Lilie z nasion .

Tulipany, krokusy, narcyzy, lilie, dalie, begonie, irysy, kanny, bratki, maciejki, ...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Fafka
500p
500p
Posty: 602
Od: 3 cze 2010, o 11:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: opolskie

Re: Nasiona lilii

Post »

Z moich 28 siewek wysadzonych w maju do gruntu żyje 21. Strasznie wolno rosną, czy jakoś specjalnie je nawozić?
Pozdrawiam. Jola.
mirzan
---
Posty: 4276
Od: 23 maja 2005, o 06:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Nasiona lilii

Post »

Podlej od czasu do czasu słabym płynnym nawozem.Ale i tak będą rosły powoli,taka ich uroda.
Awatar użytkownika
Fafka
500p
500p
Posty: 602
Od: 3 cze 2010, o 11:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: opolskie

Re: Nasiona lilii

Post »

mirzan pisze:Podlej od czasu do czasu słabym płynnym nawozem.Ale i tak będą rosły powoli,taka ich uroda.
Czyli nie ma co się martwić, zwłaszcza, że te co przeżyły, chociaż są niziutkie, to listki mają grube i lśniące, wyglądają na zdrowe maluchy. :D
Pozdrawiam. Jola.
mirzan
---
Posty: 4276
Od: 23 maja 2005, o 06:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Nasiona lilii

Post »

Takie siewki lilii puszczaja najwyżej jeden liść na miesiąc,jeśli więc mają zdrowy wygląd,to wszystko
w porządku. Obrazek
mirzan
---
Posty: 4276
Od: 23 maja 2005, o 06:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Nasiona lilii

Post »

Tak wygląda tegoroczny plon:
Obrazek Obrazek Obrazek

Ponad 350 krzyżówek x kilka pąków, to około 1000 zapylonych kwiatów.
Lucia
200p
200p
Posty: 222
Od: 17 paź 2011, o 20:14
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nasiona lilii

Post »

Bardzo ciekawy temat, spróbuje w przyszłym roku swoich sił może coś z tego wyjdzie. A dorobek Mirzana imponujący!!
Pozdrawiam Paulina
Awatar użytkownika
roots23
500p
500p
Posty: 790
Od: 23 sie 2010, o 16:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Krakowa/Myślenic

Re: Nasiona lilii

Post »

wow podziwiam!!! też w tym roku bym miała dużo nasion, ale po przekwitnięciu lilii się zdenerwowałam, bo jak kwitły to ktoś mi ukradł pare lilii i obcięłam ze złości wszystkie i nie zdążyły dojrzeć :( ale może w przyszłym roku się uda :)
Pozdrawiam wszystkich ogrodników Renata :)
asiula2706
50p
50p
Posty: 73
Od: 7 wrz 2011, o 18:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubartów a raczej okolica

Re: Nasiona lilii

Post »

a ja chciałam sie zapytać. czy nie będzie przeszkadzać że zapakowane są one w foliowe woreczki?? nie zepsują sie?
Joanna
mirzan
---
Posty: 4276
Od: 23 maja 2005, o 06:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Nasiona lilii

Post »

Są dobrze wysuszone,lepiej im w woreczkach niż w papierze.Reszta,co nie bedzie wiosną wykorzystana,zostanie zamrozona w zamrażarce i może tak ze sto lat leżeć.
mirzan
---
Posty: 4276
Od: 23 maja 2005, o 06:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Nasiona lilii

Post »

Przesłałem ofertę nasion,jest w niej kilka pozycji lilii,między innymi orienpety,martagony,trąbkowe. Obrazek
mirzan
---
Posty: 4276
Od: 23 maja 2005, o 06:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Nasiona lilii

Post »

Zima ciągnie się niemożliwie długo.Aby obudzić się ze snu zimowego,można już siać nasiona lilii.
Można to robić róznymi sposobami. Wysiać do skrzynki balkonowej i przetrzymać w cieple.Jak zaczną kielkować,skrzynkę postawić na parapecie.Przykryć,aby domowe koty nie zrobiły sobie
kibelka.Światła dużo,wilgoci w miarę.
Część nasion można wsypać do woreczka foliowego,wymieszać z odkwaszonym torfem,zamknąć
i obserwować.Torf wilgotny lekko,aby nasiona piły tylko parę wodną z torfu,anie wodę sączącą się.
Nasionka szybko zaczną wschodzić.Kto ma miejsce,może wysiać w doniczkach i na parapet, a komu
miejsca na oknie brak, może schowac pakunek do lodówki,aby wszchody przyhamować.
Jeśli komuś się spieszy,może nasionka namoczyć przez dobe w wodzie.Dobre będą na dnie,plewy
wypłyną.Moczone wzejdą szybciej.
Na warstwę podłoża,ziemi,można nasypać piasku,na piasek nasionka,porozkładane pojedyńczo,
całość przysypać piaskiem.
Niektóre mogą zakwitnąć w przyszłym roku,na ogół za dwa,trzy lata.Pikujemy na grządke po
przymrozkach,można upchać ok.50 siewek na 1m kw. Mogą tak rosnąć aż zakwitną.
Tak wyglądają nasiona lilii.
Obrazek
A tak wyglądają dorosłe kwiaty.

Obrazek

Gdyby był ktoś ciekawy,skąd wziąć nasiona lilii,to proszę zajrzeć do wątku biznesowego.
Awatar użytkownika
dorotaa
200p
200p
Posty: 257
Od: 22 lut 2011, o 13:30
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lubaczów

Re: Nasiona lilii

Post »

Panie Mirku ,pisze pan"Nasionka szybko zaczną wschodzić." tzn jak szybko tydzień ,dwa czy dłużej :) Ja posiałam w wielodoniczkach i przykryłam szybą gdzieś 28 grudnia a wcześniej trzymałam w woreczkach strunowych w piasku .One tam pod tą szybą mają ciepło i wilgotno bo woda się na niej skrapla .Pozdrawiam
kwiaty łagodzą obyczaje
Awatar użytkownika
ultraviolet
200p
200p
Posty: 310
Od: 1 kwie 2010, o 22:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Nasiona lilii

Post »

Panie Mirku a jak postąpić z nasionami mrtagonów mam ich bardzo dużo i nie chcę ich stratyfikować w lodówce do wykiełkowania, czy mogę przemrozić nasiona w zamrażalce bez ziemi ?
mirzan
---
Posty: 4276
Od: 23 maja 2005, o 06:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Nasiona lilii

Post »

Nasiona martagonów powinny najpierw puścić małe cebulki w cieple,później muszą być przechłodzone.W przyrodzie wychodzi chyba odwrotnie.W zamrażarce bez ziemi trzymam wszystkie niewykorzystane w tym sezonie nasiona.Mogą w takim stanie leżeć latami,ale czy to zastapi stratyfikację? W stanie zamrożenia nasiona śpią,a w stratyfikacji,coś sie dzieje,czyli zanikają
substancje hamujące kiełkowanie.
Awatar użytkownika
ultraviolet
200p
200p
Posty: 310
Od: 1 kwie 2010, o 22:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Nasiona lilii

Post »

No to teraz mam dylemat czy stratyfikować czy zasiać , a potem się martwić jak je przechłodzić.
A Pan co by zrobił ?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rośliny CEBULOWE i jednoroczne”