Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 131 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 10  
Autor Wiadomość
goni@k
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 12:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2494
Skąd: między Łodzią a Warszawą

 więcej niż 1 szt.
Najbardziej mi smakują ogórki z dodatkiem liści dębu ,są bardzo smaczne i fajnie chrupiące,mniam :wink: :D Kiedyś robiłam z liśćmi wiśni ale z dębowymi są o niebo lepsze jak dla mnie.
Do kiszenia ogórków zawsze używam grubej soli kamiennej a nie jodowanej ,w proporcji 2 łyżki soli na 1,5l wody .
Kiszę ogórki w beczce i w słoikach ,te w beczce zalewam zawsze zimną wodą a w słoikach raczej wrzątkiem choć zdarzało mi się lać zimną kiedy już byłam zmęczona i chciałam szybciej skończyć.Jedne i drugie wychodziły dobre .Nie daję do kiszenia gorczycy ani żadnych innych przypraw prócz liści dębu ,kopru,czosnku i chrzanu .Zimą zupka ogórkowa wychodzi pyszniutka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bogusia177
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 14:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5581
Skąd: Wodzislaw Śląski

 1 szt.
Nalewko to nic nie robi że ogórki które mają przetrwać zimę zalewam gorącą wodą ,ja uważam ,że nawet lepiej dlatego, że jest przegotowana, wybite są drobnoustroje i zakręcony słoik tak jakby ,,chwycił,, ale każdy robi według swoich starych sprawdzonych przepisów ,liście dębu też daję -zapomniałam ,ale gorczycy i innych ziół nie

_________________
Pozdrawiam Bogusia
Otwórz furtkę do mojego ogrodu...
cz.6-aktualna.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kaja
 Tytuł:
PostNapisane: 1 sie 2008, o 22:39 
Offline
500p
500p
Postów: 859
Skąd: Gdańsk
Podpatrzyłam kiedyś ten sposób kiszenia u znajomej,która do ogórków wykorzystuje
5 litrowe butelki po wodzie. Przez otwór w butelce wrzuca do środka ogórki i co pewien czas wkłada przyprawy.Gdy zapełnimy butelkę ogórkami (oczwiście nie do końca szyjki) to nalewamy zalewę,zakręcamy i odstawiamy do ukiszenia.
Zimą w butelce odcina się górę ,przykrywa spodeczkiem i sukcesywnie podjada ogóreczki.
Nie podpływają do góry,bo leżą w poprzek butelki i cały czas są w zalewie.
Robiłam tak tylko raz przed 3 laty,bo zostałam w domu zakrzyczana,że to niezdrowe kiszenie w plastiku.Może mają rację,ale w sklepach też sprzedają kiszone ogórki w plastikowych wiaderkach.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bogumilka
 Tytuł:
PostNapisane: 5 sie 2008, o 14:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3618

 1 szt.
Kaja ciekawy pomysł z tymi butelkami .Poczekam,może ktoś się wypowie na ten temat. :D

_________________
Uszytki moje


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kaja
 Tytuł:
PostNapisane: 5 sie 2008, o 16:31 
Offline
500p
500p
Postów: 859
Skąd: Gdańsk
Pierwszy raz od lat mam problem z kiszonymi ogórkami. Przed wyniesieniem do piwnicy trzymam je w kuchni.Już po dwóch dniach widać ,że na powierzchni zalewy sa początki pleśni.
Co może być tego przyczyną? Zawsze ogórki kiszę wg tego samego przepisu. Słoiki wyprażone w piekarniku,woda z solą przegotowana itp. Wylałam zalewę i zrobiłam nową.Tym razem dałam więcej soli.
Ogórki wymyłam,ale czy jest sens zalewać je nową wodą? Szkoda mi wywalić,bo są z własnej działki,a ilość ich jest ograniczona.Siejąc je nie myślałam,że będzie konieczna podwójna ilość.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bogusia177
 Tytuł:
PostNapisane: 8 sie 2008, o 08:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5581
Skąd: Wodzislaw Śląski

 1 szt.
Kaju a czy dajesz na górę ogórków listek z chrzanu ,bo ja daję po prostu przykrywam ogórki i zakręcam ,nic się nie dzieje ,może to jakaś odmiana sałatkowa i wtedy mogą być problemy. :P Spróbuj jak Ci radzę przykryć ,ja w ogóle kładę na górę ,listek z czarnej porzeczki ,winogrona i chrzan a dębowy wrzucam gdzieś w środku :P

_________________
Pozdrawiam Bogusia
Otwórz furtkę do mojego ogrodu...
cz.6-aktualna.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gosiaczek0502
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sie 2008, o 21:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Ja polecam dodać do słoika przełamany na pół liść laurowy, parę ziaren ziela angielskiego i półcentymetrowy plasterek papryki chili. Ogórki wychodzą bardzo pyszne, aromatyczne z delikatną pikantną nutką. W zeszłym roku tak zrobiłam i do wiosny nie został mi ani jeden słoik. W tym roku mam już tak zrobionych ponad 50 litrowych słoików. Polecam!!!


Góra   
  Zobacz profil      
 
ARABELLA
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2009, o 20:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6624
Skąd: kuj-pom(okolice Torunia)

 1 szt.
Muszę powiedzieć,że ogórki kiszone w butelkach plastykowych są smaczniejsze i się nie psują.Szczerze polecam :)

_________________
Wesoła działkowiczka
Z wizytą u Arabelli cz.6
Moje wątki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mirabela
 Tytuł: Re: Kiszone ogórki
PostNapisane: 8 sty 2014, o 23:18 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1942
Skąd: Bydgoszcz

 0 szt.
Ja mam problem tego rodzaju. Do bieżącego spożycia , ogórki wychodzą cymes, jak tylko zacznę robić je na zimowe zapasy , klops. Chodzi o to , że słoiki zakręcam tak nie do końca mocno , aby się wyszumiały ogóraski i potem je dokręcam i wynoszę do chłodnego. W tym roku ogórki wyszły fatalnie , tak samo jak zwykle je robiłam, to samo i tyle samo dodałam . Myślę, że to wszystko zależy od ogórków - jak są z nawozem to się psują, miękną i okropny smak mają. Wyczytałam, że na 1 litr wody dajecie więcej niż jedną łyżkę soli kamiennej, ja daję 1 łyżkę na litr.

_________________
Wizytówka Ogród w Maksie cz.1, cz.2,cz.3
Mirki pichcenie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Kiszone ogórki
PostNapisane: 9 sty 2014, o 08:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2814
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Ja dają 7 kopiatych łyżek soli na 5 litrów wody i sól kamienną niejodowaną i zagotowuję razem.
A zalewam czasem zimną, czasem lekko przestudzoną, a kiedyś zalałam gorącą wodą.

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
smirka
 Tytuł: Re: Kiszone ogórki
PostNapisane: 9 sty 2014, o 08:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 956
Skąd: Białogard
Zależy to też od pogody,jak było gorąco i ogórki nie były podlewane to mogą też być nie smaczne.

_________________
Zdjęcia z mojego ogrodu Mirka


Góra   
  Zobacz profil      
 
magda2013
 Tytuł: Re: Kiszone ogórki
PostNapisane: 9 sty 2014, o 22:06 
Offline
50p
50p
Postów: 70

 0 szt.
Odradzam stosowanie plastikowych butelek do kiszenia...no chyba ze są to plastiki przystosowane na kiszonki i posiadają odznaczenie..podczas kiszenia wydzielają sie substancje które wchodzą w "szkodliwa" reakcje jeśli plastik jest nie przystosowany.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tkordus
 Tytuł: Re: Kiszone ogórki
PostNapisane: 17 sty 2014, o 23:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 226
Skąd: Poznań

 1 szt.
Ja do moich ogórków daję tylko koper i duużo czosnku. Ogórki oczywiście myję. Kiszę w butelkach 5 litrowych po wodzie ngaz. Ogórki zalewam posolonym wrzatkiem. Jedyny problem z tymi ogórkami to taki że mi wszyscy je wyżerają ;:4 zostały mi 3 pełne butelki a do świeżych ogórków pół roku jeszcze....
Na tą zime miałem 15 butelek 5l. Latem kupie beczkę 50l i w niej zrobię :D albo lepiej dwie :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Kiszone ogórki
PostNapisane: 18 sty 2014, o 09:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2814
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
tkordus napisał(a):
... Kiszę w butelkach 5 litrowych po wodzie ngaz. Ogórki zalewam posolonym wrzatkiem. ...


Czy mam to rozumieć dosłownie? Wrzątkiem? Jak na to reaguje plastikowa butelka?

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 131 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 10  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *