Ogród Igi - cz.5
- kubanki
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1981
- Od: 28 sie 2008, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Oczywiście nie szkodzi. Przepraszam, że już od razu nie odpisałam, ale nie miałam już czasu na kompa, dopiero teraz.iga23 pisze:Aniu, przepraszam za moją sklerozę, zaraz popatrzę.
Słabo widzę na Twoim zdjęciu, czy ma białe przebarwienia?
Tak, ma białe (kremowe?) przebarwienia, sporo nawet. Jest śliczny i zdrowy, a mam go od 3 lat, to zakup z pierwszej partii roślin, jeszcze sprzed końca budowy i sprzed wzmocnienia skarpy. Był zupełnie malutki jak go sadziliśmy, a teraz już zwraca uwagę swoją urodą
-
iga23
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12829
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Aniu, na moje stare oczy to on.kubanki pisze:
Oczywiście nie szkodzi. Przepraszam, że już od razu nie odpisałam, ale nie miałam już czasu na kompa, dopiero teraz.
Tak, ma białe (kremowe?) przebarwienia, sporo nawet. Jest śliczny i zdrowy, a mam go od 3 lat, to zakup z pierwszej partii roślin, jeszcze sprzed końca budowy i sprzed wzmocnienia skarpy. Był zupełnie malutki jak go sadziliśmy, a teraz już zwraca uwagę swoją urodąFajnie byłoby więc, gdyby został nazwany ;)
-
x_P-42
-
iga23
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12829
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Jacku, nie zawstydzaj mnie , uczyć to ja się mogę od Ciebie.Mam nadzieję, jak czasu starczy wiosną zacząć ukorzenianie krzewów, sam jestem ciekawa co z tego wyniknie.JacekP pisze:Igo, będę się powtarzał ale Twoje zdjęcia i ogród nieustajaco piękne i mogę tylko podpatrytwać i się uczyć.
Mam nadzieję, że krzewuszki poradzą sobie zadołowane zimą, bo mam złe doświadczenia z zimowaniem takich młodych krzewuszek. Będę je więc mocno okrywał.
- kubanki
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1981
- Od: 28 sie 2008, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Floksy
Cóż to może znaczyć? Chyba faktycznie długa ciepła jesień. A potem bez paskudnych pluch od razu spadnie 20cm śniegu i będzie leżało do końca lutego. Od marca ciepła pogodna wiosna z regularnymi opadami deszczu.
Dziękuję za prawdopodobną identyfikację. Cieszę się, że śliczności mają nazwę.
Wrzucisz nazwy żurawek, które posiadasz jakoś tak zbiorczo, bo ostatnio przejrzałam całą tę część wątku i nie mogłam znaleźć tego.
Zewnętrzne tereny też niczego sobie. Prawie domu zza tej gęstwiny nie widać. Winobluszcz o tej porze roku cudowny. Jakie on ma wymagania glebowe?
Dziękuję za prawdopodobną identyfikację. Cieszę się, że śliczności mają nazwę.
Wrzucisz nazwy żurawek, które posiadasz jakoś tak zbiorczo, bo ostatnio przejrzałam całą tę część wątku i nie mogłam znaleźć tego.
Zewnętrzne tereny też niczego sobie. Prawie domu zza tej gęstwiny nie widać. Winobluszcz o tej porze roku cudowny. Jakie on ma wymagania glebowe?
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Iguś czyli masz wiosenkę w ogrodzie
prześliczny ten dębik
Ja odnośnie zewnętrznej strony ogrodzenia
ostatnio zastanawiam się, jak zaprojektować to miejsce. U mnie może w przyszłym roku , może za 2 lata będzie wymiana ogrodzenia, ale chciałabym już coś posadzić. Myślałam o szpalerze rozchodników, pięknie by to wyglądało ma tle zielonych iglaczków, ale niestety odpada, bo tam moje 2 ogromne świerki cieniują, a rozchodniczki kochają słoneczko, myślałam o bukszpanie, trzmielinach i pewnie ta właśnie zrobię, ale będę musiała powstrzymać się do zmiany ogrodzenia. A ja bym chciała już

Ja odnośnie zewnętrznej strony ogrodzenia

