A ja kupiłam odrazu dwa (bo nie mogłam się zdecydować ,którego wybrać)ale to było chyba ze trzy lata temu,a teraz dopiero zaczynam targać następne(i wszystkie takie samearlet3 pisze:Dziewczyny ja gdzieś kiedyś przeczytałam, że jak się kupi jednego to rzadko kończy się na tym jednym![]()
Arlety kwiacety :-) cz.2
- chan-dzia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3500
- Od: 4 maja 2010, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: WROCŁAW
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
Arleta- superowo
A z zewnątrz jeszcze bardziej w tym oknie kolorowo.
No a ta półeczka?
No a ta półeczka?
wszystko moje jest tu:
zapraszam
zapraszam
- arlet3
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8013
- Od: 5 maja 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
Ja tego pierwszego niestety już nie mam
chyba w tamtym roku musiałam wyrzucić 8 szt. z powodu wełnowca
jeszcze wtedy nie pomyślałam
głupia że jest coś takiego jak forum ogrodnicze i tylko kupiłam jakiś preparat (drogi
) na to paskuctwo a efektu nie było
i od jednego osiem sztuk się zaraziło
ale już nadrobiłam to z nawiązką 
Martuś wieczorem zrobię fotki bo teraz mi światło odbija i pokarzę jak teraz wygląda
i jest dobra wiadomość
namówiłam męża aby coś pokombinował i zawiesił mi jednak kwietniki nad kącikiem dracenkowym
nie było stanowczego sprzeciwu, więc jestem dobrej myśli 
Martuś wieczorem zrobię fotki bo teraz mi światło odbija i pokarzę jak teraz wygląda
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
To jak sprzeciwu nie ma to tylko temat drążyć trzeba
Ale, że co? Storczyki miały wełnowca?
Ale, że co? Storczyki miały wełnowca?
wszystko moje jest tu:
zapraszam
zapraszam
- arlet3
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8013
- Od: 5 maja 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
Marto
najpierw jeden a potem to wszystkie co stały na jednym oknie
teraz u jednego znów zauważyłam ale już wiem co robić i przede wszystkim jest już odizolowany od innych
A co do kwietników to temat otwarty
tylko na razie wyjeżdżamy więc trochę odłożony w czasie
ale po powrocie do niego wrócę
no i _aeschynantus_ musi się szybko puścić bo albo będą stare i nie pod kolor
i będzie musiał kwiatek kolor zasłonić lub będzie trzeba nowe kupić a to już odpowiedniego przemyślenia trzeba aby jak najwięcej na nie weszło 
A co do kwietników to temat otwarty
- zeberka4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6411
- Od: 10 sty 2009, o 17:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
zajrzyj do mnie,chodzi o szczawik 
- APe
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1697
- Od: 21 wrz 2009, o 23:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
Arletko śliczne storczyki(inne zresztą też)i jak już ich dużo nagromadziłaś
Podziwiam 
- arlet3
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8013
- Od: 5 maja 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
To teraz reszta moich okien
drugi luksfer ma być hojowy
na razie jeszcze w środku Zuzia z sedum a po bokach obskubany _aeschynantus_ i benek przed podziałem

Tu kawałek okna w łazience, docelowo ma być całe we fiołkach

No i półka na oknie balkonowym

Aniu
uzbierało się troszkę i część dzięki Tobie i już nawet w świat poszło troszkę z tego co od Ciebie dostałam


Tu kawałek okna w łazience, docelowo ma być całe we fiołkach

No i półka na oknie balkonowym

Aniu
- nuta23
- 1000p

- Posty: 4135
- Od: 17 kwie 2010, o 13:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie, Świdnica
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
Śliczne parapety. _aeschynantus_ po takim oskubaniu nie będzie miał wyboru jak zakwitnąć po odbiciu.
pozdrowienia dla wszystkich Renata
moje początki
moje początki
- arlet3
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8013
- Od: 5 maja 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
Renatko już fajnie odbija na tych gałązkach co wcześniej ciachłam i zostawiłam jedną taką podejrzaną
może będzie kwiatek
Beatko aż się boję
ale w zanadrzu są kwietniki 
Beatko aż się boję
- nuta23
- 1000p

- Posty: 4135
- Od: 17 kwie 2010, o 13:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie, Świdnica
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
Zgadza się kwietniki to świetny wynalazek, mój czeka na nowe mieszkanko na razie w pudle a docelowo będą na nim chyba hoje.
pozdrowienia dla wszystkich Renata
moje początki
moje początki
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
Widzę że okienko wykorzystane na maxa
fajnie ze ktoś wymyślił półeczki nie 
- arlet3
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8013
- Od: 5 maja 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
Celinko
tylko ja durna oczywiście chciałam po taniości i kupiłam najtańsze panele i to chyba był błąd bo trzeba wzmocnić półeczki bo się wyginają
szczególnie ta trzecia bo zbrakło podpórek
nic na niej prawie nie stoi a się wygina
Renatko ja mam dwa pojedyńcze z poprzedniego mieszkania i są nie tego koloru co trzeba i tak się zastanawiam czy te dać czy kupić nowe może podwójne lub potrójne?
Renatko ja mam dwa pojedyńcze z poprzedniego mieszkania i są nie tego koloru co trzeba i tak się zastanawiam czy te dać czy kupić nowe może podwójne lub potrójne?
- nuta23
- 1000p

- Posty: 4135
- Od: 17 kwie 2010, o 13:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie, Świdnica
Re: Arlety kwiacety :-) cz.2
A nie da się ich przemalować?
pozdrowienia dla wszystkich Renata
moje początki
moje początki

