Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 449 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 27  
Autor Wiadomość
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2008, o 22:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4070
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Cytuj:
Judyto - czy dobrze zrozumiałam , że jednego balona nie opłaca się nastawiać??
Dlaczego musiałabyś wyrzucić?? bo co masz tak dużo owoców, czy się nie opłaca nastawiać jednego??


Nastawiaj nawet pół balona!!! Bardzo źle mnie zrozumiałaś, oczywiście, że się opłaca!!!!!!!!Ja nastawiam tyle , gdyż zwyczajnie nie mam co robić z owocami, tyle tego mam :cry: Trzy pergole, a z jednej owoców na dwa balony.A mówią, że od nadmiaru głowa nie boli :evil: Rozdaję ludziom, robię soki na które rodzinka już patrzeć nie może.Więc coś muszę z tym dobrodziejstwem zrobić, więc fru do balonów :roll:

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-o-1
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2008, o 23:08 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1100

 0 szt.
E,,,, tam.... zrozumiałam :D :D :D . Tak tylko napisałam. Od nadmiaru głowa nie boli ale lepiej mieć ten nadmiar niż brak

Ale powiem Ci, że ja nie mam tak dużo ale soki zrobione, galaretki zrobione, a teraz czas na wino. ... Co prawda to nigdy w życiu nie robiłam wina i nawet nie widziałam jak to miałoby wyglądać ale co tam.. dla chcącego nie ma nic trudnego... :D :D :D :D :D

dzięki raz jeszcze i jakby co to będę pytać :D :D :D pisać...


pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
bishop
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2008, o 23:20 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5323
Skąd: ze wsi/prawie środek Polski

 więcej niż 1 szt.
judyta napisał(a):
[...] Rozdaję ludziom, robię soki na które rodzinka już patrzeć nie może.[...]

Nie rób soków, rób wino... Wina nigdy za wiele :lol: :lol: :lol:

_________________
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz


Góra   
  Zobacz profil      
 
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2008, o 23:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4070
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Bishop ;:138 ;:333 ;:215

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
kasia151519
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2008, o 03:27 
Offline
50p
50p
Postów: 57
Skąd: zachodniopomorskie
Oj winko to pychota!

_________________
Kobieta to najcudowniejszy kwiat w ogrodzie!


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-o-1
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2008, o 16:43 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1100

 0 szt.
Kasiu, tak szybko Ci sie zrobiło winko???

Bo u nas jeszcze się robi, no ale to dopiero 2 i pół tygodnia... sie robi, na razie buzuje i to ostro :D :lol: :o

pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
kasia151519
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2008, o 23:41 
Offline
50p
50p
Postów: 57
Skąd: zachodniopomorskie
Nie,moje winko jeszcze buzuje.Ja tak napisałam ogólnie.że winko to pychota.Na swoje czekam z niecierpliwością.

_________________
Kobieta to najcudowniejszy kwiat w ogrodzie!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Renia 4
 Tytuł:
PostNapisane: 6 paź 2008, o 02:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 243
Skąd: obecnie opolskie
Ja podobnie jak Judyta, ale z różowych i białych winogron. Z czarnych nieco cierpkie, jak na mój smak. A pod koniec fermentacji, zamiast 2 kg cukru dodaję 2 duże słoiki miodu cieklego. Palce lizać! Obrazek

_________________
Pozdrawiam wiosennie


Góra   
  Zobacz profil      
 
kasia151519
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2008, o 23:58 
Offline
50p
50p
Postów: 57
Skąd: zachodniopomorskie
Och !Reniu zazdroszczę takich pieknych winogronek.Ja niestety będe musiala jeszcze na takie poczekać.

_________________
Kobieta to najcudowniejszy kwiat w ogrodzie!


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-o-1
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2008, o 22:45 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1100

 0 szt.
Po skończonej fermentacji, młode wino zlać znad osadu, balon wymyć i wlać do niego ponownie wino.



Mam pytanie, po jakim czasie kończy się fermentacja??? no tak w przybliżeniu... ??? ;:24 ;:37

bo czytam i dumam ale jakoś nie mogę się doczytać. Łatwiej i prościej chyba będzie jeżeli ktoś może mi odpowie na to pytanie.
Z góry wielkie dzięki :)

pozdrawiam
Ewa

i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
kasia151519
 Tytuł:
PostNapisane: 21 paź 2008, o 01:41 
Offline
50p
50p
Postów: 57
Skąd: zachodniopomorskie
Ewo ja swoje wino zrobiłam 5.09.2008 i właśnie przestało bulgotać.myślę więc,że już czas je przelać (odcedzić)

_________________
Kobieta to najcudowniejszy kwiat w ogrodzie!


Góra   
  Zobacz profil      
 
karpek
 Tytuł:
PostNapisane: 21 paź 2008, o 11:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1632
Skąd: Żory /Górny Śląsk/

 0 szt.
Ogis i Kasia. Czas fermentacji jest w zasadzie różny dla każdego nastawu, ale ogólnie można przyjąć, że wynosi od 4 do 8 tygodni. Jeżeli przestało bulgotać w rurce lub chociażby bulgoce raz na godzinę to należy już takie młode wino zlać z nad osadu. Ja po pierwszym zlaniu - smakuję - tzn. jeżeli jest wytrawne, dodaję jeszcze cukru (mieszam z czystym młodym winem) i zpowrotem do balonu (oczywiście już wymytym i bez "farfocli") i dalej z rurką zostawiam na ok. miesiąc i potem następne "smakowanie".

Wczoraj dostałem trochę zielonych winogron, niestety niezbyt dobrej jakości: takie kwaśno-słodkie wielkości 5 groszy. Ale i to nastawię. Zmiażdżyłem to to, wyszło ok. 1/2 15-litrowego balonu. Dodam ok. 3-4 kg cukru (w ratach) i ponieważ w domu lubimy wina czerwone i słodkie - dodam do tego ok. 2 litry czystego soku z porzeczki czarnej - ponieważ takiej "mieszanki" jeszcze nie robiłem - sam jestem ciekaw co wyjdzie. Smacznego i "pyrsk ludkowie".

_________________
"Wesoła myśl jest niczym wiosna. Otwiera pąki natury ludzkiej" - Jean-Paul Sartre
Pozdrawiam - Janusz K.
Moja zielona ścianka, Storczykowe początki karpka,


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-o-1
 Tytuł:
PostNapisane: 21 paź 2008, o 15:46 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1100

 0 szt.
Kasiu
Januszu

Wielkie dzięki za podpowiedź, odpowiedź :)

No tak , to rozumiem, ze jeśli moje wino "pyrka" sobie już bardzo rzadko to mam je zlać, posmakować - w razie czego dodać cukru, umyć balon i wlać z powrotem, zakorkować z korkiem z rurką i ... niech dalej pracuje ...

Ok. zrozumiałam,

Pozdrawiam bardzo serdecznie

Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
janhel41
 Tytuł:
PostNapisane: 23 paź 2008, o 11:07 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 375
Skąd: Skierniewice
Czy przy produkcji domowego wina ,do moszczu uzyskanego na gorąco w sokowniku muszę dodać drożdże.Proszę o radę. ;:88


Góra   
  Zobacz profil      
 
karpek
 Tytuł:
PostNapisane: 23 paź 2008, o 18:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1632
Skąd: Żory /Górny Śląsk/

 0 szt.
Zdecydowanie - TAK. Taka temperatura "zabija" drożdże w owocach. Jeżeli nie masz zrobionej matki drożdżowej (której produkcja trwa 2-3 dni) z drożdży szlachetnych winiarskich - to są w marketach (typu Auchan, LM) aktywne drożdże winiarskie o nazwie FERMICRU VR5, które można przygotować w ciągu pół godziny - też kupiłem i zastosowałem. Zdecydowanie polecam zastosowanie drożdży w Twoim przypadku.

_________________
"Wesoła myśl jest niczym wiosna. Otwiera pąki natury ludzkiej" - Jean-Paul Sartre
Pozdrawiam - Janusz K.
Moja zielona ścianka, Storczykowe początki karpka,


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
janhel41
 Tytuł:
PostNapisane: 25 paź 2008, o 10:24 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 375
Skąd: Skierniewice
Dziękuje P. Karpek za cenną radę,do moszczu dodałem drożdży które kupiłem w Tesco.Widzę że fermentacja ruszyła. Czekam teraz na pierwsze wino. ;:11


Góra   
  Zobacz profil      
 
bartelsz
 Tytuł:
PostNapisane: 28 paź 2008, o 13:58 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 325
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Co zrobić gdy po pierwszym przerobieniu, po zlaniu i odcedzeniu owocu, dolałem wody przegotowanej z cukrem i nie chce dalej pracować ?
Dodać można jeszcze raz drożdże ?
Pozdrawiam
Bartek

_________________
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 449 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 27  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *