Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3  
Autor Wiadomość
x-xm-a
 Tytuł: Re: Odpadająca kora z papierówki.
PostNapisane: 28 lis 2012, o 23:50 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4135
Rossynant zaskoczyłeś mnie, tak się zaleca odmładzać owocowe?
Tak ogławiane nieowocowe to wyrok skazujący na powolne umieranie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rossynant
 Tytuł: Re: Odpadająca kora z papierówki.
PostNapisane: 29 lis 2012, o 00:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2430

 0 szt.
No wiesz, sadownictwo profesjonalne nie jest po to by drzewom było dobrze. Dziś zresztą zakłada się sad na dziesięć lat, a potem ciach...
:wit

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
romulus83
 Tytuł: Re: Odpadająca kora z papierówki.
PostNapisane: 29 lis 2012, o 16:05 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18
Skąd: Orzechowo

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję za odpowiedź. Latem owocowała ładnie. Szkoda, że dwa lata temu nie miałem tej wiedzy co dziś.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cashka73
 Tytuł: Re: Odpadająca kora z papierówki.
PostNapisane: 5 gru 2012, o 18:02 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
co ile lat obcinać/odmładzać/ jabłonie-co roku to chyba barbarzyństwo - proszę o podpowiedż dla amatora


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pacynka
 Tytuł: Re: Odpadająca kora z papierówki.
PostNapisane: 21 sty 2013, o 15:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 912
Skąd: Kraków i świętokrzyskie

 1 szt.
Chyba jednak co roku, 'po trochu'. Najlepiej myślę zacząć nawet nie wiosną, a latem od uschniętych gałązek, które wtedy idealnie widać. Cięcie gałęzi najlepiej przeprowadzać kiedy dni są ciepłe i suche, żeby rany wysychały i nie rozwijały się grzyby.

_________________
Wiejski ogródek Bry
Czy ogród wiejski nosił cechy regionalne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lesnik89
 Tytuł: Re: Odpadająca kora z papierówki.
PostNapisane: 22 sty 2013, o 21:37 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 94
Skąd: Katowice

 0 szt.
Jednorazowo możemy pozbawić drzewo maksymalnie 20% aparatu asymilacyjnego. Tutaj widać 20% zostało :D a kora odpada z miejsc, gdzie drzewo jest martwe. Powstałe po cięciach rany powinno się zabezpieczyć np. Funabenem, zaś same cięcia przeprowadzać w suche dni latem, wtedy drzewo wytwarza substancje gumowe (w przypadku owocówek), które zaleją ranę i zabezpieczą przed infekcją. Tyle teorii, poza tym ja bym nie rozpaczał, tylko zrobił tniach ;:224 i posadził nowe drzewko.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romulus83
 Tytuł: Re: Odpadająca kora z papierówki.
PostNapisane: 22 sty 2013, o 21:56 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18
Skąd: Orzechowo

 więcej niż 1 szt.
Przycięcie nie było jednorazowe. To był kilkuletni proces. Gałęzie, będące w samej koronie były już suche w zdecydowanej większości. Ostatnie przycinka miała miejsce w lutym lub marcu 2010 roku. Tam wyżej nie podałem chyba precyzyjnej daty. Kora zaczęła odpadać gdzieś na początku jesieni 2012. Latem ładnie owocowała, więc na razie pozostanie. Pomimo swej karłowatości daje (dawała) solidny cień w upalne dni.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lesnik89
 Tytuł: Re: Odpadająca kora z papierówki.
PostNapisane: 22 sty 2013, o 23:37 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 94
Skąd: Katowice

 0 szt.
Aż nie chce się wierzyć, że tak dobrze owocowała w takim stanie. Myślę, że może to być zgodne ze swego rodzaju tezą, że drzewa przed zamarciem, wydają naprawdę sporą liczbę owoców w celach jak największej reprodukcji. Zobaczymy, jak w tym roku sobie poradzi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
halina522
 Tytuł: Re: Odpadająca kora z papierówki.
PostNapisane: 22 sty 2013, o 23:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1027
Skąd: podkarpackie

 1 szt.
Zgadzam się z wypowiedzią Leśnika-kilka lat temu zające obgryzły mi kilka młodych jabłonek,które jesienią mocno zaowocowały,ale już kolejnej wiosny trzeba było je usunąć bo zginęły.

_________________
Halina


Góra   
  Zobacz profil      
 
romulus83
 Tytuł: Re: Odpadająca kora z papierówki.
PostNapisane: 22 sty 2013, o 23:59 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18
Skąd: Orzechowo

 więcej niż 1 szt.
Nie podam dokładnie ile owoców było. Wiadomo, w domu nikt nie waży. Zwłaszcza przy bieżącej konsumpcji, ale mogło być od 3 do 5 worków o pojemności 25kg owocu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pacynka
 Tytuł: Re: Odpadająca kora z papierówki.
PostNapisane: 23 sty 2013, o 00:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 912
Skąd: Kraków i świętokrzyskie

 1 szt.
Potwierdzam, faktycznie jest tak jak pisze Leśnik i halina. Ale zeszłego roku wszędzie jabłonie bardzo obficie owocowały, więc może to o niczym nie przesądza. Miejmy nadzieję.

_________________
Wiejski ogródek Bry
Czy ogród wiejski nosił cechy regionalne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romulus83
 Tytuł: Re: Odpadająca kora z papierówki.
PostNapisane: 23 sty 2013, o 23:01 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18
Skąd: Orzechowo

 więcej niż 1 szt.
Zobaczymy jaki będzie ten rok. Jeśli nie zapomnę wrzucę tu zdjęcia w czasie kwitnienia, a potem owocowania.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rebeko
 Tytuł: Jabłoń,choroby pnia,konarów
PostNapisane: 26 kwi 2016, o 22:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 378
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Proszę o diagnozę tej jabłonki - malinówka. Będąc dzisiaj na działce, przypadkiem oświetliliśmy ją lampą i dostrzegliśmy takie zmiany na gałązkach w kilku miejscach. Jaka to za choroba i co z tym zrobić ? Mam wrażenie, że te uszkodzenia pojawiły się niemal z dnia na dzień co chyba nie jest możliwe.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ZielonyJarek
 Tytuł: Re: Dziwne uszkodzenia na jabłoni
PostNapisane: 27 kwi 2016, o 05:35 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29
Skąd: Siedlce

 więcej niż 1 szt.
Zgorzel kory. Mniejsze rany wyskrobać do żywej tkanki, większe do wycięcia. Po wszystkim ja smaruję Funabenem i oczywiście odkażam narzędzia denaturatem żeby nie przenieść choroby na inne drzewa.
Nagle nie mogło się to pojawić, na zdjęciu rana ma według mnie ok 3 lat i jeżeli niezostanie usunięta będzie dalej rosła.

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rebeko
 Tytuł: Re: Dziwne uszkodzenia na jabłoni
PostNapisane: 27 kwi 2016, o 10:44 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 378
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Dziękuję. Już się bałam, że jabłonka będzie do wycięcia. Zatem w sobotę zabiegi chirurgiczne na jabłoni. Czy dobrze zrozumiałam? Większe rany do wycięcia - czyli wyciąć nekrotyczne zmiany ile się da czy wyciąć gałęzie ze zmianami. Czy zrobić oprysk Topsinem całego drzewa po zabezpieczeniu ran ? Podobno owoce z tej jabłonki atakowała zgnilizna.

Pozdrawiam
Renia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Dziwne uszkodzenia na jabłoni
PostNapisane: 27 kwi 2016, o 20:33 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2524
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
Albo i nawet rak. Zarówno rak jak i zgorzel przyczyniają się do gnicia owoców. Zatem wiesz już co robić - chirurgia i oprysk całościowy. :wink:

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rebeko
 Tytuł: Re: Dziwne uszkodzenia na jabłoni
PostNapisane: 27 kwi 2016, o 20:56 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 378
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Zrobię jeszcze dodatkowe, lepszej jakości zdjęcia, żeby mieć pewność co to za paskuda, ale i tak czym prędzej to usuniemy.
Gdy byłam mała chciałam być chirurgiem. Marzenia się jednak spełniają :;230


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 50 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Ada, Alex78, Edward2020 i 138 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *