroczne?//
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Aprilkowy las cz.3
Właśnie komputer powiadomił mnie że on taką pogodę to też......ma gdzieś i się bez ostrzeżenia wyłączył, pozostawiając mnie w mrokach Średniowiecza. Ale już ok i mam nadzieję że to jednorazowy bunt.
Iwonko, no szkoda, miałam nadzieję na szybszy efekt
ale ogrodnictwo uczy cierpliwości. Choć u mnie to deficytowy towar
No ale jeżeli ma być taka ładna to jej darujemy. Myślisz że dokarmianie ją przyśpieszy
Marzenko, cykam, cykam. Zdolności w tym zakresie brak ale nadrabiam zapałem
Zeszłorocznych lili nie pędziłam, zostały w gruncie. Ale nowe zakupy od razu wsadzałam do donic. Mam jakiś miesiąc do przodu
Na razie ruszyła jedna odmiana ale pozostałe dzielnie gonią. Następna chyba będzie Syracuse. Jeżeli będzie tak ładna jak na fotach sprzedażowych to sesje będzie miała codziennie..
Małgoś to jest calibrachoe. Odmiana Million Bells ale drobniejsza. Te białe w donicach to to samo. Miałam w zeszłym roku białe i tak mi się spodobały, że w tym kupiłam też i różowe. Była malusia sadzonka a niedługo powinny się mocno zwieszać z donic. Jednoroczne ale kwitną od wczesnej wiosny do jesieni. Polecam
Iwonko, no szkoda, miałam nadzieję na szybszy efekt
Marzenko, cykam, cykam. Zdolności w tym zakresie brak ale nadrabiam zapałem
Małgoś to jest calibrachoe. Odmiana Million Bells ale drobniejsza. Te białe w donicach to to samo. Miałam w zeszłym roku białe i tak mi się spodobały, że w tym kupiłam też i różowe. Była malusia sadzonka a niedługo powinny się mocno zwieszać z donic. Jednoroczne ale kwitną od wczesnej wiosny do jesieni. Polecam
-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Aprilkowy las cz.3
Jolu jakoś do tej pory nie wpadłam na to, aby dokarmić swoje hosty
Być może warto...
Jak już wrócisz ze Średniowiecza, to poczytaj sobie...http://www.encyklopediahost.info/nawozenie.html
Miłej lektury
Jak już wrócisz ze Średniowiecza, to poczytaj sobie...http://www.encyklopediahost.info/nawozenie.html
Miłej lektury
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Aprilkowy las cz.3
Dzięki Iwonko, poczytałam
Chyba dobrze z nimi postępuję. Przy sadzeniu dostały troszkę obornika granulowanego, który powinien na dość długo wystarczyć. Dwa razy w roku podlewam Florovitem i tyle
Teraz tylko czekać na efekty.
Chyba dobrze z nimi postępuję. Przy sadzeniu dostały troszkę obornika granulowanego, który powinien na dość długo wystarczyć. Dwa razy w roku podlewam Florovitem i tyle
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Aprilkowy las cz.3
Jola przy takim dokarmianiu, to Ty hostowisko będziesz mieć jak ta lala 

