KaRo - moją daturę a właściwie to dwie posadziłam do gruntu i mam zamiar zrobić eksperyment i spróbować je w nim przezimować okrywając słomą korzenie i agrowłókniną. Na wszelki wypadek, ukorzeniłam już odszczepki. Można było je posadzić do gruntu w plastikowym koszu z dziurkami a na zimę wykopać , ale moje datury mają już 6 lat, więc spróbuję eksperymentu. A może się uda ? Jak nie , to mam sadzonki, więc nic straconego.
Kryseczko - zapraszam do spaceru po moim ogrodzie
Barbarko - z pewnością się pochwalę, bo rosną w gruncie jak na razie rewelacyjnie i to bez zasilania.
