Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 366 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 22  
Autor Wiadomość
nikka55
 Tytuł:
PostNapisane: 13 mar 2008, o 20:36 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 172
Skąd: Polska centralna

 0 szt.
Dziękuję za szybką identyfikację :D Już wiem jak będą wyglądać. Posadzę te kłącza do dużej donicy, a w maju na taras :) :) :)

_________________
Pozdrawiam - nikka


Góra   
  Zobacz profil      
 
dorcia
 Tytuł:
PostNapisane: 13 mar 2008, o 23:21 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1038
Skąd: Podlaskie
Ja też mam kanny, a kiedy je wysadzić do doniczek? W ubiegłym roku wysadziłam późno i najlepiej kwitły, kiedy już zaczęły się przymrozki i trzeba było wykopać je z ziemi. Dorota :P


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 13 mar 2008, o 23:25 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20783

 więcej niż 1 szt.
Najlepsze efekty w uprawie Canny uzyskuje się stosując 8-10 miesięczny cykl jej uprawy a to oznacza,że juz w lutym kłącze powinno znaleźć się w donicy ustawionej w jasnym i ciepłym miejscu.
Ale zapraszam do poczytania tego wątku...
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
dorcia
 Tytuł:
PostNapisane: 13 mar 2008, o 23:42 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1038
Skąd: Podlaskie
Wychodzi na to, że się spóźniłam, bo kłącza mojej kanny zimują w piwnicy. :oops:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 13 mar 2008, o 23:49 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20783

 więcej niż 1 szt.
Podpędź ją ,ustawiając donicę w ciepłym mieszkaniu a kiedy pojawią się pierwsze liście zacznij nawożenie .
Najpierw podsyp nawozu z większą zawartością azotu by dać jej 'kopa" a potem stosuj nawóz do roślin kwitnących.
Trzymaj w cieple i w jasnym pomieszczeniu i będziesz miała pożytek z jej kwiatów duuuużo wcześniej niż zwykle.
Pozdr. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
dorcia
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2008, o 23:35 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1038
Skąd: Podlaskie
Dzięki ,KaRo. Już dziś wysadziłam kłącza do doniczek, przezimowały super, już mają kiełki. Zostawiłam na parę godzin na podwórku, podlał je deszcz, a teraz stoją w ciepełku. :lol: Pozdrawiam, Dorota :P


Góra   
  Zobacz profil      
 
Justyna
 Tytuł:
PostNapisane: 16 mar 2008, o 01:06 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39
Skąd: WARSZAWA
Jeśli kanna zakwitnie to możecie doczekać się nasion, powstają na kwiatostanach po przekwitnięciu. Nasiona to takie prawie okrągłe czarne "kuleczki", z których można wyhodować nowe kanny.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wisienka
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2008, o 16:57 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4162
Skąd: Strefa 6a

 więcej niż 1 szt.
No niestety - wyciągnęłam wczoraj z garażu moje malutkie bulwy canny i widzę,
że wyglądają na całkiem zasuszone.
Nie wiem, czy spróbować mimo wszystko dać je do ziemi, czy może wstawić najpierw do wody,
czy po prostu dać sobie z nimi spokój? :oops:

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2008, o 17:43 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20783

 więcej niż 1 szt.
W żadnym razie nie dawać sobie spokoju ;:113 ;:112
Nic nie tracisz ,więc namocz je w letniej wodzie i zobaczysz co bęcie dalej ...może wróci im turgor,wtedy dasz je do donicy z ziemią i do ciepłego pomieszczenia.

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
leosta
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2008, o 18:09 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1001
Skąd: Stargard

 więcej niż 1 szt.
Witam. Wisienko co to znaczy całkiem zasuszone? zdrap trochę tkanki i sprawdź czy jest zdrowa tkanka. Jeżeli jest choć trochę zdrowej tkanki w bulwie to wszystko w porządku. Wsadź do doniczki w ziemię i podlej. Możesz zrobić tak jak pisze Karo, ale ja uważam że namoczenie to jest taka próba czy jest zdrowa tkanka. Jak zdrapiesz to będziesz wiedziała od razu. Wtedy wsadź do doniczki i normalnie podlej. Kana wyrośnie i będzie piękna.
Wisienko sprawdź i napisz.

Pozdrawiam Leszek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wisienka
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2008, o 18:26 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4162
Skąd: Strefa 6a

 więcej niż 1 szt.
Bardzo Wam dziękuję za szybkie odpowiedzi!
Niestety - canna nadaje się tylko do wyrzucenia. :(
Sprawdziłam Leszku, co kryje się za suchymi łuskami - okazało się, że była tam ... pleśń i żadnej żywej tkanki. Z tego widać, że to nie było dobre miejsce do przechowania, albo cebulki były źle przygotowane przeze mnie do zimowania. Pierwszy raz je miałam.
A może jedno i drugie. Szkoda ...
Ale w tym układzie - dopóki nie będę miała lepszego dla nich miejsca na zimę, zrezygnuję z ich sadzenia.
Jeszcze raz bardzo dziękuję - przynajmniej nie przeżyłam rozczarowania, że mi nic nie wyrosło.

A teraz idę siać nasionka do moich torfowych doniczek :lol: . Mam nadzieję, że z nimi pójdzie mi lepiej. Też pierwszy raz przygotowywuję sadzonki w domu!

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
leosta
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2008, o 18:35 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1001
Skąd: Stargard

 więcej niż 1 szt.
Wisienko. Garaż to dobre miejsce do przechowania kan. Jest podstawowa zasada, kanę po wykopaniu trzeba zasuszyć właśnie po to aby nie zaczęła gnić, potem trzeba tylko czasem popryskać wodą aby całkiem nie wyschła. I to był chyba błąd.

Pozdrawiam Leszek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wisienka
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2008, o 18:52 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4162
Skąd: Strefa 6a

 więcej niż 1 szt.
No to może jeszcze raz spróbuję :wink: .

Tylko w czym najlepiej przechować cannę - w ziemi, trocinach, czy piasku? A może w torfie?
I czy wyciągnąć ją całą z ziemi, korzonki obciąć, wysuszyć a potem dać do czegoś?

KaRo - Ty nie wyciągasz w ogóle canny z ziemi, tzn. wykopujesz ją razem z ziemią. Mój garaż jest zimny, to chyba nie miałaby szans na wyschnięcie? Chyba że najpierw w domu wysuszyć wraz z bryłą ziemi a potem dać do garażu? Tylko, że pełno zostanie wtedy starych korzeni - nie przeszkadza to?

Przepraszam, że tak szczegółowo Was wypytuję, ale jak kupię canny to wolałabym już wszystko wiedzieć na temat ich przechowywania.

No tak - tylko jak teraz kupię (jest duży wybór w ogrodniczych), to gdzie do momentu posadzenia je trzymać? Można w domu, czy za ciepło będzie dla nich?

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
leosta
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2008, o 19:27 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1001
Skąd: Stargard

 więcej niż 1 szt.
Wisienko. Ja przechowuje w piwnicy na posadzce nie przsypuje niczym. Leży cała karpa z ziemią. W piwnicy u mnie w bloku jest ciepło i obsycha aż za dobrze. Co jakiś czas (w tym roku tylko raz) trzeba zwilżyć, popryskać wodą. Można przykryć trocinami, czy torfem ale musi być sucho. Lepiej za sucho niż lekko wilgotno, trzeba na wyczucie. Korzenie nie przeszkadzają. tak jak piszesz zasusz w domu i do piwnicy czy garażu.

Pozdrawiam Leszek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kasama
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2008, o 19:35 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 164
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Ja swoje pacioreczniki wykopałam jak zmarzły im liście. Tak jak były wykopane - trochę z ziemią, trochę bez - karpy włożyłam do dużej plastikowej skrzynki stojącej na podłodze w piwnicy i zostawiłam w spokoju. Dopiero kilka dni temu sprawdziłam co się z nimi dzieje. Mają się dobrze :) Już nie mogę się doczekać, jak zasadzę je znowu do ziemi :D

_________________
Pozdrawiam
Kasia



Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2008, o 19:46 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20783

 więcej niż 1 szt.
Ja też wisienko wykopaną jesienią karpę ,w całości bez dzielenia czy otrzepywania ziemi wkładam do pudła i zostawiam je w piwnicy do wiosny.Nie było potrzeby ich spryskiwania .Teraz , podzielone na mniejsze części karpy rosną w wielkich donicach i w maju wysadzę je do ogrodu.

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Wisienka
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2008, o 22:31 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4162
Skąd: Strefa 6a

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi! ;:215
W takim razie w tym roku dam je do ciepłej piwnicy i będzie dobrze!

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 366 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 22  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 39 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *