Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 945 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 56  
Autor Wiadomość
christinkrysia
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 10 paź 2010, o 21:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Witaj Taro miło że wpadłaś do mnie, może dzięki mnie zaczniesz doceniać walory własnych roślin przyprawowych i ziół.
Uważam że własne mają intensywniejszy zapach i lepszy smak a do tego wiem gdzie rosły i czym były podkarmiane - sama wiesz jakie to ważne.
To prawda,że z wiekiem coraz częściej narzekamy na zdrowie ale taki stan rzeczy można spowolnić korzystając z dobrodziejstw jakimi są zioła oraz zminimalizować przykrości związane z chorobą gdy już jest zastępując częściowo " pigułki" odpowiednio dobranymi ziołami w różnej postaci.
Zapraszam do częstych odwiedzin i skorzystania z kuracji która jest odpowiednia dla Ciebie.
Mam też nadzieję ,że w następnym sezonie zapewnisz swemu lubczykowi większe towarzystwo.
Pozdrawiam

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 12 paź 2010, o 20:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12764
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
ponownie wpadłam do Twojego ogródka, miała to być krótka chwila a tu czytam i czytam i ciągle coś nowego się dowiaduję. Szukam szczerze mówiąc coś na kaszel moja wnusia często się przeziębia, mało tego ma problem z moczem - z tego tez powodu nie zawsze chce uczestniczyć np.w szkolnych wycieczkach.Niby wyniki wszystkie dobre ale coś..............
Robiłam syrop z czarnego bzu, trochę przespałam bo dobry jest kwiat ale tego nie stosowałam.
Krysiu czy sok z surowego czerwonego buraka był w Twoim zainteresowaniu, jakieś wskazówki?
pozdrawiam

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 14 paź 2010, o 22:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Taro współczuję wnusi z powodu problemów zdrowotnych - nie wiem ile ma lat bo małym dzieciom raczej nie wolno podawać ziół - jedynie po uzgodnieniu z lekarzem tyle,że u wiekszosci z nich jest tzw awersja do ziół ...
Zioła do picia sa niezbyt smaczne ale dodając miodu można poprawić ich smak.
Ponadto część z nich występuje już w postaci tabletek. Przy jej problemach z układem moczowym gdzie nie znaleziono konkretnej przyczyny można spróbować ziółka o nazwie Wierzbownica Drobnokwiatowa( jeśli wiek na to pozwala). Są zioła sypane i tabletki do kupienia w aptekach.Na początku pije sie codzienne a po uzyskaniu poprawy można co drugi dzień lu rzadziej - zależy od sytuacji.

Pytasz o buraczki czerwone ... pewnie niejednemu z ludzi uratowały życie bo to cenne warzywo i przez wielu z nas niedoceniane.
Mogłabyś zastosować dla wnusi przy przeziębieniach i uporczywym kaszlu syrop z buraczków czerwonych
- dość duży burak oczyścić i w surowym wydrążyć tak duży otwór, by zmieściło się w nim kilka łyżeczek cukru.Tak przygotowany wstawić do nagrzanego piekarnika i wyjąć, gdy cukier całkowicie się rozpuści i utworzy się syrop.
Wspaniały sposób w leczeniu przeziębień, ma działanie wykrztuśne i bardzo smakuje dzieciom.

Buraczki w mojej diecie są ważnym składnikiem od czasu gdy wiele lat temu przez złą diagnozę i niepotrzebne faszerowanie mnie lekami wpadłam w bardzo poważną anemię.
Zalecane specyfiki nie pomagały - organizm po prostu nie przyswajał i dopiero po konsultacji ordynator innego oddziału zlecił pielęgniarkom robienie dla mnie soku z buraczków. Już po 3 tygodniach była rewelacyjna poprawa wyników a co za tym idzie ogólnego stanu zdrowia i walki o lepsze jutro.
Od tamtej pory z byle powodu często miałam złe wyniki krwi i stąd wprowadzenie na stałe do menu buraczków.

W medycynie ludowej też znano jego działanie lecznicze.
Obecnie po wielu przeprowadzonych badaniach stwierdzono,że buraki
dzięki dużej zawartości wapnia, magnezu, potasu i sodu odkwaszają organizm ,
dzięki zawartości substancji pektynowych, ułatwiają trawienie, a także hamują procesy gnilne w jelitach,
obniżają poziom cholesterolu i przeciwdziałają miażdżycy
Wspomagają leczenie niedokrwistości, są niezastąpione dla rekonwalescentów po długich, wyniszczających chorobach
Zawierają także witaminy z grupy B, C , A , PP oraz dwa rzadkie metale: cez i rubid.
Dzięki zawartości antocyjanów jest pomocny w profilaktyce nowotworów i innych chorób cywilizacyjnych
a kwas foliowy jest pomocny kobietom w ciąży

Picie surowego soku z buraka jest wskazane dla nas wszystkich, ponieważ ma właściwości oczyszczające krew i pomaga w wydalaniu kwasu moczowego z organizmu (nadmiar tego kwasu powoduje dnę moczanową), pobudza też krążenie krwi i pomaga przy złej przemianie materii.

UWAGA
Sok z buraków należy pić tylko w postaci rozcieńczonej ,gdyż jest zbyt zasadotwórczy.
Jest mało kaloryczny ale w swym składzie ma cukier i dlatego też nie jest zalecany dla cukrzyków

Jedna z cenniejszych właściwości to zasadotwórcze działanie.
Ze względu na swój skład chemiczny, odkwaszają organizm, niwelując kwasotwórcze działanie zjadanych pokarmów. Zwłaszcza mięs, ryb, jaj, pieczywa, ciast czy słodyczy.
Aby prawidłowo funkcjonował nasz organizmu konieczne jest zachowanie równowagi zasadowo-kwasowej.
Długotrwałe zakwaszenie organizmu sprzyja rozwojowi wielu znanych nam chorób jak: nadciśnienie, miażdżyca, cukrzyca, osteoporoza, nowotwory, zmiany zwyrodnieniowe stawów czy nadwaga. Kwasy magazynowane są w tkankach miękkich i stawach i to właśnie tutaj najczęściej dają o sobie znać stany zapalne.

Buraczki można spożywać na wiele sposobów począwszy od sałatek, surówek, soków ze świeżych buraków, soki z kiszonych buraczków czyli tzw kwasu buraczanego ( można dodać inne warzywa) wtedy ma dużo więcej właściwości i walorów smakowych.
Można też zażywać w postaci tabletek - do kupienia w aptekach -wygodne dla ludzi zaganianych i są też tacy, którzy nie lubią smaku buraków więc tabletki sa dobrym wyjściem.

Większość warzyw uprawianych przez nas ma nie tylko walory smakowe, które wykorzystujemy w naszych potrawach.
Są też źródłem cennych składników ważnych dla naszego zdrowia, dlatego tez namawiam na spożywanie ich w dużych ilościach.

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna29
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 15 paź 2010, o 20:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 592
Skąd: Górny Śląsk

 0 szt.
christinkrysia zainteresował mnie ten syrop z buraka. W jakiej temperaturze trzeba trzymać w piekarniku, jaki mniej więcej czas? Ile tego syropu wychodzi, można go zlać i przechowywać?


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 16 paź 2010, o 22:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Anno piekarnik nagrzewam do temperatury tak miedzy 160 do 200 st. C
Przygotowuje buraczki ( umyte, ścięte z jednej strony i wydrążone na tyle,aby do każdego zmieściło sie kilka łyżeczek cukru) wkładam do żaroodpornego naczynia (najlepiej szklanego bo widać co sie dzieje) i wstawiam do piekarnika.
Po około 20 minutach zaczyna się sączyć sok - widać to po zabarwiającym sie cukrze.
Wtedy zmniejszam trochę temperaturę i zostawiam do 1 godziny.
Zlewam i przetrzymuję najwyżej 2 dni.
Tego dużo nie ma - tak ok 80 do 100 mililitrów w zależności od wielkości i jakości buraka.
Odpowiednią ilośc przed podaniem delikatnie podgrzewam i bardzo powoli ( trzymając przez chwilkę w ustach) połykam.
Chodzi o to,że część składników pobierana jest juz przez śluzówkę jamy ustnej i następuje szybsze wchłanianie.
To tak podobnie jak z piciem ziół ...

Z buraczków jednak najczęściej robię kwas buraczany i przy okazji mam kiszone buraki,
które wykorzystuje do robienia sałatek z rożnymi dodatkami.

Podstawowe składniki na kwas :
> 4 buraki
> ząbek czosnku ( bez obierania lekko miażdżę - zyskuje na intensywności)
> kawałek razowego chleba najlepiej takiego prawdziwego na naturalnym zakwasie(dosłownie kawałek skórki)
Dobrze jest podpiec trochę w piekarniku ?dzięki temu kwas zyskuje na smaku
> Woda przegotowana lekko osolona ( na tyle aby wyczuwać delikatnie smak soli) lub mineralna.


Buraki obierać, pokroić na kawałki i ułożyć dość ciasno, najlepiej w kamiennym garnku ale ja takiego nie mam więc zostaje szklany słoik.
Nigdy w metalowym !!!
Na wierzchu kładę czosnek i chleb.
Zalewam ciepłą wodą, przykrywam lniana ściereczką i ustawiam w ciepłym miejscu na 5 do 7 dni.
Najlepiej ustawić słoik koło kaloryfera, bo zimą w temperaturze pokojowej niezbyt chcą się ukisić.
Po tych kilku dniach należy sprawdzić czy kwas ma kwaśno-winny smak.
Jeśli tak, to jest już gotowy. Ilośc dni jest rózna i czasami wystarczą nawet 4 dni.
Wyjmuję chleb, jeśli jest jakiś kożuszek to trzeba zdjąć .
Zamykam słoik i wstawiam kwas z buraczkami do lodówki.
Jeśli nie wykorzystuje buraczków to przelewam do butelek, zamykam szczelnie i tez trzymam w lodówce - mogą stać kilka dni.
Pije codziennie tak 2/3 szklanki.
Robię zawsze większe porcje bo u nas lubimy go pić a ponadto to gotowy składnik do barszczu czerwonego jako zupy a także takiego czystego z dodatkami do picia.
Lubię czasami wieczorem wypić filiżankę takiego barszczyku na gorąco - odpręża i rozgrzewa.

Do tych podstawowych składników można dodawać inne jarzyny i przyprawy dla zmiany smaku i zwiększenia właściwości leczniczych.
Mogą to być :pietruszka, marchew, seler, chrzan, liście laurowe, ziele angielskie i kminek.
Zawsze podstawą są buraczki i to one stanowią ok 80% masy całkowitej.
Przy większej ilości układam warstwami.

Wykonanie jest proste i nie wymaga wielkich umiejętności.
Po nabyciu wprawy tradycyjny czerwony barszcz na naturalnym zakwasie nabierze prawdziwego smaku i aromatu .
Będzie wielkim rarytasem na stole wigilijnym.
A święta powoli się zbliżają ...

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Raczek
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 17 paź 2010, o 08:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3504
Skąd: Elbląg

 1 szt.
Krysiu,dzięki za przepis,zbierałam się od miesiąca,aby zrobić sobie taki zakwas,
moja koleżanka z pracy bardzo go sobie chwaliła.

_________________
Pozdrawiam Ania
Ogródek Raczka 7


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 17 paź 2010, o 18:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Anno cieszy mnie,że nabrałaś chęci - wystarczy zrobić tylko jeden raz a potem już będzie brak tego smaku i będą kolejne razy...

Dla mnie najsmaczniejszy i najzdrowszy a do tego szybki w wykonaniu jest świeży sok z buraczków czerwonych ale zamiast rozcieńczać go wodą mineralną dodaję owoce i warzywa, które mam pod ręką.
Jednak taki zestaw jak na zdjęciu najbardziej mi smakuje - nic już nie dodaje bo soki smakowo współgrają i uzupełniają się.
Dziś mimo,ze niedziela więc wypoczynek ale zrobiłam dla nas obojga - to naprawdę zajmuje niewiele czasu.
A ... w ramach podziękowania mąż po całej "operacji" zmywa naczynia :;230
Grunt to dobry podział pracy ;:137

Obrazek
Obrazek

Namawiam do spróbowania życząc smacznego i dużo zdrówka .

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ayesha
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 18 paź 2010, o 13:53 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1321
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Krysiu :wit szukałam czegoś o ziołach i trafiłam na twój wątek,zresztą
bardzo ciekawy.Nie zdążyłam jeszcze wszystkiego przeczytać ;:138
i nie wiem czy już nie pisałaś na interesujący mnie temat,dlatego
pytam teraz.Kupiłam wczoraj krwiściąg.Nie było na nim dokładniejszej
nazwy ani żadnego opisu,w internecie niewiele znalazłam a co ty
o nim powiesz :?:

_________________
Pozdrawiam Ewa
Moja działka
Moja działka cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 18 paź 2010, o 17:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Ewo witam kolejną fankę szukającą pomocy w medycynie naturalnej.

Roślina o nazwie KRWIŚCIĄG LEKARSKI ( Sanguisorba officinalis) jest opisana w tym wątku bardzo dokładnie przez kolegę mirzana na stronie 4 - poniżej link do niej
viewtopic.php?f=32&t=30077&start=42

Od czasu do czasu używam go i ze swej praktycznej strony mogę potwierdzić niektóre właściwości:
- przyspiesza gojenie się ran na skórze i na błonach śluzowych.
- odnośnie górnych dróg oddechowych zwiększa wydzielanie śluzu i ułatwia odkrztuszanie
- okłady z odwaru stosowanie przy problemach z oczami dały efekt zmniejszenia nadmiernego łzawienia, zmniejszają też obrzęk powiek i gałki ocznej oraz ściągają wysięk i ropę przy infekcjach oraz stanach zapalnych.
- taki sam odwar z krwiściągu stosuję okresowo do płukania włosów przetłuszczających się i z łupieżem.

Reszta właściwości.... przede mną i oby nigdy nie było okazji do sprawdzania tych i innych czego życzę wszystkim odwiedzającym i sobie również.
Zdrowie to cenny dar i szanujmy go tak jak na to zasługuje.
Pozdrawiam

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ayesha
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 18 paź 2010, o 20:24 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1321
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Dziękuję Krysiu ;:196 za informacje o mojej nowej roślince,wynika
z niej ,że to dobry zakup.Zostawiłam go wczoraj na działce,ale dzisiaj
zabrałam do domu i będzie w skrzynce z innymi ziołami,na razie
na balkonie a jak przyjdą większe mrozy to do kuchni na okno.
Okazało się ,że jest to krwiściąg mniejszy i że można go stosować
również w kuchni. ;:138

_________________
Pozdrawiam Ewa
Moja działka
Moja działka cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 18 paź 2010, o 22:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Ewciu ja tak na chwilkę weszłam na nasze Forum i widząc Twe pytanie chciałam szybko odpowiedzieć ale ... dopiero teraz zrozumiałam,że Ty kupiłaś roślinkę a nie zioła w torebce o tej nazwie ... :;230
Ciekawostka trafiła Ci sie bo ja nigdy nie spotkałam w sprzedaży sadzonek.
Szczerze mówiąc to chciałabym mieć krwiściąg lekarski bo to nawet ładna roślina, ma dość oryginalne liście.
W Polsce występuje pospolicie na niżu i w górach, aż po regiel dolny (w Tatrach do 970 m n.p.m.), na suchych, słonecznych zboczach, skałach i kamieńcach, suchych łąkach i murawach, przede wszystkim na wapieniach.
Jest rośliną wieloletnią, wytwarzającą w glebie krótkie kłącze z grubymi wrzecionowatymi korzeniami.
Nie wiem jak duża jest Twoja sadzonka - może wstawisz tu jej zdjęcie ale uważam,ze powinna zimować w gruncie bo może sie rozhartować lub gdzieś w chłodnym miejscu bliskim 0 stopni - w kuchni jest ciepło i może sie zmarnować.
Ale to moje domysły i zrobisz jak uważasz, życzę powodzenia i czekam na fotkę.

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ayesha
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 19 paź 2010, o 07:57 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1321
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Jeszcze raz dziękuję ;:196 Krysiu za obszerne informacje o krwiściągu.
Roślinka jest dość duża i nawet dzisiaj rano oglądałam ją dokładnie
i wydaje mi się, że będzie można ją wiosną podzielić,jeśli wszystko
pójdzie dobrze to na przyszły rok masz u mnie sadzonkę.W najbliższym
czasie postaram się zrobić zdjęcie i pokazać moją zdobycz. ;:100

_________________
Pozdrawiam Ewa
Moja działka
Moja działka cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
lora
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 30 paź 2010, o 00:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10807
Skąd: lubelskie

 1 szt.
....dzień dobry bo to juz sobota przeczytałam Twój wątek od A-Z-ciekawy :wit
...nic nie piszesz o majeranku...
.... polecam herbatę majerankową na odporność dobrze pić ją w jesieni i na wiosnę gdy
przeziębienia nas gnebią
....kiedyś podawano do picia dzieciom w przedszkolu od 4r.... :wit

_________________
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agaM
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 30 paź 2010, o 11:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1318
Skąd: Ostrołęka

 więcej niż 1 szt.
soczek apetycznie wyglada, szkoda ze nie mam sokownika :( nawet nie wiedziałam o tych właściwościach leczniczych zwykłego buraka, ktoby pomyślał ..

jak zwykle z ciekawością przeczytałam nowinki :D

_________________
---------
AKCJA WYMIANY NASION 2019/2020
..moje wiersze i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
halszka31
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 31 paź 2010, o 08:23 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Skąd: dolnośląskie
Witam serdecznie
Z ciekawością prześledziłam cały wątek i chciałabym podzielić się moją filozofią stosowania ziół i roślin leczniczych. To się zaczęło przy okazji rajdów.Zawsze miałam przy sobie przewodnik roślin - rozpoznawałam je i uczyłam się ich (tak od niechcenia), oczywiście mając ogród stale uzupełniałam go o sadzonki ziół przyprawowych. Zbierałam też literaturę. Moja wiedza stale rosła.
Byłam zdziwiona , że prawie WSZYSTKIE rośliny w określonych przypadkach mogą służyć jako preparaty lecznicze.
Po PRL-owskich poradnikach w stylu jak wszystko wykorzystać w domowej kuchni, przyszła moda na zdrowe odżywianie i różne piramidy żywnościowe.
Ja już stosowałam zioła w kuchni,jako surowce, przyprawy, ozdoby.Od niechcenia, profilaktycznie, dla poprawy smaków. Mam już sporo latek, ale zdrowie mi raczej służy, myślę, że dużą rolę mają w tym nawyki żywieniowe i obfite stosowanie w tygodniowej diecie i kosmetyce różnorodności roślin.
np sporą ilość listków mniszka dodaję do zwykłej sałatki jarzynowej, suszone kwiatki pierwiosnka lekarskiego, przecudnie pachnącego miodem,dodaję do kąpieli, a gałęzie sosny wkładam do wanny i...mam akupunkturę, inhalacje i świadomość ogromnej rześkości po kąpieli...
Wydaje mi się, że stosując zioła PRZED , a nie w trakcie choroby , organizm ma zasoby sił do zwalczania niedomagań organizmu. Dodam także, że unikam jak mogę chemii zawartej w lekarstwach , które są ostatecznością....odpukać...nie dopada mnie grypa i inne przeziębienia,mam tylko kłopot....jak znaleźć roślinę, która pomogłaby mi rzucić palenie...chociaż czytałam w "Wiedzy i Życiu", że tytoń chroni przed Alzheimerem :D
Serdecznie pozdrawiam ;:138

_________________
"Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz tego dokonać"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 31 paź 2010, o 08:50 
Offline
---
Postów: 4295

 0 szt.
halszka31 napisał(a):
obfite stosowanie w tygodniowej diecie i kosmetyce różnorodności roślin.


Acmella stosowana jest w kosmetyce,we wszystkich kremach ujędrniajacych skórę,oraz jako
dodatek do sałatek,drinków.Smak zaskakujący,warto o niej poczytać.
Na rzucenie palenia lilkier bananowy Havana Club. Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
halszka31
 Tytuł: Re: Apteka na działce
PostNapisane: 31 paź 2010, o 11:58 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Skąd: dolnośląskie
..a na rzucenie Havana Club - szałwia o kolorowych pędach... ;:63

_________________
"Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz tego dokonać"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 945 ]  Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 56  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *