Kolekcja Arlety cz.2

Zablokowany
Awatar użytkownika
Storczykowa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11982
Od: 7 lut 2008, o 19:31
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ...

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

Piękna Vanda i do tego ma 2 pędy... Ciekawe, czy się ten drugi rozwinie... Zawsze jak kupowałam Vandę z nierozwiniętym pędem, to ten pęd usychał. A z korzonkami nic nie rób, niech rosną jak chcą, korzenie Vand są bardzo kruche i łatwo je połamać. Moje Vandy wszystkie puszczają korzenie w bok lub w górę, ale kąpię je w wiadrze, więc nie przejmuję się tym, że nie rosną w dół. Twoja ma większość korzeni poza wazonem, więc też powinnaś pomyśleć o jakimś sporym wiadrze.
Awatar użytkownika
justus27
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 16365
Od: 18 mar 2009, o 18:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gorlice/małopolska

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

Arlet- przepiękna sesja zdjęciowa Twojej Vandzi. Ma ogromne kwiaty i cudne, żywe korzonki. Niez dlugo kwitnie i zdrowo rośnie ;:108

A jeśli chodzi o "lewą" kasę, przeznaczyłabym ją od razu na storczyki. Przynajmniej, ja bym tak zrobiła, inaczej "rozpłynęłyby" mi sie pieniążki... I nie miałabym, ani storczyków, ani pieniążków ;:108
parapetowce
Tylko marzenia serca się spełniają.
Awatar użytkownika
Storczykowa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11982
Od: 7 lut 2008, o 19:31
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ...

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

Ja je kąpię zawsze w wiadrze, nie szkodzi to kwiatom, choć trzeba uważać na nierozwinięte pędy przy kąpieli, bo są bardzo delikatne. Jak zakwitnie, to już spokojnie można kąpać. Kąpiel w wiadrze jest najlepsza, bo tylko wyjąć Vandę, włożyć do wiadra i ona sobie siedzi, nie trzeba się bawić we wlewanie do wazonu i potem wylewanie, bo trzeba ściągać z okna razem z wazonem, cudować... A wazon jest kruchy, bardzo łatwo potrzaskać. Już kilka mi wazonów się potłukło, jak myłam (bo jak był keramzyt, to były glony), ale potem sobie dałam spokój z kermazytem, nie myję wazonów, bo glonów już nie ma i przynajmniej się nie tłuką, a ciężko kupić fajny wazon. Jak będziesz Vandę wkładać do wiadra, to musisz tak ją ułożyć, żeby liście nie były zamoczone, bo jak woda stoi w kątach liści to Vanda może zacząć gnić. W wiadrze mają być tylko korzenie.
Awatar użytkownika
mis20
1000p
1000p
Posty: 2422
Od: 6 lis 2010, o 22:10
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

Arletko, fakt mam krótko vandy, wlewam wodę do wazonu i potem ją wylewam, delikatnie przytrzymuję roślinkę, do tej pory nie sprawia mi to żadnych kłopotów i nic nie pobiłam. Dla mnie bardziej skomplikowane byłoby wyjmowanie i wkładanie do wazonu, tzn bałabym się , że połamie się jakiś korzonek itd.
Awatar użytkownika
Storczykowa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11982
Od: 7 lut 2008, o 19:31
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ...

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

Trzeba je ostrożnie odkładać, nie łamią się korzonki. Moje Vandy mają większość korzeni poza wazonem, więc muszą być kąpane w wiadrze, bo większość z nich jest nie w wazonach, ale na wazonach. Ta Vandzia z tego wątku też ma korzenie poza wazonem, a nie powinno się takich wiszących luzem wpychać do wazonu, bo wtedy to się połamią.
Awatar użytkownika
marwes
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1176
Od: 28 lip 2010, o 09:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Turek

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

Piękna Vanda ,wspaniale rozbudowany system korzeniowy ,niebieski kolor który jest tak rzadki wśród kwiatów , no i drugi pędzik .
Niech pięknie się Tobie chowa i kwitnie.
Awatar użytkownika
arlet3
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8013
Od: 5 maja 2010, o 19:30
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

Gosiu, Marto ;:196

Grażynko ale Ty na Rolną nie masz daleko :wink: a pokazywać ją będę ;:108 na razie nie mam nic lepszego :D

Dusiu dziękuję za cenne rady ;:196

Wioletko ;:196

Asiu tylko tyle, że Ty masz niekwitnące tak jak Justynka a ja obawiałam się o kwiatki aby im nie zaszkodziło to wylewanie wody z wazonu.

Sylwio witaj i dziękuję będziemy miały co porównywać :D

Marku, Justynko ;:196

Iwonko witaj i dziękuję za miłe słowa ;:196

Moja Vandzia miała dziś kąpiel w wiaderku korzonki ładnie się zazieleniły, te młode kwiatki które były takie bledsze nabrały koloru, no mam nadzieję że jej będzie u mnie dobrze.

A teraz prośba mojej siostry. Kupiła ją chyba w październiku (na all.... była troszkę chyba przesuszona jak do niej dotarła) i martwi się o korzonki bo nie widać aby rosły. Listek górny troszkę podrósł ale po korzonkach nie widać nic :( Czy coś powinna zrobić z nimi? Najlepiej wstawię fotki to zobaczycie sami.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
kasiunieczka_32
1000p
1000p
Posty: 1632
Od: 19 maja 2010, o 08:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: SOPOT

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

Wg mnie całkiem dobrze wygląda. Od października minęło nie tak wiele czasu, więc zakładając aklimatyzację nie powinna się dziwić, że jeszcze nie zaczęły przyrastać korzenie. Ma kilka ładnych zielonych grubych, te cienkie (suche) wycięłabym - wtedy troszkę odżyje. Liście ma bardzo ładne - widać, że przyrastają. A jak często jest kąpana i w jaki sposób hodowana? Ja raz w miesiącu dodaję do kąpieli odżywkę.
Awatar użytkownika
arlet3
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8013
Od: 5 maja 2010, o 19:30
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

Kasiu kąpie ją dwa razy w tygodniu w wiaderku, tak jak piszesz raz w miesiącu daje odżywkę i trzyma w wazonie podobnie jak moja. Tylko jak zobaczyła na tej mojej takie ślady nowo rosnących korzonków to boi się że coś nie tak z tą jej Vandzią :roll: No a te suche to się zbiera wyciąć ale się boi aby nie uszkodzić zdrowych.
Awatar użytkownika
kasiunieczka_32
1000p
1000p
Posty: 1632
Od: 19 maja 2010, o 08:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: SOPOT

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

:P Nie ma się czego obawiać, u Vand korzenie są bardzo mocne i jeżeli tylko nie zatnie, bez problemu sobie poradzi. Nie musi od razu wycinać przy samym trzonie.
Myślę, że jest w dobrym stanie a na przyrost nowych korzeni lub przedłużenie tych po prostu trzeba jeszcze trochę poczekać :uszy
Awatar użytkownika
skorpion811-51
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7255
Od: 21 lis 2009, o 17:58
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Dolnośląskie Milicz

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

Arletko :wit nowy wąteczek widzę znowu u ciebie pędzisz że ja ledwie zdążam
ale przybiegłam ;:65 i z samego rana szoku :shock: doznałam przyprawiasz mnie dziewczyno
o zawrót głowy piękne twoje kwiaty i chociaż u Ciebie się napatrzę. :D
Kochana powiedz mi czy do podlewania mojego jedynego storczyka
powinnam dodać troszkę odżywki :?:
Rzekła pszczółka do motyla nikt nie widzi więc zapylaj.
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA
Awatar użytkownika
Nesuniaaa
500p
500p
Posty: 924
Od: 8 kwie 2009, o 17:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

Arletko, to że nie przyrasta, to wina aury za oknem :) Zobaczysz jak na wiosne pięknie ruszy z korzonkami :)
Moje storczyki ------> http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=29&t=21813" onclick="window.open(this.href);return false;
Storczyki cz. 2 --------> http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=29&t=41733" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
justus27
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 16365
Od: 18 mar 2009, o 18:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gorlice/małopolska

Re: Kolekcja Arlety cz.2

Post »

I ja podobnie myślę, ze ruszy z korzonkami na wiosnę :D MOja sadzonak też pół roku "stała, jak zaklęta". Dopiero, gdzieś w marcu pierwszy korzonek puściła...

Arlet - piękne, Macie z Siostrą, Vandy ;:138
parapetowce
Tylko marzenia serca się spełniają.
Zablokowany

Wróć do „Moje storczyki !”