Po malinowym chruśniaku
- TerDob
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9593
- Od: 13 sty 2008, o 17:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małogoszcz k.Kielc
Re: Po malinowym chruśniaku
Iza to pokazuj,pokazuj co to takiego ?

-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
No więc to jest to cudo pasiflora. Zdjęcie jest paskudne ale nie umiem wyłączyć lampy i jest błysk od błyszczącego kartonu. Ale widać o co chodzi? Re: Po malinowym chruśniaku
Witaj Izo
Ze zdjęcia sosny wiele wywnioskować nie można, ale cz nie zauważyłaś na niej jakichś robali? Utnij może jedną gałązkę i zobacz, czy coś jej od środka nie gryzie. A przy korzeniach żadnych tuneli nie widać?
Ze zdjęcia sosny wiele wywnioskować nie można, ale cz nie zauważyłaś na niej jakichś robali? Utnij może jedną gałązkę i zobacz, czy coś jej od środka nie gryzie. A przy korzeniach żadnych tuneli nie widać?
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Pawle tuneli akurat koło niej nie widać ale chyba już jesienią coś ją brało. Ale raczej grzyb
albo jakaś choroba fizjologiczna?! chyba już jest do wyrzucenia
A tak ładnie się ją formowało...
Re: Po malinowym chruśniaku
Może być też coś z korzeniami. Nie było tam może za mokro?
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Rośnie wśród innych roślinek a tylko ona padła. Ale sobie Paweł gadamy jak na kawce w klifie 
- TerDob
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9593
- Od: 13 sty 2008, o 17:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małogoszcz k.Kielc
Re: Po malinowym chruśniaku
Jaka szkoda że ja nie mam blisko :castoramy , biedronki itp.Cudne zakupy warte zachodu. 
- amba19
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7947
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Po malinowym chruśniaku
Och Izo jak ja wam zazdroszczę, że tak sobie możecie wyjść do ogrodu....
A mnie smutno, że tam może coś już u mnie zakwitło - a ja tego nie widzę....
Ale ja tak naprawdę to chciałam Ci napisać że dopadłaś naprawdę fantastyczne rośliny. A przylaszczka - po prostu słodka
A mnie smutno, że tam może coś już u mnie zakwitło - a ja tego nie widzę....
Ale ja tak naprawdę to chciałam Ci napisać że dopadłaś naprawdę fantastyczne rośliny. A przylaszczka - po prostu słodka
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Teresko to chyba mieszkasz w pięknym i 'nieskażonym' terenie 
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Witaj Marysiu o tak brzydkim poranku
a na dokładkę na 9-tą mam dentystę 
- amba19
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7947
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Po malinowym chruśniaku
Aaaaaaaa, dentysty to Ci nie zazdroszczę 
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Pewnie potem na osłodę będę musiała kupić sobie coś zielonego 
- amba19
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7947
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Po malinowym chruśniaku
I to jest słuszne podejście, nic tak nie poprawia samopoczucia jak jakiś zakup do ogrodu. Przynajmniej u mnie działa to bez pudła 
-
magdala
Re: Po malinowym chruśniaku
No to już pewnie po dentyście i znów chce się żyć
Co sobie kupisz(kupiłaś)???
Co sobie kupisz(kupiłaś)???
- Sure
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: Po malinowym chruśniaku
Coś zielonego kup, koniecznie! ;)
Dziś do mnie przyszła druga paczka, humor znacznie mi się poprawił, choć na dworze pochmurno, zimno i pada!
Dziś do mnie przyszła druga paczka, humor znacznie mi się poprawił, choć na dworze pochmurno, zimno i pada!
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4


