Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1203 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 71  
Autor Wiadomość
Pawel Woynowski
 Tytuł: Nalewki i inne napoje wyskokowe - cz.2
PostNapisane: 25 lip 2011, o 12:42 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1574
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Poprzednia cz.1
viewtopic.php?f=9&t=2818
Admin


Spis części pierwszej.

1. Nalewka z dzikiej róży
2. Nalewka z malin
3. Nalewka ziołowa
4. Nalewka z rodzynek i cytryn
5. Likier z kwiatu lipy
6. Nalewka kawowa
7. Likier z aronii
8. Miodówka z cytryn
9. Nalewka z aronii
10. Dereniówka "dziadka Feliksa"
11. Nalewka wiśniowa
12. Nalewka z mirabelki
13. Nalewka z żurawiny
14. Nalewka z ciemnych winogron
15. Nalewka na skórkach pomarańczowych
16. Nalewka imbirowa
17. Nalewka lawendowa
18. Likier ziołowy
19. Nalewka malinowa II
20. Nalewka z pigwowca lub pigwy
21. Winko - Nalewka z czarnej jagody - borówki
22. nalewka cytrynowo-kawowa
23. NALEWKA WIŚNIOWO - MIĘTOWA
24. NALEWKA MALINOWA
25. NALEWKA TZW. ŻENICHA
26. NALEWKA WĘGIERKOWA
27. Malibu
28. CIOCIOSAN
29. Pigwówka
30. Nalewka świąteczna
31. Żurawinówka
32. Nalewka brzoskwiniowa
33. Wrzosówka czyli miód z prądem
34. Rewelacyjna naleweczka sosnowa
35. Niebo w gębie
36. Ajerkoniak
37. Bowl z melisą
38. Ajerkoniak
39. Pigwówka
40. Nalewka z kwiatów bzu czarnego
41. Arbuzówka
42. Nalewka cytrynowo-miętowa
43. Mandarynkówka
44. Nalewka morelowa, 45. Nalewka wytrawna na skórkach pomarańczowych
46. Nalewka malinowa, 47. Nalewka wiśniowa, 48. Morelówka, 49. Nalewka gruszkowa, 50. Nalewka z czarnych porzeczek, 51. Pigwówka
52. Nalewka aroniowa
53. Nalewka wiśniowa na miodzie
54. Adwokat
55. Wiśniak
56. Nalewka " Na rowerze"
57. NALEWKA NA ŚWIERKU
58. Smocza Krew
59. Serce Batiara - Likier kresowy
60. Nalewka aloesowa, 61. Nalewka agrestowa, 62. Nalewka Cytrynowa, 63. Nalewka z czarnych porzeczek, 64. Nalewka gruszkowa, 65. Nalewka z jeżyn, 66. Jeżynówka z wanilią, 67. Nalewka malinówka, 68. Nalewka miętowa, 69. Nalewka z lipy, 70. Nalewka z orzechów włoskich, 71. Nalewka z owoców dzikiej róży, 72. Nalewka pigwowa, 73. Nalewka pomarańczowa, 74. Nalewka z rokitnika, 75. SYROP Z MNISZKA
76. Cytrynówka trochę inaczej
77. Likier malinowy
78. Nalewka z czarnego bzu, dzikiej róży i liści malin
79. Tarninówka z Moczydła (autorstwa Fridy)
80. Nalewka głogowo-miodowa, 81. Likier głogowo-tarninowy
82. Tofikówka
83. Malibu
84. Nalewka miętowa
85. Nalewka góralska
86. Nalewka z rajskich jabłek
87. Limoncello, 88. Krem Limon cello
89. Ajerkoniak na maśle
90. Nalewka z truskawek
91. Nalewka truskawkowa II
92. Nalewka na gruszkach 3 , 93. Pacharán- czyli tarnina po hiszpańsku, 94. Nalewka z czarnego bzu, dzikiej róży i liści malin
95. Czeresnówka
96. Limoncino z wódki
97. Nalewka z kwiatów bzu
98. Nalewka truskawkowa
99. Nalewka z czarnych porzeczek - Smorodinówka
100. NALEWKA WIEJSKA
101. Brzoskwiniówka ( morelówka)
102. Orzechówka - nalewka z orzechów
103. Moja Naleweczka Wiśniowa
104. Orzechówka - nalewka z orzechów
105. Nalewka z łuskanych orzechów włoskich
106. Kozuba
107. proboszczówka
108. KUKUŁKÓWKA
109. Jabłkóweczka
110. Nalewka na czarnym bzie
111. Cytrynówka
112. Ratafia z czerwonych porzeczek


Spis części drugiej

1.Smorodina czyli nalewka z czarnej porzeczki
2. Nalewka na wiśniach, 3. Nalewka z Aronii, 4. Nalewka śliwkowa
5.Gruszkówka
6. Nalewka na pigwach (Cydonia oblonga) I, 7. Nalewka z pigwy na arcydzięglu, 8. Nalewka na pigwie (Cydonia oblonga)II, 9. Nalewka na owocach pigwowca japońskiego (Chaenomeles japonica )
10. Nalewka z owoców czarnego bzu
11. Nalewka z soku z aronii
12. Jarzębiak
13. Koniak szybki I, 14. Koniak szybki II, 15. Koniak szybki z kawą, 16. Prawie koniak, 17. Najprostszy koniak
18. Mirabelkówka
19. Nalewka z owoców dzikiej róży
20. Nalewka z dzikiej róży
21. Przepis na nalewkę kresową "Żenicha"
22. Szybka nalewka na cytrusach
23. Nalewka z pigwy, 24. Nalewka z malin
25. Cytrynówka bez miodu
26. Szybka cytrynówka
27. Cytrynówka niezawodna
28. Nalewka z pędów sosen
29. Miód pitny
30. Nalewka miętowa
31. "Bogdanówka"
32. Nalewka truskawkowa
33. Nalewka leśna
34. Prosty przepis na wiśniówkę
Ogólny wzór na nalewkę
35. Nalewka na śliwkach węgierkach
36. NALEWKA NA PRZEZIĘBIENIE I MENOPAUZĘ Z JEŻYN
37. Wino wzmacniane rumem z ziela skrzypu






=================

Skoro o porzeczkach mowa polecam doskonałą nalewkę "Smorodine" czyli nalewkę na czarnych porzeczkach. Właśnie teraz jest ostatni moment aby ją zerwać, bo na tę nalewkę zrywa się porzeczkę bardzo dojrzałą, w momencie kiedy zaczyna opadać z krzaków. Tylko uprzedzam jest to napój dla wyjątkowo cierpliwych, "produkcja" trwa ok 1 1/2 roku. Ale wierzcie mi, czym dłużej wstrzymacie się z degustacją, tym bardziej będziecie wniebowzięci po spróbowaniu tego napoju naszych dziadków i pradziadków.

A oto ten przepis:

?Smorodina? czyli nalewka z czarnej porzeczki

Proporcje:

      ? Listkówka:
      pół kilograma młodych liści i pędów czarnej porzeczki
      0.5 ? 0.75 litra 45% alkoholu
      pół kilograma cukru
      łyżka soku z cytryny

      - Nalew właściwy:
      3,5 ? 4 litrów owoców z czarnej porzeczki
      2-2,5 litra 50% alkoholu
      100 g. cukru

      ? Likier:
      owoce z nalewu
      ok. 2 litrów 40% alkoholu
      pół kilograma cukru

Sposób przyrządzenia:

      - Listkówka
      W maju wyglądamy momentu gdy krzewy porzeczki puszczają świeże pędy. Zbieramy młode listki i zostawiając ok ? gałązek.
      Opłukanymi i osuszonymi listkami i pędów (ok. ? kilograma) wypełniamy litrowy słój, zalewamy je 45% alkoholem i odstawiamy na miesiąc w słoneczne miejsce. Po tym czasie zlewamy alkohol filtrując go przez bibułę. Dodajemy łyżkę stołową soku z cytryny.
      Na pozostałe w słoju pędy wsypujemy pół kilograma cukru i odstawiamy na parapet. Przez kilka kolejnych dni potrząsamy słojem, a gdy cukier całkowicie się rozpuści mieszamy ze zlanym wcześniej alkoholem. Tak powstałą listkówkę odstawiamy do piwniczki.

      - Nalew właściwy
      Owoce czarnej porzeczki zbieramy gdy zaczynają już opadać z krzewów. Owoców nie myjemy, obrywamy je z szypułek, wsypujemy do pięciolitrowego słoja wypełniając go w ? i przesypujemy 100 gramami cukru. Słój wystawiamy na słońce.
      Po upływie mniej więcej tygodnia owoce puszczą sok a cukier całkowicie się rozpuści. Zalewamy je wtedy 50% alkoholem tak by całkowicie wypełnić naczynie. Tak przygotowany nastaw stawiamy na parapecie na sześć miesięcy. Po tym czasie zlewamy nalew do gąsiora.

      - Likier
      Pozostałe w słoju owoce zasypujemy pół kilogramem cukru, a po tygodniu wlewamy tyle 40% wódki by przykryć owoce. Drugi nastaw pozostawiamy na parapecie na kolejne cztery miesiące. Zlewamy filtrując przez bibułę.

      - Nalewka
      Mniej więcej po roku od zbioru młodych listków wszystkie komponenty dobrej smorodinówki są gotowe! Ostatnim etapem jest kupażowanie. Do podstawowego nalewu dolewamy tyle likieru by być prawie zadowolonym z poziomu słodkości nalewki*. Prawie ? gdyż listkówka dodatkowo ją dosłodzi. Na samym końcu dodajemy tyle listkówki by stanowiła ona 10% ostatecznej objętości naszej nalewki.

Po kupażowaniu nalewka powinna dojrzewać i układać się przynajmniej przez kolejne sześć miesięcy.
*pozostały po kupażowaniu likier doskonale sprawdzi się w deserach. Smakował będzie też wszystkim tym, którzy szczególnie cenią słodkie trunki

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
takasobie
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 12 sie 2011, o 22:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9769
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Mimo, że nalewkowy sezon w pełni, jakoś nie widzę tu ruchu :;230
Nikt nie poradził mi w sprawie ratafii :-( Ale to chyba był błąd w przepisie, że o cukrze nie wspomnieli! Przecież ratafia musi być z cukrem!
Mam nastawioną wiśniówkę, porzeczkówkę, ratafię.
Czeka mnie jeszcze aroniówka i..... czeremchówka.
Zdecydowałam się na czeremchówkę jak zauważyłam, że rośnie w pobliżu czeremcha i już jest dojrzała! Spróbowałam - jest pyszna! Słodziutka i aromatyczna. Może dlatego, że stoi w polu i ze wszystkich stron ma słońce.
Narazie zasypałam cukrem (tak było w przepisie) i ...czekam.

_________________
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 13 sie 2011, o 02:36 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1574
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Nastawiłem "Smorodinę, w/g przepisu wyżej i nalewkę na wiśniach w/g poniższego przepisu.
Za kilka dni zrywam aronię i również zrobię nalewkę na niej.
A jak zwykle o tej porze roku, nastawiam jeszcze nalewkę na bardzo dojrzałych śliwkach węgierkach, zebranych na sam koniec sezonu śliwkowego.

2. Nalewka na wiśniach

Składniki:
- 2 kg czarnych przebranych wiśni
- 1/5 części pestek (całe nie uszkodzone)
- 2,5 l spirytusu 75%
- 250 ml syropu cukrowego ?normalnego?,
- 250 ml spirytusu 95%
Robimy nastaw:
Przebrać dojrzałe, aromatyczne, czarne wiśnie, odrzucając ogonki oraz niedojrzałe lub uszkodzone owoce, wypłukać kilkakrotnie zimna wodą na cedzaku, wydrylować. Zostawić 1/5 z całości pestek, które wrzucamy do gąsiorka, o ok. 5 l pojemności, wraz z wiśniami. Zalewamy spirytusem 70% i szczelnie korkujemy. Gąsiorek ustawiamy w ciepłym miejscu i macerujemy wiśnie, mieszając od czasu do czasu, przez okres, co najmniej 3 miesięcy. Po upływie tego czasu zlewamy dokładnie nalew wiśniowy i dodajemy do niego syrop cukrowy, mieszamy i dodajemy 250 ml (ćwiartkę) spirytusu 95%. Owoce wyciskamy i wyciśnięty ?soczek? dodajemy do nastawu. Łącznie powinno być ok. 3 l mocnej, wytrawnej nalewki. Nalewkę pozostawiamy w spokoju na ok. 6 tygodni, po czym, w razie potrzeby, filtrujemy przez bibułę filtracyjną (mogą być wkłady do filtrów z ekspresu do kawy) i rozlewamy do butelek. Otrzymuje się wyborną i aromatyczną, o pięknej wiśniowej barwie wytrawną nalewkę wiśniową. Jak większość nalewek powinna poleżakować sobie przez kilka miesięcy aby się ułożyła.

Syrop cukrowy ?normalny?

Składniki na 1 l syropu:
- 1 kg cukru,
- 420 ml wody
Sposób przyrządzania:
Do dobrze wymytego garnka emaliowanego o pojemności ok. 3 litrów wlewamy 420 ml wody i podgrzewamy ja do 70 ? 80°C Do ogrzanej wody wsypujemy, powoli cukier,
mieszając i ogrzewając w dalszym ciągu garnek. Po rozpuszczeniu cukru syrop doprowadzamy do wrzenia i gotujemy ok. 10 min. Zbierając z jego powierzchni pianę, najlepiej płaską dziurkowana aluminiową łyżką tzw. Szumówką. Po ostygnięciu otrzymujemy 1 l syropu tzw. ?normalnego?, zawierającego 1 kg cukru w 1 l syropu.

Uwaga! Należy pamiętać, że 1 kg cukru rozpuszczony w 1 l wody, da nam ok. 1,6 l syropu, a dokładniej 1,625 l .

3. Nalewka z Aronii

Składniki:
      30 dag owoców aronii (Aronia melanocarpa )
      1/2 l czystej wódki
      szklanka cukru
      laska wanilii
      skórka pomarańczowa
      3-4 goździki
      kawałek kory cynamonowej
      pół szklanki płynnego miodu (najlepiej akacjowego)
      1 l spirytusu
Robimy nastaw:
Owoce przesypujemy na sito, przepłukujemy zimną wodą i lekko rozgniatamy drewnianą łyżką. Tak przygotowane przesypujemy do żaroodpornego naczynia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 st. C. Po 15 min piekarnik wyłączamy, ale owoce pozostawiamy tam przez kolejne 45 min. Gdy przywiędną, stracą goryczkę. Przekładamy aronię do słoja, przesypujemy cukrem i zostawiamy na noc. Następnego dnia zalewamy je czystą wódką, dodajemy wanilię, goździki i miód. Odstawiamy na trzy tygodnie w ciemne miejsce. Po tym czasie filtrujemy płyn przez gazę, dodajemy spirytus i przelewamy do butelek z ciemnego szkła. Odstawiamy na trzy, cztery miesiące.

Uwaga, cierpki smak tej nalewki można złagodzić, używając zamiast spirytusu rumu.

4. Nalewka śliwkowa
Składniki:
-1 kg dojrzałych węgierek
-1 kg cukru
-1 l spirytusu 70 %
-0,75 l czystej wódki
Robimy nastaw:
Owoce umyć, oczyścić z pestek, pokroić na kawałki, włożyć do gąsiorka, zalać wódką oraz spirytusem, szczelnie zamknąć i odstawić w nasłonecznione miejsce na 5 tygodni. Cukier rozpuścić w 0,5 l gorącej wody, wlać do gąsiorka, wymieszać i pozostawić na 2 - 3 dni. Potem nalewkę zlać i sklarować. Odstawić na co najmniej 4 miesiące.
Uwaga, aby otrzymać spirytus o mocy 70 % trzeba do 1 l spirytusu 96 % dodać 0,4 l wody.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
arek73
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 5 wrz 2011, o 21:34 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 36
Skąd: TCZEW

 1 szt.
Witam
Czy ma ktoś przepis na nalewką z gruszek
Pozdrawiam
Arek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
arek73
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 5 wrz 2011, o 21:49 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 36
Skąd: TCZEW

 1 szt.
Znalazłem kilka przepisów, ale niektóre zalecają nie obierać gruszek ze skórki, niektóre obierać, niektóre przepisy mówią aby macerować najpierw owoce w samym alkoholu póżniej cukier na owoce, a jeszcze ktoś napisał aby zalać owoce spirytusem zmieszanym wcześniej z cukrem. Może ktoś ma swoje jakieś doświadczenia i opinie
Pozdrawiam
Arek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 6 wrz 2011, o 00:40 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1574
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
5.Gruszkówka
Robiąc gruszkówkę nie obieram owoców, jedynie usuwam szypułki i kroję w kostkę pozostawiając gniazda wraz z pestkami i zalewam alkoholem na 6 miesięcy. Po tym czasie zlewam alkohol do słoja a na owoce wkrawam skórkę z cytryny i pomarańczy i wrzucam kilka goździków i całość zalewam dobrą czystą wódką. Po ok 6 tygodniach zlewam i łączę z pierwszym nastawem, filtruję, butelkuję i na co najmniej rok do piwnicy. Nie dodaję cukru, kupuję jedynie żółte słodkie gruszki.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
ellap75
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 6 wrz 2011, o 12:00 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 234
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Dzięki :wit Mam nastawioną "gruszkówkę" czyli zalałam gruszki spirytusem i zastanawiam sie co dalej :) Skorzystam z przepisu.
Zrobiłam jeszcze kilka nalewek:
- na płatkach róży (zobaczymy co wyjdzie),
- na młodych pędach sosny,
- na kawie i cytrynie
- oraz na czarnych porzeczkach - ale niestety nie jest taka wysublimowana jak Twoja Pawle. Myślisz że jak dorobię listkówkę wiosną mogę dolac ją do nalewki na owocach?
Teraz przymierzam sie do pigwy, lada chwila dojrzeje. Macie dobry, sprawdzony przepis? Będę miała pigwy, nie pigwowce.

_________________
Ela
Moje bagno :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 6 wrz 2011, o 18:52 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1574
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
6. Nalewka na pigwach (Cydonia oblonga) I

Skład i sposób przyrządzania:
Do słoja wsypać umyte i pokrojone na ćwiartki, pozbawione pestek pigwy. Zasypać je cukrem w ilości 1-1. Zakryć ściereczką i postawić w słońcu na 3-4 tygodnie. Zlać sok, odstawić do piwnicy lub w inne ciemne i w miarę chłodne miejsce. Zalać owoce spirytusem w proporcji 1-1 do ilości soku. Zakryć słój szczelnie. Zostawić na 2 miesiące. Zlać, połączyć z sokiem. Owoce zalać jeszcze raz - dobrą czystą wódeczką w proporcji 1l na 1kg owoców w pierwotnej nastawnej masie. Znów przykryć szczelnie i zostawić na kolejny miesiąc. Zlać, połączyć z wcześniejszą nalewką. Całość nalewki postawić w piwnicy. Utworzy się w niej charakterystyczny osad w postaci warstwy. Można go spokojnie zostawić, są to fragmenty owocu i w żaden sposób nie psują smak, ale jeśli komuś przeszkadzają można je przefiltrować. Zamknąć i odstawić na minimum 12 miesięcy. Naprawdę warto poczekać! Natomiast owoce włożyć do mniejszych słoików i zakręcić. NIE MA NIC LEPSZEGO PODCZAS WIECZORNEGO ODPOCZYNKU W FOTELU JAK POGRYZAĆ TE NASIĄKNIĘTE ALKOCHOLEM I W DALSZYM CIĄGU PEŁNE AROMATU OWOCE!
POLECAM SZCZERZE.
UWAGA! Nalewki filtrować przez sączki z expresu do kawy.

7. Nalewka z pigwy na arcydzięglu

Skład:
1.5 kg dojrzałych owoców pigwy,
1 czubata szklanka cukru,
25 dag miodu akacjowego lub lipowego,
3 szklanki żytniówki,
10 ml rumu,
1 pomarańcza 20 dag,
1 łyżeczka kwiatu głogu,
1 łyżeczka suszonego korzenia arcydzięgla

Sposób przyrządzania:
Pigwy umyć, obrać, pokroić na kawałki, oczyścić z pestek. Zalać w rondlu 4 szklankami wody i gotować na małym ogniu, pod przykryciem 45 min. Schłodzić i z otrzymanej masy wycisnąć sok w sokowirówce. Do 3 szklanek otrzymanego soku dodać cukier, miód, arcydzięgiel, ogrzewać do chwili aż składniki się połączą. Przelać do słoja wlać żytniówkę, rum i zamknąć na 3 tygodnie w chłodnym miejscu wstrząsając, co 3-4 dni. Pomarańczę wyszorować, ściągnąć z niej cieniutko skórkę (bez białego) i pokroić w paseczki. Do nalewki dodać skórkę, sok z pomarańczy i kwiat głogu. Wymieszać. Słój odstawić w chłodne miejsce na 4 tygodnie. Potem przefiltrować, przelać do butelek i przechowywać jak najdłużej.

I prostszy przepis:

8. Nalewka na pigwie (Cydonia oblonga)II

Skład:
1 kg owoców pigwy właściwej
0,5 kg cukru (lub 3/4 kg miodu)
0,5 l spirytus 95%
0,5 l wódki 40%

Sposób wykonania:
Dojrzałe owoce pigwy (zbierane w październiku), umyć, pokroić na ćwiartki, pestki odrzucić.
Zalać spirytusem zmieszanym z wódką, co kilka dni potrząsając słojem.
Po miesiącu zlać nalew, a owoce pozostałe w słoju zasypać cukrem, lub zalać płynnym miodem, aż do uzyskania syropu. Po dwóch tygodniach zlać syrop i połączyć z wcześniej uzyskanym nalewem alkoholowym.
Odstawić na tydzień, przefiltrować i rozlać do butelek.
Nalewka dojrzewa, co najmniej 6 miesięcy w chłodnym, ciemnym miejscu. W smaku podobna do nalewki jabłkowej.

Czekam na owoce, lecz pigwowca japońskiego, niestety nie mam u siebie pigwy właściwej, więc dla zaiteresowanych przepis na naleweczkę z tej właśnie rośliny.

9. Nalewka na owocach pigwowca japońskiego (Chaenomeles japonica )

Skład:
2,5 kg owoców pigwowca, dojrzałych, żółtych, najlepiej zebranych pod koniec września
1,5 kg cukru
1/2 litra wódki
1/2 litra spirytusu 95%


Sposób przyrządzania:
Owoce należy umyć, a następnie ostrym nożykiem podzielić na ćwiartki i "wydłubać" pestki. Jest z tym sporo roboty, bo owoce są twarde, Wyczyszczone ćwiarteczki przekroić na pół (ósemki) i wrzucić do słoika wypełniając go do ? objętości. Zasypać cukrem w proporcji 1:1,5 wagowo, tzn. 1,5 razy więcej owoców pigwowca. Mniej więcej 2,5 kg owoców - 1.5 kg cukru. Nakryć lnianą szmatką lub gazą i postawić na parapecie na słoneczku, ale nie za ostrym. Po 2 tygodniach dniach mamy sok. Zalewamy go ? litra wódki. Odczekać trzy dni i zalać ? litra spirytusu 95%. I teraz najtrudniejsza próba. Nalewka musi (!!) dojrzewać około 8 tygodni. Jęzor wisi, ale warto poczekać. Przefiltrować i rozlać do butelek. Po ok 12 miesiącach zaczynamy degustację, ale czym dłużej postoi tym będzie lepsza.
Nie wyrzucać owoców dobre do herbaty lub podgryzania.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
ellap75
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 7 wrz 2011, o 10:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 234
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Pięknie dziękuję. Zrobię dwie pierwsze i za rok powiem jak wyszło :) 2 Lata temu robiłam nalewkę z pigwy, najpierw dodając spirytus do pokrycia owoców+ laskę cynamonu, potem cukier z miodem 1: 1 (do smaku). Po rozpuszczeniu cukru (ok 3 tygodnie) zalewałam wódką i czekałam 2 miesiące. Wyszło bardzo dobra, ale chcę spróbowac też innych.
Pozdrawiam

_________________
Ela
Moje bagno :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 8 wrz 2011, o 23:18 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1574
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Dzisiaj nastwiłem nalewkę z aronii wg. przepisu kilka postów wyżej. A w ubiegłym tygodniu nalewkę z owoców czarnego bzu, przepis niżej.

10. Nalewka z owoców czarnego bzu

Składniki:
1 kg owoców czarnego bzu
1 l spirytusu 95%
1 szklanka koniaku
0,5 kg cukru,
1 l wody)
5 goździków, kawałek kory cynamonu, otarta skórka z 1 cytryny
Sposób wykonania:
Ponieważ owoce czarnego bzu dojrzewają nierównomiernie należy poczekać, aż dojrzeją całkowicie, a nawet lekko przywiędną.
Dojrzałe owoce pozbawić szypułek, oczyścić, przemyć na sicie i osączyć. Owoce zalać wodą dodać cukier i gotować ok 10 minut, ostudzić i przelać sok do słoja. Dodać koniak i spirytus, postawić w ciemnym miejscu na 4 tygodnie, co kilka dni wstrząsając słojem.
Po tygodniu przefiltrować i rozlać do butelek.
Nalewka powinna dojrzewać 2-3 miesiące w ciemnym i chłodnym pomieszczeniu.
Dobrze dojrzałe i zagotowane owoce nie zawierają substancji szkodliwych.
Nalewka ma działanie napotne i oczyszcza również organizm, odtruwając go z toksyn.
Jednym słowem, typowo zdrowotna naleweczka.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
ellap75
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 9 wrz 2011, o 08:16 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 234
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
A smaczna? Mam busz z czarnego bzu na sasiedniej, zapuszczonej działce.

_________________
Ela
Moje bagno :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
izaziem
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 9 wrz 2011, o 17:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4190
Skąd: kaszuby

 0 szt.
Nalewkę z gruszek nastawiałam 2 razy ale coś mi pasowały. A robił ktoś nalewkę z mirabelek? Powinna być ciekawa bo owoce dość wyraziste?!

_________________
Iza - zapraszam
Moje wątki
Po malinowym chruśniaku cz.3- wątek aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
evluk
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 12 wrz 2011, o 14:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3694
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Pawle, a czy owoce czarnego bzu trzeba przemrozić? Czy nie jest to konieczne :roll:

_________________
moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 12 wrz 2011, o 21:26 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1574
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Bzu nie mrożę, wystarczy 10 - 15 min zagotować i odcedzić sok który mieszam z alkoholem.

Trzeba zbierać tylko dobrze dojrzałe owoce, niedojrzałe owoce zawierają sporo sambunigryny, która po spożyciu rozkładana jest przez organizm do cyjanowodoru i może powodować objawy złego samopoczucia (mdłości, wymioty, uczucie słabości). Na szczęście podczas przetwarzania (suszenie, gotowanie) sambunigryna ulega rozkładowi, dzięki czemu przetwory z owoców czarnego bzu nie są dla nas szkodliwe.

Owoce czarnego bzu są niezwykle zdrowe : zawierają dużo witaminy C jak i witaminy z grupy B oraz ? między innymi - olejki eteryczne i kwasy organiczne. Działają one przede wszystkim napotnie i przeciwbólowo, dlatego często stosowane są w stanach grypowo-przeziębieniowych, jako natularna alternatywa dla aspiryny ;) Pić można herbatki z suszonych owoców, sok lub syrop rozcieńczone wodą, a także wszelakie nalewki, dające świetne rezultaty również w problemach z zatokami i ogólnie z systemem odpornościowym.

Mrożę aronię, jarzębinę, różę, głóg. Nie chce mi się czekać do pierwszych mrozów, na dwa trzy dni do zamrażalnika wystarczy. Mrożenie zwiększa ilość cukrów w owocach. Aronię dodatkowo, po rozmrożeniu, wstawiam jeszcze do piekarnika na 10 - 15 min w temp 150 st, a następnie po jego wyłączeniu pozostawiam do wystudzenia. Tak lekko wysuszona, zupełnie traci goryczkę.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
takasobie
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 14 wrz 2011, o 08:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9769
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Na aronię mam sposób inny, ale mniej energochłonny :-)
Czekam ze zrywaniem, jak już bedzie ostatni dzwon (ostatnio w październiku), zrywam, myję, osuszam i... każdą sztukę nakłuwam wykałaczką.
Ma to kilka zalet:
Owoców nie trzeba mrozić, bo i tak sa dostatecznie słodkie i dojrzałe (nie zużywamy energii elektrycznej)
Owoców nie trzeba piec w piekarniku (nie zużywamy energii elektrycznej)
Sok ze środka przenika do nalewki, ale nie trzeba potem jej tak mocno filtrować, jak to bywa przy rozdrabnianiu owoców.

Zalewam aronię wódką, nie spirytusem, potem zawsze można go dolać do wzmocnienia.
Potem po zlaniu zasypuję owoc cukrem i po miesiącu zlewam, mieszam i dojrzewa 2-3 miesiące :-)

Lekka cierpkość pozostaje, ale to cecha aronii i po niej rozpoznajemy ten owoc.
Muszę podkreślić, że naprodukowałam jej dość dużo i cieszyła się największym powodzeniem :-)

_________________
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 14 wrz 2011, o 13:07 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1574
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
W moim przypadku nie chodzi o energooszczędność, a o przymus. Musiałem ją teraz zerwać z dwóch widocznych na zdjęciu krzaków, ponieważ ogród mam na osiedlu mieszkaniowym i dzieciarnia zrywa owoce aronii i rzuca nimi w białą ścianę w przejściu pod blokiem. Jak widać na zdjęciach w tym roku nie zdążyłem zerwać w porę.
Kiedyś też czekałem na zerwanie owoców do końca października i efekt był taki, że ściana była cała w czarne plamy. Poza tym, w tym czasie zlatują się na osiedle szpaki na owoce winobluszczu pięciolistkowego, który porasta budynki (na zdjęciu po lewej stronie od kompostownika widoczny jego pień), a przy okazji jako deserek w towarzystwie dzwońców, wbijają aronię, więc dla mnie już nic nie zostawało, dzieliły się między sobą równo :)

Obrazek Obrazek Obrazeka

A jedyne zużycie energii, to włączenie na 15 min piekarnika, ponieważ zamrażarka i tak pracuje na okrągło.
Zostało mi jeszcze w zamrażarce 3 kg z której właśnie robię sok:

Sok z aronii
Składniki:
3 litry wody
2 kg aronii
400 świeżych liści wiśni
0,5 kg cytryn
1,5 kg cukru
Sposób przygotowania:
Aronię płuczemy, przebieramy, suszymy i wkładamy do zamrażalnika na minimum dobę, jeśli zbierana przed przymrozkami. Po przemrożeniu wrzucamy do garnka warstwami, przesypując liśćmi wiśni. Całość zalewamy około 3l wody, jak nie przykryje aronii, to dolewamy, aby aronia była przykryta w całości wodą. Całość gotujemy aż do zawrzenia, a następnie przez 20 minut. Po tym czasie odcedzamy sok do drugiego garnka i dodajemy sok z 0,5 kg cytryn i 1,5 kg cukru. Całość mieszamy do rozpuszczenia cukru, a następnie ponownie gotujemy aż do zawrzenia. Po zagotowaniu sok butelkujemy.
A jako ciekawostkę powiem, że z tego soku możemy również zrobić nalewkę aroniową:

11. Nalewka z soku z aronii
Wystudzony sok mieszamy w zależności od potrzeb w następujących proporcjach (na pierwszym miejscu sok)
1:1 sok z wódką ? dla otrzymania średnio mocnej nalewki
2:1 sok z wódką ? dla otrzymania bardzo słabej nalewki
1:1sok ze spirytusem ? dla otrzymania mocnej nalewki
2:1 sok ze spirytusem ? dla otrzymania średniej nalewki
Rozrobioną nalewkę odstawiamy na miesiąc, lecz najlepsza jest jak postoi dłużej.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł: Re: Nalewki i inne napoje wyskokowe :)
PostNapisane: 14 wrz 2011, o 23:59 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1574
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Do tej pory widziałem, że to pestki zawierają cyjanki i kwas pruski. Dobrze, że o tych liściach nie wiedziałem jak moje dzidzi, obecnie 25 latek, piło ten sok od 4 roku życia, wtedy miałem pierwszy zbiór aronii. Dzisiaj, gra zawodowo w piłkę ręczną w ekstraklasie i ma 1,92 wzrostu. :heja

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1203 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 71  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *