W takim razie będę musiała wiosną obejrzeć te zmianywanda7 pisze: Edytko, ty u mnie byłaś w realu, a więc wiesz, jak to wszystko naprawdę wygląda. Widziałaś mniej ładne kąty. Trudno było je ukryć. Tym bardziej cenię sobie twoje słowa. Od tamtej pory sporo się już zmieniło, staram się uporzadkować to, co tego wymaga. No i gonię M, żeby mi pomagał, bo sama niektórych robót po prostu nie przeskoczę. Buziaki dla ciebie![]()
Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
- Edyta1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1926
- Od: 20 paź 2011, o 00:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Pozdrawiam - Edyta
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Edytko, będzie mi bardzo miło. Szlaki są przetarte, lody przełamane. Z chęcią pokażę ci wszelkie zmiany

Wspomnę dzisiaj na wieczór mojego Williama.



Kwiaty to ten William Morris miał tak ogromniaste, że aż sam ich nie potrafił utrzymać. POd własnym ciężarem szybko opadały głową w dół. Nie za bardzo mi się to podobało

I do towarzystwa powojnik wielkokwiatowy Guernsey Cream. Jedyny z wielkokwiatowych, którego nigdy nie dopadł uwiąd.




Wspomnę dzisiaj na wieczór mojego Williama.



Kwiaty to ten William Morris miał tak ogromniaste, że aż sam ich nie potrafił utrzymać. POd własnym ciężarem szybko opadały głową w dół. Nie za bardzo mi się to podobało

I do towarzystwa powojnik wielkokwiatowy Guernsey Cream. Jedyny z wielkokwiatowych, którego nigdy nie dopadł uwiąd.




- dwostr
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2686
- Od: 25 mar 2008, o 15:38
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Wandziu,gdzie kupiłaś Williama Morrisa? Jest na mojej liście i nadal go szukam.
Jest uroczy! Mogłabyś napisać o nim więcej ?
Jest uroczy! Mogłabyś napisać o nim więcej ?
Serdecznie pozdrawiam Danuta
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Danusiu, kupiłam go wczesną wiosną u mnie w mojej mieścinie w centrum ogrodniczym. Mają róże od Próchniaka i mam od nich kilka angielek. Jeśli chodzi o Williama, to zastanawiam się, jak dziwnie natura skonstruowała tę różę. Ma ona wysokie wiotkie pędy, na których jakimś cudem ma utrzymać się tak ciężki, misternie skonstruowany i wielki kwiat. Po prostu nie ma takiej możliwości. Podpierałam, jak się tylko dało, ale i tak kwiaty zwisały w dół
Muszę podsypać jej chyba fosforu, żeby te pędy wzmocnić. Dodam jeszcze, że jest to róża bardzo zdrowa.
- dwostr
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2686
- Od: 25 mar 2008, o 15:38
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Dziękuję Wandziu,
te giętkie gałązki nie są w stanie zniechęcić mnie do tej róży.Bardzo podoba mi się jej kolor a jak jeszcze napisałaś ,że zdrowa!...i te wielkie kwiaty!Będę polowała. Może wiesz,kiedy Twoje centrum ogrodnicze w tym roku zaczyna sezon "różany"?
Orientujesz się może czy Próchniak produkuje też róże Tantau- szukam jeszcze Artemis.
Tyle pytań...,wybacz Wandziu,ale właśnie zorientowałam się,że Twoja miejscowość to o "rzut beretem" od Halinowa a tam mieszka moja siostra ,więc jak już będę wiedziała co i jak,to ją poproszę o zakupy.
Orientujesz się może czy Próchniak produkuje też róże Tantau- szukam jeszcze Artemis.
Tyle pytań...,wybacz Wandziu,ale właśnie zorientowałam się,że Twoja miejscowość to o "rzut beretem" od Halinowa a tam mieszka moja siostra ,więc jak już będę wiedziała co i jak,to ją poproszę o zakupy.
Serdecznie pozdrawiam Danuta
- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
ja swojego kupiłam u Kamili tej jesieni ,a ona sprowadzała od Petrowicza za małe pieniądze .Teraz na wiosnę też robiła zamówienie do niego ,zapytaj to się wszystkiego dowiesz.
- dwostr
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2686
- Od: 25 mar 2008, o 15:38
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Dziękuje Ewo, sprawdzę i u Kamili.
Serdecznie pozdrawiam Danuta
- justi177
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3222
- Od: 22 wrz 2011, o 17:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
William Morris....oczywiście pamiętam go u Wandy, tam się poznaliśmy
Nie można zapomnieć tych piękńych kwiatów, ale rzeczywiście kłaniają się Matce Ziemi....
Wandziu,
Hmmm.....Nie mogę z pewnych ważnych względów nazwać go Wiesław....ale....myślę, że...Radosław będzie odpowiednio
Wandziu,
Hmmm.....Nie mogę z pewnych ważnych względów nazwać go Wiesław....ale....myślę, że...Radosław będzie odpowiednio
Pozdrawiam
- RomciaW
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5310
- Od: 12 gru 2008, o 20:58
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Cudne dzwoneczki, posiałam karpacki niebieski pięknie zakwitł latem, teraz będę polować na biały
Nazwę białego powojnika zapisałam , CUDOWNY

- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Wandziu William Morris rzeczywiście ma duże,ciężkie kwiaty,które zwieszają się w dół,myslę,że z każdym rokiem pędy będzie miał grubsze i da sobie z nimi radę 
- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 17446
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
a co wyście zmówiły z tymi różami,,,pokazują same piękności w co drugim wątku,, a ja takich nie mam
ale ta Williama naprawde cuuuudnnnaaaa 
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Rzeczywiście imponujące rozmiary ma William
Bardzo ładny kolorek ma ta róża. Guernsey Cream zakupiłam w tamtym roku na wiosnę, miał mało kwiatów, pewnie wszystkie siły poszły w rozrost korzeni
Może w tym roku pokaże na co go stać, jeśli oczywiście nie przemarznie... U mnie jest posadzony przy białej kratownicy.
-
leszczyna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7732
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
WANDZIU....czy swoje powojniki w szczególny sposób traktujesz w okresie zimowym.....moje zawsze przemarzają i nie odbijają.....a może one mają specjalne wymagania glebowe....
w nowym ogrodzie myślę się do nich przymierzyć razem z różami....
w nowym ogrodzie myślę się do nich przymierzyć razem z różami....
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Miałaś wątpliwości co do odmiany nazwiska Szwaja (też z chęcią czytuję
)-odmieniaj jak szyja-szyi, Szwaja-Szwai
Guernsey Cream nawet nie ujrzałam-uwiądł
Natomiast sieją mi się na potęgę dzwonki, ale skupione. Karpackie mam różne (White Clips i Blue Clips oraz jedna pomyłkę-za to z własnego siewu), ale nie są skore do rozsiewania się. Te bym lubiła, ale dzwonek skupiony na skalniaku (tam posadziłam
) dusi wszystkie mniejsze rośliny. A tam rosną głównie maluszki 
- Edyta1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1926
- Od: 20 paź 2011, o 00:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Wspaniały ten powojnik, a skoro taki zdrowy, to trzeba będzie na niego zapolować
. Dołączę się do pytania, jak go zimujesz?
Za zaproszenie dziękuję, mam nadzieję skorzystać
.
Za zaproszenie dziękuję, mam nadzieję skorzystać
Pozdrawiam - Edyta
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu


