orzech wloski - odmiany z siewek
orzech wloski - odmiany z siewek
Witam. Chciałam się dowiedzieć czy sadzonki orzecha włoskiego wyhodowane z siewek będą miały cechy szlachetnej odmiany? Mianowicie chodzi mi o odmianę Targo. Mam możliwość zakupienia większej ilości sadzonek Targo z siewek właśnie, ale waham się, ponieważ wyczytałam ze Targo potrzebuje zapylaczy. Stad moje pytanie, czy drzewko wyhodowane z siewki również będzie potrzebowało zapylaczy? Jeśli tak, to jakiego rodzaju ma być ten zapylacz? W jakiej odległości od drzewek powinien się znajdować, i ile zapylaczy powinno przypadać na jedno drzewko? Czy bez zapylacza drzewka nie będą owocowały wcale, czy tylko słabiej? A może drzewka z siewek wcale nie będą podobne do Targo i żaden zapylacz nie będzie potrzebny, a ten kto je tak nazywa to się myli? Będę wdzięczna za rozjaśnienie mi tej sprawy i rozwianie wątpliwości.
- kozula
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2189
- Od: 21 sie 2008, o 20:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
Re: orzech wloski - odmiany z siewek
Nie ma odmian orzechów z siewu, tak jak wszystkich innych drzew owocowych. Nikt w sadzie nie sadzi np. czereśni Burlat z siewu, czy jabłoni np. Rubinola itd, itp.
W przypadku większej ilości siewek nie mowy o zapylaczach. Każde drzewo będzie inne i zakwitnie kiedy mu się spodoba. Czy drzewka będą choć trochę podobne do matecznego, to już zależy od tego gdzie rośnie drzewo mateczne i jaki pyłek ma w zasięgu. Jeśli rosną gdzieś w pobliżu kamieniaki, będzie sporo takich młodych.
Najlepiej jest to widoczne w starych sadach, często sadzonych z siewek pochodzących z jednego drzewa. Drzewa (i owoce) nigdy nie są do siebie bardzo podobne.
Co do nazywania siewek orzechów nazwami odmianowymi, to zawsze łatwiej sprzedać sadzonkę z nazwą niż taką po tytułem orzech włoski...
Pozdrawiam, kozula
W przypadku większej ilości siewek nie mowy o zapylaczach. Każde drzewo będzie inne i zakwitnie kiedy mu się spodoba. Czy drzewka będą choć trochę podobne do matecznego, to już zależy od tego gdzie rośnie drzewo mateczne i jaki pyłek ma w zasięgu. Jeśli rosną gdzieś w pobliżu kamieniaki, będzie sporo takich młodych.
Najlepiej jest to widoczne w starych sadach, często sadzonych z siewek pochodzących z jednego drzewa. Drzewa (i owoce) nigdy nie są do siebie bardzo podobne.
Co do nazywania siewek orzechów nazwami odmianowymi, to zawsze łatwiej sprzedać sadzonkę z nazwą niż taką po tytułem orzech włoski...
Pozdrawiam, kozula
Re: orzech wloski - odmiany z siewek
Dziękuje, Kozulo, za wyczerpującą odpowiedz. Juz wszystko jasne. Tak tez myślałam, ale zmylił mnie sprzedawca, mówiąc mi ze ma Targo. Dzięki jeszcze raz, pozdrawiam.