Moja familokowa oaza spokoju cz.6
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
Hej Jadziu jak tam oznaki wiosny widać jakieś? 
- tara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13137
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
Jadziu lilie piękne, bardzo ich lubię ale u mnie są jeszcze w ogrodzie tez tacy co lubią - nornice, ale trudno zamówiłam i posadzę na wiosnę,
w jednym z programów ogrodniczych był ogórecznik świetnie wygląda w kupie, w dużym ogrodzie i jeszcze żeby nie w moim, nie powiem jest ładny, ale te łodygi się pokładają, jest bardzo ekspansywny, trudno mu przemówić do rozsądku, że ogród nie jest tylko dla niego, dlatego grzecznie ale skutecznie powiedziałam pa,pa, .
w jednym z programów ogrodniczych był ogórecznik świetnie wygląda w kupie, w dużym ogrodzie i jeszcze żeby nie w moim, nie powiem jest ładny, ale te łodygi się pokładają, jest bardzo ekspansywny, trudno mu przemówić do rozsądku, że ogród nie jest tylko dla niego, dlatego grzecznie ale skutecznie powiedziałam pa,pa, .
-
goryczka143
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6531
- Od: 21 sie 2009, o 20:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
WITAJ JADZIU
Wszystkie roślinki, które pokazałaś piękne ale ta róża na ostatnim zdjęciu
cudeńko. Te kolorki podobają się mi bardzo.
Wszystkie roślinki, które pokazałaś piękne ale ta róża na ostatnim zdjęciu
cudeńko. Te kolorki podobają się mi bardzo.
- Olusia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11020
- Od: 23 gru 2007, o 21:38
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kościan
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
Jadziu co po ciemku robisz na ogródku , chwal się co już kwitnie.
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
-
gloriadei
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5636
- Od: 25 sty 2009, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Kontakt:
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
Jadziu,
przypomniałaś mi znowu lilie
jestem w nich zakochana po uszy!
Co prawda róże są na pierwszym planie ale lilie coraz bardziej mnie kuszą bo fajnie się z różami uzupełniają.
Jak zaczynam spisywać ciekawe odmiany to znów lista pęka w szwach!
przypomniałaś mi znowu lilie
Co prawda róże są na pierwszym planie ale lilie coraz bardziej mnie kuszą bo fajnie się z różami uzupełniają.
Jak zaczynam spisywać ciekawe odmiany to znów lista pęka w szwach!
- basjak
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5033
- Od: 20 wrz 2009, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
Jadzia, ja też niedawno siadłam do komputera. Zabrałam się dzisiaj do malowania kuchni, a wiesz jak u mnie wygląda
Rozerwałam się tylko, spędzając pół godzinki w ogródku. Pierwsze kwiatki tak cieszą 

Nie rób tego więcej, ja biorę każdą ilośćJAKUCH pisze: u mnie ślazówka sama się sieje chociaż w ubiegłym roku powyrywałam jej sadzonki została mi tylko 1 szt .
Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Balinki
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
WITAM moi kochani ,ale dopiero dzisiaj biorę sie za odpisywanie
wszystkim wyczekującym na moje odpisywanie . Dzisiaj byłam trochę na ogródku i porobiłam zdjęcia wychodzącym roślinkom . Niestety ranniki śpią ,śnieżyce również obudziły się tylko żonkile ,hiacynty a nawet niektóre tulipany . Tardy śpią twardym snem a gdzieś już widziałam ,że wyszły . U mnie jednak wszystko póżniej wychodzi z powodu małego nasłonecznienia . Róże wszystkie żyją ich patyczki również co zaraz pokażę
BASIU miałam nawet tyle ich nasin i wszystko powyrzucałam . Przyrzekam ,że teraz zostawię i dam znać . Kiedyś miałam jej bardzo dużo ,ale teraz miejsca brak . Jak chcesz załatwię Ci nasionka od sąsiadki u niej rosną jak szalone . Te doniczki razem z zawartością pójdą prosto do ziemi . Przecież to papier . Musisz teraz lepiej obserwować co u mnie rośnie
EWUNIU przecież dziwczyny mówiły ,że musisz sobie A4 i najlepiej 100 kartkowy . Ja również je kocham i nawet takie ,które nie pachną . Mogłabym mieć ich pełen ogród tylko szkoda ,że tak krótko nas zachwycają
TOSIA czytałam i nawet fajnie Ci to wyszło no ,ale czytałam również ,że Basia nie jest usatysfakcjonowana Twoimi wypocinami :shock:Niestety będziesz musiała poczekać ,az zakwitnie
OLU jeszcze nic u mnie nie kwitnie . No cóż wszystko musi nabrać mocy pogodowej
. Moje roślinki twierdzą ,że skoro wiosna się jeszcze nie zaczęła na dobre to nie warto się pokazywać na ten świat
ANIU dobrze ,ze u mnie takich głodomorów nie ma . Ogórecznika posadzę między ogórki może ku pożytkowi ogólnemu
gdyż bardzo podobają mi się jego kwiatki
KRYSIU wszelkie niebieskości i czerwoności bardzo mi się podobają a ostatnio zauważyłam również ,ze róż zaczyna mi się podobać ,ale taki zywy
ADRIANIEraczej na oznaki wiosny będe musiała dłużej poczekać
GRAZYNKO axamitki będe siała bezpośrednio do ziemi ,,gdyż na parapetach miejsca brak . Wiosna niedługo przyjdzie to i werwa wstąpi w Ciebie
MAJU za ogrodem mam takie wielkie drzewo kwiaty na nim pięknie pachną ,ale mszycami jest oblepione okropnie . Jak ma ich u mnie nie być przychodza sobie zza miedzy i pałaszują co się tylko da
Moją doniczkę z pelargonią miałam na korytarzu i fajnie podrosły ,więc je obcięłam i porobiłam sadzonki to te stojące i właśnie bardzo mi się spodobały na grządkach same czerwienie
IRENKO ta robota dopiero mnie czeka za płotem . To takie suche badyle dzieci mówią na to bambusy gdyż są suche w środku ,ale ich korzenie włażą mi do ogródka . Nie wiem jak to się zwie
PAWEŁKU fajne żarty ale nie powiem ,że nie chciałabym już oglądać takich widoków
ZDJĘCIA WRZUCĘ PÓŻNIEJ ,BO MOŻE MI WSZYSTKO UCIEC I BĘDĘ MUSIAŁA ZNÓW SIĘ PRODUKOWAĆ
BASIU miałam nawet tyle ich nasin i wszystko powyrzucałam . Przyrzekam ,że teraz zostawię i dam znać . Kiedyś miałam jej bardzo dużo ,ale teraz miejsca brak . Jak chcesz załatwię Ci nasionka od sąsiadki u niej rosną jak szalone . Te doniczki razem z zawartością pójdą prosto do ziemi . Przecież to papier . Musisz teraz lepiej obserwować co u mnie rośnie
EWUNIU przecież dziwczyny mówiły ,że musisz sobie A4 i najlepiej 100 kartkowy . Ja również je kocham i nawet takie ,które nie pachną . Mogłabym mieć ich pełen ogród tylko szkoda ,że tak krótko nas zachwycają
TOSIA czytałam i nawet fajnie Ci to wyszło no ,ale czytałam również ,że Basia nie jest usatysfakcjonowana Twoimi wypocinami :shock:Niestety będziesz musiała poczekać ,az zakwitnie
OLU jeszcze nic u mnie nie kwitnie . No cóż wszystko musi nabrać mocy pogodowej
ANIU dobrze ,ze u mnie takich głodomorów nie ma . Ogórecznika posadzę między ogórki może ku pożytkowi ogólnemu
KRYSIU wszelkie niebieskości i czerwoności bardzo mi się podobają a ostatnio zauważyłam również ,ze róż zaczyna mi się podobać ,ale taki zywy
ADRIANIEraczej na oznaki wiosny będe musiała dłużej poczekać
GRAZYNKO axamitki będe siała bezpośrednio do ziemi ,,gdyż na parapetach miejsca brak . Wiosna niedługo przyjdzie to i werwa wstąpi w Ciebie
MAJU za ogrodem mam takie wielkie drzewo kwiaty na nim pięknie pachną ,ale mszycami jest oblepione okropnie . Jak ma ich u mnie nie być przychodza sobie zza miedzy i pałaszują co się tylko da
IRENKO ta robota dopiero mnie czeka za płotem . To takie suche badyle dzieci mówią na to bambusy gdyż są suche w środku ,ale ich korzenie włażą mi do ogródka . Nie wiem jak to się zwie
PAWEŁKU fajne żarty ale nie powiem ,że nie chciałabym już oglądać takich widoków
ZDJĘCIA WRZUCĘ PÓŻNIEJ ,BO MOŻE MI WSZYSTKO UCIEC I BĘDĘ MUSIAŁA ZNÓW SIĘ PRODUKOWAĆ
- tara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13137
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
żłobek wkrótce pójdzie do przedszkola, jakoś odpuściłam sobie patyczki nie wiem dlaczego, masz radość pięknie rosną, latem do gruntu i 
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
TOSIA na podwórku trawa wyglada tragicznie a w ogródku mokro jak diabli
ANIU one sa w gruncie przykryte petami jest tylko 1 doniczka ,ale ona jest również jest zadołowana i okryta . Moje ubiegłoroczne patyczki bez okrycia również super jak na razie przezimowały i wyrywają się do wypuszczania nowych pedów . Niektórym różom porobiłam większe kopczyki ,gdyż jak przyjdą mrozy [odpukać ] to może nie być tak wesoło
ANIU one sa w gruncie przykryte petami jest tylko 1 doniczka ,ale ona jest również jest zadołowana i okryta . Moje ubiegłoroczne patyczki bez okrycia również super jak na razie przezimowały i wyrywają się do wypuszczania nowych pedów . Niektórym różom porobiłam większe kopczyki ,gdyż jak przyjdą mrozy [odpukać ] to może nie być tak wesoło
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
Jadziu wszystkie patyki chyba się ukorzeniły ...
,jeżeli pąki już puszczają...chyba będę do Ciebie patyki przynosiła...
Porządeczek masz na rabatkach,ja wczoraj nie wytrzymałam i pierwsze czynności porządkowe porobiłam...(czekam na sprzątanie do wiosny ) na wszystkich różach mam pousychane liście ,pourywałam je ,miały widocznego grzyba i poszły z dymem ,pierwsze ognisko w tym roku... 
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.6
Fajnie zapowiadają się żłobkowe różyczki, jak przyjdzie ciepło to będą sobie rosły na słoneczku. Ja jeszcze nigdy specjalnie nie sadzonkowałam róż ale jedną przez przypadek rozmnożyłam w kompostowniku, musiała zapodziać się jakaś gałązka i się ukorzeniła i nawet mi zakwitła w zeszłym roku, tylko nie mam pojęcia z której to róży wyrosło mi takie cudo - pozwolisz że pokażę

jak Ci zaśmiecam to powiedz i usunę to zdjęcie. Mam nadzieję że Twoje patyczki też pokażą kwiatuszki.
jak Ci zaśmiecam to powiedz i usunę to zdjęcie. Mam nadzieję że Twoje patyczki też pokażą kwiatuszki.











