Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1275 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 75  
Autor Wiadomość
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 18 kwi 2011, o 20:22 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10280

 0 szt.
Weteran, porównaj sobie wygląd pomidora na drugim zdjęciu Mariana ze zdjęciem tu :

http://www.inwarz.skierniewice.pl/klucz/index.php?d=opis&id=14

Widzisz w obu przypadkach odbarwione liście wierzchołkowe ?.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
aguskac
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 18 kwi 2011, o 21:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8320
Skąd: Borne Sulinowo

 1 szt.
Moje pomidory nie cierpią ziemi biedronkowej. wszędzie tam gdzie dałam inną było ok, a w biedronkowej nie chcą rosnąć. Nie wiem jaka przyczyna, ale w tamtym roku było to samo, więc do pomidorów nigdy jej już nie dam...

_________________
Moje wiejskie podwórko


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marianzet1
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 18 kwi 2011, o 23:46 
Offline
100p
100p
Postów: 189
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Pomidory podlewałem przed zrobieniem zdięć dlatego podłoże jest ciemne, pH mierzone kwasomierzem ma około 6.Czytałem ten artykuł wcześniej i też miałem podejrzenie że brak manganu,Lecz chciałem się upewnić zasięgając opinii na forum.Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam Marian
------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marianzet1
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 10:57 
Offline
100p
100p
Postów: 189
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Jeżeli chodzi o pojemniki to są wielkości 400ml.wydaje mi się wystarczająco duże.Jeżeli chodzi o braku manganu,to podobno trzeba uważać z dawkowaniem,w tym jest problem.Pozdrawiam :roll:

_________________
Pozdrawiam Marian
------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marianzet1
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 11:10 
Offline
100p
100p
Postów: 189
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Przepraszam ja cały czas myślałem o plamkach na liściach, a nie o zmianach wybarwienia liści,które są tylko na kilku pomidorach.Plamki są na kilkunastu pomidorach i one mnie martwią,gdyż są także na posadzonych w dużych donicach.

_________________
Pozdrawiam Marian
------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
weteran
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 12:23 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 909

 0 szt.
wpadnie Kozula to Ci zaraz powie co robić :) Ta dziewczyna ma oko do pomidorów, no inni oczywiście tez , ale ona jak jasnowidz prawie jest hihihihihihi

_________________
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KasiaPuk
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 12:52 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 456
Skąd: Planet Thanet ;)

 1 szt.
Moja rozsada też żółknie i blednie, ale jakoś nikt nie może znaleźć przyczyny.. Poprzesadzałam do większych pojemników, część wykazuje znaczną poprawę a część niestety wygląda gorzej niż u Mariana na tym trzecim zdjęciu, liście całe żółte :( posiane i pikowane w uniwersalną ziemię kompostową, zaczęły żółknąć przed przesadzeniem do pojemników półlitrowych. Pierwsze zbladły Bawole Serca i Roma, i do tej pory słabo przędą. Podlewane łyżką stołową, odstałą wodą a po przesadzeniu wodą z czosnkiem. Też poczekam na Kozulę, może coś doradzi? ;:180

_________________
Horse riding - an art of keeping a horse between you and the ground.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 12:56 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10280

 0 szt.
aguskac napisał(a):
Moje pomidory nie cierpią ziemi biedronkowej. wszędzie tam gdzie dałam inną było ok


Podłoże do rozsady powinno zapewniać korzeniom rozsady dostateczna ilość powietrza. Powinno mieć strukturę włóknistą . Na przyszłość , jak będziesz kupować ziemie do rozsad, podam Ci praktyczną radę. Ponieważ nie jesteś w sklepie w stanie otworzyć worka wystarczy go wziąć do ręki. Jeżeli jest ciężki- do rozsad się nie nadaje.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marianzet1
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 13:19 
Offline
100p
100p
Postów: 189
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.usObrazek

Uploaded with ImageShack.us Dosyłam zdięcia z tymi przebarwieniami,pozdrawiam Marian :wit

_________________
Pozdrawiam Marian
------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 13:47 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10280

 0 szt.
Jeżeli oznaczałeś pH i prawdą jest, że wynosi 6 ,w grę wchodzi jeszcze przenawożenie fosforem i potasem.
A tak na marginesie. Po co Marian tyle kombinacji z podłożem ?. Im więcej kombinacji z ziemią i nawożeniem ,tym gorzej się połapać w przyczynach bez analizy podłoża i liści.

:wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marianzet1
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 14:22 
Offline
100p
100p
Postów: 189
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Trudno to nazwać kombinacją,gdy zmieszałem ziemię z kompostem pół na pół to podłoże nie trzyma wody,jak dodaję torf to podłoże trzyma wodę,samą ziemie jak wsadzę do donic to wysycha na kamień i jest kłopot z podlewaniem.Wszelkie rośliny które sadzę w szklarni to sadzę w pojemnikach,gdyż mam za wysoki poziom wody gruntowej,podłoże nie wysycha w ciągu lata.Robię to od wielu lat.W ubiegłym roku po ulewach miałem 20cm wody przez dwa tygodnie na dojściu do szklarni.a w samej szklarni ziemia zapadała się pod nogami.Dziękuje za sugestie.Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam Marian
------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 15:55 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10280

 0 szt.
Marian, to już lepiej mieszać do torfu czysty piasek niż inną ziemię. Każdy rodzaj gleby ma swój bufor i inny skład jonów w kompleksie sorpcyjnym. Po zmieszaniu następuje rewolucja. Wzajemna wymiana jonów i skład tego co dla roślin jest dostępne ulega zmianie w czasie. Mogą wiec wystąpić na roślinach różne objawy bądż niedoborów, bądż nadmiaru jakiegoś składnika rozłożone w czasie. Słowem , dwie gleby wymieszane razem uśrednią się dopiero po pewnym czasie, nie od zaraz. Rezultat tego może być taki, że w każdej doniczce, tak naprawdę , gleba ma inny skład.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marianzet1
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 16:34 
Offline
100p
100p
Postów: 189
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Jeżeli chodzi o ziemię to może żle śię wyraziłem, ta ziemia to jest z z donic w których rosły pomidory w ubiegłym roku.Wczoraj pokropiłem rośliny preperatem Ekolist Standard,i zaczeły znikać przebarwienia w dużych donicach,może pomoże? zobaczymy.

_________________
Pozdrawiam Marian
------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marianzet1
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 16:37 
Offline
100p
100p
Postów: 189
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Jeżeli chodzi o piasek to jaki ?,kopany czy rzeczny?

_________________
Pozdrawiam Marian
------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 16:45 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10280

 0 szt.
Najlepiej gruboziarnisty, rzeczny. W ostateczności czysty, kopany.
Wracając do gleby, to mamy chyba podobną..Ja tez mam wysoki poziom wody gruntowej, u mnie ,w ubiegłym roku, dwukrotnie wody stało tyle , że z powodzeniem mogłem sadzić ryż. Co prawda , ja już z foliaka wyleczyłem się dawno i uprawiam w gruncie, ale radzę sobie z wodą uprawiając na redlinach.

:wit

PS Nie chcę Cie peszyć, ale z tym sadzeniem pomidorów do ziemi, w której rosły rok temu to żle robisz. Pomidor jest atakowany przez różne choroby od glebowe m in. wertycyliozę i nie jest to dobry pomysł.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marianzet1
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 17:45 
Offline
100p
100p
Postów: 189
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Z tą ziemią to robię tak od lat,poprzednio dawałem mniej torfu i miałem problemy z podlewaniem. U mnie pomidory rosną jedne większe drugie mniejsze ale za to smak super.Nie zależy mi na bardzo wysokich plonach,robię to amatorsko,tylko na własne potrzeby i Rodziny.Jestem emerytem od paru lat i dla zabicia czasu bawię się w szklarni.Dziękuję za sugestie.Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam Marian
------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 20:10 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10280

 0 szt.
Marianzet1 napisał(a):
Jestem emerytem od paru lat i dla zabicia czasu bawię się w szklarni.


Tak Marianie, działka jest doskonałym lekiem przeciw starzeniu się.

:wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1275 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 75  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Aliwar i 89 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *