Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 286 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21  
Autor Wiadomość
onectica
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 14 paź 2016, o 10:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7279
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
franus napisał(a):
kapusta kiszona była od razu w piwnicy i tam była cały czas, stała długo czasem do lata i była dobra ale nie kojarzę momentu przebijania. Może mnie to nie interesowało a szkoda.

Moja babcia też nie przebijała. O takiej praktyce dowiedziałam się dopiero tutaj, na forum, kiedy musiałam spróbować ukisić sama. Tak zrobiłam, z dobrym skutkiem.

A gar (nie strasznie duży, taki na 7 główek) rzeczywiście stał przy samym grzejniku :) więc pewnie jakaś niewielka różnica w temperaturze na plus była. Kiszenie trwało długo i nie było w domu czuć charakterystycznego zapachu.

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
franus
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 14 paź 2016, o 15:51 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
W garnku z kołnierzem wodnym nie potrzeba przyciskać kapusty i nakrywać żadną szmatką, gazy wychodzą spod pokrywy a powietrze się nie dostaje do kapusty.

_________________
Pozdrawiam Longina.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GrazynaW
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 15 paź 2016, o 10:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5725
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Tomek z tą kwasnością możesz mieć racje, cały czas stała w ciepłej kuchni.
Kolejną po pierwszym "burzeniu" wyniosę na balkon. I wtedy porównam.

_________________
Pozdrawiam - Grażyna
---------------------
Południowy balkon


Góra   
  Zobacz profil      
 
justa_be
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 22 paź 2016, o 18:11 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 537
Skąd: Konin/Wlkp/Rudzica/ 200m od kanału Warta-Gopło

 1 szt.
Mam pytanie, udeptalam kapustę w plastikowej wanience i czy może ona zostać w niej do rana i poczekać aż przełożę ją do słoików? :?

_________________
Pozdrawiam - Justyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
franus
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 22 paź 2016, o 18:36 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Może poczekać nic się jej nie stanie.

_________________
Pozdrawiam Longina.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 22 paź 2016, o 21:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7279
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
Zmoderowałam, proszę trzymać się tematu. szarotka66
Nikt ze znanych mi osób - myślę o pokoleniu mojej babci, potem mamy - nie deptał kapusty nogami. Wszyscy za to bardzo porządnie wyparzali wszystko, co miało mieć kontakt z kapustą. Może i wiejska ciemnota, ale swój rozum miała.

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
beata_m
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 23 paź 2016, o 07:57 
Offline
500p
500p
Postów: 806
Skąd: Marki/W-wa

 ---
U mnie w domu też ubijało się takim drewnianym ubijakiem. a i ja do dziś takiego używam (tylko nowy egzemplarz, zrobiony kilka lat temu przez mojego tatę). Tradycja w narodzie nie ginie :)

_________________
Pozdrawiam
Bea


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
TomekD
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 23 paź 2016, o 22:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 275
Skąd: okolice Poznania

 1 szt.
Jeszcze w roku 1949 prasa donosiła:

Obrazek

:wink:

_________________
pozdrawiam, Tomek


Góra   
  Zobacz profil      
 
justa_be
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 25 paź 2016, o 19:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 537
Skąd: Konin/Wlkp/Rudzica/ 200m od kanału Warta-Gopło

 1 szt.
Żeby była jasność na bosaka jej nie deptałam. :wink: Ale w mojej rodzinie i rodzinie męża owszem deptali gołymi syrami i każdy żyje do dziś dzień i ma sie dobrze. Mąż gdy był małym chlopcem sam u rodziny na wsi deptał kapustę.

_________________
Pozdrawiam - Justyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
justa_be
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 25 paź 2016, o 19:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 537
Skąd: Konin/Wlkp/Rudzica/ 200m od kanału Warta-Gopło

 1 szt.
Choć sama osobiście bym ich kapusty nie zjadła, ;:306 Ale pewnie gdy byłam mała i zafascynowana wsią jak każde dziecko to wcinałam aż się uszy trzęsły :lol:

_________________
Pozdrawiam - Justyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
TomekD
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 29 paź 2016, o 19:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 275
Skąd: okolice Poznania

 1 szt.
Wczoraj po niespełna 2 tygodniach skończył mi się zapas pierwszy raz w życiu zrobionego kimczi.
To naprawdę niebezpieczna wersja kiszenia kapusty i wielce prawdopodobne że uzależnia.

Tak więc zdecydowanie polecam - dzisiaj zrobiony kolejny, drugi rzut:

Obrazek

Przepis na bazie klasycznego kimczi od skośnookiej pani z USA, jak wpisać w wyszukiwarkę 'maangchi traditional kimczi' znajdzie się bez problemu tak film jak i przepis tekstowy .
Pracowicie przeliczyłem empirycznie dziwne miarki zza wielkiej wody na nasze gramy.
Rzodkiew koreańską zastąpiła nasza biała rzodkiew,
Pominąłem chyba nie do kupienia w Polsce fermentowane krewetki w całości, podobnie jak minari czyli seler japoński / wodny vel chińska pietruszka.
Podobny los spotkał buchu czyli bodaj szczypiorek chiński vel czosnkowy który chyba u nas da się uprawić. Zgodnie z radami pani skośnookiej poszło w zastępstwie więcej naszego szczypioru.
Udało mi się jednak kupić tak słodką/kleistą mąkę ryżową jak i paprykę gochugaru.
Jeżeli kogoś przeraża sos rybny to mogę zagwarantować że można go spokojnie użyć - w żaden sposób nie dominuje smaku.

W każdym razie jak tylko otworzę pojemnik i spojrzę:

Obrazek

nie mogę powstrzymać ślinotoku...
Może naprawdę mam niezdiagnozowany spory niedobór endorfin :wink:

(Można kliknąć na zdjęciach aby je powiększyć)

_________________
pozdrawiam, Tomek


Góra   
  Zobacz profil      
 
ganio4
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 30 paź 2016, o 11:18 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1540
Skąd: Stąd

 1 szt.
;:oj
Najlepsza wersja kimchi ;:138 Robię tę samą i zgadzam się, że uzależnia jak nic przedtem. Dla męża weganina robię bez morskich dodatków i też z nóg powala.
Przez całe lato obok małosolnych robiłam również ogórki kimchi Oi-sobagi, polecam ;:333

_________________
Kasia
Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą dokąd chcą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 31 paź 2016, o 10:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7279
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
No i nie ukisiłam dużego baniaka z kapustą :? Trzeba będzie małymi porcjami na bieżąco :(

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Kapusta- kiszenie,metody,sposoby - dyskusje
PostNapisane: 18 lut 2017, o 20:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7279
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
Czy myślicie, że teraz jeszcze jest sens kisić kapustę, czy już się nie nadaje?

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 286 ]  Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: aniap56, asma i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *