Mój wiejski ogród '12
- Lusia 57
- 1000p

- Posty: 1429
- Od: 8 sty 2011, o 13:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kociewie
Re: Mój wiejski ogród '12
Irminko, jesteś dla mnie wzorem do naśladowania. Chyba słabo się staram bo nic mi nie wychodzi. W przyszłym roku może będzie lepiej. Ale liliowce mam bardzo podobne. Właśnie zaczynają kwitnąć.
- irminka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2990
- Od: 7 lut 2010, o 19:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze
Re: Mój wiejski ogród '12
Marzenko, a gdzieżeś bywała? (taka piosenka była, a zapytywana odpowiadała "we mnie, we młynie, mój mości panie;:138 )
Ej, to chyba nie ta piosenka
Masko, ten żółty liliowiec jest smużkowany
Marzko, płacz ze śmiechu, ale moja marszruta biegnie pod oknam leśniczego, a to skrupulant wielki. To ja tak mam ze szpadlem i workiem? Chyba, że nocą...
Jago, podoba mi się to porównanie, podobnie jak i Małgosi, chociaż najbardziej lubię ciasto drożdzowe ( u Gosi takie jadłam, z malinami, posypane cukrem pudrem..., boskie do patrzenia i smakowania). Ale poetyckość porównania jest zawarta przede wszystkim w lekkim słowie BISZKOPT (i słodkich, ciemnych rodzynkach, najlepiej koryntkach), drożdżak tu wymięka językowo. Ale ważne, Jago, że wiesz, po co są moje maczki w ogrodzie. I z tego się bardzo cieszę
Nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła pochodzenia 'biszkoptu'. Ciekawym powiem jedynie, że gdyby nie językowe zmiany fonetyczne, mówilibyśmy 'biszkokt"
Lusiu, która całe Kociewie sfotografowała w mistrzowski sposób i która ma piękne Ślimacze Wzgórze. Nie mogę być dobrym przykładem, bo pokazuję te ładniejsze strony, a te 'inne' są w ukryciu. Także zauważyłam podobieństwo w wyborze liliowców i innych kwiatków. Widziałam nowa rabatę, szybko Ci to poszło

Ej, to chyba nie ta piosenka
Masko, ten żółty liliowiec jest smużkowany
Marzko, płacz ze śmiechu, ale moja marszruta biegnie pod oknam leśniczego, a to skrupulant wielki. To ja tak mam ze szpadlem i workiem? Chyba, że nocą...
Jago, podoba mi się to porównanie, podobnie jak i Małgosi, chociaż najbardziej lubię ciasto drożdzowe ( u Gosi takie jadłam, z malinami, posypane cukrem pudrem..., boskie do patrzenia i smakowania). Ale poetyckość porównania jest zawarta przede wszystkim w lekkim słowie BISZKOPT (i słodkich, ciemnych rodzynkach, najlepiej koryntkach), drożdżak tu wymięka językowo. Ale ważne, Jago, że wiesz, po co są moje maczki w ogrodzie. I z tego się bardzo cieszę
Nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła pochodzenia 'biszkoptu'. Ciekawym powiem jedynie, że gdyby nie językowe zmiany fonetyczne, mówilibyśmy 'biszkokt"
Lusiu, która całe Kociewie sfotografowała w mistrzowski sposób i która ma piękne Ślimacze Wzgórze. Nie mogę być dobrym przykładem, bo pokazuję te ładniejsze strony, a te 'inne' są w ukryciu. Także zauważyłam podobieństwo w wyborze liliowców i innych kwiatków. Widziałam nowa rabatę, szybko Ci to poszło

- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42444
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Mój wiejski ogród '12
Gdzieżeś ty bywał,
czarny baranie?
We młynie, we młynie,
mościwy panie
Cóżeś tam robił,
czarny baranie?
Mełł mąką, mełł mąkę,
mościwy panie.
Ta morelowa różyczka zasługuje na uwagę!
czarny baranie?
We młynie, we młynie,
mościwy panie
Cóżeś tam robił,
czarny baranie?
Mełł mąką, mełł mąkę,
mościwy panie.
Ta morelowa różyczka zasługuje na uwagę!
- irminka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2990
- Od: 7 lut 2010, o 19:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze
Re: Mój wiejski ogród '12
Masko, piosenka warta przypomnienia, a Marzenka, jak pamiętam, ma poczucie humoru 
-
MaGorzatka
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 2788
- Od: 20 sty 2011, o 17:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Mój wiejski ogród '12
A nie: "mełł mączkę na pączki"? Mój świat runął!
- irminka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2990
- Od: 7 lut 2010, o 19:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze
Re: Mój wiejski ogród '12
Nie, Małgosiu, o pączkach nic nie mówili, jak się bawili. Ja to znam jako piosenkę, a towarzyszyła temu zabawa, kiedy Czarny Baran usiłował wydostać się z kółka tworzonego przez dzieci. Tak to drzewiej bywało... 
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój wiejski ogród '12
Maska pisze:Gdzieżeś ty bywał,
czarny baranie?
We młynie, we młynie,
mościwy panie
Cóżeś tam robił,
czarny baranie?
Mełł mąką, mełł mąkę,
mościwy panie.![]()
Ta morelowa różyczka zasługuje na uwagę!
ZGADZAM SIĘ Z MARYSIĄ i podpisuję dwiema łapkami. Za moich czasów też się tak tą piosenkę śpiewało
Biedactwo nie może ze szpadelkiem i woreczkiem do lasu chodzić
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5048
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Mój wiejski ogród '12
Ups
Przepraszam, nie wiem jakim cudem poleciało tylko powitanie
A chciałam powiedzieć coś wiekopomnego. Bardzo mi się podoba, że pamiętacie stare pioseneczki, że dbacie o zachowanie obyczajów babć i dziadków, ich ulubionych roślin itd. Imponuje mi to, bo daje nadzieję, że nie zamienimy się w masę ludzi nie znającą własnej historii, własnego języka i własnej kultury, bowiem wówczas przestaniemy być Narodem i zapomnimy, skąd się wzięliśmy. Przepraszam za ten belferski wywód, ale za bardzo mnie denerwuje to, co się aktualnie dzieje, a co w skrócie można określić bezmyślnym papugowaniem cudzych wzorów, cudzych głupot oraz "zapominaniem języka w gębie".
Bardzo mi się podoba kształt i kolor Twoich liliowców, Irminko. Też cenię sobie prostotę kształtu i subtelne kolory
. I podoba mi się Wasza społeczność oraz to co się w niej dzieje
Pozdrowienia i uznanie
- Jagoda
Przepraszam, nie wiem jakim cudem poleciało tylko powitanie
A chciałam powiedzieć coś wiekopomnego. Bardzo mi się podoba, że pamiętacie stare pioseneczki, że dbacie o zachowanie obyczajów babć i dziadków, ich ulubionych roślin itd. Imponuje mi to, bo daje nadzieję, że nie zamienimy się w masę ludzi nie znającą własnej historii, własnego języka i własnej kultury, bowiem wówczas przestaniemy być Narodem i zapomnimy, skąd się wzięliśmy. Przepraszam za ten belferski wywód, ale za bardzo mnie denerwuje to, co się aktualnie dzieje, a co w skrócie można określić bezmyślnym papugowaniem cudzych wzorów, cudzych głupot oraz "zapominaniem języka w gębie".
Bardzo mi się podoba kształt i kolor Twoich liliowców, Irminko. Też cenię sobie prostotę kształtu i subtelne kolory
Pozdrowienia i uznanie
- irminka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2990
- Od: 7 lut 2010, o 19:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze
Re: Mój wiejski ogród '12
Jaga, ile jest racji w tym, co mówisz
Zmienić bym chciała tylko jeden zaimek 'i podoba mi się NASZA społeczność', bo Ty przecież nasza, a nie ich
Miało być tarasowo (bez tarasu
) , wymuskane kosze po obu stronach , w nich trzmielina i bratki, kompozycje wyważone i eleganckie. Jest majdan, a że kosze są super, dlatego co rusz nowy pomysł, bo pasują do wszystkiego, do bukietów, do narzędzi, puste są też niczego sobie. Donice wędrują nieustannie, a że miejscami obłupane, to tylko lekko je przekręcam. Są w nich nasturcja, kolendra, maciejka, Ismena, która nie zakwitła, wilec i groszek pnący. A całego kramu pilnuje ze starego fotela Ira. W magazynach wnętrzarskich zawsze podkreśla się wagę tak zwanego pierwszego wrażenia. Tu wrażeń na przywitanie nie brakuje

Miało być tarasowo (bez tarasu

- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14110
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Mój wiejski ogród '12
Ale właśnie taki miszmasz jest taki śliczny i romatyczny 
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5048
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Mój wiejski ogród '12
Irminko
Twoje wejście robi wielkie wrażenie, wiejskie przebogactwo
Jagoda
Twoje wejście robi wielkie wrażenie, wiejskie przebogactwo
Jagoda
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42444
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Mój wiejski ogród '12
Oj nie brakuje... a sunia najsłodsza. Pycho ma poczciwe!
Polecam stronkę z piosneczkami http://www.kulturalnyplaczabaw.pl/Gdzie ... e,177.html
Polecam stronkę z piosneczkami http://www.kulturalnyplaczabaw.pl/Gdzie ... e,177.html
-
MaGorzatka
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 2788
- Od: 20 sty 2011, o 17:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Mój wiejski ogród '12
No patrzcie, to mi tak o tych pączkach śpiewali, żeby mi apetytu dodać (dziwne, bo na brak apatytu nigdy się nie uskarżałam...)
Irminko, Twój kamienisty placyk przed wejściem do domu jest cudny, a ogólne wrażenie bardzo miłe i aż chce się przysiąść na schodku, w tym kolorowym i pachnącym gąszczu wszystkiego
Żeby jeszcze tam słoneczko świeciło - jestem przemarznięta!
Irminko, Twój kamienisty placyk przed wejściem do domu jest cudny, a ogólne wrażenie bardzo miłe i aż chce się przysiąść na schodku, w tym kolorowym i pachnącym gąszczu wszystkiego
Żeby jeszcze tam słoneczko świeciło - jestem przemarznięta!
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42444
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Mój wiejski ogród '12
Małgosiu na zdjęciu z brukiem i koszem z nasturcją widzę słoneczko - jedziemy do Irminki!


