Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 447 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 23, 24, 25, 26, 27  
Autor Wiadomość
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 9 lut 2020, o 09:45 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6303
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję Ci.
Będę wobec tego kombinować, bo cytryny są z grubą skórką.
Znalazłam przepis, gdzie piszą, żeby część cytryn po ścięciu wierzchniej żółtej skórki,
obrać z białego i dopiero potem pokroić i dać do nalewki.
Oczywiście bez pestek.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 13:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6303
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Zrobiłam!
Nie myślałam, że będzie to takie pyszne.
Użyłam i skórek i całych cytryn obranych z białego.
Zrobiłam dwie. Jedną na wódce i spirytusie, drugą na spirytusie i rumie.
Pierwsza wyszła rewelacyjna. Druga bardziej wytrawna.
W obydwu jest delikatna goryczka, która podnosi smak nalewek.

Nastawiłam 11 lutego. Dziś zlałam, wycisnęłam, przecedziłam i rozlałam do butelek.
Jak ktoś będzie chciał to wklepię przepisy. ;:137

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 18:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2777
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ja chcę bardzo! Wklep! ;:108

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 18:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Jakoś szybko Ci wyszła, myślałam, że powinna dłużej ponaciągać...?

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 19:55 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6303
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Nie, nie szybko. Każą trzymać raptem dobę, a ja ponad tydzień macerowałam.

Cytrynówka 1


4 cytryny / moje były duże z grubą skórką - ekologiczne/
2 szklanki wódki 40%
1/2 szklanki spirytusu
1 szklanka wody

- otrzeć na tarce żółtą skórkę z 3 cytryn
- z 2 dwóch cytryn wycisnąć sok
- z pozostałych dwóch zdjąć białą skórkę, pokroić w plastry, uważać na pestki
- 1 anyżek gwiaździsty
- trochę kwiatu gałki muszkatołowej
- 3 łyżki cukru
- 5 łyżek miodu

Otartą skórkę, sok, cytryny pokrojone wrzucić do słoja, dać cukier, miód; zalać wodą, wódką i spirytusem,
dodać przyprawy.
Nie trzeba mieszać specjalnie ani miodu ani cukru, wszystko się ładnie rozpuści, można wstrząsać.
Postawić w ciemnym.

Uwagi- anyżek i kwiat gałki mam już paroletnie, mają aromat, ale pewnie nie taki strasznie intensywny jak świeże.
Tego kwiatu to było tak ze dwie szczypty wzięte w palce.
Tych przypraw nie ma w przepisie, ale uważam, że do cytryny bardzo pasują.

W oryginalnym przepisie jest skórka otarta z 2 cytryn- ja dałam z 3.

Cukier i miód dałam duże łyżki stołowe, ale raczej płaskie.

Jak pisałam macerowało się 9 dni.
Wylałam na gazę, odcisnęłam i zlałam do butelki.
Jeśli ktoś lubi mega słodkie bez goryczki to może sprawdzić już po dwóch dniach jak smakuje.
Czy nie za gorzkie.
Ja b. lubię lekką goryczkę w tle i smakuje mi ta nalewka niesamowicie. Daje taką głębię. ;:173
Podejrzewam, że jak jeszcze postoi to zrobi się jeszcze lepsza.

Cytrynówka 2


-2 szklanki spirytusu
-1,5 szklanki rumu / mój rum to rum ANGOSTURA/
-2 szklanki wody
-5 łyżek miodu
-4 duże cytryny : otarta żółta skórka z 2 cytryn i wyciśnięty z nich sok; 2 cytryny obrane i pokrojone w plastry

Wykonanie j.w.: skórkę, sok, pokrojone cytryny zalać płynami, dać miód.
Nie dawałam żadnych przypraw bo rum jest dość jednak aromatycznym alkoholem.
Bałam się przedobrzyć. Macerowała się też 9 dni. Przelać przez gazę, odcisnąć, zlać do butelki.
Wyszła bardziej wytrawna, taka czysta. Dobra.


Miód najlepszy jakiś neutralny. Broń Boże nie gryczany.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 20:04 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Nalewka Neny stoi dwa miesiące, Twoja to przy niej superexpress ;:224 . Ale przepis bardzo mi się podoba - i to tempo również... Trzeba będzie zapolować na eko cytryny!

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 20:59 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6303
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Nie wiem skąd nena ma przepis, żeby macerować dwa miesiące.
Nigdzie w necie nie znalazłam dla cytrynówki tak długiego macerowania.

Wszystkie przepisy mówią góra o dwóch dobach :!:

Dlatego zrobiłam trochę po swojemu.

Czasami niekoniecznie trzeba długo macerować.
Może to przynieść efekt odwrotny do zamierzonego.
Może pojawić się za dużo goryczy.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 21:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ja przygodę z nalewkami dopiero zaczynam, więc przyjmuję różne rzeczy dość bezkrytycznie i fakt, na razie za głęboko nie szperam - nie wiedziałam, że cytrynówkę trzyma się tak krótko. Pewnie to samo z innymi cytrusowymi?

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 21:47 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6303
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Nie wiem. Trzeba próbować, czytać, pytać.

Nena napisała, że była gorzka jej nalewka. Czy dlatego, że użyła takich, a nie innych cytryn?
Może też i dlatego, że tak długo się macerowała?

Trochę więcej wiem o maceracji winogron w kontekście robienia win niż o nalewce z cytrusów,
może też i dlatego pomyślałam, że skoro w cytrynach- skórce jest sporo substancji gorzkich
to może nie ma co ich tak długo macerować.

Teraz nastawiłam trzecią nalewkę :D ;:oj
Całe cytryny pokrojone w plastry, zalane alkoholem plus cukier.
Sama jestem ciekawa czy będzie jakaś różnica.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 23:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2777
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ja też jestem ciekawa efektów.
Ile będziesz macerowała trzecią cytrynówkę?

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 21 lut 2020, o 08:43 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6303
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Będę kontrolować, czyli próbować.
Na razie wstrząsnęłam właśnie solidnie wszystkim, żeby się cukier rozpuszczał.
I nie wiem czy nie dodam paru łyżek miody, tylko muszę kupić bo mi się skończył.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 21 lut 2020, o 12:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2777
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dobry pomysł.

Przymierzam się od dawna do cytrynówki, bo uwielbiam cytryny, ich smak i zapach i może teraz się zmobilizuję nareszcie :)
A ponieważ lubię jak najbardziej uproszczone przepisy - ciekawa jestem tego ostatniego.

Zastanawiam się też, czy by nie spróbować zrobić cytrynówki na soku wyciśniętym z cytryn i otartej skórce. Wówczas straty % byłyby najmniejsze, ponieważ alkohol nie wsiąkł by w owoce, bo by ich nie było (jedynie te wiórki ze skórki, ale to przecież drobiazgi).

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szarotka66
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 21 lut 2020, o 13:31 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Postów: 6153
Skąd: Gmina Nowe nad Wisłą

 więcej niż 1 szt.
Jeśli chodzi o prosty przepis na pyszną cytrynówkę to mam sprawdzony, od kilku lat wykorzystywany:
Cytrynówka Tereski
10 cytryn
1l spirytusu
1l wody
2szkl cukru

Cytryny wrzucić do wrzątku na 15 min, wymienić wodę i przelać wrzątkiem na sitku, wyjąć cytryny, pokroić na pół. Wodę wymieszać z cukrem i spirytusem, dodać przekrojone cytryny.
Odstawić na 24 godziny
Po tym czasie cytryny wyjąć, odcisnąć sok, dodać do reszty, przecedzić. Można pić od razu, ale może postać. Smacznego.

_________________
Spis moich wątków Parapetowe i lilie
Nadwyżki z domu i ogrodu
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz. Julian Tuwim


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 21 lut 2020, o 13:43 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
A czy tych pozostałych owoców nie dałoby się wykorzystać? Taka procentowa konfiturka mogłaby być całkiem interesująca - i szybka do zrobienia.

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 23 lut 2020, o 19:39 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6303
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Myślę, że skórkę jak najbardziej można kandyzować.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
nena08
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 25 lut 2020, o 19:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2652
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Moja nalewka jest imbirowo cytrynowa. To dlatego wymaga dłuższej maceracji.
Ta bardzo gorzka była z limonką :D
Nie ma po niej śladu, więc muszę nastawić kolejną.

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy. cz.2
Róże na wydmie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 25 lut 2020, o 20:08 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6303
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Nena, one są pyszne. One.. czyli cytrynówki. :roll:
Ja nie lubią mocnych trunków bo się po nich raczej źle czuję,
ale cytrynówka jest niesamowita :lol:
Bardzo dobra na trawienie. Objadłam się :oops: w tłusty czwartek i mnie ta cytrynówka uratowała.

Nie miałam imbiru świeżego, bo byłabym z nim zrobiła.
W ogóle to mi się wydaje, że cytrynówka to chyba zawsze będzie dobra.

Ta trzecia, którą nastawiłam to wg takiego przepisu mniej więcej jak pisała Szarotka.
Tylko ja pokroiłam cytryny w grube plastry i powyjmowałam pestki.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 447 ]  Idź do strony nr...        1 ... 23, 24, 25, 26, 27  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *