Mój ci On...
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3369
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci On...
Wyglądam przez okno i widzę padające miniaturowe coś,co trudno na razie nazwać śniegiem
Ale może to jego początki
Ewo,zdiagnozowano rwę kulszową,słyszałam o niej ale nie myślałam,że tak może człowiekowi dokuczyć
Dyshio,myślę,że ten popiół można uznać za rzecz sprawdzoną,skoro tyle lat stosowany i sprawdził się
Goferku,dobrze,że nie ma wiatru,bo na pewno by ubranka pozdejmował 
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3796
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci On...
Mireczko, Twoje roślinki mają bardzo efektowne ubranka.
Życzę zdrówka Twojemu mężowi.
Życzę zdrówka Twojemu mężowi.
Pozdrawiam Hala
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój ci On...
Czytałam, że to bardzo bolesne
Niech się M kuruje. A Ty jak sobie radzisz?
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3369
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci On...
Dziękuję,ogarniam wszystko na razie.Tak już jakoś jest,że człowiek w chwili próby jest w stanie wykrzesać z siebie energię,o jaką by siebie nie podejrzewał
A ból to jest potworny.Muszę ze wstydem przyznać,że na początku myślałam,że(jak to facet)przesadza
Ale pani doktor na oddziale powiedziała,że pięć porodów to nic w porównaniu z tym bólem
A mówi się,że po porodzie,to już żaden ból jest niestraszny...
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój ci On...
Bo to prawda
A biedny M żadnej pociechy ze swojego bólu nie ma
Cieszę się, że dajesz sobie radę, choć w taki mróz na pewno nie jet Ci łatwo ogarniać wszystko.
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3369
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci On...
Ruch przy dużym mrozie powoduje,że jest ciepło,gorzej,bo nadają wiatry a te potęgują uczucie mrozu
Wracając od męża ze szpitala kupiłam takie coś...

a tu już bez dekoracji

Na doniczce jest napisane"iglak ozdobny".Nie wiem,czy po zimie wysadzić go do gruntu.Kupiłam ostatniego żywego,ma przyrosty podobne do modrzewia,ale starsze igły kłujące.Z pozostałych sypały się już igły.Czy na prawdę kierownikom sklepów trudno oddelegować kogoś do podlania tych krzaczków.Zapłaciłam 2,99,pewnie już po przecenie,chociaż nie było żadnej informacji

a tu już bez dekoracji

Na doniczce jest napisane"iglak ozdobny".Nie wiem,czy po zimie wysadzić go do gruntu.Kupiłam ostatniego żywego,ma przyrosty podobne do modrzewia,ale starsze igły kłujące.Z pozostałych sypały się już igły.Czy na prawdę kierownikom sklepów trudno oddelegować kogoś do podlania tych krzaczków.Zapłaciłam 2,99,pewnie już po przecenie,chociaż nie było żadnej informacji
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3369
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci On...
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
- Dyshia
- 1000p

- Posty: 1191
- Od: 17 lut 2010, o 12:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Mój ci On...
Siałam w zeszłym roku żagwin tej firmy. Ładnie kiełkował, ale ma bardzo delikatne korzonki, nie lubi pikowania, więc najlepiej wysiać go do gotowych doniczek, a potem od razu do ogrodu. 
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3369
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci On...
Halinko,z dyszki mi jeszcze wydali,takie to było szaleństwo
Dyshio,poszłam po torebkę i jeszcze raz przeczytałam zalecenia.Będę siać wprost do gruntu,zalecają siać rzadko(po to,żeby nie przesadzać pewnie).Mam nadzieję,że w tej mieszance będzie dużo czerwonych i różowych sadzonek,bo niebieskie mam
Dyshio,poszłam po torebkę i jeszcze raz przeczytałam zalecenia.Będę siać wprost do gruntu,zalecają siać rzadko(po to,żeby nie przesadzać pewnie).Mam nadzieję,że w tej mieszance będzie dużo czerwonych i różowych sadzonek,bo niebieskie mam
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3796
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci On...
Dobrze, że piszecie jak posiać żagwin. Kupiłam nasiona różowego. Bardzo mi na nim zależy.
W internecie znalazłam taką informację na temat wysiewu tej roślinki:
Wysiew nasion od stycznia do marca pod osłonami lub w kwietniu ? maju na rozsadniku. Muszą przejść stratyfikację niskimi temperaturami. Nasion nie przykrywać ziemią, gdyż do kiełkowania potrzebują światła, i starać się uprawiać w temperaturze 12-15°C. Po 4-5 tygodniach siewki przepikować do doniczek o średnicy 7 ? 9 cm. Siewki z najwcześniejszego siewu potrafią zakwitnąć jeszcze tego samego roku. Później wysiane kwitnąć będą w kolejnym roku. Na miejsce stałe wysadzamy dobrze ukorzenione w doniczkach siewki praktycznie przez cały sezon wegetacyjny.
W internecie znalazłam taką informację na temat wysiewu tej roślinki:
Wysiew nasion od stycznia do marca pod osłonami lub w kwietniu ? maju na rozsadniku. Muszą przejść stratyfikację niskimi temperaturami. Nasion nie przykrywać ziemią, gdyż do kiełkowania potrzebują światła, i starać się uprawiać w temperaturze 12-15°C. Po 4-5 tygodniach siewki przepikować do doniczek o średnicy 7 ? 9 cm. Siewki z najwcześniejszego siewu potrafią zakwitnąć jeszcze tego samego roku. Później wysiane kwitnąć będą w kolejnym roku. Na miejsce stałe wysadzamy dobrze ukorzenione w doniczkach siewki praktycznie przez cały sezon wegetacyjny.
Pozdrawiam Hala
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój ci On...
Żagwin wysiewałam na rozsadniku i przenosiłam na miejsce stałe. Rośnie. Przekonałam się już, że niektóre byliny siane wcześniej w domu potrafią kwitnąć w tym samym roku. Podobnie dwuletnie-robiłam tak z bratkami i naparstnicami.
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3796
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci On...
Ewo, a kiedy najlepiej wysiać bratki, aby zakwitły jeszcze w tym samym sezonie?
Pozdrawiam Hala
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3369
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój ci On...
Na moim opakowaniu o stratyfikacji ani słowa
Nawet cienia nadziei,że może zakwitnąć w tym samym roku. A na gipsówce piszą,że jest taka możliwość,ale wysiać trzeba na początku marca.Czuję,że do wysiewów trzeba będzie wyruszyć z łopatą...do odgarniania śniegu 
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój ci On...
Spróbuj z bratkami pod koniec lutego
Ale kwitły prawdę mówiąc w maju. A gdyby wysiać teraz?



