Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 129 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  
Autor Wiadomość
asma
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 27 sie 2015, o 13:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7804
Skąd: Gdynia

 0 szt.
hmmm....sporo w tym prawdy o lekarzach,ale nie dajmy się zwariować.
Mam za sobą wiele chorób i wizyt lekarskich i miałam to szczęście,że jeden specj.odsyłał mnie do "kolegi" itd.,a nawet sama się o to starałam.Wiele na tym zyskałam bo są i dobrzy LEKARZE-LUDZIE.
Szufladkowanie i generalizowanie to pomyłka,ale czytając"między wierszami"dostrzegam cel Twoich wypowiedzi ;:108

_________________
Przekaż swój 1% mojej córce Alicji
Ogród...cz.4
Od marzenia do spełnienia
Mniam,mniam ;) cz.2 Dietki i wygibasy cz.2

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 27 sie 2015, o 22:45 
Offline
---
Postów: 4295

 0 szt.
Jaki tam cel. Zastrzykami nie handluję więc celu żadnego nie mam. Opowiem ciekawostkę.
Leczyłem kolana,jakieś zwyrodnienia.Ortopeda,w prywatnej przychodni,ogląda zdjęcie i mówi,
poważna sprawa,duże zmiany. Przepisała doktorka serię zastrzyków w kolana,co tydzień jeden.
Jak się udało trafić,można było wytrzymać. czasem jak nie trafiła,można się było zsikać z bólu.
Pod koniec kuracji,myślę sobie, co co za paskudztwo wstrzykuje,że nic nie pomaga.Wyciągam okulary,
czytam instrukcję,Zeel T,środek homeopatyczny.Zezłościłem się jak należy i zapisałem do przychodni
mojej,rejonowej, do ortopedy.
Za pół roku idę z tym samym zdjęciem.Wchodzę i widzę,że ta sama lekarka.Nie poznała mnie,ogląda
zdjęcie,wszystko w porządku,tu nie ma co boleć. Przypisała prochy,za 7 zł i nawet dość pomogły.
A w tamtej,prywatnej, wizyta,ok 80zet. Zastrzyki ponad 2 stówki.Każdy następny zastrzyk, ponad 30 zł.
Mogłem wcześniej przeczytać ulotkę od zastrzyków.


Góra   
  Zobacz profil      
 
asma
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 28 sie 2015, o 00:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7804
Skąd: Gdynia

 0 szt.
mirzan napisał(a):
Jaki tam cel. Zastrzykami nie handluję więc celu żadnego nie mam.


Żle mnie zrozumiałeś.
Wg mnie Twój cel to chęć pomocy

_________________
Przekaż swój 1% mojej córce Alicji
Ogród...cz.4
Od marzenia do spełnienia
Mniam,mniam ;) cz.2 Dietki i wygibasy cz.2

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 28 sie 2015, o 07:59 
Offline
---
Postów: 4295

 0 szt.
To i owszem -jakie piękne zdanie.Miałem dwa razy,wiem jaka to przyjemność,więc nikomu nie życzę,a nie wiem dlaczego mam wstręt do wyłudzania pieniędzy od chorych.Od zdrowych też,ale nie jest to takie bolesne.
Chyba zdecyduję się ,a zastrzyki w kolana,bo czarodziejskie metody jakoś nie działają.Ostatnio robiłem
na noc okłady ze skórek świńskich,jem skórki w galaretce,nóżki drobiowe też, a organizm,zamiast zrobić
z tego kolagen,robi słoninę


Góra   
  Zobacz profil      
 
asma
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 15 wrz 2015, o 12:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7804
Skąd: Gdynia

 0 szt.
....powiem krótko....ortopeda zlecił moczenie w wodzie z solą bochemską...i krioterapię...zapewniał,że pomoże...


L.rehabilit.zbulwersowana faktem zalecenia fali uderz.po przebytej zakrzepicy...nawet ultradźwięków nie można,a co dopiero fala...zapewniła,że na ostrogę NIC mi nie pomoże,ale ...dała skier na laser i pole magnet.....co by ciut ulżyć....

o zastrzyku cicho sza

_________________
Przekaż swój 1% mojej córce Alicji
Ogród...cz.4
Od marzenia do spełnienia
Mniam,mniam ;) cz.2 Dietki i wygibasy cz.2

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 15 wrz 2015, o 19:38 
Offline
---
Postów: 4295

 0 szt.
O zastrzyk musisz sama spytać.Zarejestrowałem się na piątek do ortopedy,poproszę o zastrzyki.
Laser,magneto,ultra,parafinkę,kąpiele,sól, przerabiałem,inne też.


Góra   
  Zobacz profil      
 
asma
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 15 wrz 2015, o 19:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7804
Skąd: Gdynia

 0 szt.
hmmm...l.rehabit.nie może,a ortopeda....hmmm...zdecydowanie nieprzystępny starszy nerwowy pan...

_________________
Przekaż swój 1% mojej córce Alicji
Ogród...cz.4
Od marzenia do spełnienia
Mniam,mniam ;) cz.2 Dietki i wygibasy cz.2

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 18 wrz 2015, o 13:32 
Offline
---
Postów: 4295

 0 szt.
Dwa zastrzyki Diprofosu w kolana dostałem. Trudno było namówić ortopedę na zrobienie zastrzyków.
Ortopeda miał jeszcze trudniej z namówieniem mnie na lepszą kurację kwasem hialuronowym.
Po prostu nie dałem się namówić. Za wizytę,zastrzyki i receptę na melobax [przeiwbólowe,przeciwzapalne]
zapłaciłem półtora stówki. A ta lepsza kuracja,6 stów na jedno kolano.Kwas hialuronowy utrzyma się
ok pół roku w organizmie,po diprofosie,kręciłem się jako tako,trzy lata. Z jednego kolana lekarz wytankował
wodę,a wcale chlupania nie słyszałem. Pełnia szczęścia, może być tylko lepiej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
asma
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 4 paź 2015, o 20:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7804
Skąd: Gdynia

 0 szt.
Jutro usg...najtaniej znalazłam za 85zł...

Wiesz coś o ostrzykiwaniu osoczem?

_________________
Przekaż swój 1% mojej córce Alicji
Ogród...cz.4
Od marzenia do spełnienia
Mniam,mniam ;) cz.2 Dietki i wygibasy cz.2

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 4 paź 2015, o 20:22 
Offline
---
Postów: 4295

 0 szt.
Nie słyszałem o tym do tej pory. Poczytałem i aż miło pomyśleć,że są fachowcy,co tak umieją
frajerów doić.Lwia zmarszczka,brzydki uśmiech warg...wszystko umieją poprawić. U mnie lepiej
po zastrzykach.


Góra   
  Zobacz profil      
 
marzena 63
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 4 paź 2015, o 20:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2631
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Na moją ostrogę pomogła seria zabiegów 10 x laser , ultradźwięki i pole magnetyczne.Po takiej serii ból ustąpił całkowicie ,chociaż w trakcie zabiegów miałam wrażenie ,że boli mnie mocniej .
Po roku ponownie zaczęła boleć mnie pięta i znów dostałam serię zabiegów jak wcześniej.Od 5 lat mam spokój .
Każdy zabieg trwał 10 minut tzn laser 10min i ultradźwieki 10min i 10min pole magnetyczne.Podaję czas zabiegu ,bo moja koleżanka w tym roku była również na takich samych zabiegach na ostrogę ,ale w innej przychodni i wszystkie zabiegi trwały w sumie 5min.
Jak zrobiła awanturę w przychodni to wydłużyli czas na 10min. I po serii 10 zabiegów ból ustąpił.

_________________
pozdrawiam Marzena
Spis moich linków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asma
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 2 lis 2015, o 17:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7804
Skąd: Gdynia

 0 szt.
Dzięki Marzenko ;:196
Mirzan-jak po zastrzykach?

Czekając na zabiegi szukam,szperam i właśnie grzeję olej żywokostowy,a pięta boli,aż ciągnie na łydkę :?

Żywi kość, goi kość – czyli żywokost lekarski

żywokost przepisy i zastosowanie

Jest stosowany w medycynie od wieków, głównie przy problemach z tkanką kostną – skutecznie leczy choroby kręgosłupa, stawu biodrowego, kolan, bóle reumatyczne, rwę kulszową. Pomaga przy złamaniach, zwichnięciach, stłuczeniach.
Jest niezastąpiony w stanach zapalnych ścięgien i zakrzepowym zapaleniu żył. Silnie rozgrzewa a związki czynne przechodzą głęboko. Zawiera miedzy innymi allantoinę która pobudza tkanki do regeneracji, garbniki, substancje śluzowe, polifenole, auksyny – hormon, który łatwo tworzy nową tkankę i szybko leczy rany.
Nalewka z żywokostu sprawdza się jako kosmetyk do twarzy i rąk. Regeneruje i napina pomarszczoną skórę, skuteczna jest zwłaszcza na zmarszczki wokół oczu.

Przepis na nalewkę

50g korzenia żywokostu zalać 350ml brandy lub innego mocnego alkoholu. Odstawic w ciemne miejsce na 14 dni, co 2-3 dni wstrząsać. Po tym czasie przecedzić, przechowywać w chłodnym miejscu w butelce z ciemnego szkła. Smarować w bolących miejscach lub na zmarszczki 3 razy dziennie. Nalewka z brandy ma nieprzyjemny zapach i jest lepka. Jeśli się użyje czysty alkohol jest bezwonna.

Przepis na olej żywokostowy Stefanii Korżawskej

Metoda 1
500 ml oleju lnianego wlać do słoika, dorzucić 50g rozdrobnionego korzenia żywokostu, wstawić do większego garnka z wodą, tak, jak do pasteryzacji i gotować około 30 minut. Po tym czasie wyłączyć, zamieszać w słoiku i zostawić w gorącej wodzie na noc lub kilka godzin, aby olej wciągnął cenne składniki. Rano znowu podgrzać , aby olej nabrał lżejszej konsystencji, przecedzić i przelać do mniejszego słoika.

Metoda 2
Bez podgrzewania na zimno. Ale maceracja trwa 2 tygodnie. Po tym czasie przecedzić i olej gotowy.

Olej żywokostowy leczy wszelkie bólem związane z tkanką kostną, odmrożenia, oparzenia, złamania, stłuczenia, skręcenia, naciągnięcia w mięśniach, trudno gojące się tkanki, owrzodzenia żylakowe nóg. Jest także wspaniałym kosmetykiem przeciwzmarszczkowym, odbudowuje tkankę i likwiduje przebarwienia.

Świeży korzeń żywokostu na urazy

W przypadku urazu kolana, kostki, łokcia. Pokroić korzeń żywokostu na plasterki, podgrzać na gorącej patelni bez tłuszczu. Obłożyć bolące miejsce i zawinąć na noc bandażem Powtarzać do skutku – nawet kilka dni.

_________________
Przekaż swój 1% mojej córce Alicji
Ogród...cz.4
Od marzenia do spełnienia
Mniam,mniam ;) cz.2 Dietki i wygibasy cz.2

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 3 lis 2015, o 00:45 
Offline
---
Postów: 4295

 0 szt.
Lepiej,stanu zapalnego nie mam,przy chodzeniu mniej boli. Całkiem nie dało się naprawić,
bo odmładzać jeszcze nie umieją, na razie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
asma
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 3 lis 2015, o 12:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7804
Skąd: Gdynia

 0 szt.
Polecam np żywokost ,są również do kupienia z różnymi dodatkami odmładzającymi ;:108 Poczytaj

http://orliman.pl/produkty/stopa/orteza ... topy-fp01/

_________________
Przekaż swój 1% mojej córce Alicji
Ogród...cz.4
Od marzenia do spełnienia
Mniam,mniam ;) cz.2 Dietki i wygibasy cz.2

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 3 lis 2015, o 21:24 
Offline
---
Postów: 4295

 0 szt.
Nie ma takiego środka którego nie próbowałem.Z wyjątkiem tych,dla frajerów,np glukozamina za kilka setek,
bo amerykańska.Żywokost,taki miły jak gęste czarne smarki,tak długo trzeba wmasowywać,aż sie zrobią kulki,
jak guma do żucia.Może sklepowy nie jest taki paskudny,to by znaczyło,że mniej żywokostu w żywokoście.


Góra   
  Zobacz profil      
 
asma
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 4 lis 2015, o 12:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7804
Skąd: Gdynia

 0 szt.
Mój,własnej produkcji olej żywokostowy jest czyściutki.Dzisiaj będę kopać korzeń i chcę zrobić maść .100% żywokostu w żywokoście.Zawsze wierzyłam,ze najpewniejsze są własne wyroby.Wiem przynajmniej co mam.

_________________
Przekaż swój 1% mojej córce Alicji
Ogród...cz.4
Od marzenia do spełnienia
Mniam,mniam ;) cz.2 Dietki i wygibasy cz.2

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: zapalenie rozścięgna podeszwowego
PostNapisane: 5 lis 2015, o 00:34 
Offline
---
Postów: 4295

 0 szt.
Robiłem z suszonego,a suchy jest czarny i bardzo twardy.Dopóki da się chodzić,to można się bawić
ziółkami, jeśli od kondycji fizycznej zależy bezpieczeństwo własne i czyjeś w pracy, to nie ma czasu na zabawę,trzeba się szybko wyleczyć.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 129 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *