Pasja
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Pasja
Kasiu na razie wirtualnie nie zapraszam, bo ukryłam swój króciutki wątek-miałam za mało czasu żeby go prowadzić-może w następnym sezonie coś zacznę działać-poza tym diabeł ogonem nakrył ładowarkę do mojego aparatu przy przeprowadzce i nie mogę dokupić takiej samej, nawet u głównego dystrybutora, a inne co mam liche fotki robią.
To i ja swojego modrzewia ciachnę, bo po wyjęciu z doniczki po ziemi się plącze
Wykopałam bez, bo za dużo o 2 krzaczki mam, jeśli by Ci pasował, to chętnie oddam (koło 110-120 cm, ale nie wiem jaki kolor
)
To i ja swojego modrzewia ciachnę, bo po wyjęciu z doniczki po ziemi się plącze
Wykopałam bez, bo za dużo o 2 krzaczki mam, jeśli by Ci pasował, to chętnie oddam (koło 110-120 cm, ale nie wiem jaki kolor
- magenta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Pasja
Witam,
Małgosia, ciachnęłam modrzewia , zdecydowanie lepiej to wygląda
Edytko, już tak 4 lata się pnie mój zebrinus
Agu , mobilizuję właśnie M do tych irg, prawdopodobnie posadzimy tam czereśnię, bo musimy ją przesadzić spod tarasu , zastanawiam się czy hortensje limlight i i ta co mam pasowałyby obok siebie?
Jule stwierdziłam,że za mały mam ogród, żeby trzymać irgi, ciekawsze egzemplarze czekają
Problem w tym ,że ta rabata jest od rana do wieczora w pełnym słońcu.... Nie mam pomysłu....może trawsko jakie? Ale trawa pod czereśnią ?
Magda 110 , 120 wzwyż czy wszerz te lilaki? Może bym jeden zaadoptowała? Możesz gdzieś zadołować , zanim przemyślę sprawę?
Małgosia, ciachnęłam modrzewia , zdecydowanie lepiej to wygląda
Edytko, już tak 4 lata się pnie mój zebrinus
Agu , mobilizuję właśnie M do tych irg, prawdopodobnie posadzimy tam czereśnię, bo musimy ją przesadzić spod tarasu , zastanawiam się czy hortensje limlight i i ta co mam pasowałyby obok siebie?
Jule stwierdziłam,że za mały mam ogród, żeby trzymać irgi, ciekawsze egzemplarze czekają
Magda 110 , 120 wzwyż czy wszerz te lilaki? Może bym jeden zaadoptowała? Możesz gdzieś zadołować , zanim przemyślę sprawę?
- magenta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Pasja
Chyba idzie zmiana , bo głowa mi pęka.
Sezon śliwkowy rozpoczęty 

Uploaded with ImageShack.us
jutro roślinki...

Uploaded with ImageShack.us
jutro roślinki...
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Pasja
U mnie dzisiaj też
. Francuskie z brzoskwiniami albo ze szpinakiem na pikantnie. To wymianka?
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Re: Pasja
piękna działka!!!!!!! cuuudna! zaś te clematisy.........och, ach
hmmmmm placek ze śliwkami......hmmm uwielbiam
współczuję podtopień, mam podobnie na działce, kiedyś był to teren, gdzie był staw i bagna,osuszyli je w latach 20 zeszłego roku i przerobili na działki......dopóki nie miałyśmy trawnika to nas całkowicie zalewało ale teraz dzięki temu, że trochę ją uniosłyśmy z mamą i posiałyśmy trawę to mamy spokój, ale sąsiad i sąsiadka naprzeciwko nie.......woda czasami po kolana

hmmmmm placek ze śliwkami......hmmm uwielbiam
współczuję podtopień, mam podobnie na działce, kiedyś był to teren, gdzie był staw i bagna,osuszyli je w latach 20 zeszłego roku i przerobili na działki......dopóki nie miałyśmy trawnika to nas całkowicie zalewało ale teraz dzięki temu, że trochę ją uniosłyśmy z mamą i posiałyśmy trawę to mamy spokój, ale sąsiad i sąsiadka naprzeciwko nie.......woda czasami po kolana
- magenta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Pasja
Hej, czyli nie tylko ja jestem taką meteopatką
Dzisiaj z głową lepiej
Ale parówka na zewnątrz okropna
Jule 15 min roboty i masz
Justyna wybieram ze szpinakiem na pikantnie, lubię jeszcze takie z fetą
, mniam
Agu ja po dwóch tabletkach, zasnęłam.
Magda dam znać co do lilaka, jak najszybciej
Shirall witaj
, dzięki za pochwały
No właśnie z tymi podmokłymi terenami tak jest , gmina wyprzedaje, przekształca na budowlane , a potem martw się człowieku. U nas szczęśliwie dużo ludzi mieszka, więc walczymy o drogę wspólnie
Szkoda mi tylko moich drzew
Nowe będę wsadzać w przyszłym roku 

Uploaded with ImageShack.us
cynie, baaardzo lubię

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
kosmos czekoladowy, moje dziecko zapytało: "czy mogę go zjeść?" cudny zapach kakao

Uploaded with ImageShack.us
miałam zamiar przeorganizować tę rabatę a tu hiacynty kalifornijskie wylazły

Uploaded with ImageShack.us
dzielżan

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Jule 15 min roboty i masz
Justyna wybieram ze szpinakiem na pikantnie, lubię jeszcze takie z fetą
Agu ja po dwóch tabletkach, zasnęłam.
Magda dam znać co do lilaka, jak najszybciej
Shirall witaj
Szkoda mi tylko moich drzew

Uploaded with ImageShack.us
cynie, baaardzo lubię

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
kosmos czekoladowy, moje dziecko zapytało: "czy mogę go zjeść?" cudny zapach kakao

Uploaded with ImageShack.us
miałam zamiar przeorganizować tę rabatę a tu hiacynty kalifornijskie wylazły

Uploaded with ImageShack.us
dzielżan

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Re: Pasja
hejka znowu ja!
z tą altanką jest tak, że nie tylko chciałabym coś większego ale i solidniejszego prawda jest taka, że ona się po prostu sypie i rozpada, mam strasznego pietra, że kiedyś przyjdę a ona będzie rozwalona, albo, że jak będe w środku to mi się zwali na głowę....bo tam dach przecieka, dziury w ścianach, tak bym jej nie likwidowała ale tego roku się okazało, że po prostu z jednej strony dach się zawalił, spróchniała jedna z desek nośnych i dach.....sie zbliżył do stolika....zaś sciana od tej strony przemokła i zgubiła tapetę i kartony ją zabezpieczające, zaś próba naprawy.......o rany
za każdym razem, jak wbijałam gwóźdź, to albo mi się sypały kawałki dachu na głowę, albo deska wypadała a ja trafiałam młotkiem w palec....
zaś teraz jedna ze ścian wygląda tak.....dziura, karton na to, dziura i karton, kawałek drewna etc.
z tą altanką jest tak, że nie tylko chciałabym coś większego ale i solidniejszego prawda jest taka, że ona się po prostu sypie i rozpada, mam strasznego pietra, że kiedyś przyjdę a ona będzie rozwalona, albo, że jak będe w środku to mi się zwali na głowę....bo tam dach przecieka, dziury w ścianach, tak bym jej nie likwidowała ale tego roku się okazało, że po prostu z jednej strony dach się zawalił, spróchniała jedna z desek nośnych i dach.....sie zbliżył do stolika....zaś sciana od tej strony przemokła i zgubiła tapetę i kartony ją zabezpieczające, zaś próba naprawy.......o rany
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Pasja
15-scie minut hmmm to ja mam 10 do cukierni
Ja ogolnie wcale kuchenna nie jestem i kuchnia to nie moja dzialka - na ciasto i takie tam musze na M. czekac
Fajowe te hiacenty
widze ze krzewuszka Ci znowu kwitnie, moja tez sie zebrala ale jakos tak slabawo - wybaczam jej bo to pierwszy rok. Druga wcale nie kwitla w tym roku, to i tak na ta nie narzekam.
Fajowe te hiacenty
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Pasja
Czekolada w ogrodzie-pychota. Kiedyś nawet oglądałam, ale krzyczeli niemożebną sumę za to cudo. Odpuściłam.
Cynie też bardzo lubię, mam takiego wujka, który co roku sadzi całe ich łany w polu. A ja dostaję regularnie bukiety. Aktualnie mam w kuchni i sypialni, a że wnętrza łączą stare z nowym-pasują jak znalazł.
Hiacynty takie delikatne, a krzewuszka niewybredna. Moja z bordo liśćmi i purpurowymi kwiatkami słabo kwitnie jest wrażliwa i nie chce powtarzać. Chyba zrobię jej eksmisję.
Ja też wolę na pikantnie
Cynie też bardzo lubię, mam takiego wujka, który co roku sadzi całe ich łany w polu. A ja dostaję regularnie bukiety. Aktualnie mam w kuchni i sypialni, a że wnętrza łączą stare z nowym-pasują jak znalazł.
Hiacynty takie delikatne, a krzewuszka niewybredna. Moja z bordo liśćmi i purpurowymi kwiatkami słabo kwitnie jest wrażliwa i nie chce powtarzać. Chyba zrobię jej eksmisję.
Ja też wolę na pikantnie
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- magenta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Pasja
Marta, doskonale Cię rozumiem z tą altanką, bezpieczeństwo jest najważniejsze, poza tym fajnie mieć jakieś miejsce do "usiądnięcia" przy malutkim domku
, dookoła można coś pnącego posadzić i stworzyć wspaniały zakątek do odpoczynku.
Co prawda , nie sądzę, żebyś odpoczywała,
ja jak chodziłam na działkę, nigdy nie siadałam, zawsze coś było do zrobienia 
Jule rozumiem Cię, ja tez nie często piekę, bo potem sama muszę całą blachę zjeść, moje chłopaki nie słodyczowe
Agu na fotce wyszedł brązowy, ale tak na prawdę jest prawie czarny
, krzewuszka właśnie kwitnie ale już znacznie słabiej, przycięłam ją może dlatego.
Justyna zapłaciłam za jeden korzonek /bulwkę/ 9 zł ale z wyłażącym pędem, widziałam w czyimś angielskim ogródku i oczywiście przepadłam
Moja krzewuszka z bordowymi listkami też słabowata i kwitnie raz

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Co prawda , nie sądzę, żebyś odpoczywała,
Jule rozumiem Cię, ja tez nie często piekę, bo potem sama muszę całą blachę zjeść, moje chłopaki nie słodyczowe
Agu na fotce wyszedł brązowy, ale tak na prawdę jest prawie czarny
Justyna zapłaciłam za jeden korzonek /bulwkę/ 9 zł ale z wyłażącym pędem, widziałam w czyimś angielskim ogródku i oczywiście przepadłam

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

