U mnie także mróz nie wielki i biało za oknem.Musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać jeszcze troszkę na wiosnę.
Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
-
magnolia15
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 992
- Od: 26 sty 2009, o 14:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: biesal.warmia i mazury
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
U mnie także mróz nie wielki i biało za oknem.Musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać jeszcze troszkę na wiosnę.
Moje wątki
Zapraszam,Marzena
Zapraszam,Marzena
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Majeczko metoda nie tylko pozwala zwiększyć ilość roślin w ogrodzie.....ale jaka radość z każdego własnoręcznie wyhodowanego krzaczkaedulkot pisze: ....... Każdy chabaź tyle kosztuje że staram się samodzielnie jakoś je rozmnażać.
A jak pięknie wyglądają takie wspaniałe np. tawuły pojawiające się tu i ówdzie
- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Odpowiem - Agnes mam 4 lata - nie ma rozłogów więc nie wędruje po ogrodzie. Niestety - jak masz w pobliżu maliny to przygotuj się na to że stracisz kwiaty - atakuje je kwieciak malinowiec. Ja w zeszłym roku straciłam połowę kwiatów na krzewie w ciągu 2 dni.
- goferek
- 500p

- Posty: 552
- Od: 7 lis 2009, o 15:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Górny Śląsk
- Kontakt:
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Maja cóż za plan
Ja nie wiem czy mam większy problem z tym, żeby z niczego zrobić coś( w sensie ogrodu), czy miałabym większy gdybym miał tyle roślin co Ty i kombinowała gdzie co przesadzić, co wywalić a co dołożyć
Bo przecież jest pięknie u Ciebie, ale wiadomo, że każdy zawsze coś chce jeszcze poprawić.
Ja nie wiem czy mam większy problem z tym, żeby z niczego zrobić coś( w sensie ogrodu), czy miałabym większy gdybym miał tyle roślin co Ty i kombinowała gdzie co przesadzić, co wywalić a co dołożyć
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Witam wszystkich bardzo miłych gości.
Ja śpię a rano obżerałam się galaretą a tu tylu gości.
Znowu kurzy tym białym i końca nie widać.
Jadzia bo wiosenne kwitnienie drzew owocowych jest takie cudne i nastraja optymizmem na wspaniałe owoce, wcale się nie dziwię że w Japonii zrobili z takiej okazji wielkie święto. To co pokazałam to tylko kwietniowe kwitnienie, w maju kwitnie reszta drzewek. Może i trzeba Venę ale i potrzeba takiego planu też jest bardzo potrzebna i widocznie jeszcze Cię nie przypiliło skoro i Veny nie masz.
Ania już Julcia napisała że to nie po drodze a nawet w drugą stronę więc sama musisz dojechać tylko się uwiń bo pewnie do wieczora wszystko pożrą te moje łakomczuchy, teraz ich nie ma i siedzę sama.
Ewunia-Taczunia nawet w lesie zakwitają drzewka owocowe więc coś tam powinno zakwitnąć. Ja mam posadzone za stodołą wiśnie przywiezione od mojego dziadka zza Buga, mają tam dużo cienia od stodoły i jeszcze więcej od dębów i lip które rosną w granicy ale kwitną wspaniale a owoców mają więcej niż te małe rosnące w słońcu.
Jula tylko nie za szybko bo pogoda paskudna łatwo w poślizg wpaść. Do Ani to trzeba jechać dalej w stronę Krakowa.
Tosia masz jabłoneczkę i wiem że kwitła a miała jabłuszka
i czy były smaczne
Ewa majowa no mam wątpliwości czy do weekendu troszkę odpuści ta zima, nic tylko mrozi i kurzy.
Marzena cała Polska jest chyba jeszcze w objęciach zimowych, do prawdziwej wiosenki jeszcze troszkę czasu upłynie.
Agnes radości z takich najmojszych jest bardzo dużo a jaka duma rozpiera jak się nimi chwalimy.
A nawet nie pomyślałam żeby właśnie tę Tawułę rozmnożyć, od kilku lat jej prawie nie przycinam żeby zrobił się z niej wielki krzaczor ale może warto ją rozmnożyć.
Gosia Agnes się nie rozłazi i bardzo dobrze, jeszcze muszę dowiedzieć się o innych rugosach. A o tych kwieciakach to zjadają kwiaty na róży bo chyba dobrze zrozumiałam. Mnie w zeszłym roku wyżerał pąki i kwiaty róż Zmiennik lucernowiec taki wredny pluskwiak z tej samej rodziny co Kwieciak malinowiec

chyba będę musiała wydać im walkę, malin mam tylko kilka krzaczków Polany i to pewnie dlatego ten mój zmiennik pojawił się dopiero we wrześniu albo ja dopiero wtedy go zauważyłam.
Agata ogród ma to do siebie że dopóki się w nim coś zmienia i dosadza to dotąd żyje więc nie dziw się jak czytasz że ciągle coś zmieniamy i szukamy cudnych nowości. Też dojdziesz do takiego etapu ogrodniczego.
Ja śpię a rano obżerałam się galaretą a tu tylu gości.
Znowu kurzy tym białym i końca nie widać.
Jadzia bo wiosenne kwitnienie drzew owocowych jest takie cudne i nastraja optymizmem na wspaniałe owoce, wcale się nie dziwię że w Japonii zrobili z takiej okazji wielkie święto. To co pokazałam to tylko kwietniowe kwitnienie, w maju kwitnie reszta drzewek. Może i trzeba Venę ale i potrzeba takiego planu też jest bardzo potrzebna i widocznie jeszcze Cię nie przypiliło skoro i Veny nie masz.
Ania już Julcia napisała że to nie po drodze a nawet w drugą stronę więc sama musisz dojechać tylko się uwiń bo pewnie do wieczora wszystko pożrą te moje łakomczuchy, teraz ich nie ma i siedzę sama.
Ewunia-Taczunia nawet w lesie zakwitają drzewka owocowe więc coś tam powinno zakwitnąć. Ja mam posadzone za stodołą wiśnie przywiezione od mojego dziadka zza Buga, mają tam dużo cienia od stodoły i jeszcze więcej od dębów i lip które rosną w granicy ale kwitną wspaniale a owoców mają więcej niż te małe rosnące w słońcu.
Jula tylko nie za szybko bo pogoda paskudna łatwo w poślizg wpaść. Do Ani to trzeba jechać dalej w stronę Krakowa.
Tosia masz jabłoneczkę i wiem że kwitła a miała jabłuszka
Ewa majowa no mam wątpliwości czy do weekendu troszkę odpuści ta zima, nic tylko mrozi i kurzy.
Marzena cała Polska jest chyba jeszcze w objęciach zimowych, do prawdziwej wiosenki jeszcze troszkę czasu upłynie.
Agnes radości z takich najmojszych jest bardzo dużo a jaka duma rozpiera jak się nimi chwalimy.
Gosia Agnes się nie rozłazi i bardzo dobrze, jeszcze muszę dowiedzieć się o innych rugosach. A o tych kwieciakach to zjadają kwiaty na róży bo chyba dobrze zrozumiałam. Mnie w zeszłym roku wyżerał pąki i kwiaty róż Zmiennik lucernowiec taki wredny pluskwiak z tej samej rodziny co Kwieciak malinowiec
chyba będę musiała wydać im walkę, malin mam tylko kilka krzaczków Polany i to pewnie dlatego ten mój zmiennik pojawił się dopiero we wrześniu albo ja dopiero wtedy go zauważyłam.
Agata ogród ma to do siebie że dopóki się w nim coś zmienia i dosadza to dotąd żyje więc nie dziw się jak czytasz że ciągle coś zmieniamy i szukamy cudnych nowości. Też dojdziesz do takiego etapu ogrodniczego.
- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Maja masz rację ciągle coś zmieniamy, nawet drzewa się wycina i nasadza nowe.
Piękna ta Tawuła, mnie też się bardzo podoba. No i sposób prezentacji super

Piękna ta Tawuła, mnie też się bardzo podoba. No i sposób prezentacji super
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Tak wiem ze po Anule trzeba bylo by dalej, dlatego napisalam ze w drodze sie spotkamy
Tawula jest faktycznie zjawiskowa jak kwitnie, gorzej wyglada jak przekwitnie. Do tego nie wiem dlaczego ale jej zapach jest dla mnie nie za przyjemny
Tawula jest faktycznie zjawiskowa jak kwitnie, gorzej wyglada jak przekwitnie. Do tego nie wiem dlaczego ale jej zapach jest dla mnie nie za przyjemny
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Zosiu tawuła śliczna szkoda tylko że tak krótko kwitnie ale najważniejsze że kwitnie w takim czasie kiedy jeszcze nie ma za dużo kwiecia.
Julcia mnie ten zapach nie przeszkadza bo ona rośnie daleko a najładniej wygląda jak się na nią patrzy z daleka. Jak przekwitnie to jej już tak nie widać bo się gubi w tłumie. U Ciebie to zawsze byś na nią wpadała a to mogłoby być drażniące.
Julcia mnie ten zapach nie przeszkadza bo ona rośnie daleko a najładniej wygląda jak się na nią patrzy z daleka. Jak przekwitnie to jej już tak nie widać bo się gubi w tłumie. U Ciebie to zawsze byś na nią wpadała a to mogłoby być drażniące.
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Nie, nie - ten chabaz za wielki rosnie zebym ja zaprosila do siebie. Wiesz, ja takie karakany potrzebuje. Ale mam 2 tawuly miniaturowe 'Little Princess'
Mialam cztery ale po majowym sniegu dwie mi padly tak, ze juz nie odbily 
Ten kwieciak mnie zmartwil, bo przy ogrodzeniu sasiedzi maja caly rzad malin
Ten kwieciak mnie zmartwil, bo przy ogrodzeniu sasiedzi maja caly rzad malin
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Majuś fajny plan nasadzeń-zdolna dziewczynka no ale jak piszesz dla Ciebie to pestka bo musiałaś to umieć.
Drzewka-ach-tylko wzdycham.
Trochę zmartwilam się kwieciakiem malinowcem bo wiesz,że mam róże w malinach.Poki co było w porządku.
A tawuła to moje marzenie-niespełnione bo brak miejsca.
Drzewka-ach-tylko wzdycham.
Trochę zmartwilam się kwieciakiem malinowcem bo wiesz,że mam róże w malinach.Poki co było w porządku.
A tawuła to moje marzenie-niespełnione bo brak miejsca.
Ogródek An-ki
An-ka
An-ka
- majar
- 1000p

- Posty: 1005
- Od: 26 sty 2011, o 14:21
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk/Koszarawa/Bytom
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Majka, jak wkleiłam fotkę z albumu w Picasa, to kilka osób ich nie widziało, poza tym fotki tam mam bardzo duże i przenieść nie umiem.
Mam tawułę, ale musiałam ją mocno skrócić - zabierała całą rabatkę. Pigwowiec połamany przez śniegi, a migdałek nigdy nie zakwitł. Zniechęciłam się do krzewów - tylko stare rododendrony i azalie mają się dobrze. Zastanawiam się nad przesadzeniem tawuły, ma chyba 10 lat - myślicie, że przeżyje?
Mam tawułę, ale musiałam ją mocno skrócić - zabierała całą rabatkę. Pigwowiec połamany przez śniegi, a migdałek nigdy nie zakwitł. Zniechęciłam się do krzewów - tylko stare rododendrony i azalie mają się dobrze. Zastanawiam się nad przesadzeniem tawuły, ma chyba 10 lat - myślicie, że przeżyje?
- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Majka - niestety Agnes nie powtarza kwitnienia i pewnie dlatego nie było zmiennika. Też mam maliny ale taka sytuacja mnie trochę zdziwiła. Wcześniej Agnes nie kwitła obficie dopiero w zeszłym roku miałam około 40 kwiatów, zakwitła połowa a ona kwiaty ma wyjątkowe - piękne, duże i bursztynowe. Gdyby nie problem ze szkodnikiem zdecydowałabym się jeszcze dosadzić 3 krzaki.
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Gosia a na przykład Confidor na to nie pomoże?
Majka, ja mam do Katowic 30 min. drogi, więc nie aż tak daleko nie po drodze do Ciebie
To co, jechać?
Majka, ja mam do Katowic 30 min. drogi, więc nie aż tak daleko nie po drodze do Ciebie
To co, jechać?
- adamiec
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2813
- Od: 4 mar 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Ruda Śl.
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Witam w mokry wieczór, zima nie daje za wygraną. Wysiałam nasionka do skrzynek i nie moge się doczekać kiedy wzejdą. Ciekawa jestem jakie będą róże ,które mi zamówiłaś .Widze że ja dostaje choroby różanej, tylko gdzie to posadze.Jak się trzymają heliotropki i hortensja . 
-
gloriadei
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5636
- Od: 25 sty 2009, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Kontakt:
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Majeczko
znów nadrobiłam moje zaległości w twoim ogródku
Jesteś geodetą
wiesz, też kiedyś zaczęłam uczyć się geodezji ale ostatecznie skonczyłam na geografii
i bardzo lubię rysować plany i ciągle teraz siedzę, planuję, zmieniam... aby zacząć wiosną z planem w ręku.
Masz piękny duży teren do dyspozycji!
na zdjęciach nie było widać, że aż tak duży!
Ostróżki urokliwe!
znów nadrobiłam moje zaległości w twoim ogródku
Jesteś geodetą
i bardzo lubię rysować plany i ciągle teraz siedzę, planuję, zmieniam... aby zacząć wiosną z planem w ręku.
Masz piękny duży teren do dyspozycji!
Ostróżki urokliwe!

