Moje doniczkowe- Agnieszka
-
agnieszkar1978
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1598
- Od: 11 gru 2009, o 12:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj.pomorskie - kaszuby
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
Ja też. Musimy umówić się na wysyłke
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
Tak
,tylko poczekaj jeszcze z tydzień do półtora bo znowu wybywam 
-
agnieszkar1978
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1598
- Od: 11 gru 2009, o 12:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj.pomorskie - kaszuby
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
Ok. Tylko przypomnij co to dokładnie bylo. Nie moge znaleźć notatnika. Wiem że epi, kalanchoe,fiołki,gloksynia,skrętnik
a reszta?
a reszta?
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
To się umówimy jak przyjadę i na pw sobie uzgodnimy szczegóły hi hi hi może cosik nam przybędzie 
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
aaa i jeszcze hipeastrum czerwone,ja mam dla Ciebie pręgowane
-
agnieszkar1978
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1598
- Od: 11 gru 2009, o 12:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj.pomorskie - kaszuby
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
Tak racja ja też mam odłożone. Siedzi w doniczce
- kubusiowa mama
- 500p

- Posty: 698
- Od: 1 kwie 2010, o 01:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
Agnieszko widzę, że fukksje u Ciebie pieknie rosną.
Ja niestety nadal toczę walkę z mączlikiem. Nakupowałam wszelakiej trucizny i robie opryski. Niestety dla niektórych moich fuksji jest juz stanowczo za późno, bo mi ten mączlik zjadł je do gołej ziemi.
Może w przyszłym roku będe miała więcej szczęścia.
Ja niestety nadal toczę walkę z mączlikiem. Nakupowałam wszelakiej trucizny i robie opryski. Niestety dla niektórych moich fuksji jest juz stanowczo za późno, bo mi ten mączlik zjadł je do gołej ziemi.
Może w przyszłym roku będe miała więcej szczęścia.
- sari
- 1000p

- Posty: 2267
- Od: 18 maja 2010, o 19:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Krakowa
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
Agnieszko piękne trąbki u datur, ja do nich nie mam szczęścia, rosną u mnie jakby chciały a nie mogły
Co to za kwiatuszek na zdjęciu obok gloksynii, nigdy nie pamiętam jego nazwy
Co to za kwiatuszek na zdjęciu obok gloksynii, nigdy nie pamiętam jego nazwy
-
agnieszkar1978
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1598
- Od: 11 gru 2009, o 12:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj.pomorskie - kaszuby
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
To sundavilla red.
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
Witaj Agnieszko, przleciałam przez Twoje doniczkowe, widać serce dla kwiatków, kotuś piękny, czy on jest szaro niebieski?
Skrętnik, który miał nie być skrętnikiem , jest skrętnikiem niebieskim, można go po przyzwyczajeniu trzymać na dworze, w cieniu, lubi to bardzo.
Datura fajna,też mam pierwszy rok, podobno czerwoną, ma z 80 cm, ale coś kwiatów nie widać. Czy mam się martwić, czy jeszcze zakwitnie?
Mam taką fuksję, może takiej nie masz? Mam sadzonkę ukorzenioną:
Skrętnik, który miał nie być skrętnikiem , jest skrętnikiem niebieskim, można go po przyzwyczajeniu trzymać na dworze, w cieniu, lubi to bardzo.
Datura fajna,też mam pierwszy rok, podobno czerwoną, ma z 80 cm, ale coś kwiatów nie widać. Czy mam się martwić, czy jeszcze zakwitnie?
Mam taką fuksję, może takiej nie masz? Mam sadzonkę ukorzenioną:

- arlet3
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8013
- Od: 5 maja 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
Agnieszko śliczna datura i fuksje to moje faworytki
ale reszta też śliczna 
-
agnieszkar1978
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1598
- Od: 11 gru 2009, o 12:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj.pomorskie - kaszuby
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
Kingo dziękuje za odwiedziny i miłe słowa. Daturka jeszcze zakwitnie. Jeśli nie teraz to za rok.
Ja miałam tak z żółtą. Pierwszego roku nie kwitła. Koleżanka wzieła o demnie gałązke i u niej on kwitła tego samego roku a umnie nie. Następnego roku zakwitła.Teraz ma już pełno pączków. Czasami zależy to od nawożenia bo one są bardzo potrzebujące i łakome.Fuksji mam też kilka. Część jednak padła bo objadły je mrówki i niestety ich nie uratowałam.Takiej fuksji jak Twoja nie mam. Kotuś jest faktycznie szary wpadający w niebieski.Rasowy nie jest. Jego tata może był ale tego też nie wiemy. Pewnego dnia przybłąkał się do moich dziadków i został. Pewnie ktoś sięgo pozbył. A moja kotka jest jego potomkiem.
Arletko i Zeberko ja też bardzo lubie fuksje.
Skupiam się głownie na daturach , fuksjach, begoniach no i pelargoniach.
Ja miałam tak z żółtą. Pierwszego roku nie kwitła. Koleżanka wzieła o demnie gałązke i u niej on kwitła tego samego roku a umnie nie. Następnego roku zakwitła.Teraz ma już pełno pączków. Czasami zależy to od nawożenia bo one są bardzo potrzebujące i łakome.Fuksji mam też kilka. Część jednak padła bo objadły je mrówki i niestety ich nie uratowałam.Takiej fuksji jak Twoja nie mam. Kotuś jest faktycznie szary wpadający w niebieski.Rasowy nie jest. Jego tata może był ale tego też nie wiemy. Pewnego dnia przybłąkał się do moich dziadków i został. Pewnie ktoś sięgo pozbył. A moja kotka jest jego potomkiem.
Arletko i Zeberko ja też bardzo lubie fuksje.
Skupiam się głownie na daturach , fuksjach, begoniach no i pelargoniach.
-
agnieszkar1978
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1598
- Od: 11 gru 2009, o 12:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj.pomorskie - kaszuby
Re: Moje doniczkowe- Agnieszka
Doti jeśli znajdziesz to chętnie. Bo moich część zjadły mrówki.


