Lilie z nasion .
Re: Nasiona lilii
Z moich 28 siewek wysadzonych w maju do gruntu żyje 21. Strasznie wolno rosną, czy jakoś specjalnie je nawozić?
Pozdrawiam. Jola.
Re: Nasiona lilii
Podlej od czasu do czasu słabym płynnym nawozem.Ale i tak będą rosły powoli,taka ich uroda.
Re: Nasiona lilii
Czyli nie ma co się martwić, zwłaszcza, że te co przeżyły, chociaż są niziutkie, to listki mają grube i lśniące, wyglądają na zdrowe maluchy.mirzan pisze:Podlej od czasu do czasu słabym płynnym nawozem.Ale i tak będą rosły powoli,taka ich uroda.

Pozdrawiam. Jola.
-
- 200p
- Posty: 222
- Od: 17 paź 2011, o 20:14
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Nasiona lilii
Bardzo ciekawy temat, spróbuje w przyszłym roku swoich sił może coś z tego wyjdzie. A dorobek Mirzana imponujący!!
Pozdrawiam Paulina
- roots23
- 500p
- Posty: 790
- Od: 23 sie 2010, o 16:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Krakowa/Myślenic
Re: Nasiona lilii
wow podziwiam!!! też w tym roku bym miała dużo nasion, ale po przekwitnięciu lilii się zdenerwowałam, bo jak kwitły to ktoś mi ukradł pare lilii i obcięłam ze złości wszystkie i nie zdążyły dojrzeć
ale może w przyszłym roku się uda 


Pozdrawiam wszystkich ogrodników Renata 

-
- 50p
- Posty: 73
- Od: 7 wrz 2011, o 18:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubartów a raczej okolica
Re: Nasiona lilii
a ja chciałam sie zapytać. czy nie będzie przeszkadzać że zapakowane są one w foliowe woreczki?? nie zepsują sie?
Joanna
Re: Nasiona lilii
Są dobrze wysuszone,lepiej im w woreczkach niż w papierze.Reszta,co nie bedzie wiosną wykorzystana,zostanie zamrozona w zamrażarce i może tak ze sto lat leżeć.
Re: Nasiona lilii
Zima ciągnie się niemożliwie długo.Aby obudzić się ze snu zimowego,można już siać nasiona lilii.
Można to robić róznymi sposobami. Wysiać do skrzynki balkonowej i przetrzymać w cieple.Jak zaczną kielkować,skrzynkę postawić na parapecie.Przykryć,aby domowe koty nie zrobiły sobie
kibelka.Światła dużo,wilgoci w miarę.
Część nasion można wsypać do woreczka foliowego,wymieszać z odkwaszonym torfem,zamknąć
i obserwować.Torf wilgotny lekko,aby nasiona piły tylko parę wodną z torfu,anie wodę sączącą się.
Nasionka szybko zaczną wschodzić.Kto ma miejsce,może wysiać w doniczkach i na parapet, a komu
miejsca na oknie brak, może schowac pakunek do lodówki,aby wszchody przyhamować.
Jeśli komuś się spieszy,może nasionka namoczyć przez dobe w wodzie.Dobre będą na dnie,plewy
wypłyną.Moczone wzejdą szybciej.
Na warstwę podłoża,ziemi,można nasypać piasku,na piasek nasionka,porozkładane pojedyńczo,
całość przysypać piaskiem.
Niektóre mogą zakwitnąć w przyszłym roku,na ogół za dwa,trzy lata.Pikujemy na grządke po
przymrozkach,można upchać ok.50 siewek na 1m kw. Mogą tak rosnąć aż zakwitną.
Tak wyglądają nasiona lilii.

A tak wyglądają dorosłe kwiaty.

Gdyby był ktoś ciekawy,skąd wziąć nasiona lilii,to proszę zajrzeć do wątku biznesowego.
Można to robić róznymi sposobami. Wysiać do skrzynki balkonowej i przetrzymać w cieple.Jak zaczną kielkować,skrzynkę postawić na parapecie.Przykryć,aby domowe koty nie zrobiły sobie
kibelka.Światła dużo,wilgoci w miarę.
Część nasion można wsypać do woreczka foliowego,wymieszać z odkwaszonym torfem,zamknąć
i obserwować.Torf wilgotny lekko,aby nasiona piły tylko parę wodną z torfu,anie wodę sączącą się.
Nasionka szybko zaczną wschodzić.Kto ma miejsce,może wysiać w doniczkach i na parapet, a komu
miejsca na oknie brak, może schowac pakunek do lodówki,aby wszchody przyhamować.
Jeśli komuś się spieszy,może nasionka namoczyć przez dobe w wodzie.Dobre będą na dnie,plewy
wypłyną.Moczone wzejdą szybciej.
Na warstwę podłoża,ziemi,można nasypać piasku,na piasek nasionka,porozkładane pojedyńczo,
całość przysypać piaskiem.
Niektóre mogą zakwitnąć w przyszłym roku,na ogół za dwa,trzy lata.Pikujemy na grządke po
przymrozkach,można upchać ok.50 siewek na 1m kw. Mogą tak rosnąć aż zakwitną.
Tak wyglądają nasiona lilii.

A tak wyglądają dorosłe kwiaty.

Gdyby był ktoś ciekawy,skąd wziąć nasiona lilii,to proszę zajrzeć do wątku biznesowego.
Re: Nasiona lilii
Panie Mirku ,pisze pan"Nasionka szybko zaczną wschodzić." tzn jak szybko tydzień ,dwa czy dłużej
Ja posiałam w wielodoniczkach i przykryłam szybą gdzieś 28 grudnia a wcześniej trzymałam w woreczkach strunowych w piasku .One tam pod tą szybą mają ciepło i wilgotno bo woda się na niej skrapla .Pozdrawiam

kwiaty łagodzą obyczaje
- ultraviolet
- 200p
- Posty: 310
- Od: 1 kwie 2010, o 22:16
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Nasiona lilii
Panie Mirku a jak postąpić z nasionami mrtagonów mam ich bardzo dużo i nie chcę ich stratyfikować w lodówce do wykiełkowania, czy mogę przemrozić nasiona w zamrażalce bez ziemi ?
Re: Nasiona lilii
Nasiona martagonów powinny najpierw puścić małe cebulki w cieple,później muszą być przechłodzone.W przyrodzie wychodzi chyba odwrotnie.W zamrażarce bez ziemi trzymam wszystkie niewykorzystane w tym sezonie nasiona.Mogą w takim stanie leżeć latami,ale czy to zastapi stratyfikację? W stanie zamrożenia nasiona śpią,a w stratyfikacji,coś sie dzieje,czyli zanikają
substancje hamujące kiełkowanie.
substancje hamujące kiełkowanie.
- ultraviolet
- 200p
- Posty: 310
- Od: 1 kwie 2010, o 22:16
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Nasiona lilii
No to teraz mam dylemat czy stratyfikować czy zasiać , a potem się martwić jak je przechłodzić.
A Pan co by zrobił ?
A Pan co by zrobił ?