Witam

Jestem nowa na forum,mało tego - jestem tez początkującym ogrodnikiem

Pierwszy raz w życiu zasiałam dynię - olbrzymią. Mało o uprawie dyń wiem, i chociaż to temat rzeka na forach ogrodniczych to sporo moich pytań nie znalazło odpowiedzi. Zasiałam dynię po ogrodnikach,w połowie maja. Mimo iż zadbałam,żeby rosła na dobrze nawiezionej glebie,to ona jest jakas taka kurduplasta,pęd ma coś koło 50 cm długości,pozostałe 2 są jeszcze mniejsze... Podlewam ją codziennie wieczorem ;) Jak już zdążyłam sie zorientować to ma dwa rodzaje kwiatków.. Wczoraj znalazłam na największej z roślin 1 nierozwinięty kwiatek żeński ( męskich jest pełno ). I tu moje pytanie.. czy ją trzeba zapylać ręcznie?
Dynie rosną na działce,tam jest sporo kwiatów więc i owady powinny być.. Ile może na 1 pędzie urosnąć dyń? Tak poi razy drzwi

I czy one w ogóle zdążą dojrzeć do jesieni,skoro dopiero teraz się pojawiąją kwiaty żeńskie? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź
