Nasze wyzwanie działkowe :)
- lanceta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3927
- Od: 13 wrz 2010, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
Lodziu,dzięki avatarkowi,moge Was zobaczyć-tworzycie zgrany,piękny duet ogrodowy........a ,Ciebie tak właśnie sobie
wyobrażałam... 
- wielkakulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8593
- Od: 5 wrz 2012, o 12:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
Miło jak widać twarze osób z którymi sie pisze.
- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12478
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
Pewnie że miło tym bardziej jak się widzi tak sympatyczne buzie 
- manenka71
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2028
- Od: 28 sty 2011, o 11:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: pod Toruniem
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
Dorciu to poprosimy o piekne zdjecie bo Ty masz w avatarku kwiatka
- wiolamanka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4127
- Od: 16 cze 2012, o 20:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
Dorciu nie daj się prosić i wstaw avatarka 
- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12478
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
Wiolu,Marzenko-jak tylko znajdę odpowiednie zdjecie będzie avatarek
- wielkakulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8593
- Od: 5 wrz 2012, o 12:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
Dorciu nalegamy 
- przemo1669
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4054
- Od: 27 cze 2011, o 11:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
Witaj
ty do mnie zawitałaś, więc i ja do ciebie z rewizytą przyleciałem muszę się tylko zaznajomić z wątkiem
ty do mnie zawitałaś, więc i ja do ciebie z rewizytą przyleciałem muszę się tylko zaznajomić z wątkiem
- zeberka4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6411
- Od: 10 sty 2009, o 17:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
Piękna ta zielona trawa, nie mogę się doczekać kiedy znowu będzie wiosna.
Teraz w weekend jadę okrywać rośliny. Ciekawe czy będzie ciepło i czy wyjdzie
?
Teraz w weekend jadę okrywać rośliny. Ciekawe czy będzie ciepło i czy wyjdzie
- DuczekiOsia
- 1000p

- Posty: 1621
- Od: 10 sie 2012, o 08:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gliwice
- Kontakt:
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
Rewi wyciągaj, bo już chlodno a ptaszki czekają
lanceta- dziękuję za dobre słówko Lodziu
przemo1669 Witam serdecznie
zeberka4- już okrywasz roślinki?? nie za wcześnie ?
kochani mało mnie jest ostatnio bo, małż pracuje teraz na dwa etaty, rano jako magazynier, a po południami jako kierowca i po południu jeżdzę z nim pomagać rozwozić towar. Wczoraj mieliśmy wypadek, a konkretnie wpadliśmy na martwego dzika.....jadąc DK88 około 90 na godzinę omijaliśmy samochód który stał na prawym pasie na awaryjkach , jak się okazało zaraz za omijanym samochodem na lewym pasie leżał martwy wielki dzik... niefortunnie pani która go zabiła zamiast go zastawić własnym samochodem olała to nawet trójkąta nie wystawiła, no i wpadliśmy na niego a za nami jeszcze wiele samochodów ..... na szczęście nam, ani nikomu na drodze nic się nie stało, samochód pojechał do mechanika...
Uwaga drastyczne zdjęcie!!!
dzik

lanceta- dziękuję za dobre słówko Lodziu
przemo1669 Witam serdecznie
zeberka4- już okrywasz roślinki?? nie za wcześnie ?
kochani mało mnie jest ostatnio bo, małż pracuje teraz na dwa etaty, rano jako magazynier, a po południami jako kierowca i po południu jeżdzę z nim pomagać rozwozić towar. Wczoraj mieliśmy wypadek, a konkretnie wpadliśmy na martwego dzika.....jadąc DK88 około 90 na godzinę omijaliśmy samochód który stał na prawym pasie na awaryjkach , jak się okazało zaraz za omijanym samochodem na lewym pasie leżał martwy wielki dzik... niefortunnie pani która go zabiła zamiast go zastawić własnym samochodem olała to nawet trójkąta nie wystawiła, no i wpadliśmy na niego a za nami jeszcze wiele samochodów ..... na szczęście nam, ani nikomu na drodze nic się nie stało, samochód pojechał do mechanika...
Uwaga drastyczne zdjęcie!!!
dzik

- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20153
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
O matko ale się trafiło, taka historia

Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
Duczku, ależ okropne przeżycie z tym dzikiem i samym wypadkiem... mam nadzieję, że czujecie się dobrze 
- MORANGO
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2414
- Od: 4 sie 2011, o 00:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
zawitałam do was przez przypadek, jestem oczarowana pasją ogrodnioczą jaka w was jest, chodz smuce sie ostatnią historią 
-
Agapa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1596
- Od: 29 maja 2009, o 21:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
Leosiu
Ale Wam nic się nie stało
Samochód naprawicie, a ja zgłosiłabym na policję taką lekkomyślność
Przecież komuś mogło się coś stać 
Ale Wam nic się nie stało
Samochód naprawicie, a ja zgłosiłabym na policję taką lekkomyślność
Pozdrawiam serdecznie - Agnieszka
- DuczekiOsia
- 1000p

- Posty: 1621
- Od: 10 sie 2012, o 08:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gliwice
- Kontakt:
Re: Nasze wyzwanie działkowe :)
dziękuję wszystkim za troskę, jesteście kochani. Nic nam nie jest na szczęście. Po części cieszę się że jechaliśmy dostawczym autem, a nie osobówką, bo mogło by się to źle skończyć.....Policja przyjechała na miejsce po półtorej godziny...kłócili się z którego miasta mają przyjechać, bo wypadek zdarzył się na pograniczu Zabrza i Bytomia. Pan policjant stwierdził że niema sensu się starać o odszkodowanie, bo na tej drodze był znak ostrzegający przed zwierzyną....i nic z tego nie wyniknie, a sprawa zostanie umorzona.. moim zdaniem to trochę bardziej zagmatwana sprawa bo żywą zwierzynę uderzyła Pani z forda, a cała reszta samochodów uderzyła w martwe zwierze leżące na drodze...(jak dla mnie przeszkoda na drodze) nie wiem jak to jest w polskim prawie rozwiązane....ale pewnie nie korzystnie dla ludzi jak większość spraw. 


