Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 445 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27  
Autor Wiadomość
and777
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 15 gru 2019, o 16:47 
Offline
200p
200p
Postów: 311
Skąd: łódzkie

 1 szt.
Owoce rokitnika pozyskuje scinając końcówki gałązek oblepione owocami, następnie do zamrażarki na kilka godzin i potem łatwo odpadają. Mój przepis na nalewke z rokitnika jest następujący:
Wsypuje owoce do polowy słoika 0,9litra, trochę cukru i wlewam alkohol 40-50% do pełna.
Po 3 tyg. zlewam do butelki, wychodzi 0,5litra i poł szklanki zostaje mi się do wypicia za robote.
Sok robie w termomiksie z całych zmiksowanych owoców bez żadnych dodatkow.
Pozdrawiam
and777


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 7 lut 2020, o 13:39 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6066
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Czy robił ktoś nalewkę cytrynową z całych cytryn?

Raz, że trafiły mi się cytryny ekologiczne, dwa, że skórka i to białe ma bardzo dużo wartości.
Wiem, że to białe jest gorzkie, ale może wyszłaby taka wytrawna nalewka?

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
nena08
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 7 lut 2020, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2647
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Robię nalewkę imbirowo cytrynową. Używam cytryn pokrojonych w plasterki. Nalewka ma goryczkę i wymaga dłuższego leżakowania.
Raz zrobiła z limonek zamiast cytryn. Była tak gorzka, że nie dało jej się wypić przez dwa lata. Jak się przegryzła to była doskonała.

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy. cz.2
Róże na wydmie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 7 lut 2020, o 23:09 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6066
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Możesz napisać jak tę nalewkę robisz?

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
nena08
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 8 lut 2020, o 13:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2647
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Najczęściej robię na oko sugerując się jakimś przepisem i dlatego wychodzą mi różne nalewki. Ściśle trzymam się przepisu na malinową, bo robię co roku i mam sprawdzoną.
Przeszukałam podejrzane miejsca i znalazłam notatki z 2017 . Nalewkę imbirowo cytrynową zrobiłam w takich proporcjach:
3 cytryny
10 dkg imbiru
10 dkg cukru
3 łyżki miodu
sok z 2 limonek
1l wódki
1/4 l spirytusu
Wszystko razem do słoja na dwa miesiące. Zlać, przefiltrować i odstawić na rok.

Najlepsze są cytryny z bardzo cienką skórką. Pojawiają się takie czasami, ale nie pamiętam w jakim okresie.
Zazwyczaj daję mniej cukru niż jest w przepisach. Nie lubię zbyt słodkich.
Zapomniałam dodać, że trzymam ją w ciemnym miejscu.

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy. cz.2
Róże na wydmie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 9 lut 2020, o 09:45 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6066
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję Ci.
Będę wobec tego kombinować, bo cytryny są z grubą skórką.
Znalazłam przepis, gdzie piszą, żeby część cytryn po ścięciu wierzchniej żółtej skórki,
obrać z białego i dopiero potem pokroić i dać do nalewki.
Oczywiście bez pestek.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 13:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6066
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Zrobiłam!
Nie myślałam, że będzie to takie pyszne.
Użyłam i skórek i całych cytryn obranych z białego.
Zrobiłam dwie. Jedną na wódce i spirytusie, drugą na spirytusie i rumie.
Pierwsza wyszła rewelacyjna. Druga bardziej wytrawna.
W obydwu jest delikatna goryczka, która podnosi smak nalewek.

Nastawiłam 11 lutego. Dziś zlałam, wycisnęłam, przecedziłam i rozlałam do butelek.
Jak ktoś będzie chciał to wklepię przepisy. ;:137

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 18:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2731
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ja chcę bardzo! Wklep! ;:108

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 18:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Jakoś szybko Ci wyszła, myślałam, że powinna dłużej ponaciągać...?

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 19:55 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6066
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Nie, nie szybko. Każą trzymać raptem dobę, a ja ponad tydzień macerowałam.

Cytrynówka 1


4 cytryny / moje były duże z grubą skórką - ekologiczne/
2 szklanki wódki 40%
1/2 szklanki spirytusu
1 szklanka wody

- otrzeć na tarce żółtą skórkę z 3 cytryn
- z 2 dwóch cytryn wycisnąć sok
- z pozostałych dwóch zdjąć białą skórkę, pokroić w plastry, uważać na pestki
- 1 anyżek gwiaździsty
- trochę kwiatu gałki muszkatołowej
- 3 łyżki cukru
- 5 łyżek miodu

Otartą skórkę, sok, cytryny pokrojone wrzucić do słoja, dać cukier, miód; zalać wodą, wódką i spirytusem,
dodać przyprawy.
Nie trzeba mieszać specjalnie ani miodu ani cukru, wszystko się ładnie rozpuści, można wstrząsać.
Postawić w ciemnym.

Uwagi- anyżek i kwiat gałki mam już paroletnie, mają aromat, ale pewnie nie taki strasznie intensywny jak świeże.
Tego kwiatu to było tak ze dwie szczypty wzięte w palce.
Tych przypraw nie ma w przepisie, ale uważam, że do cytryny bardzo pasują.

W oryginalnym przepisie jest skórka otarta z 2 cytryn- ja dałam z 3.

Cukier i miód dałam duże łyżki stołowe, ale raczej płaskie.

Jak pisałam macerowało się 9 dni.
Wylałam na gazę, odcisnęłam i zlałam do butelki.
Jeśli ktoś lubi mega słodkie bez goryczki to może sprawdzić już po dwóch dniach jak smakuje.
Czy nie za gorzkie.
Ja b. lubię lekką goryczkę w tle i smakuje mi ta nalewka niesamowicie. Daje taką głębię. ;:173
Podejrzewam, że jak jeszcze postoi to zrobi się jeszcze lepsza.

Cytrynówka 2


-2 szklanki spirytusu
-1,5 szklanki rumu / mój rum to rum ANGOSTURA/
-2 szklanki wody
-5 łyżek miodu
-4 duże cytryny : otarta żółta skórka z 2 cytryn i wyciśnięty z nich sok; 2 cytryny obrane i pokrojone w plastry

Wykonanie j.w.: skórkę, sok, pokrojone cytryny zalać płynami, dać miód.
Nie dawałam żadnych przypraw bo rum jest dość jednak aromatycznym alkoholem.
Bałam się przedobrzyć. Macerowała się też 9 dni. Przelać przez gazę, odcisnąć, zlać do butelki.
Wyszła bardziej wytrawna, taka czysta. Dobra.


Miód najlepszy jakiś neutralny. Broń Boże nie gryczany.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 20:04 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Nalewka Neny stoi dwa miesiące, Twoja to przy niej superexpress ;:224 . Ale przepis bardzo mi się podoba - i to tempo również... Trzeba będzie zapolować na eko cytryny!

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 20:59 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6066
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Nie wiem skąd nena ma przepis, żeby macerować dwa miesiące.
Nigdzie w necie nie znalazłam dla cytrynówki tak długiego macerowania.

Wszystkie przepisy mówią góra o dwóch dobach :!:

Dlatego zrobiłam trochę po swojemu.

Czasami niekoniecznie trzeba długo macerować.
Może to przynieść efekt odwrotny do zamierzonego.
Może pojawić się za dużo goryczy.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 21:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ja przygodę z nalewkami dopiero zaczynam, więc przyjmuję różne rzeczy dość bezkrytycznie i fakt, na razie za głęboko nie szperam - nie wiedziałam, że cytrynówkę trzyma się tak krótko. Pewnie to samo z innymi cytrusowymi?

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 21:47 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6066
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Nie wiem. Trzeba próbować, czytać, pytać.

Nena napisała, że była gorzka jej nalewka. Czy dlatego, że użyła takich, a nie innych cytryn?
Może też i dlatego, że tak długo się macerowała?

Trochę więcej wiem o maceracji winogron w kontekście robienia win niż o nalewce z cytrusów,
może też i dlatego pomyślałam, że skoro w cytrynach- skórce jest sporo substancji gorzkich
to może nie ma co ich tak długo macerować.

Teraz nastawiłam trzecią nalewkę :D ;:oj
Całe cytryny pokrojone w plastry, zalane alkoholem plus cukier.
Sama jestem ciekawa czy będzie jakaś różnica.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 20 lut 2020, o 23:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2731
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ja też jestem ciekawa efektów.
Ile będziesz macerowała trzecią cytrynówkę?

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 21 lut 2020, o 08:43 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6066
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Będę kontrolować, czyli próbować.
Na razie wstrząsnęłam właśnie solidnie wszystkim, żeby się cukier rozpuszczał.
I nie wiem czy nie dodam paru łyżek miody, tylko muszę kupić bo mi się skończył.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.3
PostNapisane: 21 lut 2020, o 12:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2731
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dobry pomysł.

Przymierzam się od dawna do cytrynówki, bo uwielbiam cytryny, ich smak i zapach i może teraz się zmobilizuję nareszcie :)
A ponieważ lubię jak najbardziej uproszczone przepisy - ciekawa jestem tego ostatniego.

Zastanawiam się też, czy by nie spróbować zrobić cytrynówki na soku wyciśniętym z cytryn i otartej skórce. Wówczas straty % byłyby najmniejsze, ponieważ alkohol nie wsiąkł by w owoce, bo by ich nie było (jedynie te wiórki ze skórki, ale to przecież drobiazgi).

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 445 ]  Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *