Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
reniazt
 Tytuł: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 6 lip 2010, o 10:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1860
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Czy ktoś nie wie przypadkiem jak zlikwidować przebarwienia na skórze po oparzeniu dyptamem.
Początkiem czerwca po upalnym dniu - wieczorem robiłam coś na rabatce, gdzie rośnie dyptam - ale od wczesnopopołudniowych godzin był tam już cień.
Po powrocie do domu zauważyłam, że na przedramieniu mam czerwone plamy.
Skojarzyłam, że mnie poparzył dyptam.
Teraz po czasie te plamki są brązowe.
Tyle lat go mam u siebie w ogrodzie, tyle słyszałam o poparzeniach przez niego, ale nie zdawałam sobie sprawy, że może mnie tak załatwić.

_________________
Pozdrawiam, Renia
W moim ogrodzie cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 6 lip 2010, o 12:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13668
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Tez mnie to interesuje bo mam plamy na nogach ( pęd się złamał ) i na ręce.
Z moich doświadczeń wynika jednak że za diabła nie schodzą te plamy.
Plamy zaczęły schodzić mi rok temu dopiero po 2 miesiącach.
Były całe lato !!!

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
reniazt
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 6 lip 2010, o 14:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1860
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Mariolka - toś mnie pocieszyła - no to całe lato trzeba chodzić w bluzkach z rękawami - i to takimi conajmniej do łokcia.
;:98 ;:98

_________________
Pozdrawiam, Renia
W moim ogrodzie cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
saaga
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 9 lip 2010, o 15:33 
Offline
500p
500p
Postów: 686
Skąd: lubartów

 1 szt.
Hallo dziewczyny, ja blizny po dyptamie smarowałam maścią FLEXIDERM (bez recepty), używałam też DEXAPOLCORT ( na receptę) oraz doustnie FLONIDAM. Minęło po trzech - czterech tygodniach. Flexiderm jest też rewelacyjny na wszelkie zmiany skórne po ugryzieniach przez komary, meszki i inne paskudztwa.

_________________
Pozdrówka - Aga
Mój ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
reniazt
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 9 lip 2010, o 22:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1860
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Aga - zaczęłaś to leczyć zaraz po oparzeniu?
Bo ja te ślady mam już ponad miesiąc - myślałam, że może same zejdą.

_________________
Pozdrawiam, Renia
W moim ogrodzie cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
saaga
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 9 lip 2010, o 23:49 
Offline
500p
500p
Postów: 686
Skąd: lubartów

 1 szt.
Reniu, na drugi dzień. Skoro Ty masz to już od miesiąca, to raczej posmaruj Flexidermem. Ja najpierw pryskałam Dexapolcortem, a później, jak się zrobił strupek, to właśnie Flexiderm stosowałam.

_________________
Pozdrówka - Aga
Mój ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
reniazt
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 10 lip 2010, o 12:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1860
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Aguś - ja na szczęście nie miałam ran i nie robiły mi się strupki.
Mnie jak widać tylko te liście musnęły po ramieniu i najpierw były te miejsca zaczerwienione, a potem zrobiły się brązowawe plamy. Spróbuje może tym Flexidermem.

_________________
Pozdrawiam, Renia
W moim ogrodzie cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
saaga
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 11 lip 2010, o 14:28 
Offline
500p
500p
Postów: 686
Skąd: lubartów

 1 szt.
To wydaje mi się, że ja miałam gorzej. Najpierw bąble, takie jak przy oparzeniu np. wrzątkiem, potem jak popękały, to w ich miejsce porobiły się strupki, a potem brązowe plamy. Ale minęło i teraz do dyptamu zbliżam się ostrożnie ;)

_________________
Pozdrówka - Aga
Mój ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nitka55
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 13 lip 2010, o 20:43 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 848
Skąd: szczecinek zachodniopomorskie

 więcej niż 1 szt.
U mnie również wystąpiły zmiany na skórze po dotknięciu dyptana .Dostałam najpierw czerwone plamy a następnie wielkie bąble całkowicie wyglądały jak oparzenie żelazkiem .Lekarz przepisał maśc Flexiderm i tabletki Encorton i polecił abym usunęła niestety dyptana z działki

_________________
Ogródeczek Ewy
sprzedam,wymienię,kupię,oddam nitka55


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 24 lip 2010, o 09:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13668
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Czyli obie z Renią mamy szczęście - tylko brązowe palmy.
Ale ja już postanowiłam - dyptam przesadzę w takie miejsce gdzie nie będę koło niego zbyt często przechodziła.
Moje plamy jak były tak są nadal.

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
reniazt
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 30 lip 2010, o 20:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1860
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Mariolka - ja to się martwiłam jednak na zapas.
Przystawiałam się do kupienia Flexidermu - a tu niespodzianka. Już na ręce u mnie nie ma najmniejszego śladu.
Martwiłam się, że pod wpływem słońca te plamy będą ciemniejsze - skutek jednak zupełnie odwrotny - wszystko zniknęło. Troche słońca i kąpiel w basenie - i po sprawie.
Jednak natura sama czasami daje radę.

_________________
Pozdrawiam, Renia
W moim ogrodzie cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
nitka55
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 30 lip 2010, o 21:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 848
Skąd: szczecinek zachodniopomorskie

 więcej niż 1 szt.
reniazt Zobaczę jak u mnie będzie z plamami .Właśnie jutro jadę nad morze i mam oczywiście w planach opalanie ,zobaczymy czy zejdą ,chociaż lekarz mnie przeszczega że mogą byc jeszcze bardziej widoczne.

_________________
Ogródeczek Ewy
sprzedam,wymienię,kupię,oddam nitka55


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
damek1718
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 28 cze 2012, o 07:48 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1233
Skąd: Dęblin-lubelskie

 więcej niż 1 szt.
Wracam do wątku, aby przestrzec szczególnie w słoneczne dni przed dyptamem. Ostatnio poparzyłem się ta rośliną, a wystarczyło, że dotknąłem nasienników podczas plewienia . Teraz mam za swoje i mam czerwone plamy z bąblami. Masakra. Zapisałem sobie ten lek flexiderm i będzie kuracja :(

_________________
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szkodnikk
 Tytuł: Re: Dyptam i ślady poparzenia
PostNapisane: 8 sty 2014, o 22:25 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 235
Skąd: Końskie

 więcej niż 1 szt.
witam
Przyłączam się do grona poparzonych :wit i ostrzegam.
Mnie to spotkało przy plewieniu w upalny dzień klombu gdzie były posadzone dwa dyptamy już dość dużych rozmiarów, na domiar złego polazłem tam w samych spodenkach.
Efekt był taki, że ręce nogi trochę brzucha i pleców miałem w bąblach z surowicą w środku o grubości około 1 cm. Skojarzyłem dopiero po fakcie. Wiedziałem że takie efekty daje barszcz sosnowskiego, którego w okolicy też nie brakuje, ale o dyptamie wiedziałem to co ogólnie jest dostępne.
Skończyło się na wizycie na izbie przyjęć szpitala. Lekarka na ilość poparzeń od razu zaproponowała 7 dni szpitala. Ale ubłagałem pod hasłem zniesienia jaja, więc skończyło się na zastrzykach przez 7 dni i smarowidłach. Po 1 1/2 miesiąca się zagoiło.

_________________
Jacek
Oczka w głowie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawel c
 Tytuł: Krzew Mojżesza, Dyptam jesionolistny, Dictamnus fraxinell
PostNapisane: 2 cze 2016, o 23:32 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: mazowieckie

 0 szt.
Również ostrzegam by uważać pracując przy dyptamie. Poparzenie przygasło po 2 miesięcznym leczeniu, a ciemne bliznowe plamy utrzymywały się ponad rok.
Miałem sporo chętnych na sadzonki dyptamu - ale tylko do momentu jak zobaczyli moje oparzenia. Przebarwienia na skórze nóg mam do tej pory (po 4 latach).
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *