Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 269 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20  
Autor Wiadomość
tom_ek
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 29 mar 2016, o 16:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 667
Skąd: Krosno

 1 szt.
Piotrze, znalazłem gdzieś w Twoim wątku przepis na likier Kahlua, który chciałbym zrobić. W zakończeniu przepisu piszesz: Na koniec wlewamy alkohol, mieszamy i "do lochu". I tu mam problem, bo moja blokowa piwnica jest co prawda ciemna, ale ciepła. Gdzie w takim razie mógłbym trzymać "mieszankę" - może być lodówka (a słój czymś owinięty)? Do dyspozycji mam jeszcze ciemny i dość zimny jeszcze strych, ale będzie na nim coraz cieplej, bo wiosna idzie. Czy najlepiej pytać po rodzinie i sąsiadach o zimną piwnicę (ale tu jest ryzyko, że sąsiad nie "wytrzymie" i spróbuje ;:224)?
Pytania może naiwne, ale nigdy się w coś takiego nie bawiłem. Z góry dziękuję za odpowiedz.

_________________
Moje balkonowce
Oddam, sprzedam, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 29 mar 2016, o 20:54 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2158
Skąd: W-wa

 więcej niż 1
tom_ek napisał(a):
Piotrze, znalazłem gdzieś w Twoim wątku przepis na likier Kahlua, który chciałbym zrobić. W zakończeniu przepisu piszesz: Na koniec wlewamy alkohol, mieszamy i "do lochu". I tu mam problem, bo moja blokowa piwnica jest co prawda ciemna, ale ciepła. Gdzie w takim razie mógłbym trzymać "mieszankę"

Witaj, mój loch do tej pory to szafka specjalnej troski. Teraz mam możliwość trzymania w piwniczce na działce.
Temp stała + 4 - 8 C, taka jest idealna dla wszelkiej maści trunków. Ale najważniejsze w tej całej zabawie jest to , aby nie przetrzymywać w/w napojów na świetle, wówczas wszystko co dobre się utlenia.

Kahlua, to damski likier, szybko znika z racji swojego ciekawego smaku, szykuj więc następny zapas, degustatorka Ci to z pewnością wynagrodzi. :D Jak chcesz iść w tą stronę, to koniecznie zrób Tia Maria, wg mnie jest ciekawsza w smaku od Kahlui, do tego ma b.ciekawą historię romantyczną:



Obrazek

_________________
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MORANGO
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 29 mar 2016, o 21:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2492
Skąd: Zachodniopomorskie

 1 szt.
A co to za ciekawa romantyczna historia ??? :wink: swoją drogą ciekawy ten likier? czym się różni od Kahlua?

_________________
Ogrodowo u MORANGO cz.1 cz.2
Pomidory i moje krzyżówki
Nadwyżki-NASIONA POMIDORÓW odmian Rosyjskich


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 29 mar 2016, o 22:41 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2158
Skąd: W-wa

 więcej niż 1
Tak w skrócie : Iberyjski kapitan zakochał się w wzajemnością w pięknej Jamajce, a ta w dowód miłości zabrała ze sobą do Europy wiekowy przepis na trunek, a że nazywała się Maria.....to tak nazywa się od tamtego czasu ten likier. Jest robiony na przednim rumie kpt.Morgan (ciemnym)

_________________
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 30 mar 2016, o 04:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 667
Skąd: Krosno

 1 szt.
Dzięki Piotrze za odpowiedź. Kahlua to rzeczywiście babski (przepraszam, damski) trunek, ale co poradzić, smakuje mi, jak wszystko co "kawiaste" (zwłaszcza w drinku "biały rosjanin"). Do rumu zaś tak się swego czasu zraziłem, że pewnie nie spróbuję ponownie.

_________________
Moje balkonowce
Oddam, sprzedam, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 2 kwi 2016, o 16:18 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2158
Skąd: W-wa

 więcej niż 1
TIA MARIA

składniki:
0,5 l. przedniego rumu korzennego np. Captain Morgan ciemny
75 g. kawy instant, (Ja dałem Tchibo z żółtą nakrętką)
1 laska wanilii przekrojonej wzdłuż
4 łyżki mielonych migdałów,
400ml. wody
400 g. cukru brązowego z trzciny cukrowej.

Na 2 l rumu dodać 200 ml wódki 50-60% .

wykonanie:
Do zagotowanej wody dodać cukier i kawę do całkowitego rozpuszczenia. Po wychłodzeniu dodać mielone migdały i wanilie oraz alkohol: rum+wódkę . Po 4 tygodniach usunąć wanilie i przefiltrować do butelek na kilka tygodni. Po 2 miesiącach można pić, proponuję zrobić więcej, bo rozejdzie się z prędkością światła.

_________________
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 6 kwi 2016, o 18:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 667
Skąd: Krosno

 1 szt.
Piotrze, wczoraj zrobiłem kahlua (kaluę?) wg Twojej receptury. Spróbowałem po wymieszaniu wszystkich składników, wyszło pysznie, po miesiącu powinno być przepysznie. Tyle że za "loch" robi u mnie lodówka - miejsce zimne i ciemne. A że często się ją u mnie otwiera, słój z napitkiem owinąłem trzema warstwami grubej, czarnej folii. Będzie dobrze?

_________________
Moje balkonowce
Oddam, sprzedam, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: dereń
PostNapisane: 6 kwi 2016, o 20:14 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2158
Skąd: W-wa

 więcej niż 1
Tomek, na bezrybiu i rak jest rybą. :D
Lodówka jest dobra do wszystkiego, ale nie do likierów. Pije się je w temp pokojowej w przeciwieństwie do czystych destylatów. Więc wyjmij ją z lodówki i wstaw do szafki,której przez miesiąc nie otworzysz. Tak będzie dla niej lepiej.

Ja dziś próbowałem dereń 2015 na miodzie gniazdowym, zapowiada się pyszna wytrawna nalewka z lekka nutą miodu w tle i charakterystycznym smakiem derenia w całości, gdzie na razie dominuje lekka goryczka. W sumie jest to młodziak, ma dopiero kilka miesięcy. Cały duży gąsiorek dojrzewa w lochu , gdzie temp jest stała + 5 C. Latem może podskoczyć do + 8 C.


Obrazek

_________________
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 6 kwi 2016, o 20:22 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 667
Skąd: Krosno

 1 szt.
Przed piciem (a lepiej - przed wypiciem) ta ja kahlua z lodówki wyjmę, tylko jak ją na czas "dojrzewania" trzymać? Lepiej w (stosunkowo) ciepłej szafce niż w lodówce?

_________________
Moje balkonowce
Oddam, sprzedam, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 6 kwi 2016, o 21:22 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2158
Skąd: W-wa

 więcej niż 1
Likierowi temp pokojowa wystarczy, byle było ciemno, od czasu do czasu jak pomieszasz i spróbujesz :D to z pewnością jej nie zaszkodzi a Tobie pomoże.

_________________
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 7 kwi 2016, o 05:06 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 667
Skąd: Krosno

 1 szt.
Dzięki Piotrze za porady, zwłaszcza za tę, żeby od czasu do czasu zamieszać i spróbować :wink:.

_________________
Moje balkonowce
Oddam, sprzedam, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
beata_m
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 7 kwi 2016, o 08:46 
Offline
500p
500p
Postów: 806
Skąd: Marki/W-wa

 ---
Piotrze! Co to jest miód gniazdowy?
Wydaję mi się, że nie podaławałeś przepisu na dereniówkę. Mógłbyś podać tu w wątku?
Zazdroszczę "całego dużego gąsiąrka" dereniówki. Moje derenie dały owocu tylko na niecały litr nalewki. Została z niej może szklanka tylko :( . Wybieram się niedługo do szkółki w MIlanówku na zakupy nietypowych krzewów owocowych w tym dereni o dużych owocach. Więc liczę, że w następnych latach będzie lepiej.
Pozdrawiam
Bea

_________________
Pozdrawiam
Bea


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 8 kwi 2016, o 14:09 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2158
Skąd: W-wa

 więcej niż 1
Beata, miód gniazdowy zbierany jest na samym końcu, jest to pożytek co pszczoły przerobią przez cały rok, więc jest tam domieszka wszystkiego, lepiej może w tej kwestii wypowie się Propolis (mój Kolega Pszczelarz). Od wielu lat kupuję ten miód, jednak 2015 był słabszy. Niemniej właśnie taki miód dodaję do swoich nalewek, wyjątkiem jest Gruszka Williams, gdzie dodaję miód lipowy, b.łagodny w smaku. Dereniówkę opiszę niebawem, w sumie do zbiorów mamy jeszcze trochę czasu.


Obrazek

_________________
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
beata_m
 Tytuł: Re: Domowo i zdrowo cz. II
PostNapisane: 8 kwi 2016, o 16:23 
Offline
500p
500p
Postów: 806
Skąd: Marki/W-wa

 ---
Dzięki za oświecenie :)
Pozdrawiam
Bea

_________________
Pozdrawiam
Bea


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 269 ]  Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: nerina i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *