A może one za ciepło mają, że tak szybko przekwitają
Moje kwiaty w hydroponice
- Haim
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2515
- Od: 19 cze 2009, o 01:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Tczew
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Teresko
, grudniki przepiękne
A może one za ciepło mają, że tak szybko przekwitają
A może one za ciepło mają, że tak szybko przekwitają
- zeberka4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6411
- Od: 10 sty 2009, o 17:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Hej! A mnie sie grudniki b.podobają!
- Teresa600
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1275
- Od: 10 mar 2008, o 11:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Asiu......rosną w tym samym miejscu od kilku lat.Chyba ze tegoroczna ciepła aura tak na nie wpływa.
- Andziax007
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10079
- Od: 20 gru 2008, o 08:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce woj. Świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Tereso pięknie kwitną grudniki i razem super wyglądają 
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Jak umieszczac nowe szczepki ukorzenione we wklad? zeby korzenie byly blizej dna wkladu czy jak najwyzej?
- sylwik
- 500p

- Posty: 681
- Od: 22 lip 2006, o 10:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Chyba wszystko zależy od tego jak duże są te korzenie
-
diodas1
- 500p

- Posty: 529
- Od: 7 paź 2009, o 23:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Co prawda nie mam jeszcze doświadczenia w uprawie hydroponicznej ale z obserwcji roślin w ogrodzie wynika że korzenie same odnajdują najwłaściwszą dla nich głębokość. Ponieważ w doniczce z keramzytem woda znajduje się na w miarę stałej głębokości to i korzenie powinny rozprzestrzeniać się docelowo poziomo na optymalnej dla danej rośliny wysokości. Korzenie zwykle wolą zagłębiać się w poszukiwaniu wody niż piąć się w górę dlatego moim zdaniem logiczniej jest posadzić roślinę niezbyt głęboko, pilnując jedynie na początku żeby keramzyt na wierzchu nie wysechł na pieprz. Gdybyś od razu posadził zbyt głęboko to mógłbyś ją utopić 
moje pszczółki https://drive.google.com/drive/folders/ ... nRVOWlxaEk" onclick="window.open(this.href);return false;
balkonowa poziomkownia https://drive.google.com/drive/folders/ ... GFnaWxaUnc" onclick="window.open(this.href);return false;
balkonowa poziomkownia https://drive.google.com/drive/folders/ ... GFnaWxaUnc" onclick="window.open(this.href);return false;
- Teresa600
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1275
- Od: 10 mar 2008, o 11:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Konrad.....nie musze Ci odpowiadać ponieważ diodas wyręczył mnie w odpowiedzi 
- Haim
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2515
- Od: 19 cze 2009, o 01:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Tczew
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Teresa600 pisze:Asiu......rosną w tym samym miejscu od kilku lat.Chyba ze tegoroczna ciepła aura tak na nie wpływa.
Jeśli mogłabym coś doradzić, to może je zraszaj, jeśli tego dotąd nie robiłaś, grudniki to lubią, wtedy powinny stać się bardziej jędrne.
Na początek możesz je zraszać nawet dwa razy dziennie
Ja swoje tak zraszam i zauważam,że od tego nawet szybciej pączki rosną ;)
Pozdrawiam serdecznie
-
diodas1
- 500p

- Posty: 529
- Od: 7 paź 2009, o 23:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Dziękuję Teresa600 że potwierdziłaś moje domysły. Tę wiedzę o obyczajach korzeni poznałem dzięki mojemu sąsiadowi. Kiedyś patrząc jak codziennie biegam z konewką wokół moich młodych krzaków pomidorów kręcił z dezaprobatą głową aż wreszcie przyznał się że on zdecydowanie oszczędniej dysponuje wodą. Powiedział że jeżeli teraz przyzwyczaję pomidory że wodę mają płytko to będę skazany na konewkę do końca sezonu bo korzenie rozwiną się tuż pod powierzchnią gruntu. Gdybym później z jakiegoś względu zapomniał o podlaniu to mogą nawet zginąć. Jeżeli natomiast tak jak on ograniczę podlewanie to niebawem będę mógł w ogóle o nich zapomnieć bo później rozwinięte krzaki zacienią podłoże co ograniczy parowanie ziemi a głęboko rozwinięte korzenie dostarczą wystarczającą ilość wody. Na dodatek mocniej dzięki przesuszaniu rozwinięte systemy korzeniowe dadzą roślinie więcej składników pokarmowych z większej objętości podłoża. Rzeczywiście u niego zawsze większość roślin wyglądała niezwykle zdrowo i plony były obfite mimo że stosowaliśmy podobne nawożenie a on na dodatek jak ognia unikał chemicznych środków ochrony roślin.
moje pszczółki https://drive.google.com/drive/folders/ ... nRVOWlxaEk" onclick="window.open(this.href);return false;
balkonowa poziomkownia https://drive.google.com/drive/folders/ ... GFnaWxaUnc" onclick="window.open(this.href);return false;
balkonowa poziomkownia https://drive.google.com/drive/folders/ ... GFnaWxaUnc" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Dziekuje za mile odpowiedzi,
O to moje kolejne pytanie, radzicie przy malych korzeniach drobniejszy keramzyt, jak sie domyslam zeby korzenie szybciej sie rozrosly. Ale kiedy zmienic keramzyt na wiekszy?
Obecnie posiadam ten chyba wiekszy.
Dziekuje za obecne i przyszle odpowiedzi.
O to moje kolejne pytanie, radzicie przy malych korzeniach drobniejszy keramzyt, jak sie domyslam zeby korzenie szybciej sie rozrosly. Ale kiedy zmienic keramzyt na wiekszy?
Obecnie posiadam ten chyba wiekszy.
Dziekuje za obecne i przyszle odpowiedzi.
- Teresa600
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1275
- Od: 10 mar 2008, o 11:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Konrad kermazyt zmienisz na większy kiedy będziesz przesadzał do większej doniczki a to nie nastąpi tak szybko.Wszystko zależy od wzrostu i wielkości dorosłej rosliny .Jeżeli przeczytałeś uważnie wcześniejsze wpisy to mój 10 letni ponad 2-metrowy figus stoi już 5 lat w tej samej doniczce i dzielnie się trzyma.Wczesniej zmieniłam mu 2 razy doniczkę.Po za tym to jest tak jakbyś małemu dziecku założył za wielkie buty
.Niezbyt dobrze by sie w nich czuło prawda?
Asiu no popatrz a ja wyczytałam ze grudniaków od momentu pojawienia się pąków nie powinno sie zraszać ponieważ zrzucaja pąki.Co znaczy jednak doświadczenie forumowiczek
Diodas Twojej wiedzy nie sposób zdyskredytować.Sama się od Ciebie uczę jak rowniez inni
Asiu no popatrz a ja wyczytałam ze grudniaków od momentu pojawienia się pąków nie powinno sie zraszać ponieważ zrzucaja pąki.Co znaczy jednak doświadczenie forumowiczek
Diodas Twojej wiedzy nie sposób zdyskredytować.Sama się od Ciebie uczę jak rowniez inni
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Ku temu, ze każdy oszczedza jak sie da, pomyslalem czy nie zrobic tak: kupic 11/9, gdy wklad taki przegrodze na dwa, dostane dwie objetosci przyblizone do objetosci 9/7. i Kupic te 5/5. Moze myslenie ekonomiczne, tylko jeśli tak zrobie rosliny jak podrosna moga sie posciskac lismi, chyba ze takie doniczki przeznacze na same pnacza.
Niby doniczna ok 3 zł a wskaznik tez, ale jeśli mozymy, ceny wychodza troszku duze
Dziekuje za wyrozumialosc, jeśli kogos zaczynam denerwowac.
Niby doniczna ok 3 zł a wskaznik tez, ale jeśli mozymy, ceny wychodza troszku duze
Dziekuje za wyrozumialosc, jeśli kogos zaczynam denerwowac.
- Andziax007
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10079
- Od: 20 gru 2008, o 08:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce woj. Świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: Moje kwiaty w hydroponice
Tereso mój grudnik w ogóle nie chciał kwitnąć....jak tylko zaczęłam go zraszać zauważyłam że coś się zaczyna dziać 



