Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Ilovil
Zostaw te emigrantki w spokoju. One szukają miejsca na założenie rodu i tyle ich obchodzą Twoje pomidory co gołębia pocztowego Twój parapet jeśli na niego siadzie.
Zostaw te emigrantki w spokoju. One szukają miejsca na założenie rodu i tyle ich obchodzą Twoje pomidory co gołębia pocztowego Twój parapet jeśli na niego siadzie.
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
krykiet66 popatrz tu http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 8939&hilit , MENA515 chyba miała podobny przypadek rok temu , jeśli Kozula potwierdzi że masz to samo to niby jest nawóz w płynie 13% P2O5 i 14% K2O ale cena....
https://www.growshop.com.pl/p281,bn-p-k ... -25-l.html

- ilowil
- 10p - Początkujący
- Posty: 19
- Od: 2 lip 2012, o 11:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Rzeszów
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Ok, zostawię jeforumowicz pisze:Ilovil
Zostaw te emigrantki w spokoju. One szukają miejsca na założenie rodu i tyle ich obchodzą Twoje pomidory co gołębia pocztowego Twój parapet jeśli na niego siadzie.



- krykiet66
- 50p
- Posty: 67
- Od: 18 lip 2011, o 20:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska zachodnia
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
dziękuję monika
a może wystarczy opryskać jakimś "wieloskładnikowcem" np. FLOROWIT ?
a może wystarczy opryskać jakimś "wieloskładnikowcem" np. FLOROWIT ?
- PaulaPola
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1957
- Od: 26 mar 2012, o 21:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Olsztyn
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
No i niestety byłam zmuszona pryskać wczoraj swoje pomidory przeciw szarej pleśni. Pryskałam środkiem Signum33 firmy agrecol. Czy to wystarczy czu jeszcze czymś mam pryskać i kiedy? Pryskałam pod folią.
-
- 50p
- Posty: 91
- Od: 4 cze 2011, o 21:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szwecja, ?rjäng
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Dzisiaj zrobilam oprysk. Czy moge jutro tez zrobic? jeśli nie, to kiedy i co ile dni? Moze uzywac tylko na razie magicznej sily czy pryskach rowniez gnojowkami???forumowicz pisze:Ja to wczoraj liczyłem . Wychodzi 6 gram na wiadro jeśli dobrze pamiętam . Ale to Ci nic nie da. To wapno się b. wolno będzie rozpuszczać. Z ziemią go nie wymieszasz bo przecież nie zniszczysz korzeni.
Załamujesz ręce a ja Ciebie zapytam. . Oprysk zrobilaś ?. Podstawa jest dolistny oprysk. Tłumaczyłem Ci wczoraj, że wapno poprawi tylko pH i ewentualnie udostępni nawóz z ziemi roślinom jeśli takowy tam jest. Ale i tak nie podasz do ziemi ani azotu ani fosforu bo tych nawozów nie wolno łączyć z wapnem. No prawda jest taka, że tylko oprysk dolistny.
Pozdrawiam Monika
------------------------------
Przepraszam ale nie mam polskich znakow.
------------------------------
Przepraszam ale nie mam polskich znakow.
- PaulaPola
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1957
- Od: 26 mar 2012, o 21:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Olsztyn
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Aha, zapomniałam zapytać. W namiocie z pomidorami opryskanymi rośnie groch i sałata. Jaki czas karencji obejmuje te warzywa? na opakowaniu nie było nic napisane,
- estil
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 29
- Od: 6 maja 2012, o 12:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Śląska
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Witam.Widzę Pomidoro, że jestes trochę uszczypliwy,ale powiem Ci że to bardzo dobrze,bo człowiek się na błędach uczy.Powiem Ci, że chciałem zaczerpnąć informacji od specjalistów w tym temacie na przyszłość ,bo moje pomidorki mają się dobrze ale lepiej na zimne dmuchać.Na razie nie potrzebuję żadnych oprysków (zrobiłem mlekiem i teraz chcę zaczerpnąć informacji po Twojej sugesti co jest lepsze.Dobrze Wiesz że wiedzy nigdy nie ma za dużo i głupszy pyta mądrzejszego.W każdym razie serdeczne dzięki za fachowe informacje.Pozdrawiam.forumowicz pisze:estil pisze:Ciekawe co na to Kozula?To tak na dwoje babka wróżyła co lepsze, mleko czy pokrzywa.
To już nie Mildex ?
po ilu dniach po oprysku mlekiem mogę dokonać oprysku Mildexem czy Amistarem.Dzięki
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Paula.PaulaPola pisze:W namiocie z pomidorami opryskanymi rośnie groch i sałata. Jaki czas karencji obejmuje te warzywa? na opakowaniu nie było nic napisane,
Pytasz jako fryzjerka czy technik rolnik ?
- PaulaPola
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1957
- Od: 26 mar 2012, o 21:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Olsztyn
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
forumowicz pytam jako kosmetyczka, kartki równo nie przetne a Ty tu z fryzjerstwem wyjeżdzasz. A tak poważnie to jako miłośniczka sałaty pytam
forumowicz 


Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Sądząc po avatarze służy Ci ta sałata opryskana na zarazę ziemniaczaną.PaulaPola pisze:A tak powarznie to jako miłośniczka sałaty pytamforumowicz

- PaulaPola
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1957
- Od: 26 mar 2012, o 21:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Olsztyn
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
forumowicz Qrde, weż mnie tu do reszty nie zakręcaj, mówiłeś że to szara pleśń. I kwiaty porażone właśnie tak były. To kiedy tą sałate moge jeść? Pijesz piwko? 

Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
PaulaPaulaPola pisze:Pijesz piwko?
Nawet teraz. Marki Warka . To chyba gdzieś kolo Ciebie.

Ale nie powiedziałaś jeszcze czym pryskałaś.
- Rusalka
- 1000p
- Posty: 1653
- Od: 10 sty 2011, o 14:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Siedlce
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Warka to bliżej mnie niż Pauli 
Paula.. trzeba było nakryć..
ja dziś olśniona m uprzedziłam..
nakryj paprykę i oberżynę bo nie wiem czy im to nie zaszkodzi..i się posłuchał

Paula.. trzeba było nakryć..
ja dziś olśniona m uprzedziłam..
nakryj paprykę i oberżynę bo nie wiem czy im to nie zaszkodzi..i się posłuchał

Coś dziwnie piszę? Tak Ci się zdaje?
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Ja tam też o browarku, ale Paula to chyba napisała, że pryskała Signum
.
