Miejski ogródek Ani - moje początki

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Aancyk
1000p
1000p
Posty: 1155
Od: 20 lis 2010, o 17:21
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

Jule ja w sezonie ograniczyłam sprzątanie do minimum ;:224 , a i tak mam problem żeby wszystko pogodzić. Czego się nie robi dla ogrodu...

FRAGOLA prawie wszędzie mam włókninę. Zrębki dostaliśmy w tym roku, ale pod nimi jest jeszcze kora zeszłoroczna. Na pewno gruba warstwa trochę ograniczy chwasty, ale u mnie wyłażą dużo bardziej w miejscach gdzie jej nie ma. Nie dawno wysypywałam warstwę grubszych kamieni i tam gdzie nie mam włókniny wyłazi trawka, mimo ze warstwa kamsztorów jest dosyć gruba i myślałam że przez taką zaporę nie wyjdzie. Generalnie ja jednak doceniam zalety włókniny.

kropka010 Musisz to musisz, przecież się nie zamęczysz. Jak to jest z tym randapem? można go stosować miejscowo i nie uszkodzi innych roślin czy raczej w miejscach gdzie są same chwaściory i nic innego nie rośnie?
Wpadnę do Ciebie obejrzeć clemka :wink:

sasanka_ witaj :wit cieszę się że wpadłaś. Pergola jest wciśnięta w ziemię i spięta w jednym miejscu taką plastikową klamerką zaciskową z siatką (ja takie klamerki używam do mocowania np. drzewek do podpór). W niedzielę w nocy był niezła wichura i obyło się bez strat więc chyba nieźle się trzymają.
Awatar użytkownika
lulka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5106
Od: 31 mar 2011, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

ja to bym się bała tak blisko roślinek randapem potraktować chwasty :roll:
x-S-l
---
Posty: 2084
Od: 2 sie 2011, o 15:43
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

ja szczerze bym się w ogóle bała tego używać, ale chyba będe musiała - jak to mama powiedziała, patrząc na mnie gdy się męczyłam z usuwaniem tego cholernego pnącza przy żywopłocie: Czas wytoczyć cięższe działa,a ja jej na to:Hę? ma mama na myśli ten R.....cos tam? no i ona: Tak więc podczas likwidacji altanki i bałaganu wokół bo tam chwasty są taaaakie wielkie - będę tam się mścić i to brutalnie :twisted: :evil: ;:224
Awatar użytkownika
AgaNet
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5200
Od: 26 sie 2010, o 11:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szkocja

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

:wit

Aniu, podziwiam twoje dopracowane rabatki ;:63 ładne i przemyślane nasadzenia ;:63
Trawa ładnie ci wzeszła !
sasanka_
200p
200p
Posty: 289
Od: 10 maja 2011, o 08:46
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Silesia

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

Roundup w pobliżu roślinek tylko pędzelkiem dolistnie.

P.S. Na pnącze (jeśli to powój) raczej nie zadziała. Trzeba próbować starane
Ewa
Awatar użytkownika
AGP-ON
200p
200p
Posty: 459
Od: 29 paź 2010, o 09:17
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Ciężków
Kontakt:

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

Na pnącza też zadziała -przetestowałem. Zlikwidowało uciążliwe powoje ładujące się na siatkę
xadx
100p
100p
Posty: 197
Od: 21 lut 2011, o 19:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

A czy po nałożeniu pędzelkiem inne rośliny się nie zniszczą?
Pozdrawiam serdecznie- Ania

Powstający ogród Ani
sasanka_
200p
200p
Posty: 289
Od: 10 maja 2011, o 08:46
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Silesia

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

jeśli preparat nie dotknie bezpośrednio liści innych roślin to nie. roundup wchłania się przez liście po czym wędruje do korzenia i tak dopiero następuje atak ;) stąd więdnięcie, zasychanie a później śmierć chwastów.
Ewa
Awatar użytkownika
kropka010
500p
500p
Posty: 581
Od: 28 lip 2011, o 22:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Legnicy Dolnośląskie

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

jakieś dwa tygodnie temu zastosowałam randap, tam gdzie chciałam posiać trawę i po trzecim dniu wszystko powoli zaczęło żółknąć, po tygodniu było czyściutko :D
dlatego stwierdziłam, że szkoda sie męczyć z wyrywaniem, a zwłaszcza, że moi sąsiedzi uprawiają wszystkie chwasty jakie tylko świat widział i to jest robota głupiego, dlatego teraz jak tylko jest jakiś bezwietrzny dzień, to wlewam sobie randapa do takiego małego pryskacza, żeby nie miał dużego ''rozbryzgu'' , biorę kawałek tektury zasłaniam kwiatki i pluje randapem na chwasty :lol:
Aancyk rozkwitł się, obzdjęciowałam go, jest śliczny , biało różowy ;:138
... najwspanialsze piękno świata, podarował nam Bóg w kwiatach ...
Moje oczko w głowie Legnica i okolice
Pozdrawiam wszystkie ogrodoholiczki - Ania
x-S-l
---
Posty: 2084
Od: 2 sie 2011, o 15:43
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

hmmmm no to trzeba bedzie go zastosować.....oj drżyjcie chwasty :;230
Awatar użytkownika
kropka010
500p
500p
Posty: 581
Od: 28 lip 2011, o 22:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Legnicy Dolnośląskie

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

Marta, a jak na trwaniku masz chwasty to można zastosować preparat o nazwie Mniszek, ponoć działa na rośliny dwuliścienne a trawa ponoć jest jednoliścienna , tak mi tłumaczyła kobieta w ogrodniczym, tylko też trza uważać na inne rośliny
... najwspanialsze piękno świata, podarował nam Bóg w kwiatach ...
Moje oczko w głowie Legnica i okolice
Pozdrawiam wszystkie ogrodoholiczki - Ania
x-S-l
---
Posty: 2084
Od: 2 sie 2011, o 15:43
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

aha oj biedne u mnie bedą chwasty.........jak nic wszystkie przede mną uciekną.....jak mnie zobaczą z tymi środkami..bedzie tylko hyc z trawki i rabatki i w nogi :;230
Awatar użytkownika
FRAGOLA
1000p
1000p
Posty: 3377
Od: 4 cze 2010, o 09:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

Aniu dziękuję za odpowiedż w sprawie zrębek ;:196
Ja myślałam je wysypac na rabaty na których już rosną rośliny i nie ma jak włókniny położyc...hmmm wysypię może choc na trochę pohamują wzrost chwaścisk ;:224
FRAGO-linki
w 'powężowym'
Pozdrawiam-Grazia
xadx
100p
100p
Posty: 197
Od: 21 lut 2011, o 19:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

Ja też mam w swoim ogrodzie na rabatach zrębki.Pod spodem nie mam żadnej włókniny.Chwasty niestety przerastają, ale jest ich znacznie mniej i są słabsze.
Pozdrawiam serdecznie- Ania

Powstający ogród Ani
Awatar użytkownika
megi1402
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2149
Od: 1 lis 2010, o 00:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Köln

Re: Miejski ogródek Ani - moje początki

Post »

Aniu, rabata bardzo ładna, posadziłaś sporo zimozielonych, więc będzie dobrze wyglądać cały rok.
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”