Ziele waleriana kiedyś trzymał mój tato i koty po prostu tarzały się w tym, a jak uwielbiały neospazminę - haha butelka musiała stać w dobrze zamykanej szafce.
U Oliwki - 2012
- lemka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2080
- Od: 30 cze 2009, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: U Oliwki - 2012
Ja też mam taką kocimiętkę, która mojego kotka nie rusza. Chyba że to przychodzi z wiekiem..... a on jeszcze malutki.
Ziele waleriana kiedyś trzymał mój tato i koty po prostu tarzały się w tym, a jak uwielbiały neospazminę - haha butelka musiała stać w dobrze zamykanej szafce.
Ziele waleriana kiedyś trzymał mój tato i koty po prostu tarzały się w tym, a jak uwielbiały neospazminę - haha butelka musiała stać w dobrze zamykanej szafce.
Pozdrawiam Ida
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: U Oliwki - 2012
Walu fajnie tak niebieskawo - zielono, a za niedługo kolory się zmienią i będą wspomnieniem.
Ja sobie kupiłam kocimiętkę żyłkowaną - Nepeta nervosa i strasznie mi przypomina tę zwykłą ale ciągle nie mam czasu porównać. Moje kocimiętki chyba koty rozsiewają po całym placu i wszystkich możliwych miejscach ale za specjalnie to ich nie maltretują.
Ja sobie kupiłam kocimiętkę żyłkowaną - Nepeta nervosa i strasznie mi przypomina tę zwykłą ale ciągle nie mam czasu porównać. Moje kocimiętki chyba koty rozsiewają po całym placu i wszystkich możliwych miejscach ale za specjalnie to ich nie maltretują.
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: U Oliwki - 2012
Mam kilka kępek waleriany i wiem co to znaczy, szczególnie wiosną.
Moje kocice chodzą jak psy z nosami przy ziemi a jak znajdą to zjedzą do najcieńszego korzonka nawet 20 cm pod ziemią.
A co się przy tym namruczą i natarzają.......
Na prawdę trudno ją przed nimi obronić.
Ale warta posiadania w ogrodzie za ten cudny rozchodzący się po ogrodzie zapach.
Moje kocice chodzą jak psy z nosami przy ziemi a jak znajdą to zjedzą do najcieńszego korzonka nawet 20 cm pod ziemią.
A co się przy tym namruczą i natarzają.......
Na prawdę trudno ją przed nimi obronić.
Ale warta posiadania w ogrodzie za ten cudny rozchodzący się po ogrodzie zapach.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: U Oliwki - 2012
Oliwko bardzo lubię kocimiętkę, to śliczna roślinka....z daleka wygląda jak błękitny obłoczek, wspaniała jako dopełnienie kompozycji przy roślinach z większymi kwitami....ja niestety musiałam z niej zrezygnować przez kociaste, miałam odmianę, która bardzo je przyciągała i wylegiwały się na niej i moje koty....i wszystkie z okolicy, a jest ich niemało.....a przy okazji tratowały wszystko co rosło w pobliżu na rabacie.....
- katja
- 500p

- Posty: 666
- Od: 2 paź 2008, o 13:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/ogród Mazury Zachodnie
Re: U Oliwki - 2012
Oliwko, zapytam nieskromnie czy ten Kashmir White, to z sadzonki ode mnie
?
Mój ogród też niebieski, kocimietki, bodziszki, chabry..., róże jeszcze w pąkach, a przydałoby się trochę różu
Ładnie masz wkomponowane żurawki w trawki i róże. Właśnie jestem na etapie szukania inspiracji rabat żurawkowych
Mój ogród też niebieski, kocimietki, bodziszki, chabry..., róże jeszcze w pąkach, a przydałoby się trochę różu
Ładnie masz wkomponowane żurawki w trawki i róże. Właśnie jestem na etapie szukania inspiracji rabat żurawkowych
Pozdrawiam
Kasia
Kasia
Re: U Oliwki - 2012
Ślicznie masz ;-)
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: U Oliwki - 2012
Ido - Twój kotek może rzeczywiście jest za mały, mój chyba dopiero zainteresował się kocimiętką jako dorosłe kocisko.
Z tą walerianą to był po prostu czad
Roślina zniszczona, ziemia wokół uklepana, a kot się tylko majgał z boku na bok i na grzbiet
Majko - te niskie się mocno sieją, też mam sporo siewek
Do tej nervosy podchodziłam ze dwa razy i mi zawsze padała
A taka jest ładna.
Grażynko - przy kilku kotach coś w ogóle z niej zostało?
Ja w końcu wyrzuciłam walerianę, bo jakaś taka karłowata była. Chyba za sucho. A ten zapach, szczerze mówiąc, dla mnie był nie do zniesienia.
Zbyt mdły i wywołujący nieprzyjemne skojarzenia
Agnieszko - tej odmiany, którą pokazywałam, kot nie tyka.
Co do urody i walorów ozdobnych, to naprawdę trudno się nie zgodzić. Fantastyczna roślina do podsadzana czegoś o mocniejszej i bardziej wyrazistej budowie. W dodatku w kolorze, który w sumie pasuje do każdego innego.
Gdzieś wyczytałam nawet, że można ją stosować jako zamiennik zawodnej czasami u nas lawendy. W każdym bądź razie pasuje do wszystkich róż
Kasiu - tak! To ten od Ciebie
I masz prawo być nieskromną, bo naprawdę to przepiękna odmiana.
Tutaj jeszcze raz Ci serdecznie za niego dziękuję
Żurawki mi jakoś tak pasują do traw. I do host oczywiście. Dodanie ich do róż, to taki eksperyment na razie
xbibi19x - bardzo dziękuję za pochwałę
Z tą walerianą to był po prostu czad
Majko - te niskie się mocno sieją, też mam sporo siewek
Do tej nervosy podchodziłam ze dwa razy i mi zawsze padała
Grażynko - przy kilku kotach coś w ogóle z niej zostało?
Ja w końcu wyrzuciłam walerianę, bo jakaś taka karłowata była. Chyba za sucho. A ten zapach, szczerze mówiąc, dla mnie był nie do zniesienia.
Agnieszko - tej odmiany, którą pokazywałam, kot nie tyka.
Co do urody i walorów ozdobnych, to naprawdę trudno się nie zgodzić. Fantastyczna roślina do podsadzana czegoś o mocniejszej i bardziej wyrazistej budowie. W dodatku w kolorze, który w sumie pasuje do każdego innego.
Gdzieś wyczytałam nawet, że można ją stosować jako zamiennik zawodnej czasami u nas lawendy. W każdym bądź razie pasuje do wszystkich róż
Kasiu - tak! To ten od Ciebie
Tutaj jeszcze raz Ci serdecznie za niego dziękuję
Żurawki mi jakoś tak pasują do traw. I do host oczywiście. Dodanie ich do róż, to taki eksperyment na razie
xbibi19x - bardzo dziękuję za pochwałę
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: U Oliwki - 2012
Miskant Morning Light.
Piękna paskowana odmiana o wąskich liściach i o fontannowym pokroju.
Co prawda rzadko kwitnie, ale i bez tego jest piękny.
Piękna paskowana odmiana o wąskich liściach i o fontannowym pokroju.
Co prawda rzadko kwitnie, ale i bez tego jest piękny.
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: U Oliwki - 2012
Przypadkiem
kupiłam tego miskanta (Morning Light) i teraz przymierzam doniczkę.
On rośnie dość wysoko, a na Twojej rabacie, Oliwko, wydaje się nie mieć zbyt wiele miejsca?
Celowałam w bodziszek Kahsmir White u Adriana, ale był już niedostępny.
Mam coraz więcej bodziszków, bo to naprawdę bezproblemowe a wdzięczne rośliny.
Mam też taki o czekoladowych liściach, posadziłam go chyba zbyt blisko brzegu rabaty,
bo chyba dość duży rośnie?
Miss America jest śliczna, chciałam ją również kupić, ale dla mnie zabrakło.
Sądząc po innych moich piwoniowych pomyłkach, mogłam i tak jej nie mieć,
jakoś nie mam szczęścia do kupowania białych piwonii
.
Oliwko, czy zapobiegasz chorobom grzybowym u róż? pryskasz profilaktycznie?,
czy też liczysz na łaskawość sezonu?
On rośnie dość wysoko, a na Twojej rabacie, Oliwko, wydaje się nie mieć zbyt wiele miejsca?
Celowałam w bodziszek Kahsmir White u Adriana, ale był już niedostępny.
Mam coraz więcej bodziszków, bo to naprawdę bezproblemowe a wdzięczne rośliny.
Mam też taki o czekoladowych liściach, posadziłam go chyba zbyt blisko brzegu rabaty,
bo chyba dość duży rośnie?
Miss America jest śliczna, chciałam ją również kupić, ale dla mnie zabrakło.
Sądząc po innych moich piwoniowych pomyłkach, mogłam i tak jej nie mieć,
jakoś nie mam szczęścia do kupowania białych piwonii
Oliwko, czy zapobiegasz chorobom grzybowym u róż? pryskasz profilaktycznie?,
czy też liczysz na łaskawość sezonu?
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
-
MaGorzatka
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 2788
- Od: 20 sty 2011, o 17:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: U Oliwki - 2012
Dziewczyny, ja mam tu jakieś zagłębie zimna. Jak idę przez moją wieś i widzę w ogródkach kwitnące kwiaty, to wiem, że u mnie za parę dni. A już miedzy mną a jedną forumowiczką, mieszkającą jakieś 25 km ode mnie, to jest z tydzień różnicy, albo i więcej.oliwka pisze: Ewo - no to czekamy na LykkeTylko chyba Małgorzatce coś nie chce kwitnąć.
Jeśli więc u Was Lykke będzie kwitł, to ja wierze, że u mnie też, tylko jeszcze nie teraz
Podlewałam go z pół godziny temu, ładnie rośnie, a jutro znów na klęczkach mu się przyjrzę
-
MaGorzatka
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 2788
- Od: 20 sty 2011, o 17:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: U Oliwki - 2012
Oliwko, mnie też! (jeśli to jest ona, bo u mnie wszystko tak nie do końca zdiagnozowane). Teraz jest obsypana pąkami, ale niewysoka, pewnie dlatego, że od ziemi ruszyła?oliwka pisze:Flamenn też mi zmarzła do ziemi.
Przemarzła mi tez do kopczyka Sympathie i była cięta bez litości, a dziś patrzę, ma już chyba z metr i wygląda jak gruba krowa - aż miło patrzeć!
- irminka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2990
- Od: 7 lut 2010, o 19:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze
Re: U Oliwki - 2012
Oliwko, napisałaś, że Morning Light jest piękny. Tak piękny, że dzisiaj podzieliłam go na trzy części, żeby mieć go w wielu miejscach, komponuje się świetnie z kwiatami i nie jest dominujący 
- PiotrekP
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2516
- Od: 18 wrz 2011, o 08:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Re: U Oliwki - 2012
Witaj
Przeglądając pierwszą stronę zatęskniłem za zimą ! uwielbiam słoneczne dni w zimie gdy nie ma śniegu i jest odwilż ... och jeszcze trochę brakuje nam do zimy
Przechodząc dalej robiło się coraz piękniej , te kwitnące róże których u mnie brakuje , och idzie się rozmarzyć
Przeglądając pierwszą stronę zatęskniłem za zimą ! uwielbiam słoneczne dni w zimie gdy nie ma śniegu i jest odwilż ... och jeszcze trochę brakuje nam do zimy
Przechodząc dalej robiło się coraz piękniej , te kwitnące róże których u mnie brakuje , och idzie się rozmarzyć



