Gieniu, 4 - lata temu był śnieg, ale nie taki.Mieszkamy już 6 zimę.
Krysiu, dopiero w potrzebie dowiadujemy się na kogo można liczyć, dobrze,że jest rodzina która wspiera i pomaga.
Stokrotko, Ty to inny kraj.U mnie jest rejon o najmniejszych opadach w Polsce, dlatego to takie zaskoczenie.
Iwonko, zimę też lubię, ale bez przesady.
Iwonko, Rybko.
Mój Maż zdecydował,że mam wziąć sobie tydzień wolnego , ja też mogę się cieszyć zimą w domu.
Izo, w mieście jest koszmar, przed chwila wróciliśmy.
Felu, jeszcze nic nie jest do końca przesądzone, zobaczymy.
Rybko, sama wiesz,że u nas w okolicy ciężko się zdecydować gdzie zamieszkać.
Ta działka była ze względu na rodziców, ale ich już nie ma.Nie wiem czy znów chcę się zmagać z budową i nowym ogrodem.Właściwie to na razie nic nie wiem.
Grażynko, a takie tam teoretyczne rozważania.
Zaraz sobie popatrzę.
A żebyście wiedzieli o czym mówię.To to spędza mi sen z powiek.Stoję na swojej drodze tyłem do domu.Jest jeszcze drugi.
