PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Nie wiesz gdzie rozpocząć przygodę z Naszym Forum ? Zacznij właśnie od tej sekcji !
Zablokowany
Awatar użytkownika
Ginka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4351
Od: 21 wrz 2014, o 16:07
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk - Mysłowice

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

Zależy na jaki gatunek się chcesz załapać :D
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
Awatar użytkownika
mymysteryy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2363
Od: 6 sie 2014, o 07:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Jaworzno

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

Mi wszystko jedno, ale jak widać ptaszkom nie :wink:
Zobaczymy co z tego wyjdzie ...
Z ciekawości pomierzę jutro budkę, żebym wiedział kogo się mogę spodziewać.
jagusia111

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

Do mojego sąsiada przyleciał dziś pierwszy bocian. Wiosna!!!
Awatar użytkownika
Ginka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4351
Od: 21 wrz 2014, o 16:07
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk - Mysłowice

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

mymysteryy pomierz i napisz tutaj, zobaczymy co to za M1 kupiłaś :D, ewentualnie trzeba będzie zrobić poprawki jeśli coś nie będzie pasowało :wink: (pomniejszenie lub powiększenie wejścia).
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
Awatar użytkownika
mymysteryy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2363
Od: 6 sie 2014, o 07:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Jaworzno

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

No właśnie, człowiek jak nie ma gdzie mieszkać to każda kawalerka by go zadowoliła. A ptaki, to nie ten metraż, nie te drzwi, sufit za wysoko itd. Obrazek
Jak wrócę po południu do domu zrobię obmiar i doradzicie, czy wzywać ekipę remontową czy nie ;:304
Awatar użytkownika
mymysteryy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2363
Od: 6 sie 2014, o 07:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Jaworzno

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

Pomierzyłam, obfotografowałam, czekam na opinie znawców w tym temacie ;:173
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
pull
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2368
Od: 13 kwie 2012, o 20:39
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

Ta brzoza to ich dom.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ginka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4351
Od: 21 wrz 2014, o 16:07
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk - Mysłowice

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

Kurczę, rzeczywiście malutkie to M1 (a myślałam że moja jest mała), ewentualnie możesz ją niżej powiesić a reszta będzie zależeć od ptasiego towarzystwa czy im będzie odpowiadać.

Wysokości wieszania które są przypisane do gatunku:
- dla sikorki modrej na wysokości 1,2 do 4 metrów nad ziemią na terenie lasów liściastych i mieszanych, zadrzewień, parków i ogrodów.
- dla sikory czubatej na wysokości 1-2 metrów nad ziemią na terenie lasów mieszanych z przewagą drzew iglastych (sosny i świerka).
- dla sikory ubogiej na wysokości od 50 cm do 2 metrów nad ziemią na terenie lasów liściastych i mieszanych, zwłaszcza dębowych i brzozowych ze starodrzewiem, najchętniej podmokłych.
- dla sikory sosnkówki na wysokości od 50 cm do 2 metrów nad ziemią na terenie lasów iglastych, głównie świerkowych i jodłowych, a także lasów mieszanych z przewagą tych drzew.
- dla sikorki czarnogłówki na wysokości od 1,2 do 2 metrów nad ziemią na terenie lasów sosnowych, sosnowo-świerkowych lub mieszanych z dominacją sosny czy świerku, a także parków z tymi drzewami.
- dla muchołówki żałobnej na wysokości 2-3 metrów nad ziemią na terenie otwartych lasów liściastych i mieszanych, a także parków i ogrodów.
źródło: bmpankowscy.pl
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
Awatar użytkownika
gupibelfer
100p
100p
Posty: 115
Od: 29 gru 2014, o 21:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Jura. Śląskie. Koniec świata
Kontakt:

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

andziula30: Ten żółciutki to trznadel. To różowawe - makolągwa. Jednym słowem - perfekcyjne rozpoznanie! Gratuluję! :)
Awatar użytkownika
takasobie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9838
Od: 1 mar 2009, o 22:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

Jeśli chodzi o budki, to ja zdałam się na informacje w necie i kupiłam komplet budek wykonanych zgodnie z zaleceniami OTOP. Nie wnikałam, czy wymiary ok, bo zaufałam. Nie brałam się za budowę samodzielnie, bo chyba tego nie potrafię :wink: Od kilku lat są zasiedlone, ale nie wszystkie. Pozostawiam ptakom do wyboru, ale w tym roku jedną przewiesiłam dużo wyżej.

Mam jeszcze kilka zdjęć z wyprawy, jeśli Was zainteresują: :wink:

Mazurki w bocianim gnieździe
Obrazek

Gęś białoczelna
Obrazek

Gęsi białoczelne - u nas w przelotach
Obrazek

Bernikle białolice - u nas w przelotach
Obrazek
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Awatar użytkownika
justus27
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 16348
Od: 18 mar 2009, o 18:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gorlice/małopolska

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

Uwielbiam ten wątek... w wolnych chwilach tu zaglądam ;)

Nie Uwierzycie mi, ale ptaki czasami wybierają sobie na gniazdo najbardziej dziwne miejsca.
U mnie na działce - kopciuszki (ponoć płochliwe ptaki) - uwiły sobie gniazdo w dziurze w murze budynku. Był to mały wywietrznik, jakieś 40 cm nad ziemią - nie zdążyliśmy założyć kratki wentylacyjnej.
I to na dodatek w tym budynku chodziły maszyny - gdzie poziom hałasu wynosił ponad 100 decybeli.
I trzeba było im pilnować gniazda, aby koty do nich się nie dobrały.
5 piskląt się wykluło i wyleciały wszystkie.

Teraz na lipie mam dwie budki: jedna dla szpaków i jedna dla sikor.
Obie - zamieszkałe.
Wręcz się o nie biją co roku.
parapetowce
Tylko marzenia serca się spełniają.
Awatar użytkownika
Ginka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4351
Od: 21 wrz 2014, o 16:07
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk - Mysłowice

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

Ta moja budka którą wcześniej oglądały sikorki przesunęliśmy dzisiaj na stronę południowo-wschodnią (sierota-ja mimo że mówiłam że nie może być południowy-zachód tak pokierowałam pomocnika :roll: ), kilka minut po przesunięciu poszłam poprawiać korę pod borówką i od razu przyleciała parka modraszek i sprawdzała budkę, ale czy coś wykombinowały to nie jestem pewna, bo po kilku minutach było cicho i ich nie widziałam potem (nie wiem, jedyną możliwą jeszcze rzeczą jaką mogę zrobić jest zmniejszenie otworu do 2,7 jeśli im 3,0 nie pasuje), może to być jeszcze wina tego że budka nie jest wystarczająco wysoka, ale tego nie mam jak zmienić (sikorki chyba dużo materiału zbierają jeśli się nie mylę :?: ).

A szpaków jak na sr...nie, jak ja nienawidzę tej szarańczy (żaden z nich sprzymierzeniec), nie dość że się drze cały rok (nie przekonują mnie ich wiosenne "trele"), to niszczy cały owocowy plon i włazi w każdy otwór żeby założyć gniazdo (a sąsiad taki przyjaciel natury, że powiesił u siebie 2 budki, a u drugiego sąsiada jest dziura pod dachem i chyba gdzieś w tui się zagnieździły (czy szpak robi gniazda w gałęziach drzew?).
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
Awatar użytkownika
justus27
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 16348
Od: 18 mar 2009, o 18:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gorlice/małopolska

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

U mnie są dobre szpaki.
Nie wiem, czy co roku jest ta sama para szpaków...
U sąsiadów też chyba dwie parki są.

Ale nie niszczą plonów, mają mnóstwo pożywienia, bo w okolicy są łąki i lasy.

Na dodatek (mam wczesną czereśnię) - gdy przylatują "bandy" szpaków by wyjadać moje czereśnie. Potrafią - odstraszyć towarzystwo i nie mam strat w plonach.
Dla mnie są sprzymierzeńcami.
Po drugim lęgu - gdzieś w połowie lipca - odlatują. Nie wiem gdzie.
Może do okolicznych lasów?
Przylatują...dosłownie na dwa dni, przed odlotem jesiennym ( początek października przeważnie to jest), by pożegnać się z miejscem zamieszkania.
Po wyśpiewaniu swoich treli odlatują. Wracają w marcu.
parapetowce
Tylko marzenia serca się spełniają.
Awatar użytkownika
Ginka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4351
Od: 21 wrz 2014, o 16:07
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk - Mysłowice

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

Niestety "moje" idą całkiem na łatwiznę, nieraz na wczesnej czereśni siedziało kilka różnych par (zapewne zlatywały się z okolicy, bo to najwcześniejsza czereśnia i świetna darmowa wyżerka).
Mam obok pola uprawne i nieużytki, ale korzystają z nich tylko po koszeniu i deszczach (łąki na siano).
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
Awatar użytkownika
justus27
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 16348
Od: 18 mar 2009, o 18:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gorlice/małopolska

Re: PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.

Post »

Widać, Masz niereformowalne szpaki ;)
Ja uwielbiam spacerować po ogrodzie, lub posiedzieć o poranku w ogrodzie.
Wtedy najmocniej żerują (bo noszą młodym pożywienie, wiadomo, potomstwo po nocy najbardiej głodne) - a szpaki właśnie na moim trawniku wyjadają rożne robactwo. I nieraz po kilka sztuk tego noszą do budki na przemian...
Im pisklaki większe, tym bliżej budki, rodzice zbierają "jedzonko", bo nadążać za obżarstwem swoich dzieci nie mogą...
parapetowce
Tylko marzenia serca się spełniają.
Zablokowany

Wróć do „Supersekcja HOT. Wybrane, najciekawsze tematy Forum - START -”