Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
- Steasi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3181
- Od: 2 wrz 2010, o 20:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Soczewka/ Płock
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Super fotorelację zimy zrobiłaś? Uwielbiam kocie łapki na śniegu, Tylko moje kociaki wszelkim sposobem unikają dotykania tego mokrego białego czegoś 
- Francesca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2158
- Od: 25 maja 2010, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Ale fajny pomysł z tą pokrywą od pojemnika na ciasto
Ewuniu, kuwety w ogrodniczym kupowałam w ubiegłym roku, można było kupić różne rodzaje (im większe pojedyncze otwory tym mniej ich było, ale kuwety miały tę samą wielkość) i do nich podstawki.
Ewuniu, kuwety w ogrodniczym kupowałam w ubiegłym roku, można było kupić różne rodzaje (im większe pojedyncze otwory tym mniej ich było, ale kuwety miały tę samą wielkość) i do nich podstawki.
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3795
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Wandziu, świetna fotorelacja z wysiewu Heliotropu. Pomysł z pokrywą do ciasta rewelacyjny.
Pozdrawiam Hala
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Wandziu,widzę,że nuda zimowa daje sie we znaki i zaczynasz działać wiosennie.Ja prawie 2 tygodnie temu wysiałam niecierpki i na razie nic w tej doniczce się nie dziej i u mnie ilość nasionek też przyprawiła mnie o zawrót głowy.Musiałam na wilgotnym palcu po jednym wyciągać z woreczka i z lupą.
- goferek
- 500p

- Posty: 552
- Od: 7 lis 2009, o 15:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Górny Śląsk
- Kontakt:
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Ja też kombinuję czym tu moje siewy przykryć, a tu taki sprytny sposób 
czekamy więc z niecierpliwością na heliotropa
czekamy więc z niecierpliwością na heliotropa
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Wandziu, bardzo mi się podoba twoja fotorelacja. Element dydaktyczny
Wstyd się przyznać, ale nie wiem o jakich kuwetach mowa. Siałam w takich mini doniczkach z kartonu.
Pomysł z pokrywą b. fajny.
Zimowa opowieść

Wstyd się przyznać, ale nie wiem o jakich kuwetach mowa. Siałam w takich mini doniczkach z kartonu.
Pomysł z pokrywą b. fajny.
Zimowa opowieść
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- Zenia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4871
- Od: 6 wrz 2007, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Wandziu..pewnie ten sprytny sposób odgapię.
Co prawda za wiele nie sieję, ale ręce już swędzą i chciało by się coś w ziemi pogrzebać..
. Co do ilości nasionek..ja w zeszłym roku kupiłam aksamitkę kremowo-białą (Tagetes patula nana)...było pięć nasionek. 
- Francesca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2158
- Od: 25 maja 2010, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Ja dziś sprawdziłam Felicję, bo wydawało mi się, że jest mało nasionek i było tylko siedem, ale zobaczyłam dziurkę na dole torebki - źle była sklejona i nasionka chyba po prostu powypadały. Nie chce mi się reklamować, bo nasiona z internetu 
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Cieszę się, że wam się podobały moje poczynania z zasiewami. Dzisiaj przymierzam się do siania lobelii, ale nie mam już takiej drugiej pokrywy, a więc będę kombinować coś innego. Może wykorzystam takie pojemniki, o których wspomniał Igor. Jak tak czytam, ile nasion mieliście w swoich torebkach, to muszę powiedzieć, że jestem szczęściarą, że aż takie mnóstwo mi się trafiło. U Franseski to jeszcze zrozumiałe, bo torebka była nieszczelna, no ale Zenia... Pięć nasion aksamitek to już bezczelność producenta! Ciekawe, jakiej firmy to były nasiona? Ja te swoje heliotropowe też prawie z lupą wysiewałam, tak jak Małgocha, bo one przecież maciupeńkie
No nie wiem, jak ta lobelia, bo u niej to nasioneczka są mikroskopijne...
Idę siać.
Aha, Justynko, kuweta to jest ta na spodzie, beżowa, a w niej umieszczone są trzy czarne wielodoniczki.
A tymczasem letnie widoczki zostawiam.




No nie wiem, jak ta lobelia, bo u niej to nasioneczka są mikroskopijne...
Idę siać.
Aha, Justynko, kuweta to jest ta na spodzie, beżowa, a w niej umieszczone są trzy czarne wielodoniczki.
A tymczasem letnie widoczki zostawiam.




-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Wandziu fajne do wysiewów sa takie pojemniczki po ciachach z Auchan ,np po kremówkach pyszniackich 
ja sobie zostawiłam opakowanie po prezencie swiatecznym,na nasionka ,bo zamykane taką przzroczystą pokrywą ,komplet Nivea
e
ja sobie zostawiłam opakowanie po prezencie swiatecznym,na nasionka ,bo zamykane taką przzroczystą pokrywą ,komplet Nivea
- Steasi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3181
- Od: 2 wrz 2010, o 20:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Soczewka/ Płock
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Pięknie wyglądają te dzwonki wtulone w rabatę
Ja robiłam tak- pojemniki po lodach dużych albo maśle- normalnie kładę ziemię, sieje roślinki. W wieczku wycinam 'okienko' że zostaje sama ramka. Wycinam folię- czy to z torebki śniadaniowej czy inna, nakładam na cześć z ziemią i na to ramkę tak żeby folia była na sztywno, normalnie jakbym zamykała pudełko. Folia nie spada, łatwo się otwiera.
- goferek
- 500p

- Posty: 552
- Od: 7 lis 2009, o 15:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Górny Śląsk
- Kontakt:
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Ile ludzi tyle widzę patentów na pojemniki i osłonki 
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Wandziu widzę, że prace wiosenne już rozpoczęte
Ja heliotropu nigdy nie miałam. Na razie obiecuję sobie że z doniczkowcami nie szaleję w tym roku.....ale okaże sie wiosną, czy wytrzymałam

- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.

