Wandziu masz tak piękną kolekcje liliowców ,że buzia sama na ich widok się usmiecha .
Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
- Jatra
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3244
- Od: 18 sie 2011, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie-wlkp
- Kontakt:
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Wandziu masz tak piękną kolekcje liliowców ,że buzia sama na ich widok się usmiecha .
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Uff... trochę się zmęczyłam
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Wando, masz piękną kolekcję liliowców
Takie wspomnienia to super pomysł na poniedziałkową chandrę 
-
Monikwiaty
- 1000p

- Posty: 1468
- Od: 27 lis 2011, o 23:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Wandziu same cudeńka , poniedziałek już się kończy więc mam nadzieję że Twój humor poprawi się bardzo . Ale dobry czy gorszy wklejaj jak najwięcej swoich zdjęć . Liliowce to piękne i takie wdzięczne rośliny , jednak ja jak zawsze nie mogę oczu oderwać od migawek z Twojego tajemniczego ogrodu , tak jak dziewczyny pisały dodasz biele będzie cudnie , mnie niebieski też by nie przeszkadzał ale ja lubię każdy z tych kolorów , uśmiechając się do Ciebie całą buzią ,przesyłam buziaki i liczę na Twój piękny uśmiech 
-
zbyszek50
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1185
- Od: 13 gru 2009, o 15:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Super !!! Nie mam tego trzeciego od góry, bardzo ładny. Możesz podać nazwę.
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Wspaniała kolekcja
Liliowce łatwo lubić, bo nie wymagają dużo zachodu, a pięknie kwitną i długo są ozdobne z liści. Teraz też zamówiłam kilka nowych 
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Wandziu,czy swoje liliowce wkomponowujesz z innymi roslinami czy sadzisz po kilka gatunków razem?
- Lukrecja
- 1000p

- Posty: 1465
- Od: 31 maja 2009, o 07:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Wandziu już wtorek, do weekendu bliżej, a tym samym do wiosny! Liliowce absolutnie obłędne. Mam zamówionego White Esmerald, muszę czekać cierpliwie aż wyrośnie i zakwitnie. Jak nie kochać liliowców - są chyba najmniej problematyczne, a jak cudnie kwitną. Uwielbiam te Twoje zdjęcia pełne słońca! Od razu cieplej! 
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Piękne liliowce
Swoich, posadzonych w sierpniu i kupionych na forum, nie mogę się juz dosłownie doczekać...
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Słoneczne zdjęcia, słoneczne kwiaty
Piękne...
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Robaczku, Monikwiaty, Sweety, dorcia7, ewamaj, Iza - liliowce bardzo dziękują za uznanie 
Lukrecjo, białe liliowce darzę szczególną sympatią. Mam ich parę odmian, ale chyba najbardziej biały jest Arctic Snow. Z białych piękny jest także Gentle Shepard. Ten White Emerald, którego zamówiłaś, jest taki czysty, skromny i prosty w formie (zob. wyżej, czwarty z kolei).


Zbyszku ten, o którego pytałeś, to Catherine Hawn.
Małgosiu, liliowce rosną u mnie w takim dłuuuugim szpalerze. Ale ponieważ mam ich już ponad 100, więc w szpalerze nie wszystkie się zmieściły. Mam je więc Także porozsadzane po całym ogrodzie po jednym lub po kilka, zależnie od tego, jak mi pasowało. Półcień odpada, bo bardzo słabo tam kwitną.
Lukrecjo, białe liliowce darzę szczególną sympatią. Mam ich parę odmian, ale chyba najbardziej biały jest Arctic Snow. Z białych piękny jest także Gentle Shepard. Ten White Emerald, którego zamówiłaś, jest taki czysty, skromny i prosty w formie (zob. wyżej, czwarty z kolei).


Zbyszku ten, o którego pytałeś, to Catherine Hawn.
Małgosiu, liliowce rosną u mnie w takim dłuuuugim szpalerze. Ale ponieważ mam ich już ponad 100, więc w szpalerze nie wszystkie się zmieściły. Mam je więc Także porozsadzane po całym ogrodzie po jednym lub po kilka, zależnie od tego, jak mi pasowało. Półcień odpada, bo bardzo słabo tam kwitną.
- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12473
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Śliczny,muszę pomyśleć mam kilka liliowców ale białego nie mam
- gajowa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3220
- Od: 11 maja 2011, o 07:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie/Ponidzie
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
To tak jak ja...sweety pisze:Piękne liliowceSwoich, posadzonych w sierpniu i kupionych na forum, nie mogę się już dosłownie doczekać...
A Twoje liliowce, Wando, to mistrzostwo świata, naprawdę!
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki
Moje wątki
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9
Dorotka, ja w ogóle lubię białe kwiaty,a więc namawiam do białych liliowców. Dobrze jest posadzić je między kolorowymi, żeby je przedzielały.
Gajowa, Ewuniu, musisz być cierpliwa, bo skoro kupione w zeszłym roku na jesieni, to wcale nie jest powiedziane, że ci w tym roku zakwitną. One na ogól muszą się dobrze zadomowić, żeby wypuścić pęd. Choć różnie to bywa, w zależności od odmiany.



Gajowa, Ewuniu, musisz być cierpliwa, bo skoro kupione w zeszłym roku na jesieni, to wcale nie jest powiedziane, że ci w tym roku zakwitną. One na ogól muszą się dobrze zadomowić, żeby wypuścić pęd. Choć różnie to bywa, w zależności od odmiany.





