U Oliwki - 2012
- camellia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4512
- Od: 21 mar 2010, o 16:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: U Oliwki - 2012
Jeśli chodzi o jesienną porę sadzenia, moim zdaniem kluczowy jest odpowiedni termin (nie za wcześnie, po kilku przymrozkach) i brak anomalii pogodowych od momentu sadzenia do wiosny. Na to pierwsze mamy wpływ, na drugie niestety nie. Dwa lata temu sadziłam jesienią i udało mi się. Tej jesieni akurat nie sadziłam róż.
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: U Oliwki - 2012
Aniu - moja Cornelia żyje, ale co to za życie
Bida z nędzę. Dostałam lichą sadzonkę i nie umie się jakoś zabrać. Pewnie znów będzie kilka kwiatków.
Dziewczyny - ja już sobie obiecałam , naprawdę obiecałam, że jesienią nie sadzę.
I tego się będę trzymać. W każdym bądź razie o ile chodzi o większe zakupy.
A teraz moje szachownice kostkowe. Tę ciemną mam od lat. Natomiast ta jaśniejsza pojawiła się nie wiadomo skąd
Jesienią kupiłam białą, której nie ma. Oczywiście nie pamiętam, gdzie ją wetknęłam
nawet jeśli to pomyłka, to powinno być 5 cebulek, a nie jedna.
No cóż, trudno. Ta też jest ładna. Na białą znowu zapoluję i będę pamiętać o znacznikach

i narcyzy od naszego forumowego kolegi oraz magnolia stellata w pełnej krasie:

Bida z nędzę. Dostałam lichą sadzonkę i nie umie się jakoś zabrać. Pewnie znów będzie kilka kwiatków.
Dziewczyny - ja już sobie obiecałam , naprawdę obiecałam, że jesienią nie sadzę.
I tego się będę trzymać. W każdym bądź razie o ile chodzi o większe zakupy.
A teraz moje szachownice kostkowe. Tę ciemną mam od lat. Natomiast ta jaśniejsza pojawiła się nie wiadomo skąd
Jesienią kupiłam białą, której nie ma. Oczywiście nie pamiętam, gdzie ją wetknęłam
No cóż, trudno. Ta też jest ładna. Na białą znowu zapoluję i będę pamiętać o znacznikach

i narcyzy od naszego forumowego kolegi oraz magnolia stellata w pełnej krasie:

- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: U Oliwki - 2012
Z tymi szachownicami jest dziwnie. Mam ich w ogrodzie sporo bo i sieja sie i rozmnażają bezproblemowo. Na początku miałam sporo białych, później był czas, ze nie było ich wcale, w tym roku znów widzę białe. Naprawdę nie mam pojęcia czym to idzie
Tak więc jest nadzieja, ze i u ciebie objawią sie za jakiś czas
Tak więc jest nadzieja, ze i u ciebie objawią sie za jakiś czas
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: U Oliwki - 2012
Tez juz pisalam u siebie, ze jak wpadne w jesienny szal sadzenia roz, to zeby mnie wstrzasnac i kopnac z calej sily w kostke 
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: U Oliwki - 2012
Trudno mnie nazwać różomaniaczką, ale kilkanaście krzewów mam. Myślałam, że tylko ja mam sprzeczne doświadczenia od rad fachowców różanych odnośnie terminu sadzenia. Tylko jeden jedyny raz byłam zadowolona z terminu jesiennego - gdy kupiłam róże od flasha. Chociaż wygląda na to, że drugą zimę u mnie przeżyły gorzej niż pierwszą
Właśnie rozpoczęłam polowanie na magnolię gwiaździstą.
Właśnie rozpoczęłam polowanie na magnolię gwiaździstą.
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: U Oliwki - 2012
Oglądam twoje róże kolejny raz. Podziwiam szczerze.
Ile lat trzeba czekać na takie rozmiary glauci?
Gwiaździsta tez u nas na liście zakupów.
Jest piękna.
Zazdroszczę możliwości leniuchowania, nawet na L-4
Ile lat trzeba czekać na takie rozmiary glauci?
Gwiaździsta tez u nas na liście zakupów.
Jest piękna.
Zazdroszczę możliwości leniuchowania, nawet na L-4
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: U Oliwki - 2012
Dziękuję Oliwko za dobre wieści, wiedziałam, że u Ciebie możemy znaleźć nazwę mojej róży
Beacie dziękuję za rozpoznanie, masz Beatko dobre oko - tak rozpoznać od jednego spojrzenia.
To na pewno jest Rosa majalis plena, obejrzałam dobrze u p. Sołtysa.
Mój krzaczek ma kilka lat, raz była przesadzana - ma 1,80 wzrostu, ale jest raczej smukła,
związuję ją "w pasie" i ładnie to wygląda.
Odcięłam dwa odrosty, były około 40 cm od zwartego krzaczka.
Tego lata zwrócę na nią więcej uwagi, zrobię fotki.
Beacie dziękuję za rozpoznanie, masz Beatko dobre oko - tak rozpoznać od jednego spojrzenia.
To na pewno jest Rosa majalis plena, obejrzałam dobrze u p. Sołtysa.
Mój krzaczek ma kilka lat, raz była przesadzana - ma 1,80 wzrostu, ale jest raczej smukła,
związuję ją "w pasie" i ładnie to wygląda.
Odcięłam dwa odrosty, były około 40 cm od zwartego krzaczka.
Tego lata zwrócę na nią więcej uwagi, zrobię fotki.
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: U Oliwki - 2012
Sadziłam róże w dwóch terminach-jedne w październiku, drugie pod koniec listopada. Te drugie wyglądają pięknie, a wśród październikowych kilka porażek, które może będą żyć, a może nie 
30 cm dla Mary Rose to sukces, bo pozostałe róże mają 3-5 cm wysokości
30 cm dla Mary Rose to sukces, bo pozostałe róże mają 3-5 cm wysokości
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: U Oliwki - 2012
magnolia stellata w pełnej krasie
Czy długo można się cieszyć jej kwiatami ?
Bardzo mi się podoba jeżeli by nie przymarzała, to może bym sobie ją sprawiła.
- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: U Oliwki - 2012
Jestem zdziwiona że Wam Cartier podmarzła, moją wczoraj ścięłam ale tylko dlatego że wybijały jej nowe pąki na wysokości 170 cm a reszta łodygi była łysa.
Moje jesienne z Rosen G mają najładniejsze liście - co dziwne - tylko z tej szkółki tak szybko róże mi rosły.
Piękna magnolia.
Moje jesienne z Rosen G mają najładniejsze liście - co dziwne - tylko z tej szkółki tak szybko róże mi rosły.
Piękna magnolia.
- Aza
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3346
- Od: 10 lut 2008, o 18:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zakopane
Re: U Oliwki - 2012
Piękna jest i Twoja magnolia , i szachownice,i narcyzy.
Czytając posty w Twoim ogrodzie zobaczyłam ,że masz róże odwiedzają Cię różomaniacy i ty na różach się znasz.
Dwie róże w donicy z mizernymi listkami wystawiłam z domu do ogrodu, przymrozków juz nie było, ale wiatr deszcz i ślońce spowodowały że listki zmarniały; Czy przyciąć pędy czy zostawić je własnemu losowi. Jedna to była różowa okrywowa, a druga biała miniatura w zeszłym roku dobrze kwitly.
W celu podziwiania krokusów to możesz się jeszcze wybrać. Na polanie Chochołowskiej jest już pełny rozkwit, ale na Nizniej Kominiarskiej Polanie dopiero śnieg schodzi. Wczorajsze zdjęcia są w Moich Górach
Czytając posty w Twoim ogrodzie zobaczyłam ,że masz róże odwiedzają Cię różomaniacy i ty na różach się znasz.
Dwie róże w donicy z mizernymi listkami wystawiłam z domu do ogrodu, przymrozków juz nie było, ale wiatr deszcz i ślońce spowodowały że listki zmarniały; Czy przyciąć pędy czy zostawić je własnemu losowi. Jedna to była różowa okrywowa, a druga biała miniatura w zeszłym roku dobrze kwitly.
W celu podziwiania krokusów to możesz się jeszcze wybrać. Na polanie Chochołowskiej jest już pełny rozkwit, ale na Nizniej Kominiarskiej Polanie dopiero śnieg schodzi. Wczorajsze zdjęcia są w Moich Górach
OLGA od malamutów
Wątki Azy
Wątki Azy
- JSZFRED
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2842
- Od: 1 lut 2008, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Ząbki
Re: U Oliwki - 2012
Walentynko piękne narcyzy , magnolia też mam ja u siebie mogłaby mieć tylko trwalsze kwiaty, u mnie również pogrom w angielkach
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: U Oliwki - 2012
Doroto - doczytałam w innym miejscu, że one wydają potomstwo w różnych kolorach. Zdarzają się nawet białe. Więc ta jaśniejsza to pewnie przychówek, a białe po prostu wcięło po zimie.
Zamierzam już teraz osobiście wysiać nasionka, może znów coś się ciekawego pokaże
Jule - to może jakaś grupa wsparcia w celu wstrzymywania się od jesiennych zakupów?
Izo - zastanawiam się, czy ten jesienny termin to czasem nie odnosi się do Europy Zachodniej, a u nas po prostu też się tak utarło z rozpędu. A zimy jednak mamy inne...
Stellatę warto posadzić, bo daje gwarancję kwitnięcia bez względu na pogodę
Klaryso - sama sobie zazdroszczę tego wolnego
Glauca rośnie szybko, obserwuję to u mojej koleżanki, która dostała ode mnie małą siewkę, a już ma prawie 1,5 metrowy krzew po 3 sezonach. Szczepiona urośnie jeszcze szybciej.
Elsi- mnie to nie ma za co dziękować, bo cała zasługa Beaty
Coś podejrzewam, że wszystkie odrosty rozejdą Ci się na pniu.
Ewa - to już całkiem mąci mi w głowie
Ja nie chcę tu naprawdę robić żadnych rewolucji i burzyć starych metod, napisałam tylko, co wynika z moich doświadczeń.
Gosia ma na przykład całkiem inne. I bądź tu człowieku mądry.
Majko tak, to ta sama magnolia. Kwitnienie trwa około 3 tygodni, może dłużej pojedyncze kwiaty. Jak ktoś ma inne info, to proszę skorygujcie
U mnie jest całkowicie odporna na mróz. Owszem, zdarza się, że przymrozki uszkodzą kwiaty, ale nigdy jak tylko długo ją mam, nie było sytuacji, żeby nie kwitła.
Gosiu - aż do niego znowu dziś zaszłam i nadal nic
Pąki są widoczne na 2 czy 3 pędach, brązowych zresztą, a reszta ani śladu życia. Może on taki opieszały tylko? Ale jak można być aż tak opieszałym?
Azo - akurat w donicach nie uprawiam, ale może ktoś ma takie doświadczenia i coś doradzi. Wydaje mi się, że lepiej tych świeżych zmarniałych pędów ni przycinać, bo różom generalnie wiosną się młodych przyrostów nie przycina i po drugie, taka róża może zachować się jak każda inna roślina wystawiona po zimie na zewnątrz, czyli najpierw trochę zmianę odcierpieć, a potem zmężnieć. Ale jeśli ktoś coś wie na ten temat, to na pewno coś napisze
Asiu - narcyzy to nówki, więc pewnie za rok ich już nie będzie
U mnie narcyzy się nie chowają, ciągle marnieją i znikają.
Myślałam też nad tą różową stellatą, ale jakoś trudno ją dostać.
Zamierzam już teraz osobiście wysiać nasionka, może znów coś się ciekawego pokaże
Jule - to może jakaś grupa wsparcia w celu wstrzymywania się od jesiennych zakupów?
Izo - zastanawiam się, czy ten jesienny termin to czasem nie odnosi się do Europy Zachodniej, a u nas po prostu też się tak utarło z rozpędu. A zimy jednak mamy inne...
Stellatę warto posadzić, bo daje gwarancję kwitnięcia bez względu na pogodę
Klaryso - sama sobie zazdroszczę tego wolnego
Glauca rośnie szybko, obserwuję to u mojej koleżanki, która dostała ode mnie małą siewkę, a już ma prawie 1,5 metrowy krzew po 3 sezonach. Szczepiona urośnie jeszcze szybciej.
Elsi- mnie to nie ma za co dziękować, bo cała zasługa Beaty
Coś podejrzewam, że wszystkie odrosty rozejdą Ci się na pniu.
Ewa - to już całkiem mąci mi w głowie
Ja nie chcę tu naprawdę robić żadnych rewolucji i burzyć starych metod, napisałam tylko, co wynika z moich doświadczeń.
Gosia ma na przykład całkiem inne. I bądź tu człowieku mądry.
Majko tak, to ta sama magnolia. Kwitnienie trwa około 3 tygodni, może dłużej pojedyncze kwiaty. Jak ktoś ma inne info, to proszę skorygujcie
U mnie jest całkowicie odporna na mróz. Owszem, zdarza się, że przymrozki uszkodzą kwiaty, ale nigdy jak tylko długo ją mam, nie było sytuacji, żeby nie kwitła.
Gosiu - aż do niego znowu dziś zaszłam i nadal nic
Azo - akurat w donicach nie uprawiam, ale może ktoś ma takie doświadczenia i coś doradzi. Wydaje mi się, że lepiej tych świeżych zmarniałych pędów ni przycinać, bo różom generalnie wiosną się młodych przyrostów nie przycina i po drugie, taka róża może zachować się jak każda inna roślina wystawiona po zimie na zewnątrz, czyli najpierw trochę zmianę odcierpieć, a potem zmężnieć. Ale jeśli ktoś coś wie na ten temat, to na pewno coś napisze
Asiu - narcyzy to nówki, więc pewnie za rok ich już nie będzie
U mnie narcyzy się nie chowają, ciągle marnieją i znikają.
Myślałam też nad tą różową stellatą, ale jakoś trudno ją dostać.
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: U Oliwki - 2012
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: U Oliwki - 2012
Żółtr hiacynty są chyba "wbrew naturze", dlatego sie wyradzaja. Mój też znikł
Moze wrócił do pierwotnego koloru, pewnie białego?
Ale u Ciebie te pierwsze wyglądają pięknie!
A Jacques Cartier u mnie tez podmarzł i bedę go musiała nisko przyciąć, ale on był przesadzany późną jesienią. Może nie zdążył się dobrze zaaklimatyzować na nowym miejscu ...
Moze wrócił do pierwotnego koloru, pewnie białego?
Ale u Ciebie te pierwsze wyglądają pięknie!
A Jacques Cartier u mnie tez podmarzł i bedę go musiała nisko przyciąć, ale on był przesadzany późną jesienią. Może nie zdążył się dobrze zaaklimatyzować na nowym miejscu ...







