Kurcze, ale śniegu, dziś 3 razy odśnieżałam, bo Piotr walczy na strychu, więc łopata przypadła mnie .
Elu, zasypało , i to tak ,ze nawet drogę trzeba odśnieżyć, bo samochód grzęźnie.
Stokrotka, jak takie jak Twoje na niego szczekają, to on patrzy z politowaniem,. bo nie widać ,a słychać.
Majko, jak wszędzie, najważniejsze ,że wczoraj Piotrek net doładował, to mogę posiedzieć.
Teresko, staję się coraz bardziej nerwowa, bo pies skończył 9 lat, teraz już się starzeje.
Olu, mam nadzieję, że pan projektant przewidział śniegi , na ten dach to nawet latem Piotrek wchodzi obwiązany liną.
