Sylwekw - kilka naszych storczyków

sylwekw

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

O kurde .. poszedłem zrobić zdjęcia, wracam a tu tyle odpowiedzi się pojawiło - ale mnie miło zaskoczyliście.
No i muszę zdjęcia Cambrii wstawić już w nowym poście :-)
aniger pisze: A były catteye :?:
:wit :wit :wit
Niestety nie wiem. Sam po kwiatkach nie rozpoznam :-) a nie wyciągałem wszystkich doniczek i nie sprawdzałem (za dużo ich było).
igor944 pisze:Że tak powiem żółtego dendrobium w Polsce jeszcze nie widziałem :;230
w sklepach itd.. na wystawach może są.
Nie mogłeś mi tego napisać zanim pojechałem do sklepu :wink: ? wziąłbym żółtego a tak ? :oops:

No ale pora na obiecane zbliżenie Cambrii:

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
goskle
500p
500p
Posty: 931
Od: 18 sie 2010, o 23:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

No widzę, że zakupy udane... ;:108 Cudna cambria :tan
Pozdrawiam
Gosia
moje storczysie
Awatar użytkownika
justus27
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 16348
Od: 18 mar 2009, o 18:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gorlice/małopolska

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

Cudna ta cambria ;)
Piękne ma kwiatuszki. To nic, że maleńka, nadrabia zapewne zapachem...

Też miałam pytac o katlejki ;:224
parapetowce
Tylko marzenia serca się spełniają.
sylwekw

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

Cymbidium coraz bardziej przekwita więc nadchodzi pora przygotować się teoretycznie a potem przystąpić do działania aby je przesadzić i być może jednocześnie rozdzielić - strasznie wylazło już z doniczki.

Zrobię potem fotorelację ale muszę poczekać aż całkiem przekwitnie.
Awatar użytkownika
agata06
1000p
1000p
Posty: 1543
Od: 17 wrz 2010, o 11:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

Cudna dobrze zapowiadająca się kolekcja ;:108
Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości by żyć, pokonywać choroby i umierać w spokoju.
ZAPRASZAM
sylwekw

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

Cymbidium już dawno przesadzone i rozsadzone ale zapomniałem zrobić fotorelacji z dzielenia. Teraz sobie rośnie wystawione w ogrodzie i czeka na chłodniejsze dni aby wrócić do mieszkania.
Awatar użytkownika
Mireczek1965
200p
200p
Posty: 379
Od: 3 sie 2011, o 12:06
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Stanisławów

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

Piękna kolekcja storczyków. Ja również mam kilka. Wczoraj nie wytrzymałem, pojechałem do Warszawy i zakupiłem dwie sztuki. Myślę, że było warto. Życzę sukcesów w rozwijaniu zamiłowania do storczyków.
sylwekw

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

Nasze Cymbidium właśnie "wróciło" z ogrodu do mieszkania. Zobaczymy jak się będzie sprawowało w tym roku.
justysp26
50p
50p
Posty: 64
Od: 27 cze 2011, o 19:29
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

Witaj Sylwku!!!
Prześliczne te Twoje storczyczki.Prześliczna kolekcjia dendrobii ;:138
x-xm-a
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 4106
Od: 9 cze 2006, o 21:28

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

Sylwekw jak Twoje cymbidium po dzieleniu i przesadzaniu? trzymałeś w doniczkach w ogrodzie czy wkopałeś w ziemię? Czy możesz napisać więcej jak się zachowało od momentu dzielenia do teraz? A gdybyś jeszcze fotki wrzucił...
sylwekw

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

Cymbidium po rozdzieleniu i przesadzeniu do dwóch nowych doniczek trafiło do ogrodu i nie dołowałem ich w ziemi tylko stały sobie pod brzózką, wśród funkii. Musiałem stawiać przy samym pniu bo wiatr często je przewracał.
Dod omu zabrałem tak jak pisałem pod koniec września, kiedy to temperatura na dworze nad rankiem zaczynała spadać do około +5 stopni, bo gdzieś wyczytałem, że między innymi po to właśnie trzyma się je w ogrodzie aby "doświadczyły" dużych różnic temperatura między dniem a nocą co ma stymulować je do ponwnego kwitnienia.

Przyznam, że odkąd wróciły do mieszkania to zbyt uważnie im się nie przyglądałem ale po Twoim pytaniu dzisiaj to zrobię i fotki też zrobię.
x-xm-a
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 4106
Od: 9 cze 2006, o 21:28

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

Miałeś kłopot z rozdzieleniem korzeni? nie poniszczyły się? chyba czeka mnie coś takiego w przyszłym roku, teraz zostawiam i czekam na cud :D http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 29&t=48051
x-xm-a
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 4106
Od: 9 cze 2006, o 21:28

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

Sylwek i co z Twoim cymbidium?
sylwekw

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

:uszy
Zabawne. Poszedłem fotografować cymbidium, w międzyczasie córki mnie poprosiły o pomoc przy lekcjach, wracam do komputera aby zgrać zdjęcia a tu widzę pytanie od Ciebie Moniko :-)

Ale do rzeczy. Pierw dla przypomnienia zdjęcie cymbidium przed podziałem i przesadzeniem
Obrazek

Kiedy przekwitło całkowicie wziąłem się za podział i przesadzenie ponieważ kompletnie nie mieściło się już w doniczce.
Nie mogłem podzielić go "dokładnie" na połowę bo bulwy były tak zrośnięte i ułożone, że próba podziału na pół skończyła by się uszkodzeniem kilku dużych zdrowych.
Dlatego wybrałem takie miejsce podziału, które wydawało mi się najkorzystniejsze z punktu widzenia ewentualnych uszkodzeń.

Po podziale są różnych wielkości ale nie przeszkadza mi to a teraz wyglądają tak:
Obrazek


Pytasz Moniko o korzenie. Fakt, były bardzo splątane. Jednak udało mi się rozdzielić je wszystkie prawie bez strat - może zaledwie kilka korzonków się urwało - dosłownie kilka a było ich całe mnóstwo. Aby to osiągnąć postanowiłem usunąć kompletnie podłoże spośród korzonków. Trochę mozolna praca i musiałem być ostrożny ale udało się. Po oczyszczeniu (całkowitym) korzeni z podłoża było o wiele łatwiej je rozplątać. Niestety zdawałem sobie sprawę, że gdy ponownie włożę go do doniczki to nie uda się tak dosypać podłoża aby wypełniło wszystkie wolne przestrzenie między korzeniami. Ale na wszystko można znaleźć sposób i ja też znalazłem :tan . Otóż trzymałem całą roślinę "do góry nogami" (znaczy się korzeniami) i powolutku od góry utykałem podłoże między korzonki :-) trochę mozolna praca ale mam nadzieję, że było warto. Kiedy już więcej podłoża nie mieściło się między korzenie to wtedy odwróciłem roślinę korzonkami w dół, jednocześnie wkładając do doniczki i teraz uzupełniłem już normalnie od góry podłoże w doniczce.

Potem cymbidium (teraz już dwa) trafiło do ogrodu.
Wydaje mi się, że okres w ogrodzie zniosło dobrze. Pojawił się nawet jeden młody odrost (na jednym z poniższych zdjęć go widać).
Ostatnio musiałem usunąć tylko 3 czy 4 zżółknięte liście, wygrzebać spośród liści ziarno, które ptaki rozsypały z wiszących nad nim karmników i teraz kiedy są już w domu pozostaje tylko czekać czy będą kwitły czy nie, no i ewentualnie jak obficie.

A oto kilka zdjęć zrobionych kilka minut temu.
Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek
x-xm-a
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 4106
Od: 9 cze 2006, o 21:28

Re: Sylwekw - kilka naszych storczyków

Post »

To się nazywa telepatia :D
Sylwek bardzo Ci dziękuję za szczegółowy opis jak się za te korzenie zabrać. Kompletnie sobie tego nie wyobrażałam i teraz żałuję, że nie rozplotłam ich wiosną. Może niekoniecznie bym dzieliła, ale byłby rok do przodu. Ja sobie jakoś nie wyobrażam jak ten storczyk rośnie, skoro u mojego korzenie jakie były takie są. Twoje są przepiękne i życzę Ci żeby zakwitły.
Jako ciekawostkę powiem Ci, że u mnie doskonale spędził kilka miesięcy bezpośrednio w gruncie pod ogromniastą hortensją. Kiedy wsadzałam go do ziemi to na hortensji dopiero pojawiały się liście, potem dokładnie go zakryła, a ja o nim zapomniałam. Teraz przez tego storczyka JA się katuję, bo jeszcze nie włączyłam ogrzewania, żeby ON szoku nie przeszedł :wink: No nic.. czekamy..
ODPOWIEDZ

Wróć do „Moje storczyki !”